douglasmclloyd
05.05.04, 19:50
"Monika Olejnik: Jeżeli zatrzymają się ludzie z bronią w ręku i zaczną
krzyczeć: stać policja, to powinnam się zatrzymać czy nie?
Józef Oleksy: Jeżeli są w cywilu, to mam poważne wątpliwości.
Monika Olejnik: A była rzeczniczka ministerstwa spraw wewnętrznych Alicja
Hytrek mówi, że powinniśmy to zrobić.
Józef Oleksy: Przy założeniu, że są w cywilu i nie ma oznak wiarygodnych, że
działają jako Policja, ja bym się nie zatrzymał, dlatego że są procedury, są
rygory, są znaki i są zasady, które muszą obowiązywać, żeby obywatel miał
świadomość, że powinien się podporządkować, a nie po to, żeby ulegał
strachowi, że to są właśnie bandyci."
Jako szary obywatel zwracam się do Oleksego o wyjaśnienie procedur, rygorów,
znaków i zasad, które muszą obowiązywać, tak abym wiedział kiedy się
zatrzymać, a kiedy nie. Skąd szary obywatel, jak ja, wie np. czy znak jest
przepisowo wkopany, a jeśli nie, czy to oznacza, że próbujący mnie zatrzymać
osobnik w cywilu nie jest policjantem?