Dodaj do ulubionych

John Porter o Polsce

28.03.11, 16:15
John Porter, walijski muzyk od ponad 30 lat mieszkający w Polsce:

Widać, że jedną nogą Polacy tkwią w starym systemie – w komunie, a drugą postawili w nowym świecie, który, jak się okazało, wcale nie jest taki wspaniały. Niełatwo w nim żyć. Smutne jest to, że kraj, który po 1989 r. miał tyle możliwości – przegapił swoją szansę. Cywilizacyjną szansę! Wystarczy przekroczyć granicę, żeby zobaczyć, jak bardzo jesteśmy zacofani. Autostrady, sprawna kolej, hale koncertowe są w Czechach, na Węgrzech, w Chorwacji, Słowenii. Dlaczego tu ich nie ma? Kocham was, na swój sposób, za bojowość, ale wychodzi na to, że Polacy mają psychiczny feler. Za granicą pracujecie dobrze. Uczciwie. Ale wystarczy, że wracacie do kraju i zaczyna się katastrofa! Za granicą nie da się tego zrozumieć. Trzeba tutaj być. I to długo. Inaczej nie wychwyci się tego nietypowego polskiego wirusa. Tego jakiegoś paskudztwa ukrytego. Nie od razu widać tę chorobę. A przecież was toczy. Polacy mówią o wspólnych celach, ale każdy gra na swoje konto i wycina konkurencję.

Nic dodać...
Obserwuj wątek
    • humbak Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:19
      Pardon, a jaki wgląd w etykę pracy Polaków ma pan Porter by się autorytatywnie w tym temacie wypowiadać? I kiedy w końcu przestaniemy powoływać się na artystów jako autorytety w kwestiach socjologii, psychologii, politologii, ekonomii etc?
      • woda_woda Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:21
        humbak napisał:

        > Pardon, a jaki wgląd w etykę pracy Polaków ma pan Porter by się autorytatywnie
        > w tym temacie wypowiadać?

        Pan Porter nie wypowiada się "autorytatywnie", tylko mówi, jak nas widzi - podobnie mówi wielu mieszkających tu obcokrajowców. Więc miast zastanowić się, czemu tak jest lepiej podważać ich opinię?
        • humbak Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:25
          Powiedzmy. Tak kategoryczne oceny zawsze mają charakter autorytatywny. Poza tym po co podważać jego opinie? Od takich ocen są pewne badania, które co pewien czas pojawiają się w prasie a nie opinie pana Mietka, Johna, czy Humbaka oparte na wybiórczych obserwacjach z mniej czy bardziej reprezentatywnych środowisk.
          • woda_woda Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:36
            humbak napisał:

            > Powiedzmy. Tak kategoryczne oceny zawsze mają charakter autorytatywny. Poza tym
            > po co podważać jego opinie? Od takich ocen są pewne badania, które co pewien c
            > zas pojawiają się w prasie a nie opinie pana Mietka, Johna, czy Humbaka oparte
            > na wybiórczych obserwacjach z mniej czy bardziej reprezentatywnych środowisk.

            No tak, jeśli ktoś ma ugruntowaną o czymś opinię, to jest to opinia autorytatywna, czyli zła :)

            > Od takich ocen są pewne badania

            ... niezaleznie od których ludzie mają prawo opisywać, jak nas widzą.
            • humbak Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:40
              > No tak, jeśli ktoś ma ugruntowaną o czymś opinię, to jest to opinia autorytatyw
              > na, czyli zła :)

              To już Ty sobie dopowiedziałaś.

              > ... niezaleznie od których ludzie mają prawo opisywać, jak nas widzą.

              I od razu należy ich cytować i na nich się powoływać?
              • pokemon4 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 09:42
                Jeśli tak powiedział John Porter, muzyk od 30 lat mieszkający w Polsce, to myślę, że
                dość trafnie to skonstatował - choć dyplomatyczne - nie postawił kriopki nad i.
                A ta kropka nad i polega na tym, że Polacy we własnym kraju nie mogą funkcjonować normalnie... Nie mogą, bo ten kraj jest ciągle w dyskretnie utrzymywanej władzy sił broniących
                swoich uprzywilejowanych pozycji i normalizacja Polski oznaczałaby dla nich koniec
                ich panowania. To jest szeroko rozumianej POstkomuny, włącznie ze środowiskiem GW
                z którego przecież pochodzą tu takie wpisy woda.woda.
                Porter zauważa, to pochlebstwem go na wszelki wypadek.
      • agnostic5 Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:22
        humbak napisał:

        > Pardon, a jaki wgląd w etykę pracy Polaków ma pan Porter by się autorytatywnie
        > w tym temacie wypowiadać? I kiedy w końcu przestaniemy powoływać się na artystó
        > w jako autorytety w kwestiach socjologii, psychologii, politologii, ekonomii et
        > c?

        Mówi co widzi. I niestety ma rację. U nas każdy gra na siebie.
        Krzyczymy o złodziejach, przekrętach, ale sami kradniemy, robimy przekręty.

        Była tak piosenka Sztywnego Palu Azji - "Nie zmienię świata".
        Artysta śpiewał - "ale mogę zmienić się sam i mogę zmienić ciebie".
        My nie możemy. Żyjemy w komuno-kapitalizmie.
        • humbak Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:28
          Sorki, ale konkurencja między pracownikami jest istotnym elementem motywacyjnym w wielu branżach gospodarki. Czy wgląd muzyka w etykę pracy przeciętnego Kowalskiego jest wartościowy? Nie sądzę.
          Że uczciwość jest problemem mogę potwierdzić na podstawie własnych obserwacji, ale czy jest to problem w skali całej gospodarki, już nie wiem. A jak się ma do innych krajów to już wcale.
        • 4_oddech_kaczuchy Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:31
          agnostic5 napisał:

          > Była tak piosenka Sztywnego Palu Azji - "Nie zmienię świata".
          > Artysta śpiewał - "ale mogę zmienić się sam i mogę zmienić ciebie".
          > My nie możemy. Żyjemy w komuno-kapitalizmie.
          #
          Dzięki ci Boże, żeś chociaż jednego oświecił.
          Teraz już tylko krok do stwierdzenia, dzięki komu została ta pierwsza połowa.
          I wszystkim tym trzeba powiedzieć dzię-ku-je-my.
          • humbak Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 16:35
            Sznowny Oddechu, nie da się założyć malej czapki na dużą głowę.
            • kiemlicz88 Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 17:39
              Da się. Jedź do Izraela.
              Piękny, świetnie się rozwijający kraj, twardo broniący własnych interesów.
              • humbak Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 17:46
                Mycka też może być niewłaściwej wielkości. W Izraelu władze również są z grubsza analogiczne do społeczeństwa.
        • mulka Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 17:48
          agnostic5 napisał:

          > Krzyczymy o złodziejach, przekrętach, ale sami kradniemy, robimy przekręty.
          >

          No to, agnostic5, nie krzycz o złodziejach, przekrętach, ale sam nie kradnij, nie rób przekrętów.
          Przede wszystkim sam nie kradnij, nie rób przekrętów.
          A od razu w Polsce zrobi się odrobinke lepiej.
    • honeyr Polska - Świebodzinem Narodów 28.03.11, 17:44
      > Widać, że jedną nogą Polacy tkwią w starym systemie – w komunie, a drugą
      > postawili w nowym świecie, który, jak się okazało, wcale nie jest taki wspaniał
      > y. Niełatwo w nim żyć. Smutne jest to, że kraj, który po 1989 r. miał tyle możl
      > iwości – przegapił swoją szansę. Cywilizacyjną szansę! Wystarczy przekroc
      > zyć granicę, żeby zobaczyć, jak bardzo jesteśmy zacofani. Autostrady, sprawna k
      > olej, hale koncertowe są w Czechach, na Węgrzech, w Chorwacji, Słowenii.

      "Nieważne, bogata czy biedna - byle katolicka".

      No więc jest - dziadowska, z rozwarstwieniem iście brazylijskim, wszechinwigilująca, turbokapitalistyczna, wódą i kebabami płynąca, w bałwany janopawłowe obfita, styropianowa, rozmodlona, zaczadzona Erpa.
    • douglasmclloyd Re: John Porter o Polsce 28.03.11, 17:53
      John Porter do tej porty nie załapał, że w Polsce wszystko wszystkim sie należy. Polacy jadą za granicę pracują, a w Polsce ciągną od państwa jak nie zasiłki, to ubezpieczenie i inne korzyści, które państwo daje, dzieciom, czy rodzinie. Poza tym, wspomniane przez niego kraje nie były bankrutami, jak PRL Jaruzelskiego. Ale resztę zgotowaliśm sobie sami. Wszechobecne biurwy i 35-letni emeryci wykończą państwo.
    • kiemlicz88 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 09:27
      Święta prawda. PO powinna zaskarżyć Portera, bo nie zauważył sukcesów Polski w budowie :-)
    • cookies9 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 09:34
      >Polacy mówią o wspólnych celach, ale każdy gra na swoje konto i wycina konkurencję. <

      Ma 100% racji. Widać,to na każdym kroku,szczególnie przed wyborami słuchając różnych
      polityków...To cud,że pomimo wad i przywar narodowych posuwamy się wolno w stronę cywilizacji XXI wieku.

      • rzewuski1 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 09:42
        a gdzie indziej na świecie wszyscy idą pod jednym przywództwem do celu?
        Sl0owenia , Czechy te kraje zawsze były cywilizacyjne lepiej rozwinięte od Polski
        a ludzie pracują tak samo w Polsce jak za granica tylko tam płaca znacznie więcej
        za ta sama robotę
        • anmanika Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 10:23
          Douglas masz świętą rację, nikt tak nie jest w stanie okradać państwa polskiego jak szary obywatel. Niestety ciągle pokutuje peerelowskie myślenie, że państwo to jakiś obcy stwór a nie organizm składający się z nas wszystkich.
          • agnostic5 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 10:56
            anmanika napisała:

            > Douglas masz świętą rację, nikt tak nie jest w stanie okradać państwa polskiego
            > jak szary obywatel. Niestety ciągle pokutuje peerelowskie myślenie, że państwo
            > to jakiś obcy stwór a nie organizm składający się z nas wszystkich.

            I tak i nie. Mam wrażenie, że ludzie szybko nauczyli się zasad rynkowych, a najwięcej homo-sovieticusów siedzi w partiach politycznych i Kościele.
            Zieloną wyspę zawdzięczamy ciężko pracującym ludziom i małym, średnim firmom. Nie państwu i rządowi, które przedsiębiorcom ciskają kłody pod nogi, zamiast pomóc.
            • x2468 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 11:17
              Polacy to narod katolicki.Wychowany przez kosciol ktory mowi "nie kradnij" a sam okrada Panstwo.Poucza proboszcz "nie cudzoloz"i jedzie z gosposia i dzieckiem na wczasy do cieplych krajow.Mama z tata biegaja w kazda niedziele na msze co nie przeszkadza im przynosic z pracy wszystkiego co maja tam w zasiegu lapek.Tak mozna skomentowac caly Dekalog.Widzimy to od malego dziecka i dlatego tak jest jak mowi John Porter.
              W Czechach jest inaczej.Dlatego ze katolikow-papistow jest tam mniej niz 10% a KK marginesem.
              • x2468 Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 12:00
                Rydzyk glosi milosc do blizniego i sieje nienawisc.
    • bard333 zamiast grubej kreski 24.08.11, 13:09
      trzeba było grubych krat dla komuchów, paru pułkownikom odstrzelić wtedy łby i zamiast dzis sterować kukiełkami pokroju wytrzeszcza, od lat gryźliby ziemie... a tak mamy co mamy...

      POlska w budowie... hehehe...;)) raczej w ostatniej fazie rozbiórkowej... sowieciarze likwiduja wszystko, nawet Szkoły Orląt juz nie będzie...:( pewnie boja sie tych kilku F16...;)) ech, szkoda gadać... no i ruskie banki i firmy z butami włażące do naszego kraju, Naród z POrażkowcami, mam nadzieje zrobi kiedys to, czego nie zrobił z komuchami, oby jak najszybciej...
    • trevik Re: John Porter o Polsce 24.08.11, 13:34
      Jaki wirus? Jaka bojowość?
      Rozumiem, że Porter jest muzykiem - artystą i może gadać w takich kategoriach ogólników ale każdy kto ma odrobinę analitycznego umysłu wie w czym rzecz i to bez użycia fachowego socjologii a już najdalej po kilku latach życia za granicą !

      Dlaczego?
      Polacy generalnie to cwaniacy. Nawet względnie naiwni Polacy to też cwaniacy, bo tak jest społeczeństwo wyedukowane - ta edukacja wprost wzięła się z zaboru Rosyjskiego. To kultura Ruska była tą, która wygrała z Pruską i Austriacką (btw. niewiele od ruskiej lepszą) w momencie, gdy Polska po zaborach pojawiła się na mapie. Cwaniakowanie warszawiaków i innych doszło w oczach społeczeństwa do takiej estymy, że nikt nie kojarzy cwaniakowania z rodzajem oszustwa a tylko z życiową zaradnością!

      Dlaczego Polacy za granicą pracują uczciwie i ciężko? Bo nie mogą cwaniakować! Struktura społeczna ich przerastra, czują się obco, niepewnie a opinia też zszargana i mało kto chce w niepewne układy wchodzić a do tego widzą przykład innych, którzy nie cwaniakują tylko się spokojnie dorabiają, bo też mogą się tak dorobić. Zostaje ciężko i uczciwie pracować (większości, bo kryminału nikt nie ucywilizuje).

      Między Bugiem a Odrą jest już jednak zupełnie inaczej: Polacy widzą, że cwaniakowanie jest pospolite, na każdym kroku. Jak nie j*bną z jednej, to z drugiej - brak rzetelności jest normą, uczciwie pracujący są bezwzględnie r*chani przez swoich pracodawców a prawo pracy? Działa tylko w dużych zakładach, ew. jak trafi na pracownika bardziej pewnego siebie i swojej wartości. Cwaniakowania w mniejszym i większym stopniu jednak próbują wszyscy...

      Ważne na koniec jest tylko jedno: cwaniak w społeczeństwie żyje lepiej niż naiwniak, ale społeczeństwo cwaniaków żyje znacznie gorzej niż naiwniaków, których to naiwnych społeczeństw jest pełna dobrze żyjąca zachodnia Europa.

      BTW z tego powodu jestem fanem śląskiej autonomii. To, co na Śląsku zrobił Grażyński z Piłsudskim a kończąc na PRLowskich komunistach narzucając kulturę Rosji w tym regionie to była zbrodnia!

      T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka