iza.bella.iza
14.05.04, 14:01
Łapiński w rozmowie z dziennikarzami TVN powiedział przed chwilą, że ponoć
Belka odszedł z rządu Millera z powodów lustracyjnych. Jakoby przyznał się
wtedy przed Janikiem, że był tajnym współpracownikiem służb specjalnych.
Ciekawe czy to tylko brudna zagrywka jednego z najbardziej skompromitowanych
polityków obecnego sejmu, czy prawdziwa rewelacja puszczona dziś w obieg?
Jeśli to drugie, to dlaczego ta rewelacja nie ujrzała światła dziennego,
kiedy Kwaśniewski po raz pierwszy wysunął kandydaturę Belki na premiera.