zoro_wieczorowo_poro
29.03.11, 13:57
A jednak. Niestrudzona red. Gargas wytropiła świadka , który zeznaje : "Coś przeleciało migiem, przemknęło, a potem wybuch. Jak żółtko, żółtko jajka, okrągłe. I takie maleńkie, jakby od komety coś i dosłownie za sekundę uderzenie - mówi mężczyzna."
Bomba jajowa. Strach się bać