Gość: Kagan
IP: *.vic.bigpond.net.au
04.03.02, 08:08
Dr. KrisK. napisal: Przecież tak naprawdę nas nie ma, to tylko
elektroniczne omamy!
K: Dobrze powiedziane! Biskup Berkeley (jeden z mych ulubionych
filozofow) twierdzil byl, ze caly Uniwersytet w Oxfordzie istnieje
tylko wtedy, gdy na nim spoczywa wzrok biskupii. A nas, tj. ani Kagana,
ani Dr'a KrisK, ani Samanty, ani nawet samego OZRM'a NIE MA!
Jeno jakowes tam Panie dziejku electrony lataja po drutach, obrazki-omamy
na ekranach computeriow wyswietlaja, co sie naszym zmyslom textami wydaja!
Ale kazden jeden, co biskupa Berkeleya czytal (wicie, w Anglyi zdarzaja sie
nawet madrzy biskupi) wie, ze to jeno uluda, "apteczne zludzenie ludzkiego
oka", jak to mawial byl nieodzalowany Wiech!
Kagan, tez Philosophiae Doctor, tudziez Magister Artium, Bachelor of Commerce
z Honorami (NIE mylic z honorowym kawalerem)...