ARCYBISKUP i zoofil

IP: *.ec.bialystok.pl 25.02.02, 07:43
Siedzą w jednej celi arcybiskup i zoofil.
Zoofil wzdycha:
- Żeby tak choć jedna mała muszka...
A arcybiskup:
- Bzzz...
    • Gość: Kagan Re: ARCYBISKUP i zoofil IP: *.lib.monash.edu.au 25.02.02, 07:44
      Gość portalu: Laik napisał(a):

      > Siedzą w jednej celi arcybiskup i zoofil.
      > Zoofil wzdycha:
      > - Żeby tak choć jedna mała muszka...
      > A arcybiskup:
      > - Bzzz...

      Gdy jestes klerykiem, i spotkasz biskupa,
      to dnia nastepnego zaboli cie dupa.
      Pan Biskup kutasa do dupy ci wlozy,
      i forsy ci nie da, wiec cie upokorzy!
      Pan Prymas Biskupa ochroni przed tluszcza,
      i jeszcze te tluszcze na ciebie napuszcza!
      Pan Papiez Prymasa pochwali nad Tybrem,
      wiedz bowiem, iz z Kuria na pewno NIE wygrasz!
      Posadka koscielna dla ciebie niepewna,
      pod kosciol twa droga, na schodach masz zebrac!
      Bo kosciol ten rzymski to kupa gangsterow,
      z rodakiem-Polakiem (niestety) u steru...
      Kagan
      • Gość: Laik Re: ARCYBISKUP i zoofil IP: *.ec.bialystok.pl 25.02.02, 08:05
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Bo kosciol ten rzymski to kupa gangsterow,
        > z rodakiem-Polakiem (niestety) u steru...
        > Kagan

        Te określenie jest niekiepskie.

        Tylko jacy z nich gangsterzy? To stado prymitywnych i chciwych osobników, często
        pedałów. Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby szef prawdziwej mafii nakazał
        podwładnym celibat? Rozpierducha organizacji gotowa.
        Watykan jest zbyt skostniały, aby znieść celibat. Tak, że pozostaje mieć
        nadzieję, że w dzisiejszym świecie, przepojonym swobodą obyczajów i wolną
        miłością to właśnie przyczyni się do rozwałki Kościoła. Czego im gorąco życzę.

        PS. A jak tam w Australii, mówią trochę o klerykalnym pedalstwie w Katolandzie?
        I co na to tamtejsi bogobojni Polacy?
        • Gość: Kagan Re: ARCYBISKUP i zoofil IP: *.arts.monash.edu.au 25.02.02, 08:20
          Gość portalu: Laik napisał(a):

          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
          >
          > > Bo kosciol ten rzymski to kupa gangsterow,
          > > z rodakiem-Polakiem (niestety) u steru...
          > > Kagan
          >
          > Te określenie jest niekiepskie.
          >
          > Tylko jacy z nich gangsterzy? To stado prymitywnych i chciwych osobników, często
          > pedałów. Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby szef prawdziwej mafii nakazał
          > podwładnym celibat? Rozpierducha organizacji gotowa.
          > Watykan jest zbyt skostniały, aby znieść celibat. Tak, że pozostaje mieć
          > nadzieję, że w dzisiejszym świecie, przepojonym swobodą obyczajów i wolną
          > miłością to właśnie przyczyni się do rozwałki Kościoła. Czego im gorąco życzę.
          K: Niemniej sa calkiem sprawni w sciaganiu szmalu. Al Capone moglby im tej
          sprawnosci pozazdroscic...
          A koniec kosciola kat. wydaje sie byc bliski, tyle, ze na jego miejsce przyjda najprawdopodobniej
          tak samo idiotyczne wyznania, jak nie glupsze (islam, sekty protestanckie itp.)...
          Kagan
          > PS. A jak tam w Australii, mówią trochę o klerykalnym pedalstwie w Katolandzie?
          > I co na to tamtejsi bogobojni Polacy?
          K: Polacy nie wiedza, bo nie mowia o tym tutejsze polonijne media. Cenzura dziala!
          A u nas Pan Gubernator-General na krawedzi upadku za tolerowanie pedalstwa w kosciele
          anglikanskim, kiedy byl Abp Brisbane...

    • marat_ Re: ARCYBISKUP i zoofil 25.02.02, 11:40
      Gość portalu: Laik napisał(a):

      > Siedzą w jednej celi arcybiskup i zoofil.
      > Zoofil wzdycha:
      > - Żeby tak choć jedna mała muszka...
      > A arcybiskup:
      > - Bzzz...

      to chyba pomylka. przeciez to arcybiskup byl strona aktywna...

      • Gość: Kagan Re: ARCYBISKUP i zoofil IP: *.vic.bigpond.net.au 25.02.02, 11:48
        marat_ napisał(a):

        > Gość portalu: Laik napisał(a):
        >
        > > Siedzą w jednej celi arcybiskup i zoofil.
        > > Zoofil wzdycha:
        > > - Żeby tak choć jedna mała muszka...
        > > A arcybiskup:
        > > - Bzzz...
        >
        > to chyba pomylka. przeciez to arcybiskup byl strona aktywna...
        >
        NIE zawsze, jak widac... czasem kleryk byl "gora"...

        • Gość: ramzes:) Re: ARCYBISKUP i zoofil IP: *.online-now.de 25.02.02, 11:51
          idzie kagan ulica z biskupem i spiewa:

          ty jestes gora, ty jestes gora
          a ja dolina:)))

          ramzes:)

          PS..kagan jest pwnie zazdrosny, ze nie dostal nigdy prywatnej audiencji u biskupa
          P::)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja