wilk.podhalanski
29.12.10, 12:57
Powiem wam co mnie najbardzie zbulwersowało w roku 2010.
Otóż to, że Polacy jak owce w "Milczeniu owiec", dają się rżnąć mało inteligentnym politykom i jeszcze mlaszczą z zachwytu, tak im dobrze. I tu, na Forum Kraj, to mlaskanie odchodzi na przemian z bekaniem i popiardywaniem, powietrze się kwasi jak silosie, ale nikt nie wyjdzie i nie powie "dość!".
Czyli lubimy nieświeże powietrze i boimy się powiewu.
Znaczy... Wilki akurat odwrotnie :)
Życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku, przyjaciele!
Wasz Wilk Bożonarodzeniowo-Noworoczny