Dodaj do ulubionych

Co powiedział Żylicz

06.07.11, 09:17
słuchając wczoraj Żylicza u Olejnikowej odniosłem wrażenie, że jest on faktycznie "wybitnym ekspertem" prawa lotniczego szczególnie gdy jako członek komisji Millera zwrócił uwagę, że "choć konwencji chicagowskiej - przyjętej za podstawę prawną do badania przyczyn katastrofy smoleńskiej - nie stosuje się do samolotów państwowych, w tym wojskowych, to o zakwalifikowaniu samolotu jako cywilny lub państwowy powinien decydować cel, do jakiego jest on wykorzystywany, a nie tylko przynależność samolotu do takiej czy innej organizacji". Poprośmy więc Pana Żylicza o złożenie planu na przelot polskiej CASY (może być Tu-154 nr 102) w celu deportacji polskich obywateli z np. jakiegoś kraju Europy Zachodniej, oczywiście jako lot cywilny.Cel przelotu transport pasażerów, chyba się zgodzimy. Do Smoleńska lecieli BORowcy z bronią, a tu uzbrojeni policjanci, w obydwu przypadkach większość pasażerów stanowią cywile. Jestem bardzo ciekawy rezultatu. Jak sądzicie uda? Czy w tym wypadku "ekspert" nie falandyzuje prawa z korzyścią dla Rosji?
Obserwuj wątek
    • zzarda32 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:28
      Coś próbujesz manipulowć. Żylicz powiedział tak:
      że jesli cywilnym samolotem, cywilna załoga przewozi bomby i dokonuje bombardowań - to lot jest wojskowy. Natomiast jeśli wojskowym bombowcem, wojskowa załoga przewozi ludzi na pielgrzymkę to jest to lot cywilny.
      Mówiąć krótko powiedział, że kwalifikacji lotu decyduje to do czego został użyty - zrozumiałeś. W tym kontekście lot do Smoleńska był lotem jak najbardziej podlegających konwencji chicagowskiej.
      • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:32
        w tym twoim przeintelektualizowanym przykładzie taki samolot będzie zakwalifikowany co najmniej jako RENEGADE.
        pl.wikipedia.org/wiki/Renegade_%28lotnictwo%29
      • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:41
        zzarda32 napisał:
        Mówiąć krótko powiedział, że kwalifikacji lotu decyduje to do czego został użyt
        > y - zrozumiałeś. W tym kontekście lot do Smoleńska był lotem jak najbardziej po
        > dlegających konwencji chicagowskiej.
        ----
        tak będzie gdy samolot zostanie pozbawiony biało-czerwonej szachownicy, a na jej miejscu pojawią się znaki rejestracyjne SP....(dotyczy Polski)


        • rydzyk_smigly Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:44
          Słowem, tu-154 nr 101 lecący z pomocą dla Haiti był lotem wojskowym.
          • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:50
            dzwoń na Okęcie. To ty jesteś tą światłą częścią polskiego społeczeństwa. Chyba za leminga się obrazisz.
          • zzarda32 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:51
            Z tego co mówił Żylicz - cywilnym chyba, że przewozili bomby na HHaiti.
            • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:56
              czy ten bełkot wydajesz w przerwach podczas ssania cycka mamusi
            • rydzyk_smigly Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:01
              Skoro, jak pisze założyciel wątku, miał szachownicę zamiast SP to był jednak lotem wojskowym.
              • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:11
                nie inaczej. Lot wojskowy cel humanitarny. Tak jak przelot MiG-a 29 na pokazy lotnicze. Lot wojskowy cel lotu niemilitarny. Gdyby pójść dalej drogą Żylicza to wojskowy samolot rozpoznawczy nie wykonujący zadania bojowego a tylko przelatujący przez terytorium Rosji powinien być traktowany jako przelot samolotu cywilnego. Ha Ha Ha
                • zzarda32 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:28
                  Żylicz to jednak ekspert a TY Kukunamuniu?
                  • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:37
                    Właśnie widzę że "ekspert". W interpretowaniu prawa przebija Falandysza. Przypomnę wynalazej jakim jest pomroczność jasna. Znasz drugi przypadek poza młodym wałęsą, żeby sąd pijanego kierowcę chronił przy pomocy pomroczności. Zjadłeś już czy jeszcze lewitujesz przy cycku.
                    • zzarda32 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:39
                      No dobrze - rzucanie kalumniami Ci wychodzi tak jak Ziobro teraz w PE? Ale gdzie jakieś argumenty?
                      • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:44
                        od oseska do człowieka czytającego ze zrozumieniem musi trochę czasu upłynąć. I to jest twój problem na jakiś czas.
                    • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:46
                      Nie znam nawet pierwszego przypadku.
                      "Pomroczność jasna" zostałą bowiem podniesiona nie przez sąd, tylko przez adwokata młodego Wałęsy, który to młody Wałęsa został mimo to skazany, choć w zawieszeniu. Z Falandyszem ta historia nie ma nic wspólnego, nawet jeśli w ramach twojej prywatnej pomroczności jesteś o tym głęboko przekonany.
                      • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:52
                        Pomrocznością posłużyłem się jako zjawiskiem (interpretowanie prawa pod zamówienie). Co do autora tych wygibasów nie będę się upierał możliwe że masz rację.
                        • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:58
                          kukipl napisała:

                          > Pomrocznością posłużyłem się jako zjawiskiem (interpretowanie prawa pod zamówie
                          > nie).

                          Chyba nie do końca rozumiesz rolę adwokata.
                          A pisałeś - o czym teraz nie napomykasz - o sądzie.

                          > Co do autora tych wygibasów nie będę się upierał możliwe że masz rację.

                          Proponuję, byś dalej się upierał, zawsze znajdzie się ktoś, kto ci uwierzy.
                          A Falandysz od dawna nie żyje, więc się nie obrazi.
                          • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:11
                            Falandysz nie żyje ale jest jeszcze ktoś taki jak Żylicz. Sądzę że dobrym rozwiązaniem określenia stanu faktycznego jaki charakter miał lot 10.04.10 będzie przedstawienie dokumentów jak traktowane są loty z prezydentami USA czy Rosji w Polsce. Jak sądzisz czy interpretacja prawna przedstawiona przez wspomnianego "eksperta" będzie również poparta przykładami z przeszłości tej dalszej jak i tej sprzed kilku miesięcy. Czy faktycznie jak wywodzi Żylicz przelot samolotu z głową państwa na pokładzie był i jest traktowany w Polsce i na świecie jako lot cywilny. Łatwe do sprawdzenia ai i dyskusja będiz bardzo krótka.
                            • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:27
                              Nie zrozumiałęś Żylicza. Żylicz, zgodnie z tłumaczeniem na język polski Konwencji Chicagowskiej, mówił o rozróżnieniu pomiędzy lotami cywilnymi a państwowymi - lot do Smoleńska był lotem państwowym, choć nie wojskowym. Oczywiście można się upierać, że weekenwowe loty na Hel były lotami wojskowymi, ale to chyba wyraz nadmiernego uporu.
                              • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:30
                                No to w takim razie konwencja odnosi sie do lotów państwowych czy nie? Mieszanie jest dobre ale w kuchni i do czasu.
                                • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:34
                                  Stanowisko Żylicza w tej konkretnie sprawie masz na stronie 8 i 9.

                                  www.grocjusz.edu.pl/Materials/js_sem_1401.pdf
                                  • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:43
                                    to o zakwalifikowaniu samolotu jako cywilny lub państwowy powinien decydować cel, do jakiego jest on wykorzystywany, a nie tylko przynależność samolotu do takiej czy innej organizacji"
                                    -----------
                                    o tym dyskutujemy, o tym co się mówi w mediach do ludzi, o tym jak lasuje się mózgi. Co jest w raporcie nie wiem i ty chyba też. Poza tym dobrze zdajesz sobie sprawę że raport przeczyta promil Polaków (tym gorzej gdyby konkluzje raportu były inne niż przekonania Żylicza).
                                    • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:12
                                      jeszcze raz przekopiuję
                                      to o zakwalifikowaniu samolotu jako cywilny lub państwowy powinien decydować cel, do jakiego jest on wykorzystywany, a nie tylko przynależność samolotu do takiej czy innej organizacji"
                                      ----
                                      do tego się odnosimy. Do tego czy w interesującym nas przypadku ma zastosowanie konwencja chicagowskiej czy nie i o dalszych konsekwencjach tego. Dla mnie to wszystko co się dzieje wokół Zylicza i jego wypowiedzi to tylko wprowadzenie zamętu w głowach niezorientowanych, to tylko rządowa propaganda która ma na celu zminimalizować skutki polskiego raportu.
                                      • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:21
                                        Nie wiem, po co się powtarzasz.
                                        Twoja teza - jak rozumiem - jest taka - że lecący do Smoleńska Tu-154m nie był samolotem cywilnym, w związku z czym pod żadnym pozorem nie wolno było wobec niego zastosować konwencji chicagowskiej. Tak?
                                        • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:33
                                          tak samolot nie był cywilnym. Co do drugiego można było przyjąć procedury postępowania zmierzające do wyjaśnienia przyczyn katastrofy (w jaki sposób zbieramy dowody, kto i do jakich źródeł ma dostęp itd) ale niedopuszczalna była zgoda na przyjęcie interpretacji prawnej wiążące się z konwencją. Taki mały niuansik a wywraca wszystko do góry nogami. Czyż nie?
                                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:36
                                            Samolot może nie był cywilny, ale co z lotem?
                                            • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:49
                                              a jak sądzisz???????????????????
                                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:53
                                                Pierwszy zapytałem.
                                                • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:59
                                                  odpowiedź pozostawiam twojej inteligencji.Samemu sobie możesz odpowiedzieć na różne sposoby nawet niezgodnie z lansowaną nam w mediach prawdą objawioną.
                                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:02
                                                    Czyli uciekasz bo nie dostałaś wytycznych.
                                          • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:40
                                            Niczego nie wywraca. Czy lecący równolegle JAK z dziennikarzami na pokładzie też był samolotem państwowym? A gdyby to JAK się rozbił, to uważałbyś zastosowanie konwencji chicagowskiej za tak samo głęboko niesłuszne?
                                            • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:04
                                              oczywiście, bo miał szachownicę na skrzydłach. Różnica polegała na tym że nie był to samolot z VIP-em na pokładzie. Z tym wiążą się pewne przywilej (to tak bardzo krótko i prosto). W dokumentach składanych przez pilotów też zapisano nie inaczej
                                              • wariant_b Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:20
                                                kukipl napisała:
                                                > oczywiście, bo miał szachownicę na skrzydłach.

                                                Byłoby niepoważnie, gdyby nie miał.
                                                Wyczarterowane od LOT-u Embraery 175 też przemalowano w barwy narodowe.
                                                • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:32
                                                  widziałeś tam szachownicę?
                                              • ayran Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:29
                                                Rozumiem. Czyli dla ciebie rozstrzygającym kryterium jest obecność szachownicy na skrzydłach. Gdyby - na ten przykład - prezydent rozbił się, w drodze z oficjalną wizytą do stolicy innego państwa, korzystając - w trybie awaryjnym - z samolotu LOT (bez wymalowanych szachownic), to cywilny charakter lotu byłby oczywisty.
                                                • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:36
                                                  byłby to lot samolotem linii komercyjnych o statusie HEAD.
                                                  • ayran koncepcja szachownicy 06.07.11, 13:59
                                                    Z jakiego przepisu wynika, że to obecność biało czerwonej szachownicy (o stosunku szerokości skraju do długości krawędzi pola szachownicy lotniczej wynoszącym 1:5) rozstrzyga o tym, czy samolot jest wojskowy czy nie, niezależnie od tego dokąd, z kim na pokładzie i w jakim celu leci itp.?
                                                  • kukipl Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 14:18
                                                    a jak sądzisz dlaczego LOT-owskie samoloty nie mają namalowanej szachownicy, maja za to znaczek firmowy i nr re. SP... Chyba nie myślisz że to czyjeś widzimisie.
                                                    Jeśli masz samochód osobowy z kratką (np. Mercedes sedan) to jak sądzisz policja traktuje go jako osobowy czy ciężarowy? Jakie ograniczenia prędkości cię obowiązują?. Wszak z zewnątrz jak i wewnątrz nie przypomina on ciężarówki. Nie jest nawet przystosowany do przewozu ładunku.
                                                  • ayran Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 14:28
                                                    Może powttórzę pytanie: z jakiego przepisu wynika, że o statusie (wojskowy czy cywilny) samolotu rozstrzyga obecność szachownicy? O tym, jak traktować samochody z kratką decydują przepisy, które w każdej chwili można zacytować.
                                                  • kukipl Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 14:50
                                                    szachownicę traktowałem jako przenośnię, bo to najprostszy sposób do określenia właściciela samolotu. O tym kto jest właścicielem decyduje rejestracja w ULC a to z kolei określa jego status (wojskowy/cywilny). To Konwencja Chicagowska o międzynarodowej żegludze powietrznej – załącznik II do Konwencji pozwala dokonać rozróżnienia pomiędzy samolotem cywilnym i prywatnym , określiła też, jakie samoloty uważane są za państwowe statki powietrzne, zaliczając do nich samoloty wojskowe, celne i policyjne (art. 3);
                                                  • ayran Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 15:16
                                                    kukipl napisała:

                                                    > szachownicę traktowałem jako przenośnię, bo to najprostszy sposób do określeni
                                                    > a właściciela samolotu.

                                                    Nie ściemniaj. Kilka wpisów wczęsniej twierdziłeś, że lecący razem z TU154M "Jak-40" oczywiście był samolotem wojskowym, bo miał szachownicę. To nie jest żadna przenośnia.

                                                    > O tym kto jest właścicielem decyduje rejestracja w ULC
                                                    > a to z kolei określa jego status (wojskowy/cywilny). To Konwencja Chicagowska
                                                    > o międzynarodowej żegludze powietrznej – załącznik II do Konwencji pozwa
                                                    > la dokonać rozróżnienia pomiędzy samolotem cywilnym i prywatnym , określiła
                                                    > też, jakie samoloty uważane są za państwowe statki powietrzne, zaliczając do ni
                                                    > ch samoloty wojskowe, celne i policyjne
                                                    (art. 3);

                                                    No i bardzo dobrze, ale o tym nie decydują emblematy na butrach czy skrzydłach, tylko funkcje wykonywane w ramach lotów tych samolotów.
                                                  • kukipl Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 16:26
                                                    rozumię że dla ciebie biało-czerwona szachownica to tylko nic nie znaczący dodatek coś na wzór dekoracji
                                                  • wariant_b Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 16:56
                                                    kukipl napisała:
                                                    > szachownicę traktowałem jako przenośnię

                                                    No przykro mi - nikt nie przewidywał zjawisk biologicznych, nasza Konstytucja również.
                                                    I nie sądzę, żeby mimo doświadczeń z katastrofy Smoleńskiej zechciał to robić.

                                                    Gdyby nad Smoleńskiem rozbił się normalny samolot, z normalnym premierem Tuskiem
                                                    na pokładzie - byłaby to normalna katastrofa lotnicza, którą badano by w normalny sposób.
                                                    Niestety, chodzi tu o bliźniaka prezesa Kaczyńskiego więc nic nie może być normalnie.
                                                    Aha - normalnie by się nie rozbił, bo nie stało się nic, by można się było normalnie rozbić.
                                                  • kukipl Re: koncepcja szachownicy 06.07.11, 17:05
                                                    no pewnie jeśli chodzi o tuska i jego przybocznych wszystko byłoby normalnie. Aż tak normalnie że po kilku dniach po katastrofie w Smoleńsku całkiem normalnie Sikorksi kazał lądować pilotowi Jaka na zamkniętym bydgoskim lotnisku. Normalnie wtedy nie było nacisków, normalnie podchodzono do przepisów i tak naprawdę to normalne było normalne.
                                            • wariant_b Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:05
                                              ayran napisał:
                                              > A gdyby to JAK się rozbił...

                                              To z uwagi na dużo niższą prędkość minimalną i czterokrotnie krótszą drogę hamowania
                                              rozbiłby się zapewne o pas startowy i lotnisko zostałoby bezwarunkowo zamknięte.

                                              I byłaby to prawdziwa tragedia, bo obwiniać Ruskich o celowe zamknięcie lotniska
                                              nie dałoby się, a wobec braku marginesu czasowego na lądowanie na zastępczym
                                              pewnie trzeba by było odwołać udział PanaPrezydenta w obchodach. Tragedia.
                                          • zzarda32 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:56
                                            A jakim niuansie piszesz?
                                            • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 13:13
                                              co inteligencji zabrakło, że czepiasz się mało znaczących szczegółów. Taki argument jest dobry w czasie pisania dyktanda no i w pismach oficjalnych. W internecie taka uwaga to chyba jakiś nieporozumienie. Nie znaczy to że w przyszłości nie będę zwracał na pisownie uwagi.
                              • wariant_b Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:55
                                ayran napisał:
                                > Smoleńska był lotem państwowym, choć nie wojskowym

                                Jak wyglądają loty państwowe, ale wojskowe mieliśmy się niedawno okazję
                                przekonać w trakcie rosyjsko-amerykańskich ćwiczeń lotniczych nad terenami
                                Rosji, Białorusi i Polski.

                                Nie wydaje mi się, żebym widział jakieś podobieństwo w wypadem PanaPrezydenta
                                do Katynia.
                    • kzet69 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 12:04
                      kukipl napisała:
                      Znasz drugi przypadek poza młodym w
                      > ałęsą, żeby sąd pijanego kierowcę chronił przy pomocy pomroczności.

                      ŁŻESZ o pomroczności jasnej bredził adwokat, sąd tego nie uwzględnił i skazał młodego Wałęsę pisia manipulantko
                • douglasmclloyd Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 14:25
                  kukipl napisała:

                  > Gdyby pójść dalej drogą Żylicza to
                  > wojskowy samolot rozpoznawczy nie wykonujący zadania bojowego a tylko przelatu
                  > jący przez terytorium Rosji powinien być traktowany jako przelot samolotu cywil
                  > nego. Ha Ha Ha

                  Gdzie się rodzą tacy debile?
        • zzarda32 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:46
          To samo powiedzieał ŻYlicz u Antka - to wtedy zaczął na niego krzyczeć. Zwracam jeszcze uwagę na kosekwencje uznania samolotu za wojkmsowy - wtedy gen był na służbie nietrzeźwy.
    • pan_kultura-live Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 09:47
      w/g tego na wpół obumarłego profesora środki transportu na czas pokoju są cywilne a tylko w czasie działań wojennych są wojskowe

      dziwi zatem istnienie prawa o zajęciu środków transportu osobom cywilnym przez wojsko nawet na czas pokoju

      a wracając do meritum, profesor wyszedł przed szereg uprzedzając czynność klasyfikacji tego lotu nie mając do tego uprawnien a przy tym kontestując klasyfikacje status HEAD
    • pis_da_deby Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:12
      Prof. Żylicz z komisji Millera: Tezy Macierewicza to "fantazje" i "bajki"

      www.polskatimes.pl/stronaglowna/423424,prof-zylicz-z-komisji-millera-tezy-macierewicza-to-fantazje,id,t.html?cookie=1
      Ot co powiedzial
      • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:27
        cytat z artykuły
        Na temat Białej księgi Antoniego Macierewicza prof. Żylicz wypowiedział się w programie Kropka nad i Moniki Olejnik. - Wydaje mi się, że to są wszystko fantazje
        ----
        Wymowne słowa. Ale ja nie dyskutuję o Białej Księdze tylko o słowach Żylicza.
        Wiem, że u nas też biją murzynów.
        • pis_da_deby Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 10:41
          kukipl napisała:

          > cytat z artykuły
          > Na temat Białej księgi Antoniego Macierewicza prof. Żylicz wypowiedział się w p
          > rogramie Kropka nad i Moniki Olejnik. - Wydaje mi się, że to są wszystko
          > fantazje
          >

          Bo moze to byc rowniez zwykla glupota.
          • kukipl Żylicza??????????????????? 06.07.11, 10:57
            • kzet69 Re: Żylicza??????????????????? 06.07.11, 12:13
              Macierewicza, chociaż moim zdaniem to nie głupota tylko kolejne objawy paranoi urojeniowej trawiącej od lat Antoniego..
              • kukipl Re: Żylicza??????????????????? 06.07.11, 12:19
                zanim zaczniesz obrażać to przedstaw nam papiery na twoją poczytalność. Bo jak tu dyskutować z kimś kto równie dobrze może pisać z Tworek
                • kzet69 Re: Żylicza??????????????????? 06.07.11, 14:01
                  Ja nie obrażam tylko stawiam diagnozę...
                  • kukipl Re: Żylicza??????????????????? 06.07.11, 14:23
                    o nowy Kaszpirowski nam się objawił, nie widzi nie dotyka a stawia diagnozy i leczy.
    • wariant_b I dlatego są eksperci, 06.07.11, 10:19
      bo nie każdy dureń jest w stanie zrozumieć przepisy prawne i ich implikacje.
      • kukipl Re: I dlatego są eksperci, 06.07.11, 10:49
        na impertynencje nie odpowiadam. To zostawiam lemingom i samozwańczej światłej części polskiego społeczeństwa.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: I dlatego są eksperci, 06.07.11, 11:00
          kukipl napisała:

          > zostawiam lemingom i samozwańczej światłej
          > części polskiego społeczeństwa.

          Zostawiasz to Jackowi Karnowskiemu?
        • wariant_b Uderz w stół, a nożyce się odezwą 06.07.11, 11:03
          kukipl napisała:
          > na impertynencje nie odpowiadam.


          - mówi przysłowie.
    • cookies9 Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:06
      Miller już wcześniej wyjaśniał,jaki charakter miał lot do Smoleńska - cywilny...

      "Pomiędzy Rosją a polską komisją wyjaśniającą okoliczności katastrofy smoleńskiej nie ma sprzeczności w kwestii, jaki charakter miał ten przelot - oświadczył szef MSWiA Jerzy Miller. I dodał: - To był lot cywilny. Minister dał w ten sposób odpór słowom płk. Edmund Klicha, który stwierdził, że ostatnia faza lotu powinna być zakwalifikowana jako lot wojskowy...."

      www.tvn24.pl/-1,1674990,0,1,miller-lot-do-smolenska-byl-lotem-cywilnym,wiadomosc.html
      • kukipl Re: Co powiedział Żylicz 06.07.11, 11:27
        Sądzę że pan miller powinien podeprzeć się polskimi przykładami z przeszłości jak były traktowane loty z głowami USA czy Rosji w Polsce. Bez hipokryzji jak to donek mówi właśnie w PE. Dokumenty na stół tam jest napisane czarno na białym.
    • 2.andrzej.d Żylicz ekspert? ha haha ha... 06.07.11, 11:44
      ha ha
      • kukipl pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 11:53
        oni jak wszyscy dobrze wiedzą łykają wszystko co powiedzą w tusk's version news 24 czy G...ianej Wiarygodności.
        • zzarda32 Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:13
          Pisałeś, że na impertynencje nie odpowiadasz? Na swoje imertynencje?
          • kukipl Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:16
            Leming - człowiek, który bezkrytycznie wierzy w to, co usłyszy w telewizji, albo przeczyta w Internecie i przyjmuje to wszystko bez żadnego zastanowienia; uważa się przy tym za mądrego.
            Co w tym jest obrażającego?
            • zzarda32 Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:24
              To Twoja ocena Twojej osobowości - to tak - trafiłeś w 10.
              • kukipl Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:45
                moje wątpliwości i pytania opierają się na przykładach z życia i interpretowaniu przepisów o lotach z głowami państw na całym świecie, a nie na teoretycznych rozważaniach starszego pana który chce zaistnieć w mediach pod koniec swojej ziemskiej drogi.
                • zzarda32 Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:47
                  No ale gdzie te przykłady, że starszy Pan się myli? W Twoich wypowiedziach nie było takich przykładów?
                  • kukipl Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:54
                    w wieloletniej praktyce organizowania lotów z głowami państw na świecie, wymogami uzyskiwania np. zgód dyplomatycznych na takie przeloty co nie jest wymagane dla lotów cywilnych (lini lotniczych czy czarterów). Jakoś do tej pory nikt nie miał wątpliwości, nawet w Polsce i w KPRM kierowanej przez tuska.
                    • wariant_b Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:56
                      kukipl napisała:
                      > w wieloletniej praktyce organizowania lotów z głowami państw na świecie...


                      Masz taką praktykę i się nie chwalisz?
                      Pochwal się!
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 12:59
                      I co? jak się uzyska zgodę dyplomatyczną to znaczy ze lot jest wojskowy?
                    • zzarda32 Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 16:22
                      No dobrze ale czy toświadczy, że to był lot wojskowy? Kilka lat temu z rakietami do Gruzji to może i był wojskowy?
                      • kukipl Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 16:52
                        dywagować można do woli. Ale czyż najprościej nie sprawdzić jaka była i jest w tej sprawie praktyka na całym świecie. I tu nie chodzi o moją praktykę i doświadczenia ale o to jak sam rząd tuska interpretował przepisy dotyczące lotów VIP-ów przed 10.04. Czy dopełniał i stosował się do regulacji mówiących o lotach samolotów wojskowych czy też cywilnych?
                        Tak np porównajmy wylot do USA z tuskiem samolotem LOT-u (tą sławną wyprawę początkującą jego podróże liniami komercyjnymi) i wylot do tego samego kraju Tu-154.
                        • wariant_b Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 16:59
                          kukipl napisała:
                          > dywagować można do woli. Ale czyż najprościej nie sprawdzić ...

                          I dlatego powołano ekspertów prawa lotniczego takich jak prof. Żylicz.
                          I w ten sposób kółko nam się zamyka. Prościej dywagować niż sprawdzić.
                          • kukipl Re: pewnie że ekspert ale dla lemingów 06.07.11, 17:21
                            i o to chodzi z tym żyliczem, w mediach zamącić, coś zasugerować, powiedzieć że mi się wydaje, pomylić poziom morza z poziomem lotniska i miękko wylądować przed wyborami nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji politycznych i prawnych. Prawdo w tym wypadku jest sprawą drugorzędną, należy je stosować tylko wtedy gdy jest ono wygodne dla swoich. To dewiza Partii Oszustów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka