Dodaj do ulubionych

To już nie jest demokracja. To dom wariatów:).

22.08.11, 12:25
Premier nieudacznego rządu, który nie zrobił nic, doprowadził kraj do ruiny proponuje liderowi ponoć pretendującej do władzy opozycji debatę.
Czy można sobie wyobrazić bardziej samobójczą propozycję?
Wszak ów lider opozycji nie powinien mieć najmniejszego problemu by zrobić urzędujęcemu premierowi z pewnej części ciała jesień średniowiecza.
A co robi opozycja? Oświadcza, że z tej propozycji łatwego, szybkiego i jak najbardziej naturalnego w normalnym państwie sposobu pognębienia nieudacznika i zdobycia łatwo i gładko poparcia społecznego nie skorzysta.
Czy to jest normalne?
Obserwuj wątek
    • fiu-bzdziu2010 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 12:36
      raczej mizeria kadrowa opozycji,
      nie mają fachowców, to tym smutniejsze, że chcą rządzić
      • iq-ok To przede wszystkim mizeria intelektualna PiS 22.08.11, 12:43
        Skoro jest tak fatalnie w każdej dziedzinie to nawet idiota powinien to z łatwością wykazać.
        Lepszej gratki nie mógl im Donald zafundować. A oni co?
        • kontestatorbg Re: To przede wszystkim mizeria intelektualna PiS 22.08.11, 12:46
          A ja użyję tajemniczego słowa "układ". Układ między PO i PiSem aby swoją wojenką doprowadzić do systemu dwupartyjnego w Polsce. I będa się tak podgryzać, aż ze sceny zniknie PSL i SLD
          • iq-ok Re: To przede wszystkim mizeria intelektualna PiS 22.08.11, 12:51
            Sugerujesz, że Donald w tej sprawie dogadał sie z JK czy też namawiał Blaszczaka by plótł te androny dzisiaj? :)
            Tusk oczywiscie pogrywa, ale tak się gra jak pzzeciwnik pozwala.
            Gdyby JK zechciał stworzyć choć pozór rozsądnej opozycji mającej cokolwiek istotnego do powiedzenia Donald nie rwałby się tak ochoczo do debat.
    • jon_ze_wsi Popełniłeś wielki błąd: Tusk nie chce debaty z 22.08.11, 12:43
      opozycją, on chce debaty z Kaczyńskim. To tani chwyt cwaniaka, który coś spier..ił, a później mówi, "no dobra, pokaż mi, jak to zrobić".
      • iq-ok Jaki błąd? Kaczyński to nie lider opozycji? 22.08.11, 12:46
        I jeśli nawet Donald cwaniaczy to gdyby choć 5% prawdy było w tym co głosi PiS łatwiejszego zwycięstwa w debacie trudno sobie wybrazić.
        • jon_ze_wsi Wszyscy poza PO i PSL są w opozycji. 22.08.11, 12:54
          A Kaczyński odczeka, gdy Tusk skompromituje się sam. Ta władza musi sama upaść, bo inaczej powróci jak zmora.
          • iq-ok Czy to patriotyczne? 22.08.11, 12:58
            Narażać kraj na taki ogrom nieszczęść, gdy okazja by obalić tyrana pcha się sama w ręce!
            sam jak baranek idzie na rzeź a JK kombinuje kiedy będzie mu się opłacało :).
            A na poważnie. Ty wierzysz w to co piszesz?
          • lump-1 Re: Wszyscy poza PO i PSL są w opozycji. 22.08.11, 13:01
            jon_ze_wsi napisał:

            > A Kaczyński odczeka, gdy Tusk skompromituje się sam. Ta władza musi sama upaść,
            > bo inaczej powróci jak zmora.

            Na co czeka ?
            Przecież zdaniem Panaprezesa to stało się już dawno a przynajmniej 10.04.2010r.
    • antigmol bo ci waraci sa pewni, ze i tak pozostana u zlobu 22.08.11, 12:51
    • rydzyk_smigly Komentarz Wrońskiego. Jak znalazł do tego o czym 22.08.11, 12:51
      piszesz.

      Jarosław Kaczyński sam wywołał wilka z lasu, nazywając Donalda Tuska "premier nic nie mogę". Okazało się, że Tusk może, bo w trzy dni zapędził swoich oponentów do narożnika.

      W piątkowej dyskusji o sytuacji gospodarczej Tusk zarzucił prezesowi PiS, że jest "odważny tylko w spotach wyborczych". Kaczyński nie zdobył się na odpowiedź i wyszedł z sali sejmowej. Ta rejterada jest największym politycznym błędem początku kampanii PiS.

      W sobotę Tusk wezwał ekspertów PiS do publicznych debat z ministrami PO. Kaczyński uchylił się przed tym wyzwaniem - i to był błąd drugi. Oczywiście Tusk stawiał PiS w trudnej sytuacji. Urzędujący ministrowie mają większą wiedzą i polityczne wyrobienie niż opozycja. Jednak jeśli chce się kiedyś rządzić, to pomysły i kompetencje warto Polakom pokazać już dziś.
      (...)
      wyborcza.pl/1,75968,10149808,Weekend__runda_dla_Tuska.html
      • agnostic5 Re: Komentarz Wrońskiego. Jak znalazł do tego o c 22.08.11, 13:30
        To było piękne - Tusk mówi- pan jest odważny tylko w spotach, a prezes ucieka z sali.

        Powinien wyjść na mównicę i odpowiedzieć - co zrobiliście przez te 4 lata, jaki macie program na kolejne 4?
        A prezes uciekł. To koniec.
        • wos9 Zwiał! I zamiast debaty chce wzywać "na dywanik" 22.08.11, 13:40
          ministrów Tuska.

          agnostic5 napisał:

          > To było piękne - Tusk mówi- pan jest odważny tylko w spotach, a prezes ucieka z
          > sali.
          >
          > Powinien wyjść na mównicę i odpowiedzieć - co zrobiliście przez te 4 lata, jaki
          > macie program na kolejne 4?
          > A prezes uciekł. To koniec.
          >
    • lump-1 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 12:54
      > Czy to jest normalne?

      W Polsce tak.
      • iq-ok Na to czemu się obrażają... 22.08.11, 13:31
        na slowa Tuska ( wypowiedziane wiele lat temu i w innym kontekście):

        "Polska to nienormalność" ?

        Wszak sami robia wszystko by odebrać im charakter metafory.
        • lump-1 Re: Na to czemu się obrażają... 22.08.11, 13:40
          Być może odpowiedź jest prosta.
          PIS nie chce władzy ale nie może tego oficjalnie powiedzieć.
          Po co brać władzę ?
          Górka partyjna spokojnie załapie się do sejmu i będzie miała spokój i chlebek przez kolejne lata.
          Od czasu do czasu zrobią zadymę i może tyle im wystarczy, krytykować przecież łatwiej.
          Jest jeszcze jeden powód- mizeria kadrowa.
          Co mądrzejszych Panprezes już wyciął, część sama zwiała do PE i PO.
          • iq-ok Ja również wietrze tu taką prostacką kalkulację 22.08.11, 13:46
            Ale jak długo taka hucpa ma być jeszcze tolerowana?
            • lump-1 Re: Ja również wietrze tu taką prostacką kalkulac 22.08.11, 13:49
              iq-ok napisał:

              > Ale jak długo taka hucpa ma być jeszcze tolerowana?

              Nie widać szans na jej zakończenie.
              Wyborcy kupują kit wciskany przez polityków a później się dziwią.
              I tak od wyborów do wyborów.
              Myślący i rozumiejący tę szopkę są w mniejszości a przez to bezradni.
    • agnostic5 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 13:27
      Problem polega na tym, że cała banda czworga nie ma wizji ani propozycji dla Polski.
      PO ma przynajmniej wiedzę o tym, jak wygląda obecna sytuacja w ministerstwach.
      A Kaczor w konfrontacji bezpośredniej po raz kolejny by przegrał, bo Donald ma talent krasomówczy i nawet z najgorszej opresji (Smoleńsk, powodzie, klęska w budowie dróg i chaos na PKP) potrafi wyjść obronną ręką, poprzez okrągłe zdania.
      PiS stracił kompetentne w miarę osoby w Smoleńsku, reszta odeszła do PJN i PO. Cysorz jest goły. I tyle.
      • iq-ok Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 13:43
        Ja nawet jestem się skłonny zgodzić, ze nie mamy urodzaju na wizjonerów politycznych.
        Ale dlaczego nawet w takich okoloicznościach do miana męża opatrznościowego i zbawcy ojczyzny musi pretendować osobnik pozbawiony wszelkich przymiotów i jakiegokolwiek zaplecza intelektualnego.
        I jak długo tak wielu będzie sie na ta hucpę nabierać?
        Jak się dobrze zastanowić to czym dziś rózni się JK od Leppera sprzed 10 lat?
        Jeśli już to na niekorzyść.
        • lump-1 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 13:46
          > Jak się dobrze zastanowić to czym dziś rózni się JK od Leppera sprzed 10 lat?

          Lepper miał lepsze garnituru i poszedł do stomatologa.
        • agnostic5 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 14:22
          Przyznaję rację - to hucpa i kabaret. Najgorsze, że za naszą kasę.

          Na jesieni likwidują w TVP 2 kabarety, bo posiedzenia Kabaretu Moralnego Niepokoju zbytnio przypominały te prawdziwe posiedzenia rządu.
    • antigmol dom wariatów i cyrk dla debili 22.08.11, 13:28
    • platforma.do.pierdla9 Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 13:46
      Tusio jest oderwany od rzeczywistości, tu już tylko lekarz pomoże.
      • iq-ok Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 13:47
        Najwyraźniej nie byłes adesatem tego postu.
        • platforma.do.pierdla9 Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 14:05
          Wytłumacz jaki sens ma rozmowa z mitomanem, który uwierzył we własną propagandę?

          Jest to rozpaczliwa próba odciągnięcia uwagi od własnej partaniny i zasugerowania, że inni będą gorsi. Propozycję należy rzecz jasna zignorować a Tusia powinny przygnieść już niedługo realne problemy. To, że we wrześniu kończy się kasa na emerytury, to już wiemy. Do października wyskoczy jeszcze kilka trupów z szafy.

          Stać z boku i patrzeć jak się wykrwawia.
          • iq-ok Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 14:11
            Chociażby taki by owemu "mitomanowi" wykazać jego mitomanię, miałkość, nieuctwo, brak kompetencji i co tam jeszcze Ci do głowy przyjdzie.
            Trodno sobie wybrazić latwiejsze zadanie (nawet jon_z_wsi dałby ponoć radę) i większy pożytek dla umiłowanej ojczyzny.
            Ale do tego trzeba mieć jakieś argumenty no i jaja. Bez tego dupa blada.
            • platforma.do.pierdla9 Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 14:24
              Ale ludzie żyją emocjami, w 90%. 80% nie rozumie treści dziennika telewizyjnego.

              PiS to obciach od Rydzyka a PełO to sprawni menadżerowie w garniturach. To była oś kampanii PO w 2007 i to jest próba powtórki z tą zmianą, że może aż tacy sprawni to nie jesteśmy, ale inni są gorsi od nas.
              • iq-ok Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 14:30
                > Ale ludzie żyją emocjami, w 90%. 80% nie rozumie treści dziennika telewizyjnego

                I jak rozumiem jedyna formą przekazu jaka może do nich trafic to wiece w Sali Kongresowej i marsze z pochodniami po krakowskim.
                Więcej tym matołom się nie należy bo i tak nie zrozumieją.
                Ale to oni bedą wybierali i pozostaje tylko mieć nadziję, że właściwie ocenią szacunek okazywany im na kazdym kroku (chocby w Twoim poście)
                • agnostic5 Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 14:34
                  Traktują nas jak stado baranów i niestety pozwalamy im na to.
                  Jedynym skutkiem jest rosnąca absencja wyborcza i utwardzanie elektoratów.
                  A tu trzeba iść z batogami.
                • platforma.do.pierdla9 Re: Po co? Z mitomanami się nie rozmawia 22.08.11, 14:44
                  Takie są realia. Gdyby zrobisz ankietę uliczną z pytaniem kto jest prezydentem USA, to 30% nie będzie wiedziało kto to taki.

                  Poza tym, wybacz, ale Tusio miał 4 lata by coś pokazał i nic nie pokazał. Udowodnił także, że jest notorycznym kłamcą i oszustem a dane przez siebie słowo ma za nic. Dlatego tego co mówi nie można traktować poważnie. Powiedz mi co z tego, że obieca w debacie 3x15% albo ponownie szuflady pełne ustaw? Jego słowa mają wartość dolara Zimbabwe.
                  • iq-ok Powtórzę po raz kolejny i ostatni. 22.08.11, 14:51
                    Skoro "Tusio" i jego rząd to taka mizeria nie było i nie będize lepszej okazji by ich rozjechać ze szczętem.
                    A fanzolenie, że nie nie ma po co bo i tak ciemny lud nie zrozumie finezji argumentacji jest po prostu żałosne.
                    • platforma.do.pierdla9 Nadal nie zrozumiałeś. 22.08.11, 15:01
                      I to właśnie Ty masz ludzi za idiotów. Bo ludzie już mogą ocenić co im zaproponował Tusk przez 4 lata i na podstawie swojego obecnego standardu życia określić czy im pomógł w jego poprawieniu czy też go pogorszył. Ludzi widzą, ile mogą za 30 zł kupić w sklepie teraz i 4 lata temu. Przedsiębiorcy są w stanie ocenić, czy im obniżono podatki czy podwyższono. Czy sprawy w urzędach załatwia się szybciej czy wolniej. I mogą to także skonfrontować z rządami PiS 2005-2007.

                      I to są realne podstawy oceny władzy. Debaty są dobre jeśli kandydaci są nie rozpoznani. Coś jak Obama i McCain w 2008 w USA.

                      Ty chcesz by ludziom zaproponowano reklamy proszków do prania a nie test konsumencki po użyciu.
                      • iq-ok Mów za siebie. 22.08.11, 15:10
                        Ja ci nie bronię wierzyć JK na słowo, że wie co zrobić choć nie uważam tego za przejaw mądrości.
                        Ale bajki o dobrym gospodarzu, za którego wszystko szlo wyśmienicie to opowiadaj innym proszę.
                        • platforma.do.pierdla9 Re: Mów za siebie. 22.08.11, 15:18
                          Ale mnie jego słowa też nie interesują, bo wiem co powie. Interesuje mnie tylko to co zrobił. Obniżył mi podatki a urzędasy uczciwiej podchodziły do przetargów, bo od 2006 roku zaczął się cykor związany z CBA i widziałem autentyczną niepewność w ich oczach kiedy sprawdzali koperty z ofertami. Obecnie wszystkie te pozytywne zmiany szlag trafił, dlatego musiałbym być ciężko chory lub upaść na głowę z 10 piętra by zagłosować na tych, którzy to rozwalili.
                          • iq-ok Re: Mów za siebie. 22.08.11, 15:49
                            Znam te gadki. Musisz z moim sąsiadem te same gazetki czytać. On też o tym strachu w oczach urzędasów za kaczki na okraglo opowiada.
                            Faktycznie robił wtedy z nimi lepsze interesy. Zapomina tylko dodać , że wtedy owymi ponoć przestraszonymi urzędasami byli jego kumple a w urzędzie leżały Nasz Dziennik, Rzepa i Gazeta Polska a teraz już nie.
                            Ale to oczywiście nie może mieć żadnego związku z jego ówczesnymi sukcesami biznesowymi :). Winny ryży z wilczymi oczyma jak nic.

                            Też pracuję na własny rachunek i wielkiej różnicy ( niestety )nie widzę. Ale za to żona emerytowana nauczycielka juz trzy razy podwyżkę emerytury dostała co nie zdarzało się pod rządami "społecznie wyczulonych" przedtem. A i jej jeszcze pracujące koleżanki raczej nie narzekają.
                            Więc z ta wiarą w pamięć ludzką o złotych czasach za kaczora to byłbym ostrożny.
    • agnostic5 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 14:26
      W całej Polsce budują stadiony, a brakuje przedszkoli i żłobków.

      Rozkopali drogi i nie skończą ich do Euro, a kolej się sypie. Kiedy to Komisja UE stwierdza, że Polska to idealny kraj dla rozwoju kolei. Ktoś z nas robi idiotów.
    • cookies9 Re: To już nie jest demokracja. To dom wariatów:) 22.08.11, 14:34
      >Czy to jest normalne? <

      Nie,nie jest normalne.Ale stanowisku panaprezesa nie ma co się dziwić - to chory,z kompleksami polityk,ma swoje lata,przeżycia i nie nadaje się do rządzenia.Dziwić może
      jedynie postawa przewodniczącego - młodego,wykształconego człowieka,który chce być
      premierem i zna odpowiedż na pytanie -jak żyć- 'chodzi do sklepu i wychowuje dwie córki'.
      Takie same kompetencje mam i ja:-) W wielu sprawach naśladuje panaprezesa,choć powinien
      wybrać własną drogę i ocenę sytuacji. Miejmy nadzieję,że społeczeństwo odrzuci ich pomysły
      na Polskę ...
      • iq-ok Ten wyścig predententów do miana męża stanu 22.08.11, 14:39
        w wykonaniu obydwu liderów opozycji jest żenujący.
        Chiałbym mieć w kraju normalną prawicę i lewicę. Ludzi z którymi móglbym sie nawet totalnie nie zgadzać w wielu kwestiach ale, których mógłbym szanować.
        Najwyraźniej się nie da.
        • agnostic5 Re: Ten wyścig predententów do miana męża stanu 22.08.11, 14:56
          Nie wiem kim jesteś i o co grasz, ale trudno Ci racji nie przyznać.
          Polska polityka to kabaret dla osób o niskim IQ i kiepskim poczuciu humoru.

          Tusk świetny krasomówca, ale kompletny leń, skupiony li tylko na utrzymaniu władzy dla siebie, a nie na rozwoju kraju. Kaczyński to idealny dewastator, zbudować niczego nie potrafi, w partii zostali mu już tylko mierni, bierni, niezbyt lotni towarzysze.
          • cookies9 Re: Ten wyścig predententów do miana męża stanu 22.08.11, 15:09
            >Tusk świetny krasomówca, ale kompletny leń,<

            Tusk to utalentowany polityk,świetnie wykłada swoje racje- jasno i klarownie.Ma ministrów,
            którzy w dobry sposób realizują cele.Normalne,że jest czas na pracę i czas na aktywny
            wypoczynek i relaks w gronie rodziny.Skąd się wzięło przekonanie,że premier Tusk jest
            leniem. Czyżby kłotliwy panprezes 'pchła szachrajka' narzucił swije zdanie? Jego braciszek
            w każdy weekend leciał na Hel .I było to w porządku? Sam wysypia się pod południa:-)))
            • agnostic5 Re: Ten wyścig predententów do miana męża stanu 22.08.11, 15:19
              Kompetentni ministrowie to którzy? Ja znam jednego - Boni.

              Grabarczyk zamiast budową dróg i stanem PKP, zajęty był zawsze umacnianiem pozycji w partii i swoją łódzką spółdzielnią pracy, Klich rozwali do końca polską armię, bo zamiast fachowców otoczył się swoim dworem krakowskim, Hall rozwala polskie szkoły, a wyprawka dla dziecka to wydatek 500-800 zł., bo ciągle trzeba wymieniać podręczniki.
              Pawlak i PSL? Ustawa o nasiennictwie i próba wprowadzenia GMO do Polski, umowa gazowa, obrona KRUS, minister Bury - to mówi wszystko na temat tej partii.
              A Tusk? Nie reaguję nigdy natychmiast (świetny przykład - raport MAK), czeka aż mu spłyną badania nastrojów, wtedy Ostachowicz mówi PRemierowi, co ma robić.
              Sikorski? Co on wskórał poza dostawami broni do Libii? Kompletna porażka na odcinku wschodnim- Białoruś, Litwa, Ukraina. Na zachodzie - groźba Europy dwóch prędkości i zero reakcji z polskiej strony.

              Miało być pięknie, wyszło jak zwykle.
        • iq-ok Re: Ten wyścig predententów do miana męża stanu 22.08.11, 15:20
          Ja w nic ani o nic nie gram. Mam oczywiście jakieś sympatie polityczne (bardziej personalne niż partyjne) oraz adekwatną do wieku choć być może naiwną tęsknotę za normalnością, umiarem i wzajemnym poszanowaniem.
          Czasami coś napiszę gdy zeźli mnie głupota lub zwykla podłość czy zbrzydzą miałkie manipulacje.
          Ostatnio coraz rzadziej bo trudno spotkać chętnych do rozmowy a nie obrzucania się wzajemnie błotem.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka