03.05.04, 11:15
Kazimierz Przerwa-Tetmajer: „Patryota” wiersz z 1898 roku

W zdrowym ciele zdrowa dusza!
Hoc! Hoc! Hopsa! tylko śmiało!
Jeszcze Polska nie zginęła!
Co się stało, to się stało!
Jak Bóg da, to odbierzewa!
Hulaj dusza bez kontusz!
Huha! Vivat "patryota"!

Rozum, wiedza, talent, praca
U nas, bratku, nie popłaca!
Postęp i cywilizacja
W kąt, gdy wchodzi do gry nacya!
I "guanem" wnet dostanie
Kto nie z nami, mocium panie,
Bo jest jedna tylko cnota,
Byś był, wasze, "patryota"!
Możesz kpem być i cymbałem,
Możesz dureń być siarczysty,
Byleś z mocą i zapałem
Kraj miłował macierzysty!
Co się stało, odstać może!
Jedno, drugie, trzecie morze...

Huha! Hopsa! Każdą nową
Myśl witamy krzyżem pańskim
Precz z geniuszem Europy
Farmazońskim i szatańskim!
My o jedno tylko szlemy
Modły k niebu z naszej chaty:
By nam buty mogły śmierdzieć,
Jak śmierdziały przed stu laty!

Gdzieś tam jakiś Francuz wściekł się –
Bęc! Już sterczy na indeksie!
Ojciec święty siedzi w Rzymie,
Na plebanii ksiądz Walenty –
Wara, chłystku, mi tu wnosić
Swoje "ludzkie dokumenty"!
Londyn, Berlin i Warszawa
Niech Ci krzyczy: Sława! Sława!
Chociaż wiem, jak ci zależy,
Abyś u mnie był przyjęty,
Ja ci domu nie otworzę
Nie dla takiej on hołoty!
U mnie w duszy cnota leży –
Vivat skromność "patrioty"!

Hoc ha! Hopsa! Byle zdrowo,
Zdrowa dusza - zdrowe ciało!
Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,
Byle tylko narodowo!
Wolę polskie g... w polu
Niż fiołki w Neapolu!
Swojsko, polsko, po naszemu,
Hoc! Hoc! Hopsa! Tak jak wtedy,
Gdy nas naprzód tłukły Szwedy,
Potem Niemcy i Moskale –
Hoc! Hoc! Hopsa! Doskonale!
Po swojemu! Po staremu!
Lepiej dostać w łeb w kontuszu,
Niż we fraku natrzeć uszu!
Niechaj żyje stara cnota!
Daj nam dalej kisnąć Boże!
Jedno, drugie, trzecie morze –
Vivat "prawy patryota"!...
Obserwuj wątek
    • Gość: Abi Prośba o dedykację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 14:55
      Proponuje, abyś zadedykował ten wierszyk homosovieticusowi. To ten Marian z
      Gdyni, homos i coś tam jeszcze. On się zna na poezji (także!!!) i jakoś mi do
      jego poglądów to pasuje.
      Bo jest jedna tylko cnota,
      > Byś był, wasze, "patryota"!
      > Możesz kpem być i cymbałem,
      > Możesz dureń być siarczysty,
      > Byleś z mocą i zapałem
      > Kraj miłował macierzysty

      Toż to specjalnie dla Maryjana napisane!
      • Gość: Tetmajer To jest lepsze dla wszystkich z NOP, LPR i SO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 17:03
        "Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,
        Byle tylko narodowo!
        Wolę polskie g... w polu
        Niż fiołki w Neapolu!"
    • leszek.sopot Ojciec dyrektor Rydzyk: jak niszczyć komucha 03.05.04, 20:33
      Ojciec Dyrektor ujął na pasku przypięty
      Mikrofon pozłacany, namaszczony, święty
      Jak obcęgi prawicą mocno go zacisnął,
      Wzdął policzki jak banie, gniewem się zachłysnął,
      Wzniósł oczy do góry, wciągnął w głąb pół brzucha
      i wygłosił kazanie jak niszczyć komucha!

      Kunszt krasomówczy którym w dawnych czasach słynął
      Jeszcze raz przed uszami słuchaczy rozwinął
      Dźwięczy głos potężny przez miasta, ulice
      Jako pneumatyczny młot na czarownice.
      Zadrżeli dziennikarze oraz politycy,
      Wszelkiej maści działacze oraz heretycy
      Ci co żyją beztrosko oraz niegodziwie
      I ci co swe troski co dzień topią w piwie.
      Tu przerwał by tchu nabrać! Wszystkim się zdawało,
      Ze to koniec kazania, lecz to było mało!

      Znów brzmi głos potężny że aż w uszach dzwoni
      Biada bezbożnicy, żydzi i masoni!
      Słowa potępienia dla tych co by chcieli
      Bez pardonu sprzedać Polskę do Brukseli,
      Bo im obca całkiem przyzwoitość wszelka
      Nam zamiast Brukseli potrzebna brukselka!
      Tu przerwał by tchu nabrać! Wszystkim się zdawało,
      Ze to koniec kazania, lecz to jeszcze mało!

      Teraz atak na prasę przypuścił od razu
      Oraz inne środki masowego przekazu.
      Prasa to szatana przecież zbrojne ramię
      Wyłącz telewizor! Telewizja kłamie!
      Tylko jedno Radio z prawdą się nie mija!
      O ludzie kochani, to Ci komedyja!
      Tu przerwał by tchu nabrać! Wszystkim się zdawało,
      Ze to koniec kazania, lecz to jeszcze mało!

      Wiele zła się pleni na świecie niestety
      Są jeszcze sex shopy i supermarkety!
      Zadrżeli grzesznicy i wszelkie niecnoty.
      Kazanie powtarzają inne wibromłoty
      Jak każe średniowieczna prastara tradycja
      Do łask znowu wraca wielka inkwizycja!

      Ferdynand Głodzik (Gorzów Wlkp. 28.12.2002 r.)
    • Gość: Pawel Tetmajer przewidzial LPR - geniusz, ale smutne to IP: 5.5R* / *.qualitynet.net 03.05.04, 20:38
      • Gość: EGG Re: Tetmajer przewidzial LPR - geniusz, ale smutn IP: *.sympatico.ca 03.05.04, 20:55
        Do redakcji:

        1 MAJA 2004 R. - Dniem żałoby narodowej.

        "Nagle drzwi wchodowe otworzyły się z trzaskiem i wypadł z nich pan Władysław
        Skoraszewski .

        Obecni cofnęli się w przerażeniu.

        Ten człowiek, zwykle tak spokojny i łagodny, o którym mówiono, że rany mogły
        się gonić pod jego ręką, wyglądał teraz strasznie. Oczy miał czerwone, wzrok
        obłąkany, odzież rozchełtaną na piersiach; obu rękoma trzymał się za czuprynę i
        tak wpadłszy jak piorun między szlachtę krzyczał przeraźliwym głosem:

        - Zdrada! morderstwo! hańba! Jesteśmy Szwecją już, nie Polską! Matkę tam
        mordują w tym domu!

        I począł ryczeć okropnym, spazmatycznym płaczem i rwać włosy jak człowiek,
        który rozum traci. Grobowe milczenie panowało dokoła. Straszne jakieś uczucie
        ogarnęło wszystkie serca."

        Henryk Sienkiewicz "POTOP", Tom I, rozdział X, str. 230.

        Nadesłał: ONP-LP



        "Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie,
        życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal
        mu w łeb, ani pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów."

        Henryk Sienkiewicz "W pustyni i w puszczy"
        • Gość: oszolom od ma-ryji Nawet rozwolnienie daje mi natchnienie IP: *.47.30.61.isp.tfn.net.tw 03.05.04, 20:57
        • leszek.sopot Żeby było normalnie 03.05.04, 21:04
          Sienkiewicz znakomity!
          W zamian jeszcze jeden wierszyk satyryka Freda z Gorzowa Wlk. (nota bene
          kontrolera skarbowego):

          KRAJU MÓJ

          Kraju mój, przecudowny!
          Partyjnych i duchownych
          Sytych i zagubionych
          I czarnych i czerwonych
          Rencistów, emerytów...
          I ofiar i bandytów
          Kraju węgla i stali
          I winiet i biopaliw!
          Kraju kaca i klina
          Michnika i Rywina!
          Kontrast, zmiany głębokie
          Widać już gołym okiem
          Wielbię, kocham Cię za to.
          Tu blokada, tam zator,
          Oczy szrzej otwieram:
          Tu skandal, tam afera!
          A nam u wrót stuleci
          Niech nadzieja zaświeci.
          Żeby kwitła oświata,
          Żeby budżet załatać.
          By mniej było zamętu,
          Awantur i przekrętów
          Żeby znikły blokady,
          By rosły autostrady
          By topniała inflacja,
          Dojrzała demokracja,
          By nie było łapówek,
          Protestów ni głodówek
          By ostygły już głowy
          Żeby działacz państwowy
          Myślał, zanim coś palnie.
          Żeby było normalnie!
    • Gość: up Re: Patryota - up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 17:45
      • ave.duce genetycznym patrIDiotom ciągle żywym - 01.02.18, 14:11
        i ich duchowym przewodnikom, z naczelnym drogowcem K. Jarosławem na czele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka