lupus.lupus
17.05.04, 13:49
o nieomylności "Gazety"...
Ustami Piotra Stasińskiego, wicenaczelnego ( jak mówią niektórzy- naczelnego
elekta), który złożył samokrytykę wobec środowiska dziennikarskiego i
przyznał się do błędu:
"Byliśmy od początku częścią tej afery i zabrakło nam do niej dystansu. W
efekcie niektórzy uznali nas za część establishmentu, co wtedy wydało nam się
skrajnie niesprawiedliwe, ale dziś możemy to zrozumieć."