ex.milka
27.08.11, 14:55
kandydująca do Sejmu z list SLD broni bez żadnego zażenowania i Prezesa (nie, nie przewodniczącego - Prezesa i jego giermka Hofmana). Aż taka mądra czy az taka głupia chciałoby się zapytać. Nic mnie juz nie zdziwi - ale przypomnę, ze pani Szyszkowska do dzisiaj uważa, ze Nena (jej najlepsza przyjaciółka przez dziesiąt lat) była niewinna, i nadal nie wierzy, pomimo przytłaczających dowodów, ze donosiła na Jasienicę.
Nie napisałabym tego, ale dawka wazeliniarstwa jaką zaprezentowała w Babilonie wobec prezesa mnie zdumiała.