Dodaj do ulubionych

Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 19:52
zal chlopakow, a hieny od slepej Temidy juz poczuly kase,
policja najlepiej by zrobila, gdyby zamknela sprawe dozywotnia wysoka renta,
Obserwuj wątek
    • Gość: Świstak Zbliżają się ścierwojady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:34
      "Rodzina poszkodowanego poinformowała, że zgłosiło się już do nich kilku
      adwokatów, którzy chcieliby reprezentować Dawida przed sądem, jeżeli będzie
      domagał się od policji odszkodowania."
      • Gość: f bardzo dobrze IP: *.harvard.edu 08.05.04, 21:46
        ze adwokaci chca sie zajac ta sprawa, nawet jezeli tylko chodzi im o kase.
        Takie procesy i odszkodowania to jest jedyny bat na policje, podobnie jak na
        popelniajacyxh bledy lekarzy i adwokatow.
        • Gość: F.LAHA Re: bat na kogo? IP: *.nsm.pl / *.waw.cdp.pl 09.05.04, 10:05
          Przeciez to podatnicy beda placic za glupkow z policji. W USA tacy "policjanci"
          traca emeryture za przestepstwa i to jest bat na korupcje i dyletantow.
          • slon2002 brali kasę od bandyty, którego mieli zatrzymać. 09.05.04, 11:17
            Byli wściekli, że chciał im uciec. Bandyta, Sebastian W., miał owego wieczora
            oddać kasę "koledze" policjantów, który brał udział w akcji siedząc w
            Alfa-Romeo. Byli wściekli, że bandyta chciał ich oszukać. Strzelali, aby zabić.
            Prócz tego, trzeba pamiętać, że była wyznaczona nagroda pieniężna za Sebastiana W.
            Nagrodę miał zgarnąć ten cywil z Alfa-Romeo i podzielić się z
            kolegami-policjantami.
            Pieknie kurwa, pięknie.
            • maaac Re: brali kasę od bandyty, którego mieli zatrzyma 09.05.04, 12:27
              slon2002
              Zdemaskowałeś się - coś za dużo wiesz o całej sprawie. Jeszcze się okaże że sam
              maczałeś w wszystkim swoje brudne paluchy.
    • Gość: hwdp Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:36
      zapytajcie rodziny zamordowanego przez psy chłopaka, czy któryś z tych
      skurwieli pofatygawał sie na jego pogrzeb...kundle z policji nie znalazły na to
      czasu, tylko ogonki pod siebie i do budy...
      • krycek Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała 08.05.04, 22:02
        Irytują mnie ludzie piszący na murach "chwdp" - Ty tez to robisz?

        Kojarzy mi sie to zawsze ze zdebilałymi kibolami stojącymi w kółko pod blokiem znajdującymi rozrywkę w "krojeniu" komórek i wymachiwaniu butterfly'em stojąc na chodniku i tym podobnym "zabawom"...

        Bez obrazy jeśli nie jesteś jednym z nich.. a jeśli jesteś to też bez obrazy - ale zastanów się czasem zanim napiszesz coś na murze... Przynajmniej rób to bez błędów ortograficznych...

        Pozdrawiam
        • Gość: rozbawiony Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.wro-com.net 09.05.04, 01:53
          Ch* w d* Straży Pożarnej! ;>
          • Gość: Stróż Moralności Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.chello.pl 09.05.04, 13:47
            Gość portalu: rozbawiony napisał(a):

            > Ch* w d* Straży Pożarnej! ;>

            Co masz do strażaków??
      • Gość: bbb Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 15:23
        Stary, przecież by ich zlinczowali, gdyby się pojawili na pogrzebie.
    • Gość: franek Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:44
      Nie dziwię się, że tak się stało. Polscy policjanci to najbardziej
      zdegenerowana grupa zawodowa w Polsce. Standartem jest alkohol w pracy.
      Prawdopodobnie byli pijani podczas taj akcji i "coś im się pomyliło".
      Obowięzuje u nich kryminalna solidarność zawodowa. Pierwszą reakcją po
      egzekucji tych dwóch chłopaków była próba tuszowania sprawy przez ich równie
      zdegenerowanych kolegów. Uważam że obaj oprawcy w mundurach powinni dostać
      wyrok 25 do dożywocia.
      • Gość: DeskJET Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała... IP: *.tulane.edu 08.05.04, 20:54
        Niezaleznie od wszelkich mozliwych odszkodowan,
        ta sprawa nie powinna byc "zatuszowana"!
        Policjanci powinni odpowiadac przed sadem,
        chocby za swoja glupote, czy bezmyslnosc!!!
      • maaac Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała 08.05.04, 20:56
        Dziwne, co zeznania to ustawienie samochodów - ofiar, "policjantów", świadków
        wygląda inaczej. To co tam się do cholery na tym skrzyżowaniu stało? Czy ktoś
        wie gdzie doszło do tej strzelaniny? Ilu pasmowe jest to skrzyżowanie. Na
        którym pasie stał samochód ofiar. Gdzie stał "naoczny" świadek pan Izydor. A
        gdzie stała "policja".
        • Gość: antyPAŁA Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.net / 83.16.3.* 08.05.04, 23:20
          Głupia pało zamknił swój durny pysk...Z tą propagandą dezinformacji i
          podważania dowodów - w tym zeznań naocznych świadków idź do swych kolesiów z
          kolegium i do kurestwa sądzącego na rozkaz w Sądach Grodzkich.

          Śmierć sowietom

          Odpowiecie za tych młodzinków jak odpowiedzieliście za Popiełuszkę...
          W USA już wisielibyście na gałęziach...
          A swoją drogą to normalna matka takich jak was nie mogła urodzić...
          Wy jesteście mniej lub bardziej świadomie SATANISTAMI !!!!!
          • maaac Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała 09.05.04, 07:01
            Potrafisz tylko rzucać wyzwiska i to wszystko. Nie jestem gliną nie kocham ich
            za bardzo ale i nie kocham tego jak się ze mnie robi idiotę. A ktoś pracowicie
            to robi. 3 zeznania - policji, świadka, ofiary - i nie bardzo chcą mi się
            złożyć w jedną całość. To gdzie do cholery stały te samochody.

            A szanowna antyPała pewnie ma coś na sumieniu to i tak bluzga. Nie możemy
            zlikwidowac policji - musimy zrobić wszystko by nas sprawnie chroniła.
          • Gość: ludożerca Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 15:30
            Odpowiecie za tych młodzinków jak odpowiedzieliście za Popiełuszkę...
            > W USA już wisielibyście na gałęziach...
            Jesteś w wielkim błędzie,gdyż w USA stało by się z nimi to samo co w Polsce
            chociaż osobiście tego nie pochwalam.Na gałęzi też by nie wiśieli,bo w USA
            są bardzo skomplokowane procedury dotyczące udowodnienia winy policjanta.
            Tam w tej Twojej wymarzonej Hameryce trzeba być naprawde bardzo bogatym
            człowiekiem aby opłacić bobrego adwokata,który będzie umiał-miał uklady
            aby udowodnił wine policjanta.Tam możesz zabić człowieka a jak masz
            dużo pieniędzy to adwokat przed sądem udowodni twoją niewinność.
            Wszystko zależy od ukladów i zasobosci kieszeni.Niestety taka jest
            rzeczywistość,która małymi krokami dociera do Polski.
    • Gość: karlik Re:To nie pomyłka to morderstwo. IP: *.ula7.1000lecie.pl 08.05.04, 20:54
      Jak długo jeszcze media będą nazywać brutalne morderstwo "pomyłką".W normalnym kraju tacy policjańci byliby w areszcie śledczym a nie w szpitalu psychiatrycznym przecież to mordercy i nic ich nie usprawiedliwia.Taka policja jest grożniejsza dla obywatela niż przestępcy.
      • krycek Re:To nie pomyłka to morderstwo. 08.05.04, 22:11
        Nie jestem specjalista i nie chce nikogo bronić ale jeśli chłopak uciekając próbował policjantów stratować to zapadnie co najwyżej wyrok nieumyślnego spowodowania śmierci - za nie poinformowanie chłopaka o tym że zatrzymujący (a potem strzelający i zabijający) są z policji. Gdy chłopak chciał ich stratować to policjant ma prawo użyć broni. Co prawda nie powinien strzelać tak by zabić (w głowę) ale nikt mu (niestety) nie udowodni że tak celował. A pewnie tak celował bo pomyślał sobie że za próbę ataku na policjanta nie ma litości.
        Chłopak natomast uciekał bo nie wiedział że to gliny.

        Przykre to i nie powinno się było zdarzyć...
        • Gość: franek Re:To nie pomyłka to morderstwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:19
          Czyli sankcjonujemy w ten sposób licencje na zabijanie dla każdego policjanta.
          Bo wyobraź sobie hipotetyczną sytuację, że pokłóciłeś się z twoim sąsiadem
          policjantem np. o to że Twój pies nasrał mu na wycieraczkę. Teraz policjant
          pała rządzą zemsty i zaczaja się na Ciebie jak wsiadasz do samochodu i wolno
          odjeżdzasz 20km/h drogą osiedlową. Wtedy on wyskakuje zza węgła Tobie przed
          maskę i oddaje 20 skrzałów a la Brudny Harry. I co mu zrobią?
          • krycek Re:To nie pomyłka to morderstwo. 09.05.04, 04:15
            Czy ja gdzies napisalem ze zgadzam sie na licencje na zabijanie?

            Nie i nie uwazam w ten sposob. Popatrz na to jednak logicznie - policjanci na 99% nie wiedzieli ze strzelaja do niewinnego chlopaka i nie chcieli go zabic. Ich reakcja co do otwarcia ognia w przypadku zagrozenia zycia jest zgodna z obowiazujacym prawem. Chcieli co najwyzej zabic przestepce ktory (jak blednie mysleli) chcial ich stratowac. Oczywiscie do tego nie maja prawa ale nikt im nie udowodni ze tak bylo, bo nie udowodnia nikomu ze celowo strzelal w glowe.

            Nie rozstrzygam ze wyrok np. 2 lat pozbawienia wolnosci w zawieszeniu na 3 lata za nieumyslne spowodowanie smierci jest wyrokiem odpowiednim dla tej sprawy ale co najwyzej taki zapadnie.

            Jeszcze raz mowie - zal mi chlopaka i jego rodziny ale watpie by ktorys z policjantow chcial zabic bogu ducha winnego czlowieka i zapewne nie chcial. Zycia to jednak nikomu nie przywroci. A szkoda.
            • Gość: xYz Re:To nie pomyłka to morderstwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:19
              Oczywiście, że nie chcieli nikogo zabić. Te ponad 20 kul to tak przypadkiem się
              wymsknęło. Pewnie w opony trudno celować z odległości 5 metrów a w kierowcę
              łatwiej. W końcu pistolet to taka nieprzewidywalna broń.
              P.S.
              A udało im się trafić w któreś z czterech kół?
        • Gość: antyPAŁA Re:To nie pomyłka to morderstwo. IP: *.net / 83.16.3.* 08.05.04, 23:30
          Staranować...??????? Myśl człowieku...gdyby chciał ich skutecznie staranować,
          tak by musieli się bronić z uwagi na zagrożenie swego życia, to w sytuacji gdy
          wyskoczyło z dwóch samochodów po dwóch bandytów (lub policjantów jak wolisz)
          każdy z innej strony...to Dawid z Łukaszem musieliby by ich ściagać woków tych
          aut niczym karuzela...Tylko kretyn Tusiński wespół z tą idiotką Olkiewiczową
          mogli taką durną wersję wypuścić w eter...No i ich psy w tych postach
          powtarzają...


          HWDP lub śmierć bandytom w Policji...(ŚBwP)
        • Gość: Poznaniak Re:To nie pomyłka to morderstwo. IP: *.net / 83.16.3.* 08.05.04, 23:52
          W sumie to my Poznaniacy mieliśmy szczęście, że policja szukała groźnego Sz...
          Gdyby się np. okazało, że na terenie Wielkopolski ukrywa się Bin Laden, to ten
          debil Tusiński na pewno nakazałby swym psom przez pomyłkę zbombardować Poznań...
          Olkiewicz po takim armagedonie oświadczyłaby w TV, że naloty dywanowe
          powodowane były panicznymi ucieczkami poznaniaków...Bowiem jak ktoś ma czyste
          sumienie to nie ucieka przed bombardowaniem...Prawy obywatel stoi na Kaponierze
          z dowodem osobistym i czeka w spokoju na policjanta w kominiarce...Gorliwsi
          mogą się nawet położyć....

          PS
          Dlaczego każde spotkanie z policją powoduje zniszczenie milionów komórek w
          mózgu odpowiedzialnych za inteligencję...!!!!!!
          • krycek Re:To nie pomyłka to morderstwo. 09.05.04, 04:20

            > Dlaczego każde spotkanie z policją powoduje zniszczenie milionów komórek w
            > mózgu odpowiedzialnych za inteligencję...!!!!!!

            Bo mało płacą wiec do policji idą niezbyt wyksztalceni ludzie. Podam przyklad - skladalem zeznania jako swiadek i pyta mnie sledczy:

            - Czym sie Pan zajmuje bo musze wpisac do protokołu?
            - Studiuję na AGH
            - A co Pan studiuje?
            - Automatyka i Robotyka - wydział EAIiE
            - Eeee.... to moze wpisze tylko ze "student AGH"...

            Niestety.

            Co do zyczenia komukolwiek śmierci - byłbym od tego daleki a "chwdp" pisze sie przez "ch" jeśli wogóle choć mówienie że wszyscy policjanci to bandyci i debile jest idiotyzmem i świadczy o stopniu skibolenia tego kto to mówi.

            Pozdrawiam
            • krycek Re:To nie pomyłka to morderstwo. 09.05.04, 04:22
              Co do uwagi dot. "chwdp" - skierowana jest do antyPALY
    • Gość: samuraj Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: 81.210.122.* 08.05.04, 21:47
      Policjanci żeby zachować honor powinni popełnić harakiri.
    • wielki_czarownik Czy ten postrzelony był trzeźwy? 08.05.04, 21:51
      Bo mi się wydaje, że prasa pisała iż miał prawie 2 promile. No bo jeżeli rzeczywiście miał 2 promile we krwi to mógł różne rzeczy sobie uzdurać.
      • Gość: leo wielki czarownik IP: *.kosnet.pl / 195.136.50.* 08.05.04, 21:58
        to głupkowaty dziewulski ze swoją bandą zdegenerowanych hien
        • Gość: EMERYT Re: wielki czarownik IP: *.nsm.pl / *.waw.cdp.pl 09.05.04, 10:13
          on pisuje tez jako emeryt....
      • Gość: Ormowiec Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.sympatico.ca 08.05.04, 22:32
        A czy ktoś zadał sobie pytanie dlaczego ci młodzi chłopcy uciekali , jeżeli
        ktos jest czysty to chyba lepiej było oddać samochód i dalej sobie chodzic po
        świecie , niż próbowac uciekać przed ludzmi którzy maja wycelowaną bron i moga
        w kazdej chwili wystrzelic (nie ma znaczenia czy wiedzieli że to policja) , bo
        ucieczka w takiej sytuacji to tak samo jak przyznanie się że ma sie niezbyt
        czyste sumienie-zaznaczam że ja tu nie bronie policji , tylko myśle sobie jak
        sie taki policjant ma zachowac skoro nie ma mozliwosci sprawdzenia danych
        personalnych danej osoby , bo dana osoba jest już w trakcie ucieczki a jezeli
        ktos ucieka to znaczy ze nie jest znowu taki niewinny.A druga sprawa jeżeli
        policja podejrzewała ze sa to bandyci to trudno chyba jechać na tajna akcje
        normalnym radiowozem z kogutami i najpierw wyciagac legitymacje i odznake bo
        samemu juz mozna leżec i wachac kwiatki od spodu ( przypomnicie sobię
        Magdalenke z przed chyba dwóch lat, czy kilka akcji gdzie policjanci gonili
        uzbrojonych bandytów i wpierw ostrzegali ze beda strzelac- teraz juz ich nie ma
        wsród zywych). A pisanie ze policja była pijana jest tylko oskarzeniem które
        najpierw trzeba udowodnic a w tym przypadku jest to tylko dolanie oliwy do
        ognia . Współczuje rodzinom tych ludzi , ale uwazam że winna lezy po obu
        stronach i najpierw trzeba to wszystko wyjasnic dokładnie i do konca , a
        pózniej mozna dopiero oskarżac. A policjanci to tez ludzie i kazdy ma chyba
        jakies sumienie , a jezeli ktoś nie wie jak sie czuje taki człowiek to mu nie
        zycze nigdy takiego odczucia , lepiej tego nie przechodzic.
        • Gość: podushka Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.vx.pl / *.vx.pl 08.05.04, 22:46
          A czy Ty wiesz na pewno, jakbyś się zachował w sytuacji zagrożenia życia? Skąd
          wiesz, że byś nie uciekał? Bzdurą jest zwalanie winy na tych chłopaków, bo w
          końcu to oni są ofiarami. Co do reszty - zgadzam się w zupełności.
          A do bałwanów piszących "hwdp" - zastanowił się taki jeden z drugim, jakby
          to było gdyby policja nie istniała?
          Pozdrv
          • Gość: AK Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 23:02
            ,,,tak tych dwoje by zylo..........
        • Gość: antyPAŁĄ Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.net / 83.16.3.* 08.05.04, 23:40
          Ormowiec..??? Boże do do tej propagandy Policja już nawet PRL-owskie mumie
          wykorzystuje...
          Ormowiec...a może tak rozdać broń kanarom...niech stzrelają do pasażerów w
          tramwajach...w ten sposób bydło się oduczy jeździć na gapę...
          W razie gdyby który ranny z takiej jadki wyszedł z tramwaju, to dobić za
          usiłowanie ucieczki...Pewnie miał taki co na sumieniu, no nie...????
          Bilety sprawdzi biegły patolog...

          Jestem za zmilitaryzowaniem kanarów....!!!!!!


          PS

          Jak jeszcze jakiś policjant lub ormowiec napisze jakiś post, to dostanie ode
          mnie w ryj !!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Rompała. Pało. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 00:56
            Debil z ciebie większy niż myślisz, o ile wogóle myślisz.
          • Gość: Ormowiec Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.sympatico.ca 09.05.04, 04:50
            Pomyliłeś chyba watki syneczku , bo co ma niby kanar tramwajowy do policjanta
            na służbie ścigającego groznego przestepcę , a po za tym nie myślę żeby ciebie
            stać było na normalną kulturalną dyskusję, a ormowcem nigdy nie byłem taki
            sobie tylko obrałem nik, a jezeli chcesz mi dać w ryja jak to ująłeś, to moze
            zastanów się czy nie warto byś pierwszy walnął sam siebie.
        • Gość: Majcher Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: 213.17.179.* 09.05.04, 01:08
          Panie ormowiec. To co pan piszesz to nie ma najmniejszego sensu. Nawet ja nie
          zajmujący się tymi sprawami, potrafiłbym sprawdzić kto siedzi w samochodzie.
          Wystarczy zdjęcie gangstera i lornetka. Policja pewnie ma lepsze metody. Mogli
          sprawdzić przez radio czyj to samochód i zapewne wiele innych rzeczy. Tutaj nic
          nie usprawiedliwia policji. Coś takiego mógł zrobić tylko naprawdę dużej klasy
          debil. Tego co tym bajzlem dowodził oraz tego co go na to stanowisko mianował
          to moim skromnym zdaniem można od razu i bez sądu na min. 25 lat za morderstwo
          z premedytacją wsadzić (bo tak należy traktować takie rażące błędy w sztuce). A
          co do narażania się to policja ma taki zawód, że naraża się zamiast cywilów i
          chroni ich a nie zabija i za to jej się płaci, a ci co tam pracują to akceptują
          to ryzyko i koniec kropka.
          • wielki_czarownik Piszesz głupoty 09.05.04, 10:37
            Gość portalu: Majcher napisał(a):

            > Panie ormowiec. To co pan piszesz to nie ma najmniejszego sensu. Nawet ja nie
            > zajmujący się tymi sprawami, potrafiłbym sprawdzić kto siedzi w samochodzie.
            > Wystarczy zdjęcie gangstera i lornetka.

            Bzdura.
            1. Po pierwsze nie zawsze dobrze widać.
            2. Po drugie postrzelony pasażer mocno odchylił do tyłu swoje siedzenie i przez to obserwujący policjanci mieli złudzenie, że ktoś jest z tyłu pojazdu i nie chce by go widziano.

            Policja pewnie ma lepsze metody. Mogli
            > sprawdzić przez radio czyj to samochód

            Jasne. A poszukiwany bandyta będzie jeździł samochodem zarejestrowanym na swoje nazwisko. Gratuluję intelektu!

            i zapewne wiele innych rzeczy. Tutaj nic
            >
            > nie usprawiedliwia policji. Coś takiego mógł zrobić tylko naprawdę dużej klasy
            > debil. Tego co tym bajzlem dowodził oraz tego co go na to stanowisko mianował
            > to moim skromnym zdaniem można od razu i bez sądu na min. 25 lat za morderstwo
            > z premedytacją wsadzić (bo tak należy traktować takie rażące błędy w sztuce).

            Kim ty jesteś aby to oceniać? Sam piszesz, że nie zajmujesz się tymi sprawami.

            A
            >
            > co do narażania się to policja ma taki zawód, że naraża się zamiast cywilów i
            > chroni ich a nie zabija i za to jej się płaci, a ci co tam pracują to akceptują
            >
            > to ryzyko i koniec kropka.

            I dlatego mają się dać powybijać jak kaczki?
            • Gość: Majcher Re: Piszesz głupoty IP: 213.17.179.* 09.05.04, 13:52
              Oj wielki czarowniku coś ci się od czarów pomyliło. Policja obserwowała dom,
              widziała jak ktoś wchodzi do samochodu, nie zidentyfikowała tego kogoś i jak to
              się mówi zadziałała na rympał czyli najpierw strzelaj a potem patrz w co
              trafiłeś. Nie trzeba być w ogóle fachowcem żeby wiedzieć, że to tak nie powinno
              być. Jak dobrze nie widać to trzeba lepiej patrzeć, wybrać odpowiedni moment
              akcji a jak ktoś ma złudzenia to nie powinien być w policji.

              > Jasne. A poszukiwany bandyta będzie jeździł samochodem zarejestrowanym na
              swoje
              > nazwisko. Gratuluję intelektu!
              Tego to nawet nie skomentuję bo żal słów.

              > I dlatego mają się dać powybijać jak kaczki?
              Jeśli mają zabijać cywilów to tak! To jest ich służba i z tego powinni być
              dumni i za to powinni być szanowani. W USA na każdym policyjnym samochodzie
              pisze "to protect and serve" czyli "aby chronić i służyć". Jest to chyba
              najkrótszy, najtrafniejszy i najbardziej zwięzły opis obowiązków policjanta
              jaki znam. Jeśli jakiś policjant tego nie rozumie to zawsze może złożyć dymisję.
              • wielki_czarownik Re: Piszesz głupoty 09.05.04, 14:05
                Gość portalu: Majcher napisał(a):

                > Oj wielki czarowniku coś ci się od czarów pomyliło. Policja obserwowała dom,
                > widziała jak ktoś wchodzi do samochodu, nie zidentyfikowała tego kogoś i jak to
                >
                > się mówi zadziałała na rympał czyli najpierw strzelaj a potem patrz w co
                > trafiłeś. Nie trzeba być w ogóle fachowcem żeby wiedzieć, że to tak nie powinno
                >
                > być. Jak dobrze nie widać to trzeba lepiej patrzeć, wybrać odpowiedni moment
                > akcji a jak ktoś ma złudzenia to nie powinien być w policji.

                Kulą w płot. Właśnie kiedy ci pasażerowie wchodzili do auta do ten jeden odchylił fotel w tył i policjanci myślel, że ktoś się chowa z tyłu. A niestety to było około godziny 22 a nasza policja noktowizorów nie ma (bo są pieniądze na remont pałacyku dla Kwaśniewskiego ale nie na sprzęt dla policji) więc wydawało im się, że to podejrzany.


                > Jeśli mają zabijać cywilów to tak! To jest ich służba i z tego powinni być
                > dumni i za to powinni być szanowani. W USA na każdym policyjnym samochodzie
                > pisze "to protect and serve" czyli "aby chronić i służyć". Jest to chyba
                > najkrótszy, najtrafniejszy i najbardziej zwięzły opis obowiązków policjanta
                > jaki znam. Jeśli jakiś policjant tego nie rozumie to zawsze może złożyć dymisję.

                Ale w USA:
                1. Na szkolenie policjanta idzie kilkanaście razy więcej pieniędzy niż w Polsce.
                2. Każdy policjant w USA ma kamizelkę kuloodporną, nowoczesny pistolet (najczęściej 15 strzałowy Glock lub Sig Sauer) i odpowiednio przerobiony samochód patrolowy. A u nas? Policjant ma 6 strzałowy P63, kamizelki mają wybrani a bandytów ścigają starymi Polonezami lub 75 konnymi Vento.
                3. W USA policjant zarabia na tyle, że jest w stanie godnie żyć a nie głodować.
                4. W Polsce na komisariatach brakuje nawet kartek do drukarek!!
                Więc zanim zaczniemy od nich wymagać to dajmy tym ludziom możliwości. Możesz się wściekać, ale maluchem Ferrari nie przegonisz.
                • Gość: Majcher Re: Piszesz głupoty IP: 213.17.179.* 09.05.04, 14:21
                  Zgadzam się, że powinni mieć lepsze wyposażenie a już na pewno powinni się
                  lepiej szkolić i ćwiczyć. Ale w tym wypadku robotę robili zapewne nie ci co
                  powinni. Nigdy nie przekonasz mnie, że to było choć minimalnie prawidłowo
                  przeprowadzone. Jak można walić do kogoś z broni tylko na domysł? Szkoda gadać.
                  • wielki_czarownik Postaw się w ich sytuacji 09.05.04, 14:28
                    1. Ścigasz bandytę który ma mnóstwo broni i mówi, że żywcem się wziąść nie da.
                    2. Zauważasz podejrzany samochód który pojawia się w miejscu gdzie jak sądzisz ukrywa się bandyta.
                    3. Ludzie z samochodu dziwnie się zachowują - wydaje ci się, że ktoś się chowa na tylnym siedzeniu pojazdu (nie masz niestety noktowizora).
                    4. Kiedy zatrzymujesz samochód krzycząc Policja (jestem na 100% pewny, że krzyczeli bo to jest ODRUCH bezwarunkowy u policjanta) ten nagle rusza, taranuje radiowóz i omal cię nie rozjeżdża.
                    5. Co robisz? Masz +- 1 sekundę na reakcję.

                    Bo teraz to łatwo wszystko komentować, ale kiedy to wszystko się dzieje na żywo to już czasu na filozofowanie nie ma.
                    • Gość: gregor Re: Postaw się w ich sytuacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 18:40
                      Dopisze jeszcze parę punktów żeby zeznanie miało zakończenie:

                      6) Strzelam do osobników 20 razy tak dla pewności z 5m. w koła - ale trafiam w
                      głowę
                      7) Okazuje się, jestem debilem i mordercą bo zabiłem niewinnego człowieka
                      8) Ale to nic - każdy się może pomylić Panie Prokuratorze. Czy mogę już iść do
                      domu bo jutro mam następną akcję?
                • Gość: tomek_m_ Re: Piszesz głupoty - PEWNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 14:25
                  Ponieważ jesteśmy w RP a nie w USA to:
                  1. Murarz nie odpowiada za zawalenie się ściany bo biedaczysko mało zarabia i
                  musi upijać się z rozpaczy.
                  2. Chirurg nie odpowiada za zostawienie narzędzia w brzuchu po operacji bo
                  biedaczysko mało zarabia i nic dziwnego, że przyszedł do pracy skacowany.
                  3. Drużnik nie odppowiada za to, że zasnął i pociągi się zderzyły bo
                  biedaczysko mało zarabia i na trzeźwo nie zniósłby dłużej swego życia, więc
                  dobrze, że w ogóle chciało mu się pracować.
                  4. [sam sobie dopisz]
                  5. [sam sobie dopisz]
                  6. [sam sobie dopisz]
                  7. [sam sobie dopisz]
                  8. .....

                  PUKNIJ SIĘ W CZOŁO! (najlepiej pałką policyjną)

            • Gość: aaa Re: Piszesz głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 15:36
              wielki_czarownik napisał:

              > Gość portalu: Majcher napisał(a):
              >
              > > Panie ormowiec. To co pan piszesz to nie ma najmniejszego sensu. Nawet ja
              > nie
              > > zajmujący się tymi sprawami, potrafiłbym sprawdzić kto siedzi w samochodzi
              > e.
              > > Wystarczy zdjęcie gangstera i lornetka.
              >
              > Bzdura.
              > 1. Po pierwsze nie zawsze dobrze widać.
              > 2. Po drugie postrzelony pasażer mocno odchylił do tyłu swoje siedzenie i przez
              > to obserwujący policjanci mieli złudzenie, że ktoś jest z tyłu pojazdu i nie c
              > hce by go widziano.
              >
              Ale podobno mieszkanie bandyty było obserwowane, wiec chyba było widać KTO
              wsiada do samochodu. A tłumaczenie, że chłopcy wyszli z tej samej klatki no to
              sorry! Ja też place podatki na policję i oczekuję, ze jako fachowcy nie będą
              mieli złudzeń.
              > Policja pewnie ma lepsze metody. Mogli
              > > sprawdzić przez radio czyj to samochód
              >
              > Jasne. A poszukiwany bandyta będzie jeździł samochodem zarejestrowanym na swoje
              > nazwisko. Gratuluję intelektu!
              To znaczy, ze policja szukajac kogos, jezdzi za kazdym samochodem jaki jest w
              danej okolicy?
              >
              > i zapewne wiele innych rzeczy. Tutaj nic
              > >
              > > nie usprawiedliwia policji. Coś takiego mógł zrobić tylko naprawdę dużej k
              > lasy
              > > debil. Tego co tym bajzlem dowodził oraz tego co go na to stanowisko miano
              > wał
              > > to moim skromnym zdaniem można od razu i bez sądu na min. 25 lat za morder
              > stwo
              > > z premedytacją wsadzić (bo tak należy traktować takie rażące błędy w sztuc
              > e).
              >
              > Kim ty jesteś aby to oceniać? Sam piszesz, że nie zajmujesz się tymi sprawami.
              >
              > A
              > >
              > > co do narażania się to policja ma taki zawód, że naraża się zamiast cywiló
              > w i
              > > chroni ich a nie zabija i za to jej się płaci, a ci co tam pracują to akce
              > ptują
              > >
              > > to ryzyko i koniec kropka.
              >
              > I dlatego mają się dać powybijać jak kaczki?
              >A ktoś do nich strzelał?
              • wielki_czarownik Re: Piszesz głupoty 09.05.04, 19:53
                Gość portalu: aaa napisał(a):


                > Ale podobno mieszkanie bandyty było obserwowane, wiec chyba było widać KTO
                > wsiada do samochodu. A tłumaczenie, że chłopcy wyszli z tej samej klatki no to
                > sorry! Ja też place podatki na policję i oczekuję, ze jako fachowcy nie będą
                > mieli złudzeń.

                Racja. Pamiętaj tylko, że to była godzina 22 a policjanci nie mieli noktowizorów więc mogli mieć problemy z ustaleniem kto wychodzi.


                > To znaczy, ze policja szukajac kogos, jezdzi za kazdym samochodem jaki jest w
                > danej okolicy?

                Nie. Ale za podejrzanym - np. jak spod bramy w której mieszka bandyta odjeżdża samochód z dwoma facetami i na dodatek jeden z nich tak odchylił fotel iż wyglądało, że się chowa to jest to podejrzane.

                > >A ktoś do nich strzelał?

                Starał się rozjechać - pomyśleli, że to bandzior a on był uzbrojony.
                • Gość: lajkonik Re: Piszesz głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 21:02
                  Swoim postem dopiero zwrąciłeś mi uwagę na kolejną nieścisłość w informacjach
                  policjii. Jeden z nich odchylił fotel, tak że wyglądało, że chciał się ukryć.
                  Ponieważ kierowca nie mógł odchylić fotela to dotyczy to pasażera. On przeżył.
                  Drugi dostał kule w głowę. A więc wbrew temu co mówi policja to jej snajperzy
                  mierzyli na wysokości głowy, tak by zabić. Jeżeli informacja o odchyleniu
                  fotela jest prawdziwa to mamy do czynienia z 4 mordercami. Dotąd miałem
                  włtpliwości.
                  • wielki_czarownik Mylisz się. 09.05.04, 23:16
                    On dostał kulkę w kręgosłup poniżej głowy. Pamiętaj, że pociski odbijają się od metalowych części samochodu i ten trafiony w głowę mógł dostać rykoszetem. Ponadto pasażer miał POCHYLONY a nie ROZŁOŻONY fotel.
                    • wielki_czarownik Dodatek 09.05.04, 23:17
                      A kierowca ponadto miał przestrzeloną nogę (i to chyba 2 razy) - też celowali w głowę?
                      • Gość: lajkonik Re: Dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:33
                        Napisałem, że wziąłem to z twojego postu i takie wnioski wyciągnąłem. W
                        rykoszet nie wierzę, prędzej, że ręce im drżały. Co do pochylenia i rozłożenia
                        to jeżeli, ktoś chce się ukryć, by go nie było widać, rozkłada fotel, by głowa
                        była poniżej linii drzwi. Pochylenie do przodu nie ma sensu. Odchylenie nieco
                        do tyłu stuży wygodzie, a nie ukryciu kogoś. To tyle. Jedno jest pewne
                        policjanci sfuszerowali. W międzyczasie oglądałem pod napięciem w TVN i jeden
                        wniosek jest słuszny i straszny : zaufanie do policji budowane latami, po tym
                        tygodniu wróciło do stanów niskich. A to oznacza tylko większy strach przy
                        wychodzeniu na ulicę. Za to muszą odpowiedzieć szefowie policjantów z Poznania,
                        Gdyni czy Łodzi
                        Pozdrowienia
                        • Gość: lajkonik Re: Dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:40
                          Z kolei, jeżeli ten co pzeżył by leżał na fotelu, nie siedział to nie mógł
                          widzieć czy i co pokazują policjanci. Kolejna zagadka i kolejna nieścisłość.
                        • wielki_czarownik Re: Dodatek 09.05.04, 23:42
                          Gość portalu: lajkonik napisał(a):

                          > Napisałem, że wziąłem to z twojego postu i takie wnioski wyciągnąłem. W
                          > rykoszet nie wierzę, prędzej, że ręce im drżały. Co do pochylenia i rozłożenia
                          > to jeżeli, ktoś chce się ukryć, by go nie było widać, rozkłada fotel, by głowa
                          > była poniżej linii drzwi. Pochylenie do przodu nie ma sensu. Odchylenie nieco
                          > do tyłu stuży wygodzie, a nie ukryciu kogoś.

                          Racja. Z tym, że nasza biedna policja nie ma porządnych urządzeń obserwacyjnych. Patrzyli na to około 22 bez noktowizorów (bo nie mają) i wydawało im się, że widzą coś innego. Oni myśleli, że ktoś się kładzie na tylnym siedzeniu a to gość odchylił oparcie fotela.

                          To tyle. Jedno jest pewne
                          > policjanci sfuszerowali. W międzyczasie oglądałem pod napięciem w TVN i jeden
                          > wniosek jest słuszny i straszny : zaufanie do policji budowane latami, po tym
                          > tygodniu wróciło do stanów niskich. A to oznacza tylko większy strach przy
                          > wychodzeniu na ulicę. Za to muszą odpowiedzieć szefowie policjantów z Poznania,
                          >
                          > Gdyni czy Łodzi

                          Nie tylko tylko szefowie. Winne tu są też rządy które ładują w urzędasów i administrację a zapominają o policji. Nasi policjanci nie mają szybkich samochodów (muszą je POŻYCZAĆ!!), brakuje kamizelek kuloodpornych, nowej broni, lornetek, latarek, noktowizorów, pieniędzy na szkolenia, nawet kartek na komendach!! No i efekty mamy jakie mamy.
                          Policjanci nie potrafili celnie strzelać, bo nie mieli się gdzie tego nauczyć. Nie rozpoznaki dobrze sytuacji bo nie mieli sprzętu. I to jest najgorsze.
                          W USA policjanci pracujący po cywilnemu mają specjalne ubrania, gdzie można szybko zerwać przyczepione na rzepy klapki i pokazuje się ogromny napis POLICE (widziałem to w TV). A u nas?


                          > Pozdrowienia

                          Pozdr.
                          • Gość: lajkonik Re: Dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 00:01
                            No to mamy jedno zdanie na ten temat. Dobranoc.
                            • wielki_czarownik Amen 10.05.04, 00:16
                              Dobranoc.
        • Gość: ups Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:48
          "Policja też ma sumienie" - to nie jest jakiś zbiorowy organizm obdarzony
          jednym sumieniem - to całe lata bezkarności działań popieranych przez
          przełożonych wywodzących się z Milicji Obywatelskiej, to przekonanie że stoją
          ponad prawem i obywatelem - to nieliczne jednostki, które traktują ten zawód
          poważnie, reszta wywodzi się z marginesu na zasadzie: albo do pierdla albo do
          policji i większość niewiele różni się od dresiarzy, tylko ich rozróby
          pozostają bezkarne. Jak może policja na akcję pożyczać samochod od kolegi
          cywila - to chore, widzieliśmy w Warszawie z okazji szczytu, że sprzętu i to
          dobrego im nie brakuje! A do tego ta mafijna solidarność przełożonych!
          Prokuratura też tu nic nie zdziała, bo jest przedłuzeniem policji. I tak
          będziemy mieli kolejna sprawę w rodzaju Przemyka, Pyjasa i Ks.POpiełuszki.
        • Gość: Trzeźwy Nietrzeźwy Ormowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:49
          Twoja głupota jest zbrodnicza. Ludzie o takich poglądach stanowią zagrożenie dla
          społeczeństwa. Idź się utop, albo chociaż wykastruj, żeby genów po sobie nie
          zostawić. Oprócz psów, którzy mają interes w mieszaniu w głowach czytelnikom
          tego forum, to tylko ostatni tuman będzie oskarżał ofiary o "nietrzeźwość" i
          "złe zamiary". Jednocześnie twierdzisz, że policjantom trzeba udowodnić to, że
          mogli być nietrzeźwi.
          Ty jednak jesteś psem, tylko durnia udajasz. Gardzę takimi. Rzygać się chce, jak
          się czyta takie posty. Na tym forum powinien być filtr na takie "poglądy".
        • Gość: bbbb Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 15:30
          Drogi Ormowcu-to jest kuz kolejny artykuł na ten temat i było wiele komentarzy
          na ten temat dlaczego uciekali, sam postrzelony chłopak to wyjasnił-uciekali bo
          myśleli, ze to napad. myślę, że w tej sytuacji wiekszośc ludzi chcac się ratowac
          zrobiłaby to samo-chyba, ze byłaby sparaliżowana ze strachu. Wyobraź sobie, ze w
          nocy paru chlopa wyskakuje z pistoletami z "normalnego" samochodu i biegnie do
          Ciebie. Do licha nawet koguta na dach nie postawili. Co mysleli, ze jak tam jest
          ten bandzior to pomysli, ze to swoi i wyjdzie sie przywitać? Kompletnie nie znam
          sie na metodach dzialania Policji ale chyba do diabla sa jakoś szkoleni i to nie
          w tym, zeby od razu zabijac- a taka reakcja ludzi jest normalna. Jak czytam
          opisy tego zajscia to mam wrazenie , ze panom policjantom sie zdawalo, ze sa
          kowbojami i graja glowne role w westernie.
          • wielki_czarownik Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? 09.05.04, 19:58
            Człowieku. Gdyby do mnie w środku nocy podbiegło kilku facetów z bronią to bym wrzeszczał, że nie mam broni, oddał kluczyki, portfel i komórkę a nie zgrywał bohatera, bo sam widzisz, że zabawa w Stevena Seagala w prawdziwym życiu kończy się tragicznie.
            Niestety głupota boli.
            • Gość: lajkonik Re: Czy ten postrzelony był trzeźwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 20:57
              Ty byś oddał OK, ale czy to znaczy, że każdy by oddał. A poza tym to z jednej
              strony pisze się, że policjanci naoglądali się za dużo filmów z Brudnym Harrym
              itp, a czy młodzi ludzie też ich nie oglądali ? W filmach takie wzorce, jak tu
              opisujesz nie są promowane. Mało tego. W filmach, i w życiu niestety też,
              bandyta odbiera ofierze życie, po tym jak zabierze jej rzeczy. Bo po co mu
              świadek ? Ja bym pewnie uciekał, zresztą sam nie wiem. Ale jestem dużo starszy
              niż ci chłopcy.
              • wielki_czarownik Jeśli się stawiasz 09.05.04, 23:18
                To musisz się liczyć z konsekwencjami.
                • Gość: lajkonik Oni się nie stawiali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:39
                  Oni chcieli ocalić swoje życie
                  • wielki_czarownik Ale w zły sposób. 09.05.04, 23:43
                    Jak 4 facetów w Ciebie celuje to najmądrzejszym wyjściem jest się poddać.
                    • Gość: lajkonik Re: Ale w zły sposób. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 00:04
                      Pewnie tak. Jak napisałem sam nie wiem co bym zrobił. A oni młodzi napatrzyli
                      się i wydawło im się, że ucieczki przed ogniem czy kulami jak w szklanych
                      pułapkach to normalka. [']
                      Dobranoc.
                    • mogiliani Jesteś wszą 10.05.04, 00:06
                      Policjanci urządzili sobie dla tajemniczego cywila pokazówkę z zabijania. Nie
                      wahali się użyć broni mimo, ze wokół były inne samochody. Skrajna
                      nieodpowiedzialność.

                      Rozstrzelany samochód
                      gdzieś w kwitnącym sadzie pod drzewem. w karoserii dziurawej po kulach jak
                      sito. wnętrze samochodu zbryzgane krwią. z wpółotwartych drzwi wystaje
                      zakrwawiona ręka chłopaka. Jakieś przebłyski poświaty księżyca
                      • Gość: lajkonik Re: Jesteś wszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 01:19
                        poczytaj inne moje posty to doczytasz co myślę. To wątek dotyczący zachowania
                        się tych chłopców. Może postąpili niewłaściwie uciekając ? Napisałem wcześniej,
                        że sam bym tak też pewnie postąpił. Nie potępiam ich tylko policję, a sprawa
                        dlaczego uciekali to zupełnie oddzielny wątek, więc nim zaczniesz kogoś obrażać
                        czytaj wszystko.
    • Gość: mac ap Ja bym się wkurzył IP: *.lom.vectranet.pl / *.lom.vectranet.pl 08.05.04, 23:20
      gdybym był policjantem. Najpierw wszyscy chcą od gliniarzy zdecydowania i
      szybkiego działania w takich sytuacjach. Wielu nawet pragnie, aby często i
      szybko używali broni wobec przestępców. Ale jak się któryś pomyli- a przecież
      każdy się może pomylić- to pała się świętym oburzeniem, zaś co poniektórzy od
      razu budują szubienicę. Inna sprawa, że ci gliniarze chyba rzeczywiście kłamali
      i zacierali ślady swej pomyłki. Za to powinno się ich potępić i osądzić, ale
      bez takiego świętoszkowego oburzenia.
      • Gość: strider I o to wlasnie chodzi, by byle debil nie dostawal IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 14:19
        broni do reki, bo niewinnym ludziom moze zrobic krzywde!!! Jesli tak wyglada
        profesjonalizm polskiej policji, to niech Bog nas broni! Niestety wyglada na
        to, ze policjantom zalezalo na szybkim zlikwidowaniu (uciszeniu?) domniemanego
        mafioso.
    • Gość: sola Kilka słów.... IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 09.05.04, 00:09
      Bardzo współczuje obu chłopakom ale całe to zdarzenie należy jednak uznać za
      nieszczęśliwy wypadek. Raczej trudno mówić tu o jakimś celowym działaniu
      Policjantów mającym na celu zabicie niewinnego człowieka. To był
      wypadek ,sprowokowany był nerwowym działaniem ofiar. Moim zdaniem zachowanie
      się policjantów było adekwatne do zaistniałej na miejscu sytuacji. Otworzyli
      ogień do pojazdu w którym na podstawie ich wiedzy miał znajdować się
      niebezpieczny przestępca. Przekonany jestem , ze w przypadku podporządkowania
      się poleceniom policjantów ( nie podejmowania próby ucieczki z taranowaniem
      blokujących pojazdów ) nikomu nic by się nie stało. Wychodząc z założenia, że
      życie jest najważniejsze osobiście nie podjąłbym próby ucieczki tylko oddałbym
      uzbrojonym bandytom auto. Tak nakazuje zdrowy rozsądek , którego w tamtej
      chwili zabrakło. Co do samej reakcji policjantów to uważam ja za zdecydowana i
      zupełnie zasadną. Musimy być bardziej wyedukowani w tych nowych dla nas
      sytuacjach. Chyba powinno położyć się większy nacisk na edukacje kierowców a w
      szczególności na to jak mają się zachować w podobnych sytuacjach.
      Martwią mnie obłudne wypowiedzi niektórych internautów. Przekonany jestem, że
      gdyby w pojeździe znajdował się poszukiwany przez policje bandyta i zostałby
      zastrzelony uznano by ich za bohaterów. Stało się jednak inaczej. Podobne
      wypadki zdarzają się na całym świecie i nie powodują one aż takiego negatywnego
      wydźwięku jak w tym przypadku miało to miejsce.
      Czasy teraz są takie , że albo działa się zdecydowanie i przynosi to
      efekty albo poddajemy się fali przemocy. Apeluję więc o większą rozwagę w
      ocenianiu tego przykrego wypadku nie znając praktycznie żadnych okoliczności
      tego zdarzenia a opierając się jedynie na szczątkowych doniesieniach prasowych.
      Wierzę , że inni policjanci nie zostaną zaszczuci przez dziennikarzy i
      nadal z poświęceniem swojego życia będą zdecydowanie i ostro działalni jak ci
      których teraz opluwany.
      Stała się tragedia ale musimy pamiętać, ale nic nie uzasadnia to do tak
      skrajnie wrogich wypowiedzi. Rozsądni ludzie zrozumieją co miałem na myśli.
      Pozdrawiam.
      • Gość: olo Re: Kilka słów.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 00:24
        Bandyci strzelali.
        Ofiary ociekały.
        Nie udało im się uciec.
        Zabójcy zrobili swoje.
        Na szczęście zostali złapani.
        Odpowiedzą za to co zrobili??
      • Gość: lajkonik Re: Kilka słów.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 11:30
        Następnym razem niech policja pomyli się na twojej osobie. Ciekawe co zrobi
        twoja rodzina ? Przepraszam, pomyłka wystarczy ?
      • Gość: Trzeźwy Re: Kilka słów.. Kolejny oszołom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 13:12
        Po pierwsze:
        Co zrobili "policjanci", aby uniknąć tragicznej pomyłki? Z całego arsenału
        dostępnych środków wykorzystali tylko spluwy. A gdzie np.: blokada z
        wykorzystaniem oznakowanego radiowozu, gdzie koguty na "cywilnych" autach.
        Po drugie:
        Jeśli "policjanci" spodziewali się rzeczywiście groźnego przestępcy, to dlaczego
        podbiegli tak blisko? Czy nie powinni zachować większej ostrożności? Biedna
        ofiara uciekając o mało im po nogach nie przejechała. Co mógł im zrobić
        uzbrojony bandzior?
        Po trzecie:
        Czemu w "akcji" uczestniczyły "osoby prywatne"? I czemu tak dużo jest
        niejasności na temat tego co robili "policjanci", a tak dużo wiadomo co mogły
        robić ofiary i potencjalni hipotetyczni bandyci.
        Po czwarte:
        Co robią ich przełożeni? Mataczą, zrzucając winę na ofiary. Ucieczka ofiar
        spowodowała reakcję "policjantów". Oczywiście bandycka interwencja
        "funkconariuszy" nie sprowokowała ofiar do ucieczki.
        Po ...:
        ....
        • Gość: ludożerca Re: Kilka słów.. Kolejny oszołom IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 15:51
          Zgadzam się z Twoim opisem.Całe te zajście może mieć głębsze podłoże.
          Zastanawia mnie dlaczego aż 2 dni potrzeba było na pobyt policjantów
          pod opieką psyhiatry.Myśle,że pod plaszczykiem psyhiatry kryły się
          instrukcje dla policjantów jak mają zeznawać.Próbki krwi prwdopodobnie też
          nic nie wykarzą bo albo zostały podmienione lub zaniechano procedur
          obowiązujacych w takich przypadkach.
      • Gość: tomek_m_ Re: Kilka słów.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:23
        Widzę, że wg Twojej opinii kompletnie brak mi rozsądku skoro w żaden sposób nie
        mogę zrozumieć, że kanonada bez uzasadnienia (nawet gdyby w samochodzie byli
        przestępcy) jest nieszczęśliwym wypadkiem przy pracy. Może tak im się trzęsły
        ręce ze strachu, że broń przypadkowo wypaliła kilkadziesiąt razy (już za późno
        na psychiatrę).
        Co do nagonki medialnej to skoro arogancka policja twierdzi, że w strzelaniu
        kulami do bandytów mogą zdarzać się przypadkowe ofiary wśród obywateli zgódźmy
        się z symetryczną zasadą, że w strzelaniu słowami do policjantów-przestępców
        mogą zdarzyć się przypadkowe ofiary wśród szlachetnych glin.
        Pozdrawiam
    • Gość: kibol Wróg numer 1, policja wróg numer 1... IP: *.chello.pl 09.05.04, 00:18
      Wsadzić skurwieli do paki za morderstwo! I wszyscy razem:

      WRÓG NUMER JEDEN, POLICJA WRÓG NUMER JEDEN !!!!!
      • Gość: lajkonik Re: Wróg numer 1, policja wróg numer 1... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 11:32
        oj, chyby nie. Gdyby nie było bandytów nie byłoby policji. Ale policja to
        często też przedłużenie (zbrojne ramię) polityków.
    • Gość: mordercy! Policja popełniła straszliwy błąd!!! IP: *.cable.mindspring.com 09.05.04, 00:23
      Jak to jest możliwe, że policja zajeżdża komuś droge po cywilnemu i oczekuje,
      że tamten sie zatrzyma. Gdzie oni mieli koguta??? Gdzie mieli jakiekolwiek
      oznakowanie?? Skąd ci dwaj chłopacy mogli wiedzieć, że oni to policja skoro
      nikt nie dawał żadnych oznak tylko od razu wycelowali w nich pistoletami? Jak
      tak wygląda policja w Polsce to do gazu z tymi mordercami. Jak można być tak
      bezmyślnym i nie wziąść pod uwage tego że może zatrzymani są kompletnie nie
      winni??? CHWDP!!! W Stanach każdy cywilny samochód policji ma zainstalowanego
      koguta, w Polsce jak widać jeszcze na to nie wpadli. Ten chłopak, który właśnie
      stał się kaleką przez tą bande bałwanów zasługuje na miliony złotych
      dożywotniego odszkodowania! A ci pseudo policjanci odpowiedzialni za ten napad
      zasługuja na lata więzienia.
    • Gość: paździoch Wyłączna wina policji! IP: *.chello.pl 09.05.04, 00:40
      nie wiem jak niektórzy tu mogą wypisywać, że wina leży po obu stronach. Nie
      doszło by do tragedii gdyby policjanci ujawnili że są policjantami. Samochód
      też był nieoznakowany, więc jak można pisać że skoro chłopcy chcieli uciekać to
      mieli coś na sumieniu. To wyglądało na zwykły napad! Mieli prawo uciekać.
      Niestety głupio zrobili, w końcu życie jest ważniejsze niż samochód, ale
      przecież stres musiał być ogromny i nikt nie wie dokładnie jakby się zachował w
      takiej sytuacji. A bandziory z policji powystrzelali ich jak kaczki. Nie dość
      że kretyni sprokurowali całą sytuację to jeszcze zabili chłopaka, przecież
      można było strzelać tak by zranić a nie zabić, w końcu druga strona nie miała
      broni!
      • Gość: lajkonik Re: Wyłączna wina policji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 11:39
        Ucieczka jest wg policji przyznaniem się do winy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Ten nonsens leży u podstawy rozumowania, że to zwykła pomyłka. Ucieczka w tej
        sytuacji to jedyna sensowna postawa !!!!
        Co zrobili świadkowie ? UCIEKLI !!!!!!
        Kto ich tego nauczył ? Szefowie tych policjantów muszą odejść. A może bardziej
        zasłużył na to ich przywódca duchowy - poseł-oseł Dziewulski ?
    • Gość: roman KARA ŚMIERCI DLA MORDERCÓW IP: 212.182.114.* / 212.182.114.* 09.05.04, 00:44
      Do aresztu skurwieli, a nie do szpitala, potem proces i na krzesło
      elektryczne... Szkoda tylko że polski kk nie przewiduje kary śmierci. Dożywocie
      w takim razie, prócz tego conajmniej kilkusettysięczne odszkodowanie dla
      rodziny zmarłego oraz dla rannego chłopaka + dożywotnie renta w odpowiedniej
      wysokości.
      • Gość: Kat Re: KARA ŚMIERCI DLA MORDERCÓW IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 01:22
        po co proces skoro już wydałeś wyrok,
        nie wiem kto najbardziej zawinił ale z oceną poczekam na koniec śledztwa,
        a tak w ogóle to wkurza mnie ta nagonka w mediach na policję zanim cokolwiek
        zostało formalnie ustalone
        • stefan4 Nagonka jedyną nadzieją 09.05.04, 01:54
          Kat:
          > a tak w ogóle to wkurza mnie ta nagonka w mediach na policję zanim cokolwiek
          > zostało formalnie ustalone

          Widzisz, bo doświadczenie uczy, że w sporze obywtela z policjantem nagonka
          prasowa jest jedynym sposobem, żeby skończyło się na niczym. Bez nagonki
          skończyłoby się raczej skazaniem niewinnych
        • Gość: tomek_m_ Re: KARA ŚMIERCI DLA MORDERCÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 14:59
          Pan Henryk Sawka narysował kiedyś:
          Złodziej ucieka z damską torebką, kobieta krzyczy "ratunku, złodzieje". Z
          przeciwnej strony ulicy idzie facet, surowym wzrokiem patrzy na kobietę i
          mówi: "Jeszcze nie odbył się sąd a Pani już wydała wyrok".
          Ten rysunek jest moim zdaniem jednym z lepszych przypomnień, że bywają sytuacje
          oczywiste i trzeba przypilnować by nie było mataczenia przed procesem (media).
          Oczywistym faktem jest wystrzelenie ponad 20 kul - już sama ta kanonada jest
          przestępstwem.
    • Gość: Majcher Policyjni dyletanci powinni być surowo ukarani IP: 213.17.179.* 09.05.04, 00:53
      To jest wielki skandal. Banda dyletantów wykazała się skrajnym brakiem
      profesjonalizmu. Wyrządzili wielkie szkody. Kto w ogóle tym bubkom dał broń?
      Cywil jeżeli chce mieć broń uczy się zasad postępowania z nią, bada go
      psychiatra. A tu w strachu przed wyimaginowanym gangsterem pseudoprofesjonalni
      policjanci robią coś takiego. Toż ci debile nie potrafili nawet sprawdzić kto
      siedzi w samochodzie. Może nie wiedzieli nawet jak ten gangster wygląda. Wypisz
      wymaluj "Psy" Pasikowskiego. Nieudacznicy powinni bulić renty do końca życia
      chociaż zdrowia człowiekowi to nie zwróci.
      Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
      Mnie też jest wstyd i żal bo do tej pory nie zwracałem uwagi kto i jak rządzi
      policją. Teraz wszyscy jako społeczeństwo mamy dług, który ciężko będzie
      spłacić.
      • Gość: voyteck Re: Policyjni dyletanci powinni być surowo ukaran IP: 5.5.* / 80.58.22.* 09.05.04, 01:30
        Tak. Wlasnie. Mi sie wydaje, ze oni powinni byc juz wczesniej zamknieci w
        psychiatryku, a nie dopiero teraz. Bo z tego co ja czytalem, to polic-
        amatorom "pomylil sie samochod". Co nie przeszkodzilo im wpakowac w niego
        przeszlo 100 kul (z pamieci przytaczam - moge sie mylic) jak tylko zatrzymal
        sie na swiatlach. Przeciez tak na dobra sprawe to mogl byc kazdy z nas. Nie
        zdarzylo sie wam jezdzic w nocy? A moze samo to ze chlopaki jechali w nocy
        swiadczy o tym, ze mieli cos na sumieniu, ha? Jak mozna w ogole podawac tak
        glupie powody - "skoro probowali uciec, to pewnie mieli cos na sumieniu". Jakby
        do ciebie wyskoczyl gosc z gnatem, to bys nie probowal uciec? A na dodatek
        jakbys jechal nie swoim autem, tylko pewnie pozyczonym od rodzicow? Polskim
        Clintom Eastwoodom "pomylil sie samochod", skutkiem czego jeden chlopak nie
        zyje, drugi do konca zycia nie bedzie chodzil. Niezla ta pomylka...
        • Gość: Ormowiec Re: Policyjni dyletanci powinni być surowo ukaran IP: *.sympatico.ca 09.05.04, 04:27
          Tak właśnie- opowiem Ci na pytanie które tu zadałeś-jezeli do mnie mierzył by
          ktoś z gana to stał bym w miejscu i sie nie ruszał( a może nawet i narobił w
          majtki ze strachu) bo już taką sytuację w swoim zyciu miałem , a powód takiego
          zachowania bardzo prosty - moje szanse na ucieczke jezeli ktos do mnie celuje
          sa zerowe , więc jaki sens takiego zachowania, czy nie lepiej spróbowac
          wyjaśnic całe zamieszanie może da sie ocalic życie , a uciekając mimowolnie sam
          sobie odbierasz szanse że wyjdziesz z tego z cała głową.
          A do innych tu piszacych - ludzie nie oskarzajcie nikogo juz teraz, poczekajcie
          do wyjasnienia całej sytuacji bo według niektórych to policja powinna jezdzic
          na akcje chyba wozem straży pożarnej żeby można ich było rozpoznać z daleka, a
          pozniej jeszcze zapytac się potencjalnego przestepcy czy zechce pojsc może
          grzecznie do wiezienia - ludzie przeciesz to oni narazaja nie raz własne zycie
          broniac życia zwykłych obywateli , to oni maja prawo nosic broń ,legitymować ,
          ścigac skradzione samochody , a niby skad mogli oni wiedziec czy w samochodzie
          który próbóje im uciec jest jakaś broń czy jej niema, czy samochód ma orginalne
          tablice czy moze kradzione , przecież oni czekali na gangstera a nie na
          prezydenta , i jak mieli zabezpieczyc własne głowy, gdyby tam byli prawdziwi
          bandyci- moze zaprosic kolesi na filizanke kawy?
          Nie wydawajmy wyroków przedwczesnie, poczekajmy do zakonczenia dochodzenia , to
          sa tacy sami ludzie jak my, tylko maja bardziej niebezpieczna prace , i
          szybciej mogą stracic zycie niz kazdy zwykły smiertelnik siedzacy za biurkiem ,
          dlatego sa bardziej narażeni na stres, co sie wiąże z większą możliwością
          popełnienia pomyłki czy błędu , a tak na marginesie co by było gdyby na swiecie
          nie było policji, czy mozna by było przejść spokojnie ulicą , nie sądzę , a
          gdyby jeszcze działali według takich kulturalnych zasad, jak tu nie którzy
          przedemną sugerowali to podejrzewam że byłby problem ze znalezieniem chętnych
          do pracy w policji i swiatem by rządził przestępca, który by musiał byc również
          z konieczności policjantem bo innych by nie było.POZDRAWIAM
          • Gość: gregor Re: Policyjni dyletanci powinni być surowo ukaran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 07:58
            Dlaczego robisz debili ze swoich kolegów policjantów? Przecież przed
            aresztowaniem powinni oni ZIDENTYFIKOWAĆ podejżanego. Po to jeździli za nim
            kilka godzin. Czasy łapanek Gestapo skończyły się 60 lat temu.
          • Gość: lajkonik Re: Policyjni dyletanci powinni być surowo ukaran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 11:57
            W całym twoim rozumowaniu tkwią dwa błędy. Podstawowy to ten, że utożsamiasz
            ucieczkę z przyznaniem do winy. Nie dajesz ofierze żadnych szans na wybór
            własnej drogi na ratowanie się z opresji. Każesz jej czekać na to co się
            stanie. To raz. Dwa to przechodzisz do zupełnie błędnym zachowaniem policjantów
            do porządku dziennego. To nie był brak profesjonalizmu, to było zupełne
            pomylenie pojęć. U założeń działań policji leży zasada ochrony społeczeństwa i
            pojedyńczego obywatela. W twoim rozumowaniu czuć tylko pierwszą część tej
            zasady. Czyli chroniąc społeczeństwo możemy się pomylić i zrobić krzywdę
            niewinnym. A przecież policjant wsadzając podejrzanego, oskarżonego czy
            skazanego do samochodu ochrania jego głowę by nie uderzył się w rant drzwi
            samochodu. Czy przejawem takiej opieki nad obywatelem nie jest przeprowadzenie
            akcji tak by rozpoznanie było dokładne, a sama akcja przebiegała w warunkach
            zapewniających maksymalne bezpieczeństwo wszystkich, nie tylko policjantów ?
            Czyli np podczas wysiadania podejrzanych z samochodu ?
            Szczerze mówiąc uważam, że główny grzech policji to ZADUFANIE. Przecież to
            właśnie było powodem tragedii w Magdalence i to samo było powodem tragedii w
            Swrzędzu.
    • Gość: Lech W. Niedouczone "psy" IP: *.pl 09.05.04, 03:36
      Tak się kończą pseudo akcje niedouczonych "psów", którym dano nieograniczoną
      władzę!!! :o/
      • Gość: Joe z Teksasu Sad jest lepszy niz samosad czy lincz IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 09.05.04, 05:35
        Przykro, ze tak duzo jest opinii piszacych o morderstwie, karze smierci lub
        dozywociu dla policjantow. Policjanci dokonali zabojstwa nie morderstwa. Z
        artykulu i wypowiedzi dyskutantow, ktorzy znaja dodatkowe fakty wynika, ze
        policjanci wydaja sie byc winni zabojstwa. Ale zakres ich winy nie jest
        oczywisty. Moim zdaniem sprawa powinna trafic do sadu, ktory po zapoznaniu sie
        z faktami i zeznaniami swiadkow, ktorzy na szczescie widzieli zajscie, powinien
        wydac wyrok.

        Policja powinna wyciagnac wnioski jak zapobiec takim zabojstwom w przyszlosci.
        Jeden z dyskutantow wspomina o swiatlach policyjnych, ktore samochod policyjny
        powinien miec zainstalowane. W USA takie swiatla sa zainstalowane pod maska z
        przodu i z tylu kazdego samochodu uzywanego przez policje. Powinien byc
        obowiazek prawny, ze policja musi sie zidentyfikowac tj. krzyknac ze sa
        policjantami i pokazac legitymacje lub odznake. W przeciwnym razie moglo sie
        zdarzyc, ze w gdyby w ostrzelanym samochodzie byli inni uzbrojeni policjanci w
        cywilu to wystrzelaliby sie nawzajem. Rowniez gdyby zaatakowani chlopcy z
        samochodu mieli bron i zastrzelili policjantow w obronie wlasnej, to ja bedac
        sedzia lub lawnikiem uniewinnilbym ich. Przepisy regulujace dzialalnosc policji
        w Polsce powinny zapobiegac takim tragicznym nieporozumieniom.
        • stefan4 Re: Sad jest lepszy niz samosad czy lincz 09.05.04, 07:13
          Joe z Teksasu:
          > Policjanci dokonali zabojstwa nie morderstwa.

          W najlepszym przypadku są winni nieumyślnego spowodowania śmierci w warunkach
          wskazujących na pogardę dla bezpieczeństwa i życia przypadkowych ludzi. Ale
          jeśli PLANOWALI śmierć ,,bandytów'', to obciąża ich przynajmniej zamiar
          morderstwa z premedytacją, przygotowanie i realizacja tego zamiaru
    • Gość: jj Dlaczego policjanci sa w szpitalu psychiatrycznym? IP: *.harvard.edu 09.05.04, 06:06
      dlaczego do tej pory nikt o to nie zapytal? dlaczego zaden dziennikarz nie
      pofatygwal sie do tego szpitala i nie zapytal lekarzy, jaki jest powod tego, ze
      WSZYSCY policjanci sa w szpitalu psychiatrycznym? Na co cierpia? Czy mozliwe
      jest ze wszyscy nagle zapadli na ciezka chorobe? To jakies zarty. Zamiast
      dyskutowac i snuc domysly na temat przebiegu zdarzen, moze nie trzeba bylo
      czekac caly tydzien az policjanci w szpitalu (oczywiscie na pewno nie zostali
      od siebie odizolowani) ustalili plan dzialania. Zreszta ciekawe, jak karnie
      zaraz strzelaninie udali sie do tego szpitala - nie ma co, refleks mieli szybki.
    • Gość: Brooklynczyk Na zlecenie innej grupy mafijnej? IP: *.rasserver.net 09.05.04, 06:23
      Moze gliniarze mieli zlikwidowac konkrentow innej grupy mafijnej na dodatkowe
      zlecenie i zalatwic te sprawe przy okazji zatrzymania. Mam takie przeczucie.
      Przeciez ci chlopcy nie mieliu broni. Niech prokuratura o tym pomysli, jesli
      potrafi myslec...
      • derduch Re: Na zlecenie innej grupy mafijnej? 09.05.04, 07:42
        Myślący prokurator? Raczej nie możliwe...
    • Gość: prokurator Dawid mial 1.6 promila - byl calkowice pijany !!! IP: 200.220.198.* 09.05.04, 08:32
      Ten chlopak mial 1.6 promila, czyli byl totalnie zalany ! Jak on moze cokolwiek
      pamietac, a tym bardziej szczegoly! Prokuratura oleje jego zeznanie, bo tak
      jest ze jak ktos ma 1.6 prmila to nie wie co sie dzeije dookola.
      Szkoda chlpcow.
      Wszyscy popelniaja bledy, Policja tez. Nie powinni karac Policji.
      • slon2002 spie...dalaj psie, sam pijesz na służbie, zaraz p 09.05.04, 11:19
        zaraz podam twój adres e-mailowy.
    • Gość: gregor Skończy się jak ze Sprawą Grzegorza Przemyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 08:38
      Pewnie eksperci, którzy przyjechali z KG żeby "wyjaśnić" sprawę kombinują kogo
      można wrobić w to morderstwo. Skończy się na tym, że winny będzie 19-letni
      trup, bo nie może się już bronić. Tylko co zrobić z tym drugim w szpitalu? Ale
      na pewno coś wymyślą, ci dwaj policjanci-zabójcy mogą spać spokojnie.
    • Gość: zimok Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 08:54
      przecież ten klient miał 1,8 promilla we krwi, to jakim on jest wiarygodnym
      świadkiem??
    • Gość: rr Potencjalni zabójcy są wszędzie, nawet w policji IP: *.toya.net.pl 09.05.04, 09:48
      W każdym społeczeństwie są różni ludzie: jeżeli w naszym kraju są osoby
      nieodpowiedzialne, skłonne do przemocy, zwyrodnialcy lub jacyś bandyci, to bez
      wątpienia część z nich podjęła pracę w policji (może nawet stanowią oni tam
      większy procent, niż wynikałoby to ze statystyki).

      Ci z Poznania zabili człowieka: jedynym ich usprawiedliwieniem może być tylko
      działanie w obronie koniecznej, jednak nic nie wskazuje na to, aby podjęli kroki
      adekwatne do zagrożenia. Jeżeli byli policjantami przynajmniej po podstawowym
      przeszkoleniu powinni przewidzieć wszystkie możliwe reakcje kierowcy na
      niespodziewany dla niego napad na skrzyżowaniu: najbardziej prawdopodobna, bo
      podświadoma i dająca napadniętemu najwięcej szans na przeżycie była ucieczka.

      Jako akcja policyjna było to coś prowadzone gorzej, niż pamiętna improwizacja w
      Magdalence.

      Trudno przypuszczać aby przyznali się do tego że wiedzieli, iż w samochodzie nie
      jedzie poszukiwany przestępca, że nie spodziewali się próby ucieczki, że
      wkurzyli się na wpychającego się pomiędzy nich przed światłami gnojka w
      eleganckim samochodzie, itp., itd. Wysiedli aby zrobić ostateczny porządek.

      Sprawą sądu jest rozstrzygnięcie stopnia winy. Policja jako instytucja dla
      własnego dobra nie powinna jednak zaciemniać sprawy: czy tego chcemy, czy nie,
      zawsze trafią do niej ludzie gotowi zabić bez powodu. Wygląda na to, że tacy w
      Poznaniu się objawili.
      • Gość: zwykly Re: Potencjalni zabójcy są wszędzie, nawet w poli IP: *.dialup.online.no 09.05.04, 12:48
        zaraz, zaraz rr, co ty tam na dole twojego postu nabeltales "sprawa sadu jest
        rozstrzygniecie stopnia winy"! Ty rr z ksiezyca spadles do Polski, jaki SOND?
        Czy w Polsce sa Sady?
    • Gość: yan Re: Ofiara strzelaniny: policja nie ostrzegała IP: *.ifd.uni.wroc.pl 09.05.04, 10:01
      Nie moge juz czytac tytulow typu: "ofiara pomylki", "policja pomylila sie".
      Wyglada na to, ze pomylili sie bo nie dobili tego drugiego. To nie byla
      pomylka, to po prostu bezmyslne lub dokonane z poczuciem pelnej bezkarnosci
      morderstwo.
    • Gość: Taquilla STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kogo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:06
      W całym zdażeniu nie jest godnym potępienia to że policja strzelała bez
      ostrzeżenia i dostatecznego okazania sie podejżanym ale to że zrobiła to nie
      mając 100%owej pewności co do tego kto jest ich celem i za ten błąd powinni
      sprawcy ponieść pełną odpowiedzialność. Natoiast jestem za tym aby Policja
      miała prawo otwierać ogień w przypadku niepodporządkowania ew. próby
      jekiejkolwiek ucieczki prawdziwego zidentywikowanego bantyty co do jego
      tożsamości i "zasług" NIE MA NAJMNIEJSZYCH WĄTPLIWOŚCI. Bandyta MUSI wiedzieć
      że jakakolwiek najmniejsza pruba niepodporządkowania się może się dla niego
      skończyć tragicznie. Bandyci muszą się bać policji a nie na odwrót.
      Policjanci nie mogą być karani za to że strzelali, ale za to że nie upewnili
      się co do personaliów ofiary przed otwarciem ognia i w wyniku czego zabili
      niewinnego człowieka powinni ponieść karę.
      • Gość: lajkonik Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:03
        Pod warunkien, że za tą pomyłkę dostaną karę jak za zabójstwo z premedytacją.
        • maaac Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog 09.05.04, 12:29
          Gość portalu: lajkonik napisał(a):

          > Pod warunkien, że za tą pomyłkę dostaną karę jak za zabójstwo z premedytacją.
          Zgadzam się pod warunkiem, że będą siedzieć z tobą w jednej celi.
          • Gość: lajkonik Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 13:10
            A ja za co ?
            • maaac Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog 09.05.04, 23:24
              Gość portalu: lajkonik napisał(a):

              > A ja za co ?
              Dla towarzystwa ;).
              • Gość: lajkonik Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 01:23
                Nie odpowiada mi towarzystwo zdegenerowanych oficerów policji, którzy nie
                umieli wyszkolić swoich ludzi i kilku byłych ministrów spraw wewnętrznych,
                którzy przez lata tego nie dopilnowali.
                • maaac Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog 10.05.04, 06:30
                  ;)
      • Gość: tomek_m_ Re: STRZELAĆ !!! - ale TYLKO jeśli wiadomo do kog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 15:15
        Łapać przęstępców a nie strzelać! (nawet jeśli wiadomo do kogo)
        Policja to nie plutony egzekucyjne a ich podstawowym obowiązkiem zawodowym jest
        bronić nawet za cenę życia. Ponad 20 wystrzelonych kul to przestępcza kanonada
        bez względu na to, kto siedział w samochodzie. Odsyłam do znowelizowanego (po
        wydarzeniach w Parolach) prawa użycia broni. Przepisy, pomimo, że bardziej
        liberalne, nie dawały policjantom prawa do użycia broni w tamtej sytuacji.
    • Gość: Janek Zabitego i postrzelonego należy uznać za PIJANYCH IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 10:14
      • Gość: Janek I problem z głowy. Wiem, że tak się robiło. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 10:17
        Byłem raz jako chłopiec na stacjonarnym obozie żeglarskim. Na omedze miały
        pływać cztery osoby+instruktor i to na akwenie monitorowanym z brzegu.
        Ale instruktor miał dziewczynę i zabrał ją dodatkowo, jako szóstą. Postanowił
        się przed nią popisać i wypłynął za cypel poza akwen monitorowany i widoczny z
        brzegu. Doszło do wywrotki. Stare rozwarstwione koło ratunkowe poszło pierwsze
        pod wodę. Kapoki na których siedzieliśmy przy ognisku nabrały wody i poszły jak
        kamienie szybko pod wodę. Instruktor zajął się ratowaniem swojej panny, która
        nie umiała pływać i nie powiedział nam co my mamy robić. Jeden z nas postanowił
        dopłynąć do brzegu w ubraniu i w eleganckich butach, które dwa dni temu sobie
        kupił. Dopływajac do brzegu zaplątał się w szuwary i się utopił. Przyjechała
        rodzina, którą nikt się nie zajął- ja z litości dałem im swój koc. Spali w
        małym fiacie i czekali aż znajdą ciało topielca. Po dwóch dniach wypłynął. Uszy
        i nos nagryzły mu ryby. Instruktor okazał się pracownikiem urzędu wojewódzkiego
        we Wrocławiu. Ostatecznie stwierdzono, że chłopak, który sie utopił sam był
        sobie winny, bo był pijany. Wiem, że nie był pijany i było mi głupio. Po roku
        spotkałem jednego z tych, któremu dałem mój koc. Żalił się, że rodzina nawet
        nie dostała odszkodowania.




        • Gość: tomek_m_ A ty co zrobiłeś przez rok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 15:50
          Czy złożyłeś zeznania w prokuraturze? Czy rozmawiałeś o tym z jakimś
          dziennikarzem? Czy złożyłeś doniesienie na instruktora?
          Nie oskarżam Cię o nic, po prostu jestem ciekaw.
          • Gość: Janek Smutne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 19:14
            Obóz się kończył. Rodzina zabrała ciało chłopca. Wymusiliśmy na komendancie
            zgodę na zorganizowanie mszy św. dla uczczenia pamięci naszego kolegi.
            Komendant uważał, że nie ma na to czasu bo, bo były to ostatnie dni obozu i
            byliśmy zajęci roztaklowywaniem łodzi i przygotowaniem do przechowania na
            następny rok- ale się zgodził. Potem wszyscy rozjechaliśmy się do domów. Po
            roku spotkałem osobę, z rodziny utopionego chłopca, który powiedziała mi, że
            oficjalna sekcja zwłok wykazała, że chłopak był pijany i rodzina nie dostała
            żadnego odszkodowania. Powiedziałem tej osobie, że to nieprawda. Nic więcej nie
            zrobiłem.
            • tomek_m62 Re: Smutne 09.05.04, 23:23
              Czy możesz podać kiedy i gdzie był ten obóz? To co napisałeś, to, jakby nie
              patrzeć, publiczna relacja na temat przestępstwa.
              • Gość: Janek Re: Smutne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 00:36
                Obóz był przed laty w Rynie. To co powiedziałem powyżej wiedziała również
                rodzina chłopca.
    • Gość: lmark Re: Społeczeństwo ofiarą pseudopolicjantów IP: *.eimg.pl / 195.205.16.* 09.05.04, 10:53
      Policja opłacana przez społeczeństwo ma je chronić a nie narażać na większe
      niebezpieczeństwa. Mordercza akcja nieudaczników policyjnych przebranych za
      cywili którzy wykazują się psychopatycznym zachowaniem i podstawowym brakiem w
      wyszkoleniu oraz nieprzestrzeganiem procedur i... zdrowego rozsądku. Ta
      policyjna gangrena wymaga gruntownego remontu lub organizacji policji od nowa
      na zasadach UNIJNYCH. Wszystkich kandydatów powinni ocenić psycholodzy.
      Policjant powinien składać przysięgę na wierność i dbałość o interesy i życie
      społeczności polskiej. Policja pod sztandarami SLD to organizacja będąca
      zaprzeczeniem tych zasad i wykazująca szczyt nieprofesjonaizmu i rozpaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka