Dodaj do ulubionych

Zagłosujecie na Piesiewicza?

19.07.11, 07:39
Facet olbrzymich zasług. Facet będący klasyką polskiej, głęboko zaangażowanej inteligencji. Wielkie zasługi dla nowej, niezależnej fali polskiej analizy rzeczywistości i ludzi, uczuć, myśli, charakterów. Spotkała go wielka krzywda od bardzo złych ludzi.

Przy tym wszystkim stał się symbolem upadku solidarnościowych elit tego najwyższego C. Tu bym szukał wyjaśnienia przyczyn wzlotu i upadku. Nie zagłosuję. Odchodzą do historii.
Obserwuj wątek
    • gold.lachon to ten co to palił ale sie nie zaciagał? 19.07.11, 07:40
      jak nisko upadła polityka w POlsce!
    • marchefka9 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 07:42
      Facet w sukience w otoczeniu kuuref, wciągający kreskę do nosa. Żenada
      • gold.lachon "elita" upadła na samo dno szamba 19.07.11, 07:52
        marchefka9 napisała:

        > Facet w sukience w otoczeniu kuuref, wciągający kreskę do nosa. Żenada
    • haen2010 Pisiorki, uspokójcie się. 19.07.11, 08:06
      Bo też macie swojego senatora, na waszą miarę. Też solidaruch wielki w góralskim kapeluszu. Zajadły katolik. Przy czym prostak, cham i zwyczajna, chciwa tylko na forsę szuja.
      • gold.lachon Pisiorki, platfusy uspokójcie się. 19.07.11, 08:09
        jedna i druga strona "naszych" polityków to jedno wielkie szambo które nalezy wyczyścic jesienią
    • ayran Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 09:13
      Daj sobie, chłopie, na wstrzymanie.
      Jutro się dowiemy, jaka jest w ogóle ordynacja do Senatu (jednomandatowa, czy kilkumandatowa), potem - w zależności od tego - być może dowiemy się z jakieg okręgu startuje.
      Na razie, dobry człowieku, nie masz zielonego pojęcia, czy w ogóle masz jakiekiekolwiek szanse by na niego głosować, podobnie jak wszyscy iunni forumowicze, tak że dałbyś sobie spokój z tymi deklaracjami.
      • ayran PS. 19.07.11, 09:14
        a może Palikot go poprze jako kandydata na niezależnego senatora? I co wtedy zrobisz? Połkniesz język czy zmienisz nick?
        • haen2010 Re: PS. 19.07.11, 09:32
          Kiedy zakładam wątek o Palikocie - to jest o Palikocie. A u ciebie tylko Palikot we łbie. Do tego niezbyt sprawnym. Przecież i w starej ordynacji może sobie Piesiewicz założyć wlasny komitet. Jak Stokłosa.

          Poczytaj sobie o niedzielnej rozróbie jakiegoś pisowskiego posła w niedzielę na rynku w Kościerzynie. Tam się dzisiaj rozstrzygają wybory, nie w partyjnych mediach
          • ayran Re: PS. 19.07.11, 09:38
            haen2010 napisał:

            > Kiedy zakładam wątek o Palikocie - to jest o Palikocie. A u ciebie tylko Paliko
            > t we łbie. Do tego niezbyt sprawnym. Przecież i w starej ordynacji może sobie P
            > iesiewicz założyć wlasny komitet. Jak Stokłosa.

            Na towim miejscu bym tak sprawnością twojego łba nie epatował.
            Założyłeś wątek z pytaniem o zamiar głosowania na Piesowiecza, chociaż nikt - póki co - nie wie, z którego okręgu i w ramach jakiej ordynacji tenże będzie startował.
            A palikot - no cóż - cierpi na brak znanych twarzy na swoich listach i Piesiewicza przyjąłby z pocałowaniem ręki. A wtedy i ty byś to zrobił bez szemrania.
            • ex.mila Re: PS. 19.07.11, 09:51
              ayran napisał:

              > A palikot - no cóż - cierpi na brak znanych twarzy na swoich listach i Piesiewi
              > cza przyjąłby z pocałowaniem ręki. A wtedy i ty byś to zrobił bez szemrania.
              >
              Ostatnio docisnęli go w Superstacji o te znane twarze to powiedział, ze naczelny Faktów i Mitów (sam zapomniał nazwiska - długo się zastanawiał). Innych nazwisk nie był w stanie wymienić.
              • ayran Re: PS. 19.07.11, 10:56
                Mnie byłoby przykro, gdyby Piesiewicz prosił Palikota o wsparcie.
                • woda_woda Re: PS. 19.07.11, 11:03
                  Możesz być spokojny, nie będzie go prosił.
                  • ayran Re: PS. 19.07.11, 11:10
                    Nie wydaje mi się to aż takie pewne, ale w przewidywania nie będę się angażował.
                  • ex.mila Re: PS. 19.07.11, 11:11
                    woda_woda napisała:

                    > Możesz być spokojny, nie będzie go prosił.

                    Jak na razie to Palikot błaga - a to Kalisza (na którego jest ciężko obrażony, że się nie zgodził) , a to Frasyniuka, żeby startowali z jego list. Największym transferem politycznym (pamiętacie szopkę jaką z tego zrobił?) jest stylista Leppera. Poza tym ayran ma rację. Piesiewicz sam jeszcze nie zdecydował czy będzie startował więc nie ma się czym podniecać.
                    • ayran Re: PS. 19.07.11, 12:19
                      Mnie tam się wydaje, że już się zdecydował (jako niezależny kandydat z któregoś z warszawskich okręgów), ale oczywiście mogę sie mylić.
            • kzet69 Re: PS. 20.07.11, 07:07
              Ayran RPP nie planuje startu w wyborach do Senatu, więc twoje dywagacje są bezprzedmiotowe.
              • ayran Re: PS. 20.07.11, 08:51
                Słyszałem o tym, że nie planuje, choć mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że gdyby pojawił się ktoś z dobrym nazwiskiem, to RPP by się jego poparcia nie brzydził. Na przykład Kutz, bo Piesiewicz to sprawa bardziej kontrowersyjna.
          • zoil44elwer Re: PS. 19.07.11, 13:14
            haen2010 napisał:

            > Kiedy zakładam wątek o Palikocie - to jest o Palikocie. A u ciebie tylko Paliko
            > t we łbie. Do tego niezbyt sprawnym. Przecież i w starej ordynacji może sobie P
            > iesiewicz założyć wlasny komitet. Jak Stokłosa.
            A może Napieralski kandydować w wyborach w Szczecinie? Facet pochodzi ze Szczecina,tam był wybierany do Sejmu,chce dalej reprezentować swoich wyborców ze Szczecina a sympatycy innych partii na FK nazywają go tchórzem bo nie chce kandydować w Warszawie.Gdyby jednak wystartował w Warszawie i tak by powiedzieli że uciekł przed konfrontacją z Arłukowiczem.Piesiewicza wybiorą lub nie,wyborcy a nie politycy na FK.
    • lionold Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 09:35
      A dlaczego nie?! To jemu podłożyli świnię a nie ON!
    • kiemlicz88 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 09:41
      Senator w sukience. Ałtorytet moralny Platfusów.
      • simera16 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 11:17
        kiemlicz88 napisał:

        > Senator w sukience. Ałtorytet moralny Platfusów.
        >
        Lepszy stary kawaler z kotem i uzależnieniem od mamusi... tfu!
        Po Piesiewiczu widać przynajmniej, że ma libido i wyobraźnię... :)
    • w.i.l Sobakiewiczowa 19.07.11, 12:57
      "Specjalne kółko zainteresowań prowadzi znana reżyserka Sobakiewiczowa
      z Platformy Odpadków z innych partii.
      Na zajęciach w kółku demonstruje jak wciągać nosem cukier
      puder tak aby wyglądało, że jest to codzienna porcja zwykłej kokainy.
      Poza tym, a zwłaszcza w kręgu Platformy Odpadków z innych partii,
      występuje ona już bez sukienki - jako znany reżyser Sobakiewicz."
    • qqazz Chłopie nie przesadzaj 19.07.11, 13:09
      Owszem może i ma zasługi na polu swojej twórczości zawodowej, ale jako polityka wciaganie białego proszku i bieganie w kieckach w podejzanym towarzystwie absolutnie go dyskwalifikuje.
      Dałbys komuś tak lekko powiedziawszy niezrównoważonemu swoje dziecko pod opieke?
      Niech się lepiej zajmie tym na czym sie zna i co potrafi.


      pozdrawiam
      • qqazz Ps. 19.07.11, 13:11
        Palikot to przy nim niemal Mąż Stanu.


        pozdrawiam
      • simera16 Re: Chłopie nie przesadzaj 19.07.11, 13:33
        qqazz napisał:

        > Owszem może i ma zasługi na polu swojej twórczości zawodowej, ale jako polityka
        > wciaganie białego proszku i bieganie w kieckach w podejzanym towarzystwie abso
        > lutnie go dyskwalifikuje.
        > Dałbys komuś tak lekko powiedziawszy niezrównoważonemu swoje dziecko pod opieke
        > ?
        > Niech się lepiej zajmie tym na czym sie zna i co potrafi.
        >
        >
        >
        Dziecko pod opiekę? A Kaczyńskiemu, Niesiołowskiemu byś dał? O innych nie wspomnę...
        • qqazz To ma byc argument obrony? 19.07.11, 13:37
          Ale tym przez ciebie wymienionym też bym nie oddał i nie tylko im.
          P. Piesiewicz moze i jest wybitny w swoim zawodzie ale do polityki nie ma kwalifikacji, nie tylko On zresztą, wiec czemu sie pchają i czemu ich wybierają?


          pozdrawiam
          • simera16 Re: To ma byc argument obrony? 19.07.11, 13:50
            qqazz napisał:

            > Ale tym przez ciebie wymienionym też bym nie oddał i nie tylko im.
            > P. Piesiewicz moze i jest wybitny w swoim zawodzie ale do polityki nie ma kwali
            > fikacji, nie tylko On zresztą, wiec czemu sie pchają i czemu ich wybierają?
            >
            >
            >
            Sam się pcha i chce się poddać ocenie wyborców...
            • qqazz Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 13:57
              albo wyborcy marni albo konkurenci gorsi od niego.
              niemniej nigdy bym nie zaufał facetowi który tak łatwo dał sie podejśc grupce meneli nie mając na niego mocnego haka dla kontroli.
              facet politycznie jest sterowalny i tyle i to nie tylko szantażem miejsca na liscie, ma swoje słabosci i one go dyskwalifikują jako polityka.
              A jak go wybiora to wybiora no cóż nie takich sie wybiera, Sawicką i Kutza tez ktos wybrał.



              pozdrawiam
              • simera16 Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:12
                qqazz napisał:

                > albo wyborcy marni albo konkurenci gorsi od niego.
                > niemniej nigdy bym nie zaufał facetowi który tak łatwo dał sie podejśc grupce m
                > eneli nie mając na niego mocnego haka dla kontroli.
                > facet politycznie jest sterowalny i tyle i to nie tylko szantażem miejsca na li
                > scie, ma swoje słabosci i one go dyskwalifikują jako polityka.
                > A jak go wybiora to wybiora no cóż nie takich sie wybiera, Sawicką i Kutza tez
                > ktos wybrał.
                >
                >
                >
                Przestań idealizować... Czy wiesz ilu polityków, duchownych, funkcjonariusz różnych służb w tym tych najbardziej tajnych jest w mniejszy lub większym stopniu uzależnionych od różnych świństw? Tylko dlatego, że jego chciano szantażować, to ta sprawa ujrzała światło dzienne...
                • qqazz Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:15
                  Dlatego unikam tych na których cos moze być.


                  pozdrawiam
                  • simera16 Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:22
                    qqazz napisał:

                    > Dlatego unikam tych na których cos moze być.
                    >
                    >
                    >
                    Zdziwiłbyś się, kto i co ma "za kołnierzem"... Alkohol, narkotyki, panienki, pełne inwencji zabawy erotyczne w różnych konfiguracjach (ot choćby związek Dorna z seks rekordzistką Marianną Rokitą(sic!), toż to chleb powszedni naszych elit....
                    • qqazz Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:26
                      Ludzie sa tylko ludźmi i niewiele mnie zdziwi, ale polityk nie może byc sterowalny, Żona Cezara musi być poza wszelkim podejżeniem.


                      pozdrawiam
                      • simera16 Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:33
                        qqazz napisał:

                        > Ludzie sa tylko ludźmi i niewiele mnie zdziwi, ale polityk nie może byc sterowa
                        > lny, Żona Cezara musi być poza wszelkim podejżeniem.
                        >
                        >
                        >
                        Jak Statilia Messalina... ROTFL!
                        Nb.; jak się pisze "podejŻeniem"...?
                        • qqazz Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:40
                          no i taki fajny test znowu zakończony klęską rozbitą o mazowiecką ortografię ;)


                          pozdrawiam;)
                          • simera16 Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:42
                            qqazz napisał:

                            > no i taki fajny test znowu zakończony klęską rozbitą o mazowiecką ortografię ;)
                            >
                            >
                            >
                            >
                            Sorki, ale gdybym ja coś takiego popełnił, to z pokorą pochyliłbym głowę ... :) Pzdr...!
                            • qqazz Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:51
                              Czasem w rozmowie takie rzeczy popełnia sie rozmyslnie zeby "sprawdzić" adwersarza czy interesuje go merytoryczna wymiana zdań czy tylko postawienie na swoim, bo forum to nie pismo urzediowe tutaj się pisze szybko i często bez sprawdzania więc drobne błędy sie "zdażają";)
                              Ale z toba całkiem fajnie sie rozmawia, test wypadł nie najgorzej jednak;)


                              pozdrawiam
                              • simera16 Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 14:59
                                qqazz napisał:

                                > Czasem w rozmowie takie rzeczy popełnia sie rozmyslnie zeby "sprawdzić" adwersa
                                > rza czy interesuje go merytoryczna wymiana zdań czy tylko postawienie na swoim,
                                > bo forum to nie pismo urzediowe tutaj się pisze szybko i często bez sprawdzani
                                > a więc drobne błędy sie "zdażają";)
                                > Ale z toba całkiem fajnie sie rozmawia, test wypadł nie najgorzej jednak;)
                                >
                                >
                                >
                                A dziękuję, bo raczej mam złą sławę na tym forum... :)
                                Mimo, że nie jesteśmy z tej samej bajki, to nasza rozmowa należy do tych bardziej może nie merytorycznych, co wyważonych... To miłe! Pozdrawiam... :)
                                • qqazz Re: Cóż jezeli mu sie uda to są 2 wyjasnienia 19.07.11, 15:19
                                  Zła sława na tym forum nie zawsze źle o kimś świadczy, wielu tutaj dwubiegunowców którzy przyklejaja etykietki i poza nimi swiata nie widzą, w kazdym razie fajnie spotkac kogos z kim mozna kulturalnie porozmawiać.


                                  pozdrawiam
                                  • simera16 Fajnie spotkac kogoś... 19.07.11, 15:26
                                    ... z kim można kulturalnie porozmawiać... To działa w obie strony! Pzdr... :)
    • kaczy_mozdzek Gdyby był w moim okręgu, TAK! Bez wahania zagłosow 19.07.11, 13:30
      zagłosowałbym na niego!
      • simera16 Re: Gdyby był w moim okręgu, TAK! Bez wahania zag 19.07.11, 13:33
        kaczy_mozdzek napisał:

        > zagłosowałbym na niego!
        >
        >
        Przynajmniej ma wiedzę prawną....
      • w.i.l Myślisz, że potem podałby ci namiar na swojego 19.07.11, 13:34
        dilera?
        • qqazz Re: Myślisz, że potem podałby ci namiar na swojeg 19.07.11, 13:38
          A i w kieckach by sobie potańcowali.


          pozdrawiam
        • kaczy_mozdzek Eee tam! Liczę, że potem kupowałby ode mnie! 19.07.11, 13:40
          A na ch.. mi obcy diler!
          :)))
        • simera16 Re: Myślisz, że potem podałby ci namiar na swojeg 19.07.11, 13:48
          w.i.l napisał:

          > dilera?
          >
          Coś mi się zdaje, że on trzeźwiej na "haju" myśli, niż ty bez używek...
    • titerlitury Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:07
      Bardzo zabawne to wasze przerzucanie się dopwcipkami o sukience, kokainie. Naprawde bardzo, Bo oto zebrało się w jedym miejscu tak wielu obywateli, którzy zyją w czystości, lub uprawiaja jedynie seks małżeński w celach prokreacji przy zgaszonym świetle i z Ojczyzną w sercach, oraz niepijący, ideologiczni abstynenci stroniący także od innych używek typu kawa, herbata, papierosy, a nawet czekolada.
      Jeden mądry facet kiedys powiedział niegłupią rzecz: kto pierwszy jest bez winy...

      Piesiewicz jest jednym z najwybitniejszych adwokatów w Polsce, wybitnym literatem i nie inteligentem, ale intelektualistą. To jest facet trochę nie z tej epoki.
      Ja się zastanawiam nad taka kwestią: czy on się w ogóle nadaje na fotel senatorski? To jest wrażliwy człowiek bardzo podatny na manipulacje. Pomino jego niewątpliuwych kwalifikacji merytorycznych uważam, ze nie powinien pełnic tej funkcji, bo łatwo mógłby ulegać wpływom. A zatem pytanie w wątku brzmieć powinno nie czy na niego zagłosujesz, ale czy on sam powinien kandydować. I przy tak postawionym pytaniu moja odpowiedź brzmi: nie.
      • simera16 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:14
        titerlitury napisała:

        > Bardzo zabawne to wasze przerzucanie się dopwcipkami o sukience, kokainie. Napr
        > awde bardzo, Bo oto zebrało się w jedym miejscu tak wielu obywateli, którzy zyj
        > ą w czystości, lub uprawiaja jedynie seks małżeński w celach prokreacji przy zg
        > aszonym świetle i z Ojczyzną w sercach, oraz niepijący, ideologiczni abstynenci
        > stroniący także od innych używek typu kawa, herbata, papierosy, a nawet czekol
        > ada.
        > Jeden mądry facet kiedys powiedział niegłupią rzecz: kto pierwszy jest bez winy
        > ...
        >
        > Piesiewicz jest jednym z najwybitniejszych adwokatów w Polsce, wybitnym literat
        > em i nie inteligentem, ale intelektualistą. To jest facet trochę nie z tej epok
        > i.
        > Ja się zastanawiam nad taka kwestią: czy on się w ogóle nadaje na fotel senator
        > ski? To jest wrażliwy człowiek bardzo podatny na manipulacje. Pomino jego niewą
        > tpliuwych kwalifikacji merytorycznych uważam, ze nie powinien pełnic tej funkcj
        > i, bo łatwo mógłby ulegać wpływom. A zatem pytanie w wątku brzmieć powinno nie
        > czy na niego zagłosujesz, ale czy on sam powinien kandydować. I przy tak postaw
        > ionym pytaniu moja odpowiedź brzmi: nie.
        >
        Bardzo mądre i wyważone podejście do tematu....
      • w.i.l Może rzeczywiście trudno ci w to uwierzyć 19.07.11, 14:23
        ale są w kraju i tacy Polacy, którzy nie ćpają przebrani w babskie fatałaszki w towarzystwie qurew...
        To całkiem spora grupa.
        • simera16 Re: Może rzeczywiście trudno ci w to uwierzyć 19.07.11, 14:27
          w.i.l napisał:

          > ale są w kraju i tacy Polacy, którzy nie ćpają przebrani w babskie fatałaszki w
          > towarzystwie qurew...
          > To całkiem spora grupa.
          >
          No i co z tego wynika...? Przyznajesz zatem, ze jest i grupa ćpających i to w sukienkach... Im też wolno mieć swego przedstawiciela.... ;D
    • easydobranocka Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:17
      Niestety nie.Po tym jak został aresztowany za zażywanie środków narkotycznych.Dla mnie polityk powinien być uczciwy i aby nie miał kłopotów z prawem.
      • simera16 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:24
        easydobranocka napisał:

        > Niestety nie.Po tym jak został aresztowany za zażywanie środków narkotycznych.D
        > la mnie polityk powinien być uczciwy
        i aby nie miał kłopotów z prawem.
        >
        Dla mnie też..., ale pokaż mi takiego, do którego masz pełną wiedzę, że on nie ma jakichś niekonwencjonalnych "rozrywek"... Zejdź na ziemię...
      • ayran Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:38
        Kto mianowice został "aresztowany"? Czy ty w ogóle, tak chociaż z grubsza, wiesz o czym piszesz?
      • chilum Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 18:06
        >Po tym jak został aresztowany za zażywanie środków narkotycznych

        Nie mógł być za to zamkniety, bo w Polsce zażywanie nie jest karalne :P.

        Znawco kłopotów z prawem.
    • easydobranocka Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:21
      Dla mnie jako wyborcy.Jest przerażające,że pan Piesiewicz jako adwokat wiedział co grozi za posiadanie narkotyków.Polityk powinien umieć powiedzieć przepraszam.Przecież każdemu wolno popełnić błąd.
      • simera16 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 14:25
        easydobranocka napisał:

        > Dla mnie jako wyborcy.Jest przerażające,że pan Piesiewicz jako adwokat wiedział
        > co grozi za posiadanie narkotyków.Polityk powinien umieć powiedzieć przeprasza
        > m.Przecież każdemu wolno popełnić błąd.
        >
        Więc go nie wybieraj...
    • qqazz To jest porażajace 19.07.11, 14:44
      zwłaszcza jak zestawimy postepowanie naszych polityków i urzedników z tymi cywiliowanej europy spoza kregu bunga bunga i czerwonych brygad, tamci maja honor, naszym wstydu nie brakuje.
      Weźmy za przykład b, Prezydenta Niemiec czy aktualna sprawę szefa Scotlandyardu.



      pozdrawiam
      • ayran Re: To jest porażajace 19.07.11, 14:46
        Ty tak w ogóle, chociaz w małej części, wiesz o co chodziło z dymisją Kohlera?
        • qqazz Re: To jest porażajace 19.07.11, 15:16
          Wiem o kompleks II WŚ nic wiecej bo powiedział to co było i jest oczywistą oczywistością. ale facet miał jaja i kiedy to co powiedział zyskało zły odzew nie czekal na komentarze tylko sam podał sie do dymisji dla dobra Niemiec.


          pozdrawiam
          • ayran Re: To jest porażajace 19.07.11, 15:26
            Czyli nie masz zielonego pojęcia o co chodziło w tej sprawie.

            www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,696982,00.html
            • qqazz Re: To jest porażajace 19.07.11, 16:44
              Jak to o co? o to, ze Prezydent Niemiec powiedział wprost, ze wojska bundeswehry moga byc uzywane poza granicami dla obrony interesów ekonomicznych Niemiec.

              Chciałbym miec takiego Prezydenta w naszym kraju w końcu, szczerego i honorowego, który dobro narodu i państwa potrafi przełozyc ponad osobiste i partyjne ambicje.


              pozdrawiam
              • ayran Re: To jest porażajace 19.07.11, 18:23
                Nie ośmieszaj się. Przeczytaj to, co napisałeś wcześniej w tej samej gałązce wcześniej,i to co teraz.
                Chociaż nie wykluczam, że będziesz po swojemu iść w zaparte.
                • qqazz Re: To jest porażajace 19.07.11, 18:35
                  No i to wszystko się łączy w logiczna całość i co więcej jest prawdą.


                  pozdrawiam
                  • ayran Re: To jest porażajace 19.07.11, 18:52
                    Tak jest. teza o pójściu w zaparte okazała się klasycznym przykładem samospełniającej przepowiedni.
                    • qqazz W twoim wydaniu zapewne 19.07.11, 19:07
                      ayran napisał:
                      > Tak jest. teza o pójściu w zaparte okazała się klasycznym przykładem samospełni
                      > ającej przepowiedni.

                      Wybacz ale nie jestem na tyle biegły w niemieckim zeby korzystac ze źródeł, niemniej nasze krajowe źródła dosc jednoznacznie okresliły co było trescia wypowiedzi Prezydenta Niemiec i tego się trzymam.
                      Facet miał jaja choć powiedział to co jest i powinno byc prawda oczywistą, tyle, że w Niemczech nie wypada o tym mówic wprost bo to pietnuje.


                      pozdrawiam
                      • ayran Re: W twoim wydaniu zapewne 19.07.11, 20:08
                        - Czy on się naprawdę na nas obraził - pytali z niedowierzaniem niemieccy dziennikarze, gdy wczoraj tuż po godzinie 14 Horst Köhler oświadczył, że równo rok po wyborze na drugą kadencję rezygnuje. Jako powód podał ostrą krytykę, jaka w ostatnich dniach spadła na jego barki dosłownie ze wszystkich stron.
                        • qqazz Re: W twoim wydaniu zapewne 19.07.11, 20:15
                          Cóz w tym wzgledzie moze i sie myliłem, bo wszystko działo sie bardzo szybko. Niemniej Prezydent Kohler zachował się z klasa i z godnoscią, choc mógł zrobić co innego i to też byłoby z klasą i na poziomie, bo to co powiedział jak juz napisałem, nie było niczym dziwnym w realiach miedzynarodowych ale ten kompleks Niemców.... Groźnie sie zrobi kiedy go przezwycięzą albo co gorsza przewartosciują a to dumny naród do tego duży i zamożny.


                          pozdrawiam
      • simera16 Każdy ma... 19.07.11, 14:49
        ...potrzebę odreagowania stresu, no i każdy czyni to w sposób jaki mu odpowiada...
    • tornson Niech spada na drzewo solidarusza menda. 19.07.11, 15:10
      Do samego jego zachowania nie mam pretensji, ale nienawidzę hipokrytów. Należał do prawicowych świętojebliwych partyjek, walczącymi z pismami pornograficznymi, walczącymi z prawem do palenia "trawki", prześladujących ludzi o innej orientacji, a jak się zachowywał w zaciszu gdy nikt nie patrzył wiadomo. Nikt o poglądach liberalnych nie powinien głosować na taką konserwatywną mendę, a u konserwatystów też jest spalony.
      • simera16 Re: Niech spada na drzewo solidarusza menda. 19.07.11, 15:22
        tornson napisał:

        > Do samego jego zachowania nie mam pretensji, ale nienawidzę hipokrytów. Należał
        > do prawicowych świętojebliwych partyjek, walczącymi z pismami pornograficznymi
        > , walczącymi z prawem do palenia "trawki", prześladujących ludzi o innej orient
        > acji,
        a jak się zachowywał w zaciszu gdy nikt nie patrzył wiadomo. Nikt o poglą
        > dach liberalnych nie powinien głosować na taką konserwatywną mendę,
        a u konserw
        > atystów też jest spalony.
        >
        Tyz prowda.... Nie można jednak nikomu zabronić na niego głosować...
      • w.i.l To znaczy, że gdyby ćpał otwarcie i przecha- 19.07.11, 17:18
        dzał się w senacie w damskiej kreacji na szpilkach to "lewicowcy" uznali by to za normalne?
        Wyście już do końca pogłupieli.
        Czysty homonizm!
        • simera16 Re: To znaczy, że gdyby ćpał otwarcie i przecha- 19.07.11, 17:27
          w.i.l napisał:

          > dzał się w senacie w damskiej kreacji na szpilkach to "lewicowcy" uznali by to
          > za normalne?
          > Wyście już do końca pogłupieli.
          > Czysty homonizm!
          >
          A co mnie obchodzi kto w czym chodzi i czy pije Red Bull'a, whisky, pali cygaro czy skręta z "maryśką"?
          • w.i.l A co mnie obchodzi, czy rządzą w Polsce narkomani? 19.07.11, 17:35
            Stąd potem biorą się "odlotowe" ustawy.
            • simera16 Re: A co mnie obchodzi, czy rządzą w Polsce narko 19.07.11, 17:36
              w.i.l napisał:

              > Stąd potem biorą się "odlotowe" ustawy.
              >
              Jak np. ta aborcyjna...
            • qqazz Re: A co mnie obchodzi, czy rządzą w Polsce narko 19.07.11, 17:43
              Tja sami robiia co chca ale innym zakazuja.


              pozdrawiam
        • qqazz Re: To znaczy, że gdyby ćpał otwarcie i przecha- 19.07.11, 17:43
          Pogłupieli, ale tornson przynajmniej zachowuje resztki zdrowego rozumowania i rozsadku wbrew temu co wypisuja inni lewicowcy.
          No ale tornson to taki gierkowiec, lewicowy z przekonań społecznych ale swiatopogladowo chyba jednak na szczescie konserwatywny.


          pozdrawiam
          • w.i.l A skad. To facet co ma zdrowo namieszane 19.07.11, 21:34
            we łbie przez obowiązujący w SLD homonizm.
          • tornson Re: To znaczy, że gdyby ćpał otwarcie i przecha- 20.07.11, 14:20
            qqazz napisał:

            > Pogłupieli, ale tornson przynajmniej zachowuje resztki zdrowego rozumowania i r
            > ozsadku wbrew temu co wypisuja inni lewicowcy.
            > No ale tornson to taki gierkowiec, lewicowy z przekonań społecznych ale swiatop
            > ogladowo chyba jednak na szczescie konserwatywny.
            A gdzie ty widzisz u mnie konserwatyzm? W sukienki i szpilki się nie ubieram bo mnie takie zabawy wogóle nie kręcą, trawki nie palę bo jakoś mnie nie rusza, wolę sobie raczej coś dobrego wypić. Nie mam jednak nic do ludzi którzy się tak zachowują, bo to ich sprawa, o ile nie są jak Piesiewicz hipokrytami.
        • tornson Re: To znaczy, że gdyby ćpał otwarcie i przecha- 20.07.11, 14:17
          w.i.l napisał:

          > dzał się w senacie w damskiej kreacji na szpilkach to "lewicowcy" uznali by to
          > za normalne?
          Jego sprawa jak się ubiera i co pali, ale jeśli jednocześnie z tym walczy to jest zwykłym zakłamanym hipokrytą.
    • ave.duce Nie. 19.07.11, 15:33
    • woda_woda Bardzo chętnie. 19.07.11, 16:09
      To jeden z nielicznych plityków trzymających klasę.
      • simera16 Re: Bardzo chętnie. 19.07.11, 16:18
        woda_woda napisała:

        > To jeden z nielicznych plityków trzymających klasę.
        >
        To nie do końca tak... tornson ma sporo racji w swoim wpisie; forum.gazeta.pl/forum/w,28,127141542,127155428,Niech_spada_na_drzewo_solidarusza_menda_.html
        Ale oczywiście to Twój wybór i nikomu nic do tego...
        • ave.duce Post titerlitury > 19.07.11, 16:27
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,127141542,127153373,Re_Zaglosujecie_na_Piesiewicza_.html
          jest bardzo ok,choć z tą "wrażliwością" Piesiewicza nie przesadzałabym, ale to całkiem inny temat.
        • woda_woda Re: Bardzo chętnie. 19.07.11, 16:32
          simera16 napisał:

          Tornson nie dość, że nie ma racji, to dodatkowo dyskwalifikuje go chamska forma wpisu.

          Omijam szerokim łukiem :)
      • ayran Re: Bardzo chętnie. 19.07.11, 16:21
        To nie takie proste. Jeśli wybory będą jednomandatowe, Piesiewicz wystartuje zapewne w jednym z czterech warszawskich okręgów senackich, konkurując np. z Borys-Damięcką albo Rockim (i oczywiście Romaszewskim) itp.

        Jeśli zostaną wielomandatowe - okręg warszawski, jeden z czterech mandatów. Przed wyborami trzeba wziąć zaświadczenie z miejsca zameldowania.
        • woda_woda Re: Bardzo chętnie. 19.07.11, 16:30
          Niestety, Piesiewicz nie jest w moim okręgu :)

          A szkoda.
          • simera16 Re: Bardzo chętnie. 19.07.11, 16:43
            woda_woda napisała:

            > Niestety, Piesiewicz nie jest w moim okręgu :)
            >
            > A szkoda.
            >
            Aestimatio question...
      • w.i.l Tylko moralny degenerat może twierdzić, że 19.07.11, 17:21
        Sobakiewiczowa trzyma jakąś klasę.
        Przed wojną taki typ po wybuchnięciu skandalu musiałby się zastrzelić.
        • simera16 Re: Tylko moralny degenerat może twierdzić, że 19.07.11, 17:29
          w.i.l napisał:

          > Sobakiewiczowa trzyma jakąś klasę.
          > Przed wojną taki typ po wybuchnięciu skandalu musiałby się zastrzelić.
          >
          Znasz kodeks Boziewicza...może..., ale przedwojennych reali na pewno nie...
          • w.i.l Przed wojną nie było "realii" tylko nie było 19.07.11, 17:39
            "realiów"
            To po pierwsze...
            • qqazz Re: Przed wojną nie było "realii" tylko nie było 19.07.11, 18:19
              Oj były były śp. Tadeusz Dołęga Mostowicz az nadto to opisał.
              No ale to sie tyczyło tylko jednego srodowiska gdzie o karierze czesto decydowała zasada BMW.
              I jednak były granice nawet w tym srodowisku i strzały samobójcze.


              pozdrawiam
            • simera16 Re: Przed wojną nie było "realii" tylko nie było 19.07.11, 18:51
              w.i.l napisał:

              > "realiów"
              > To po pierwsze...
              >
              A prócz mojego "byka" (ewidentnego), to coś jeszcze, ale bardziej merytorycznie mogę prosić?
              • w.i.l Nie. Szkoda czasu. 19.07.11, 21:38

              • qqazz Re: Przed wojną nie było "realii" tylko nie było 19.07.11, 21:46
                No prze wojną mielismy Wielkiego Trzynastego;)



                pozdrawiam
      • ewa8a Re: Bardzo chętnie. 19.07.11, 19:18
        woda_woda napisała:

        > To jeden z nielicznych plityków trzymających klasę.

        Dobrze, że TAKĄ klasę mają nieliczni.
        • woda_woda :))) 19.07.11, 19:54
          ewa8a napisała:


          > Dobrze, że TAKĄ klasę mają nieliczni.
          >

          Cieszę się, że pasuje ci klasa większości polityków.
          • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 20:11
            Nie napisałam, że pasuje. Ale z dwojga zlego lepsza ta, którą mają liczni, niż
            ta, a la Piesiewicz, którą wg ciebie mają nieliczni.
            • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:15
              ewa8a napisała:

              > Ale z dwojga zlego lepsza ta, którą mają liczni, niż
              > ta, a la Piesiewicz, którą wg ciebie mają nieliczni.

              No toż piszę: wolisz klasę tej ogromnej większości, bo widać ci pasuje bardziej.

              O co dym?
              • qqazz Re: :))) 19.07.11, 20:34
                Ta klasa nielicznych pokroju p. Piesiewicza (polityczna) to sporo ponizej sredniej krajowej szanowna obywatelko, choc moge sie mylić bo poziom naszych elyt marny.


                pozcdrawiam
                • woda_woda Sorry, qqazz, ale 19.07.11, 20:41
                  w moim mniemaniu twoja znawstwo klasy jest równe twojemu znawstwu ortografii. Bez obrazy.
                  • qqazz Re: Sorry, qqazz, ale 19.07.11, 20:52
                    Wiesz mnie marksistowska dialektyka obca, ja rozumuje prosto po chłopsku daleko mnie do proletariackich salonów gdzie się biega w kieckach, wciaga białe proszki i brata z menelstwem.


                    pozdrawiam
                    • woda_woda Re: Sorry, qqazz, ale 19.07.11, 20:54
                      qqazz napisał:

                      > ja rozumuje prosto po chłopsku

                      To se rozumuj po chłopsku, nikt ci nie broni.
                      • qqazz Re: Sorry, qqazz, ale 19.07.11, 21:01
                        Widzisz to co ujdzie artyscie i nawet moze kiedyc być anegdota w stylu wynuzeń Jana Nowickiego z reklamy T mobile to politykowi nie uchodzi. Chcesz powierzac sprawy państwowe facetowi majacego słabośc do uzywek który dał sie zbajerowac i sznantażować parce meneli?
                        Fanaberie artystów a klasa polityków to rózne kategorie, p. Piesiewicz pokazał, że tego drugiego mu wybitnie brakuje.
                        Ale cóż obywatelko jesteśmy z innych swiatów wiec nie dziwota, ze inaczej widzimy tre same sprawy ja prosty chłopek z Rzymu ty wielka pani z Moskwy a może nawet i z Ułan Bator.


                        pozdrawiam
                        • woda_woda Re: Sorry, qqazz, ale 19.07.11, 21:04
                          qqazz napisał:


                          > Ale cóż obywatelko jesteśmy z innych swiatów

                          Chwała Bogu.
              • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 20:37
                Lepsza z dwojga złego nie oznacza, że mi pasuje.
                Ale twój zachwyt nad klasą Piesiewicza wzbudził moje zainteresowanie. To prawie perwersja.
                • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:40
                  ewa8a napisała:

                  > Lepsza z dwojga złego nie oznacza, że mi pasuje.

                  Ale oznacza, że pasuje ci bardziej. Wolno ci przecież.
                  • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 20:44
                    Wolno, ale mi nie pasuje, choć jak widzę, ty wiesz lepiej.
                    • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:46
                      ewa8a napisała:

                      > Wolno, ale mi nie pasuje, choć jak widzę, ty wiesz lepiej.
                      >
                      >

                      widzę, że sama nie bardzo rozumiesz, co piszesz.
                      • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:46
                        Albo, ewentualnie, nie rozumiesz, co czytasz.
                        • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 20:54
                          Zaczynasz używać argumentów typowych dla zaplatanych we własne sidła dyskutantów.
                          Ostań z Bogiem wodo, te dziecinne przepychanki robią się nudne.
                          • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:54
                            ewa8a napisała:

                            > Zaczynasz używać argumentów typowych dla zaplatanych we własne sidła dyskutantó


                            :)))

                            Biedactwo :)
                      • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 20:51

                        Robisz jakieś piruety w ciasnych rajstopach, by rakiem wycofać się z tej ,,klasy''. Przykro mi, że nie rozumiesz prostych słów, nic na to nie poradzę.
                        • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:54
                          ewa8a napisała:

                          >
                          > Robisz jakieś piruety w ciasnych rajstopach, by rakiem wycofać się z tej ,,klas
                          > y''.

                          Bredzisz.

                          To ty napisałaś, żeby polityków klasy Piesiewicza było jak najmniej.
                          Znaczy - tych pozostałych jak najwięcej.
                          • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 20:56
                            Ha, ha, ale było wesoło, gdybysmy mieli więcej Piesiewiczów !!!
                            Nie mówiłam, żeś perwersyjna !?
                            • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 20:58
                              ewa8a napisała:

                              > Ha, ha, ale było wesoło, gdybysmy mieli więcej Piesiewiczów !!!


                              Tak, wolałabym. Ale ty tego nie pojmiesz :)
                              • ewa8a Re: :))) 19.07.11, 21:03
                                Pojmuję bez zastrzeżeń.
                                Rozumiem cię wodo, inność mnie nie bulwersuje, twój wybór. Dobranoc.

                                On naprawdę fajnie wyglądał w tej kiecce.
                                • woda_woda Re: :))) 19.07.11, 21:05
                                  ewa8a napisała:

                                  > Pojmuję bez zastrzeżeń.


                                  Nie sądzę.

                                  Na marginesie: lubisz tabloidy, prowokacje i szantażystów? Wygląda na to, że tak.
                • w.i.l Niech koka_koka (sorry, woda_woda) wymieni 19.07.11, 21:42
                  się z Sobakiewiczową adresami dilerów...
                  • woda_woda Biedny w.i.l :) 19.07.11, 21:48
                    :)
    • piq nie ma mowy,... 19.07.11, 17:06
      ...na szczęście nie będzie w moim okręgu. Zawsze mówiłem, że można nawet mieć nabejane w papierach w IPNie, ale to człowieka nie wyklucza z życia - poza tylko polityką, dlatego papiery powinny być do wglądu powszechnego, a każdy, co ma teczkę używanego papieru toaletowego w archiwach powinien wylatywać z życia publicznego na amen. Jest dużo innych zawodów, gdzie trzeba dużo pracować dla dobra powszechnego.

      Podobnie z Piesiewiczem: wylotka z życia publicznego na amen za uplątanie się w to dramatyczno-kryminalne qóvvno, może się zająć czym innym, albo żyć z oszczędności - chyba że wszystko wydał na prochy. Ale to jego sprawa.

      To jest napisany przez grafomana scenariusz nie kina moralnego niepokoju, tylko cyrku moralnej paniki, senatorze-kandydacie, biedaczku ty mój, scenarzysto własnego życia od siedmiu boleści.
      • zgred-zisko Re: nie ma mowy,... 19.07.11, 17:20
        Noblesse oblige. Jeśli osiągnęło się tak wysoki poziom. to nic nas już nie tłumaczy. Ja mogę osobiście temu panu współczuć, ale głosować na niego nigdy bym się nie zdecydował.
        • zgred-zisko Re: nie ma mowy,... 19.07.11, 17:26
          Żeby nie było podejrzeń o sympatie polityczne, to dokładnie to samo dotyczy Oleksego, po którego stronie byłem całym sercem. Do czasu słynnej wizyty u Guzowatego. Od tego momentu straciłem do niego wszelki szacunek.
          • ave.duce Re: nie ma mowy,... 19.07.11, 17:31
            Ja może nie aż tak "całym", raczej - kawałeczkiem i to malutkim, ale po tej wizycie nie zostało NIC.
            • witekjs Jednak NIE 19.07.11, 19:03
              Jednak NIE
              To przykre, bo obaj są nieprzeciętnymi postaciami naszego życia publicznego.
              Okazało się jednak, że w naszych oczach, zwykłych ludzi skompromitowali się, w sposób niedopuszczalny dla polityków.
    • piq oj, jak dobrze powiedziane,... /nt 19.07.11, 17:08
    • woda_woda Kosz za chamstwo, qazz. 19.07.11, 17:09
      qazz napisał:

      > woda_woda napisała:
      > > To jeden z nielicznych plityków trzymających klasę.
      >
      > Pijany luj za stodołą w trakcie oddawania moczu wieksza klase trzyma w rekach.
      >
      >
      > pozdrawiam
      • ave.duce Kosz za chamstwo, qazz. 19.07.11, 17:13
      • qqazz Re: Kosz za chamstwo, qazz. 19.07.11, 17:22
        A cóz takiego prezentuje soba nawalony gosc w kiecce wciagajacy biały proszek w towarzystwie meneli obywatelko?
        Czym On sie rózni od pijanego luja za stodołą in plus no czym?



        pozdrawiam
        • piq nawet nie chodzi o to, bardziej chodzi... 19.07.11, 17:43
          ...o unik w obliczu odpowiedzialności i tłumaczenie jak tenże luj:

          "Panie władzo, ja nie pamintom, pijany żem był, to Izaura od Zadupioków ze Sandrom Młeckarniom mie dała śpirytus zamiast bełta - niewinien żem jest, namatkebłesko, to one zrobiły mie to... ło jabidny jabidny, buuu".

          Senator Rzeczypospolitej.
          • qqazz Re: nawet nie chodzi o to, bardziej chodzi... 19.07.11, 18:16
            o tak bo facet na poziomie by sie potrafił zachować z klasą, inna sprawa, ze tam chodzilo o jakies dziwne towarzystwo i szantaze a na to facet na poziomie juz sobie nie pozwala i taki to poziom p. Piesiewicza jest, nie dosc ze dał sie zbajerowac i szantazować byle lumpom to jeszcze łzawo sie tłumaczy z tego zajscia i ktos taki ma byc reprezentantem narodu? Moze tej cześci narodu której pasuja takie standardy ale nie mojej części. Po ludzku potrafie go zrozumiec i wybaczyć ale szargac honoru RP w taki sposób nie pozwole dłuzej, pora na emeryture niech tam sobie biega w kieckach i wciaga do nosa co popadnie, ale jako reprezentant narodu stoi nizej niz ten koń którego swego czasu pewien rzymski cysorz zrobił senatorem. Bo koń jedyne co mógłby niegodnego zrobić w trakcie pełnienia swej godnosci to sie sfajdac w nieodpowiednim czasie i miejscu wiec chyba jednak to powazniejszy był Senator.


            pozdrawiam
    • hordol czemu nie chciał się zrzec immunitetu? 19.07.11, 17:29
      skoro taki niewinny, szlachetny i z klasą?
      • simera16 Re: czemu nie chciał się zrzec immunitetu? 19.07.11, 17:37
        hordol napisała:

        > skoro taki niewinny, szlachetny i z klasą?
        >
        A ty byś się zrzekł?
        • hordol gdybym był niewinny to tak 19.07.11, 18:29
          gdybym był winien to sam nie wiem.
          ale nie miałbym tupetu pchac sie raz jeszcze do senatu
          • qqazz To nie kwestia winy 19.07.11, 18:47
            facio który daje sie zbajerować i szantazować parce zulików nie moze się zajmować sprawami państwowymi, jeżeli On uwaza inaczej to czem predzej trzeba go umiescic w Tworkach a nie na Wiejskiej.
            Własnie takie indywidua na stanowiskach sa najwiekszym zagrozeniem dla naszego kraju, bo jak go parka zulików obkreciła sobie wokół palca to co by mógł zrobić doswiadczony agent wrogiego wywiadu?



            pozdrawiam
            • mors22 racja 19.07.11, 18:57
              okazał się podatny na szantaż, nie powinien się dalej pchać do polityki. Może on chce coś sobie udowodnić, ale czy musi to robić kandydując? Mi go nawet żal i jestem skłonny uwierzyć, że padł ofiarą prowokacji, w końcu każdemu można coś dosypać do jedzenia lub picia, gdy się nadarzy okazja, ale dlaczego od początku nie poszedł z tym na policję?
    • ewa8a Na tego pana w sukience, 19.07.11, 19:00
      wciągającego biały proszek, obracającego się w jakimś szemranym towarzystwie ?
      Z całą pewnością nie, bez względu na to, jaką partię by reprezentował.
      Pan Piesiewicz gdyby miał odrobinę honoru, zniknąłby ze świata polityki na zawsze. Artyście takie zachowanie można litościwie wybaczyć, politykowi nie.
      • qqazz Bardzo ładnie i rzeczowo napisane 19.07.11, 19:39


        pozdrawiam
    • green_feldkurat_katz Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 19:12
      Chyba sam musiałbym kreskę wciągnąć żeby głosować na faceta, który opłaca się szantażystom, a prokuraturę informuje o szantażu jak mu się forsa na kolejne raty dla szantażystów skończyła. Facet bez jaj i krztyny honoru....
    • behemot17-13 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 20:51
      czy ten pan wie co to jest kac moralny?, zna słowo kompromitacja?. wychodzi na to że nie, za to pieprzy coś o odwadze w wywiadzie dla Wprost. nie interesuje mnie w jakich okolicznościach i przez jakich łotrzyków został zrobiony, przyłapano go na łajdactwie i już. nie zagłosowałbym na łajzę, niezależnie od tego czy ma dorobek, pozycję, zasługi. gdyby taki filmik ujrzał światło dzienne, a jego głównym aktorem był np. Tusk, Kaczyński, Napieralski, Pawlak, Palikot, to każdy z nich byłby na śmietniku polityki. pan Piesiewicz jest odważny czy niepoważny?.
      • agnostic5 Re: Zagłosujecie na Piesiewicza? 19.07.11, 21:52
        Ja tam do gościa nic nie mam. Żyje jak lubi i chce.
        Fajne scenariusze pisał dla Kieśla.
        Ale immunitetu załatwiać mu nie zamierzam, skoro on się za immunitetem chce schronić.
    • boblebowsky Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 19.07.11, 21:55
      Tak, jeśli wystartuje jako niezależny dostanie mój głos, jak zwykle zresztą.
      • kiemlicz88 Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 07:24
        Takim ałtorytetom stanowcze nie!

        Senator w sukience, wciągający biały proszek? Bardzo dziękuję.
        • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 08:57
          Zapewniam CIę, że w ławach parlamentarnych zasiada nie jeden, który lubi znaczni ostrzejsze perwery, i używki. Naprawdę nie mogę wyjśc z podziwu dla was, drodzy forumowicze: fakt, że facet lubi się zabawić w niekonwencjonalny sposób go dyskwalifikuje, a nie to, ze uległ szantażowi?! Świat naprawdę stoi na głowie!
          • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 09:02
            titerlitury napisała:

            > fakt, że facet lubi się zabawić w niekonwencjonalny sposób go d
            > yskwalifikuje, a nie to, ze uległ szantażowi?! Świat naprawdę stoi na głowie!

            A gdzie w tym wszystkim szantażyści i tabloidy?
            • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 09:12
              Nie dyskutujemy o zbirach i hienach, tylko o tym, czy Piesiewicz się na senatora nadaje. Miał pecha, bo publicznie wystawiono go na cięzka próbe, której nie przeszedł. Ryzyko wliczone w fakt bycia publicznie rozpoznawalnym.
              • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 09:20
                I dlatego, że nie przeszedł, bo zapłacił szantażystom nie nadaje się na senatora?

                Sorry, ale dla mnie słowa szantażysty to jak anonim: do kosza.
                • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 09:26
                  Dlatego, że nie zastosował się do obowiązujących przepisów prawa: był swiadkiem i ofiara przestępstwa, powinien był powiadomic o tym odpowiednie organa ścigania. On zrobił to dopiero wtedy, gdy skończyły mu sie pieniądze i nie był w stanie sie juz opłacać. Osoba o głębokiej wiedzy prawniczej, o bardzo dobrej opinii, pełniąca funkcję senatora RP, a zatem członek organu stanowiącego w Polsce prawo nie może tłumaczyc się niewiedzą, zagubieniem itp. Okazał się słabym człowiekiem. Za słabym, by brac odpowiedzialnośc za stanowienie prawa.
          • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 09:14
            titerlitury napisała:

            > Zapewniam CIę, że w ławach parlamentarnych zasiada nie jeden, który lubi znaczn
            > i ostrzejsze perwery, i używki.


            Być może masz jakieś szczególne podstawy, by chwalić się wiedzą na ten temat, pozostaje mieć nadzieję, że nie będziesz rozgłaszać szczegółów bez poważnych powodów.
            A tak zupełnie szczerze, to niezależnie od tego jak jest naprawdę, nie sądzę byś miała faktyczną i wiarygodną wiedzę na ten temat.

            > Naprawdę nie mogę wyjśc z podziwu dla was, drod
            > zy forumowicze: fakt, że facet lubi się zabawić w niekonwencjonalny sposób go d
            > yskwalifikuje, a nie to, ze uległ szantażowi?!

            Gdybyś zadało sobie trochę trudu, to być może zorientowałabyś się, że dla jednych forumowiczów większym problemem jest nieobyczajność, dla innych - uleganie szantażowi. Co wydaje mi się całkowicie normalne.
            Jeśłi Piesiewicz faktycznie wystartuje w wyborach (w co osobiście wątpię), to głosujący będą mogli sami rozstrzygnąć co jest najważniejsze: któreś z tych dwóch, czy też ogólne dokonania jako osoby publicznej i senatora. Osobiście obstrawiam, że w ordynacji jednomandatowej Piesiewicz byłby bez szans, ale w takiej jaka obowiązywała do tej pory - niekoniecznie.
            • ewa9717 Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 09:40
              Znam i doceniam przeszłe dokonania p. Piesiewicza, uważam, ze media go własciwie zlinczowały, guzik mnie obchodzi, czy lubi nosić sukienki, ale po przeczytaniu w ostatnim "Wprost" rozmowy Lis-Piesiewicz, za cholerę nie wierzę, ze wzięty prawnik patrzy na swiat naiwnymi błękitnymi oczkami sierotki Marysi, został odurzony nieznanym nauce czymś, a całość jest wynikiem działań ho,ho, jakich wysokich tajemniczych sił.
              Nie zagłosuję więc.
            • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 11:25
              ayran napisał:

              > Być może masz jakieś szczególne podstawy, by chwalić się wiedzą na ten temat, p
              > ozostaje mieć nadzieję, że nie będziesz rozgłaszać szczegółów bez poważnych pow
              > odów.

              Mam szczególne podstawy: wyniki badań zachowań seksulanych człowieka w naszym kręgu cywilizacyjnym + statystyka.

              > A tak zupełnie szczerze, to niezależnie od tego jak jest naprawdę, nie sądzę by
              > ś miała faktyczną i wiarygodną wiedzę na ten temat.

              Nie mam. I mieć nie chcę - zupełnie nie interesuje mnie jakie kto lubi zabawy erotyczne - to jego prywatna sprawa, o ile działa za zgodą osósb w nich uczestniczących i nie popełnia przestępstwa. Działalnośc publiczna ma się do tego nijak.

              > Gdybyś zadało sobie trochę trudu, to być może zorientowałabyś się, że dla jedny
              > ch forumowiczów większym problemem jest nieobyczajność, dla innych - uleganie s
              > zantażowi. Co wydaje mi się całkowicie normalne.

              Mnie nie wyudaje sie ani odrobinę normalne osądzanie ludzi za ich upodobania erotyczne i wartościowanie ich na tej podstawie. Co innego ocenianie ludzi, potencjalnych kandydatów w wyborach pod względem przestrzegania prawa.

              > Jeśłi Piesiewicz faktycznie wystartuje w wyborach (w co osobiście wątpię), to g
              > łosujący będą mogli sami rozstrzygnąć co jest najważniejsze: któreś z tych dwóc
              > h, czy też ogólne dokonania jako osoby publicznej i senatora. Osobiście obstraw
              > iam, że w ordynacji jednomandatowej Piesiewicz byłby bez szans, ale w takiej ja
              > ka obowiązywała do tej pory - niekoniecznie.
              >
              Mnie to nie interesuje. Jest człowiekiem zbyt słabym, podatnym na manipulację, by mógł myslec o kandydowaniu, co udowodnił swoja postawa w wiadomej sprawie. Nieetyczne z jego strony byłoby samo kandydowanie.
              • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 11:31
                titerlitury napisała:

                > Jest człowiekiem zbyt słabym, podatnym na manipulację,
                > by mógł myslec o kandydowaniu, co udowodnił swoja postawa w wiadomej sprawie. N
                > ieetyczne z jego strony byłoby samo kandydowanie.

                No tak.
                Jak widać zwyciężyła prowokacja, szantaż i kupowanie za pieniądze haków na ludzi przez tabloid.

                Bo etyczne jest kandydowanie manipulującego sukinsyna a manipulowanego juz nie. Ech...
                • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 11:41
                  Wodo, nie wyjeżdząj ciagle z tymi sznatrażystami, nie o nich romawiamy, nie rozmawiamy także o Superaku, tylko o Piesiewiczu, który zamiast pójśc na Policję i powiedziec "szntażuja mnie", płacił dopóki mu straczyło pieniędzy.
                  • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 12:18
                    titerlitury napisała:

                    > Wodo, nie wyjeżdząj ciagle z tymi sznatrażystami, nie o nich romawiamy

                    Owszem, o nich rozmawiamy.

                    Nie było "sprawy Piesiewicza", gdyby nie szantażyści i kupowane od nich przez SE haki.
                    • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 12:39
                      Nie było by sprawy, gdyby po pierwszej próbie szantażu Piesiewicz poszedł na Policję. Jestem prawie pewna, że policjanci by go nie wydali, sprawa zamknęłaby się łatwo i cicho bez udziału kamer, fleszy. Szntażyści sprzedali nagrania Superakowi dopiero gdy senatorowi skończyły się pieniądze. I to wtedy on się zgłosił na komendę.
                      • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 13:12
                        titerlitury napisała:

                        > Nie było by sprawy, gdyby po pierwszej próbie szantażu Piesiewicz poszedł na Po
                        > licję.

                        Mylisz skutek z przyczyną, jak wielu ludzi, niestety.
                        • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 13:56
                          Zamiast argumentów ad personam poprosze troszke konkretów:
                          1) czy prawdą jest, że z własnej nieprzymuszonej woli Piesiewicz odurzał się w towarzystwie przypadkowo dośc poznanych kobiet?
                          2) czy prawdą jest, że po pewnym czasie kobiety te oraz związani z nimi inni przestępcy zażądali od senatora pieniędzy w zamian za to, ze nie opublikują filmów nagranych podczas tych spotkań?
                          3) czy prawdą jest, że Piesiewicz nie zgłosił próby szntażu na policję natychmiast gdy sprawa ta zaintniała?
                          4) czy prawdą jest, że zgłosił się do organów ścigania z zawiadominiem o przestępstwie dopiero wtedy, gdy skończyły mu się pieniądze i widmo publikacji kompromitujących materioałów zajrząło mu w oczy?

                          Co jest tu skutkiem, a co przyczyna? Bo ja myślę, ze przyczyną blamażu jest to, że uległ szntażowi. Przecież Superak tych ludzi nie wynajął, oni sami sie zgłosili, by zwiększyć siłę nacisku na niewypłacalnego juz Piesiewicza. Skutkliem zaś to, ze teraz byle anonimowy forumowicz sobie może teraz nazwiskiem Piesiewicza gębe wycierać, a to jest naprawdę człowiek wyjatkowy pod wieloma względami.

                          Mnie jest wyjątkowo przykro pisać o tym, bo wyjatkowo go ceniłam. Zgadzałam się z jego poglądami, jego głos zawsze wydawał mi się takim wołaniem człowieczeństwa, rozsądku i moralności na tym targowisku pustych frazesów i populistycznych pokrzykiwań. Cięzko jest zaakceptować fakt, że ideał sięgnął bruku.
                          Nadal uważam Piesiewicza za jednego z najwybitniejszych żyjących w olsce intelektualistów, wyjatkowego adwokata i świetnego scenarzystę. Ale stawmy czoła faktom: nie nadaje się on na senatora.
                          • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:34
                            titerlitury napisała:

                            > Zamiast argumentów ad personam

                            To nie jest argument ad personam, tylko stwierdzenie faktu: nie odrózniasz skutków od przyczyn.

                            Przyczyną jest prowokacja, jakiej dokonano na osobie Piesiewicza.

                            A skutkiem jego reakcja na tę prowokację.

                            Ale zgadzam się, oczywiście, że powinien - niczym bohater westernu - nie wykazac cienia słabości. Inni kandydaci na senatorów zadnych słabości zwyczajnie nie mają i na senatorów sie nadają. no bo tylko człowiek bez słabości senatorem być może.
                            • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:59
                              Wybacz, ale ja uważam, ze to ty nie odróżniasz skutków od przyczyn: prowokacja spaliłaby na panewce, gdyby po pierwszej próbie wymuszenia haraczu Piesiewicz zadzwonił na policję. To jest przyczyna całego zamieszania. I jego publicznego blamażu.

                              I to nie jest kwestia słabości: wszyscy je mamy. To jest kwestia czy dana osoba okazała się wyjątkowo podatna na manipulację, czy też nie. Pieseiwicz okazał się bardzo podatny na manipulację. Tu chyba obie nie mamy wątpliwości.
                              • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 15:05
                                titerlitury napisała:

                                > Wybacz, ale ja uważam, ze to ty nie odróżniasz skutków od przyczyn: prowokacja
                                > spaliłaby na panewce

                                Jasne. Według ciebie prowokacja nie była przyczyną, tylko czym - skutkiem?
              • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 11:33
                titerlitury napisała:

                > Mam szczególne podstawy: wyniki badań zachowań seksulanych człowieka w naszym k
                > ręgu cywilizacyjnym + statystyka.

                Jasne. Czyli nie masz żadnej konkretnej wiedzy, bo z żadnych badań statystycznych dla całej populacji nie wynika oczywistość występowania dewiacji w grupie 560 parlamentarzystów.
                I na tymm możemy tę dyskusję zakończyć.


                > Mnie to nie interesuje. Jest człowiekiem zbyt słabym, podatnym na manipulację,
                > by mógł myslec o kandydowaniu, co udowodnił swoja postawa w wiadomej sprawie. N
                > ieetyczne z jego strony byłoby samo kandydowanie.

                Nie ma obowiązku głosowania na jakiegokowliek kandydata, a do wyborców należy ocena, czy wykazane przez niego niedoskonałości w zachowaniu dyskwalifikują go jako senatora w stopniou większym, niż negatywne kwalifikacje kontrkandydatów.
                Biernego prawa wyborczego nikt go nie pozbawił.
                • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 11:59
                  ayran napisał:


                  > Jasne. Czyli nie masz żadnej konkretnej wiedzy, bo z żadnych badań statystyczny
                  > ch dla całej populacji nie wynika oczywistość występowania dewiacji w grupie 5
                  > 60 parlamentarzystów.
                  > I na tymm możemy tę dyskusję zakończyć.

                  Na tym możemy ją dopiero rozpocząc, bo wszelkie badania dot zachowań seksulanych jak i statystyka wskazuja na to, że w grupie 560 parlamentarzystów jest np min 28 homoseksulaistów!

                  > Nie ma obowiązku głosowania na jakiegokowliek kandydata, a do wyborców należy o
                  > cena, czy wykazane przez niego niedoskonałości w zachowaniu dyskwalifikują go j
                  > ako senatora w stopniou większym, niż negatywne kwalifikacje kontrkandydatów.
                  > Biernego prawa wyborczego nikt go nie pozbawił.
                  >

                  Nikt nie mówi o żadnych obowiązkach. Ja po prostu uważam, że Piesiewicz to nie jest Misztal, ma swój rozum, ma bagaż doświadczenia prawniczego, często zabierał głos na tematy etyki, oraz styku etyki i prawa. W swojej działalności artystycznej też najczęściej poruszał tematy związane z kwestiami filozoficznymi, etycznymi. Więc dyskusja o jego ewentualnym kandodowaniu powinna zaczynać sie i kończyć w momencie gdy on sam podejmuje decyzję pozytywna lub negatywną biorąc pod uwagę swoje kwalifikacje moralne i etyczne.
                  • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 12:30
                    titerlitury napisała:

                    > Na tym możemy ją dopiero rozpocząc, bo wszelkie badania dot zachowań seksulanyc
                    > h jak i statystyka wskazuja na to, że w grupie 560 parlamentarzystów jest np mi
                    > n 28 homoseksulaistów!

                    Chyba tak nie do ko nca czaisz, jak to leci z tą statystyką.
                    Z faktu, że w całej populacja jakaś cecha występuje z określoną częstotliwością niejak nie wynika, że tak samo jest w dowolnie wybranej części tej populacji.

                    Na przykład - jeśli kobiety stanowią 53 populacji, to nie znaczy, że jeśli na przykłąd wybierzesz górników dołowych, hokeistów albo wędkarzy - to w tych grupach kobiety będą również stanowić 53%.
                    • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 12:41
                      Aryan, zanim zaczniesz szfować przykładami koniecznie weź do ręki podręcznik statystyki :)
                      • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 12:44
                        Wydaje mi się, że w świetle twoich enuncjacji, to nie ja z nas dwojga jestem jestem właściwym adresatem takich propozycji.
                        • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 12:50
                          Może ja się na statystyce nie znam, ale możesz mi powiedziec na jakiej zasadzie uważasz parlamentarzystów za grupę szczególną, i porównujesz np do górników?
                          • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 13:02
                            titerlitury napisała:

                            > Może ja się na statystyce nie znam,

                            To wydaje mi się raczej pewne, ale spróbujmy to rozwinąć:

                            > ale możesz mi powiedziec na jakiej zasadzie
                            > uważasz parlamentarzystów za grupę szczególną, i porównujesz np do górników?

                            Nie zrozumiałaś przykładu. Z faktu, że w populacji jakać cecha występuje z określoną częstotliwością, nie wynika w żadnej mierze, że w każdej części populacji cecha ta pojawia się z taką samą częstotliwością. Im mniejsza część, tym trudniej wnioskować o rozkładzie cech na podstawie ich rozkładu w całej populacji.

                            Idąc twoim tokiem rozumowania - jeśli połowa populacji ma ciemne włosy, a druga połowa jasne, to nie wynika, że w dowolnej parze twoich znajomych jeden będzie brunetem, a drugi blondynem.

                            Próba parlamentarzystów (560) jest na tyle mała, że prawdopodobieństwo, że w jej ramach wszystkie cechy występują w takim samym rozkładzie jak w całości populacji, jest bliskie zeru.
                            Ty natomiast zdajesz się uważać, że skoro w populacji Polaków 5% to homoseksualiści, więc co dwudziesty parlamentarzysta też musi być homoseksualistą. A tymczasem - może wszyscy, może połowa, może żaden - statystyka nie pozwala na wnioski tak kategoryczne jak twój.
                            • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 13:45
                              Ależ zapewniam cie, ze zrozumiałam przykład doskonale; problem polega na tym, że był on zupełnie nieadekwatny do tematu rozmowy. Górnicy to grupa zawodowa własciwie kompletnie zmaskunilizowana ze względu na fizyczny, cięzki charakter pracy, a ty mi mówisz, że to, że kobiety stanowia 53% społeczeństwa nie znaczy, że ponad połowa górników to kobiety :) I jak sie ma do tego, że w parlamencie zasiadaja przedstawiciele narodu wybrani w wyborach powszechnych, czyli w rozumieniu statystycznym grupa ze wszech miar reprezentatywna, nawet jeśli nie mogłaby stanowić próby ze względu na liczebność? Sam sie zapędziłes w ślepy zaułek tymi swoimi dywagacjami, które są funta kłaków warte, tak jak twoja megalomania. Wybacz, ale bladego pojęcia nie masz o statystyce :)
                              Bez odbioru
                              • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 13:52
                                titerlitury napisała:

                                > w parlamencie zas
                                > iadaja przedstawiciele narodu wybrani w wyborach powszechnych, czyli w rozumien
                                > iu statystycznym grupa ze wszech miar reprezentatywna

                                Bynajmniej, titerlitury :)

                                Doboru grupy reprezentatywnej dokonuje się w zupełnie, ale to zupełnie inny sposób, niż przez wybory powszechne.

                                Może juz lepiej nic nie mów o statystyce :)
                                • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:53
                                  Wodo, będziemy teraz się czepiac słówek? Chyba jest oczywsite, że w demokracji pośredniej parlamentarzyści mają byc reprezentacja narodu, muszą zatem byc dla narodu grupa reprezentatywną. Tak, czy nie?
                                  • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:57
                                    titerlitury napisała:

                                    > Wodo, będziemy teraz się czepiac słówek? Chyba jest oczywsite, że w demokracji
                                    > pośredniej parlamentarzyści mają byc reprezentacja narodu, muszą zatem byc dla
                                    > narodu grupa reprezentatywną. Tak, czy nie?

                                    Nikt słówek się nie czepia.

                                    Po prostu w tej dyskusji racja nie jest po twojej stronie tylko po stronie ayrana.
                                    • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 15:02
                                      Bardzo się cieszę. Pozwól, że zachowam zdanie odrębne.
                                      • woda_woda Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 15:07
                                        titerlitury napisała:

                                        > Bardzo się cieszę. Pozwól, że zachowam zdanie odrębne.

                                        To oczywiste, że zachowasz zdanie odrebne.

                                        Ale może jednak najpierw przeczytaj gdzieś co to jest grupa reprezentatywna w statystyce i jak ja sie wyłania.
                              • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:17
                                titerlitury napisała:

                                titerlitury napisała:


                                > I jak sie ma do tego, że w parlamencie zas
                                > iadaja przedstawiciele narodu wybrani w wyborach powszechnych, czyli w rozumien
                                > iu statystycznym grupa ze wszech miar reprezentatywna, nawet jeśli nie mogłaby
                                > stanowić próby ze względu na liczebność?

                                Widzę, że jesteś zwolenniczką poglądu, że jak już się kompromitować, to na całego.
                                Uznanie, że parlamentarzyści to grupa reprezentatywna dla całości populacji świadczy, że statystykja nie jest jedyną dziedziną wiedzy, o której masz zerowe pojęcie: wśród parlamentarzystów jest mnóstwo cech nadreprezentowanych jak choćby płeć, wiek, wykształcenie (poziom i kierunek) itp. itd. Ale biorąc pod uwagę całokstzałt twoich wywodów w ogóle mnie to nie dziwi.
                                • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:45
                                  Ja wprost ubóstwiam takich megalomanów jak ty, co to wszytkie rozumy pozjadali, a innych maja za nic, szczególni gdy ci inni wytkną im dość szkolne błędy w logice :) Zamawiam cię, po prostu! :)))
                                  • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 14:53
                                    Jeśłi chodzi o wytykaczy "szkolnych błędów w logice" to na tym forum nie jesteś odosobniona, jest tu paru "specjalistów" podobnie mocnych jak ty. Nikt z nich wprawdzie nie twierdził, że skłąd parlamentu to reprezentatywna próba dla społeczeństwa, ale niektóe ich wynalazki były zbliżonej klasy.
                                    • titerlitury Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 15:01
                                      Naprawdę jesteś paradny :)
                                      • ayran Re: Mój rejon więc wypadałoby się wypowiedzieć. 20.07.11, 15:08
                                        Taka ocena ze strony takiego specjalisty jak ty, świadczy o mnie jak najlepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka