Gość: Marek
IP: *.asccl.adsl.gxn.net
17.05.04, 16:27
W sądzie we Wrocławiu zeznawał w charakterze świadka bepe Edward Janiak.
Fiolet przyjechał do sądu oczywiście w sutannie z wielkim krzyżem na
piersiach. Biskupa przyjął prezes Sądu Rejonowego Wrocław Śródmieście sędzia
Jerzy Nowiński, a później zaprowadził go do sali, gdzie miał zeznawać. W
sprawie biega o to, że Janiak chciał opchnąć jednemu developerowi 10 ha ziemi
za 3,5 mln zł, a ten zapłacił mu 350 tys. Przedsiębiorca (którego pan prezes
Nowiński przed rozprawą nie przyjmował) twierdzi, że nie popełnił żadnego
oszustwa.