Gość: Shemreolin
IP: *.crowley.pl
16.12.03, 13:03
Hej!
Jak juz napisałam w wątku o Wirtualnej Maszynie Javie mój tato postanowił
załozyć mi internet. On stwierdził, ze podłaczy mi sferię, bo to całkiem
dobra oferta. Wyjaśniam, ze mieszkam w suterenie u mojego jca w domu i tam
nie mam telefonu i gniazdka więc Neostrada odpada. Przy furtce mamy kabel UPC
a co za tym idzie-Chello. Problem w tym, że kabel jest zapisany na kobiete
mojego ojca a ona mnie nie znosi, ja jestem niezameldowana. Dowiedziałam się,
ze tato jako właściciel mieszkania moze wydać pozwolenie by internet założono
na moje nazwisko. Instalacja ma wynieść 1 zł bo jest promocja... i w czym
leży problem...?
Otóz w tym, ze w te wakacje walczyłam z facetami z UPC chyba ze dwa miesiace.
Panowie wycenili instalację na 440 zł, bo trzeba wykopać dołek od furtki do
domu zeby w nim kabel połozyć, bo nie może być na wierzchu. Pan instalator
powiedział, że nie będzie wiercił ścian bo juz kiklka razy poraził go prąd i
sie boi więc sama będe musiała przewiercić (NO COMMENT). Umawiali sie i nie
przychodzili. Powiedzieli, że jeśli sama wykopię dołek i kupię izolację do
kabla to cena spadnie. Kupiłam izolację ale dobrze, że dołów nie zaczęłam
kopać bo okazało sie, ze niestety oni musza wszystko zrobić sami bo takie
mają przepisy. Zostałam sobie z moja izolacja na lodzie. :/ Można tak
opowiadać i opowiadać. Teraz ciężko mi uwierzyć w to co mówia ludzie z UPC.
A jak wasze przejścia z szanowną instytucją? Czy ja mam wogóle szansę na to,
ze oni nie będa robić problemów z tą zmianą osoby, na którą jest przypisany
kabel, że instalacja naprawdę będzie kosztowała mnie 1 zł. w promocji a nie
440zł? (dodam, ze kabel jest przy furtce i trzeba go dociagnąć do domu).
Czy ktoś miał kiedys podobne problemy i czy udało mu sie wreszcie mieć ten
internet??