Dodaj do ulubionych

Dwa krzyżyki na Mazowszu

06.10.11, 00:13
Jak wynika z analizy prof. Przemysława Śleszyńskiego w zeszłych wyborach na Mazowszu wyborcy oddali alarmująco wysoką liczbę głosów nieważnych poprzez stawianie dwóch krzyżyków. Szokująco wysoką, gdy porównamy z innymi województwami.

Można to zobaczyć na mapie: wpolityce.pl/wydarzenia/15729-alarmujaca-analiza-w-sprawie-wyborow-samorzadowych-dlaczego-w-woj-mazowieckiem-wyborcy-stawiali-masowo-dwa-krzyzyki

Ciekawe rzeczy się dzieją w tym kraju...

Obserwuj wątek
    • 3alfa.alfa Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 00:20
      anwad napisała:

      > Jak wynika z analizy prof. Przemysława Śleszyńskiego w zeszłych wyborach na Maz
      > owszu wyborcy oddali alarmująco wysoką liczbę głosów nieważnych poprzez stawian
      > ie dwóch krzyżyków. Szokująco wysoką, gdy porównamy z innymi województwami.
      >
      > Można to zobaczyć na mapie: wpolityce.pl/wydarzenia/15729-alarmujaca-analiza-w-sprawie-wyborow-samorzadowych-dlaczego-w-woj-mazowieckiem-wyborcy-stawiali-masowo-dwa-krzyzyki
      >
      > Ciekawe rzeczy się dzieją w tym kraju...
      >
      >
      Jestem w szoku. Są okręgi z ponad 40 procentowym stosunkiem głosów nieważnych!!!
      • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 00:34
        Europoseł Janusz Wojciechowski (sędzia, były prezes NIK-u) zapowiedział, że po wyborach sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury.
        • aniechto.only Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:23
          Już jest dawno po wyborach samorzadowych. I jak, zgłosił?
          • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:48
            Wyniki badania prof. Śleszyńskiego zostały opublikowane dwa dni temu.
    • jan_zizka to solidarni2010 czcili pamięć wymordowanych 06.10.11, 01:34
      Oczywiście w zeszczelonym przez bąbem helowom byłem bąbowcu tu-154 pod Smoleńskiem. Stawiali jeden krzyżyk wyborczy, a drugi ku czci i w proteście.
    • olga_w_ogrodzie Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 01:39
      krótko mówiąc, już w pełni PiSowskie przygotowania do tego, by, w razie przegranej, oskarżać o sfałszowanie wyników Tuska i jego ferajnę ?
      • trevik Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:14
        Twoja teza jest właściwa, choć trzeba uważać z wyśmiewaniem PiSiorów przy tej okazji.
        Fałszerstwa wyborczego jestem pewien i tutaj nie zamierzam zaprzeczać, choć PiSich trzeba oczywiście "pilnować", bo piszą tylko o wyborach AD 2010 "zapominając" o 2006 i insynuują winę PO znów "zapominając" jak wygląda obraz fałszerstwa i kto najprawdopodobniej odniósł korzyść,

        T.
    • pit_44a Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 01:41
      Co ciekawe, w 2006 roku też była zaskakująca liczba nieważnych głosów w głosowaniu do sejmiku, np. w gminie Radzanów (mazowieckie) 36% głosów nieważnych.

      Jakaś teoria spiskowa, anwad?
    • mao111 Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 01:43
      Pieprzenie. Niech ten profesor sprawdzi kto wygrał w tych okręgach w których jest najwyższy odsetek XX. To w miażdżącej większości komitety lokalne i PSL.
      • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 01:59
        Nieważne kto, ważne co zrobił.
      • ssierota Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:19
        > Pieprzenie. Niech ten profesor sprawdzi kto wygrał w tych okręgach w których
        > jest najwyższy odsetek XX. To w miażdżącej większości komitety lokalne i PSL.
        Jakie "pieprzenie"! Autor w żadnym zdaniu NIKOGO (żadnej partii, czy komitetu wyborczego) nie posądził o jakiekolwiek wykroczenia. Przeanalizował i stwierdził fakty. Niektórzy widzą w tym rękę PO. Ja akurat natychmiast zobaczyłem PSL.
        Niech nam żyje Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik - wiecznie panujący i jego najdemokratyczniejsza z partii!
        • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:39
          Należałoby powiązać wyniki wyborów w poszczególnych gminach z wynikami wyborczymi. Można byłoby wtedy postawić wstępne hipotezy. Dokładne badania będzie musiała przeprowadzić prokuratura.
          • ssierota Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:41
            > Należałoby powiązać wyniki wyborów w poszczególnych gminach z wynikami wyborczymi.
            > Można byłoby wtedy postawić wstępne hipotezy. Dokładne badania będzie musiała
            > przeprowadzić prokuratura.
            Myślisz, że prokuratura się tym zajmie? Z urzędu? Nie podejrzewam....
            • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:28
              Sprawa ta będzie zgłoszona do prokuratury przez PiS. Zobaczymy jacy śledczy się nią zajmą. Śledztwo w sprawie ewidentnego fałszerstwa wyborczego w Brukseli - w urnie znalazło się o 98 kart więcej niż było głosujących - zostało... zawieszone.
              • trevik Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 09:10
                > Sprawa ta będzie zgłoszona do prokuratury przez PiS. Zobaczymy jacy śledczy się
                > nią zajmą. Śledztwo w sprawie ewidentnego fałszerstwa wyborczego w Brukseli -
                > w urnie znalazło się o 98 kart więcej niż było głosujących - zostało... zawiesz
                > one.

                Bo to jest największy problem z wyborczymi oszustwami: stosunkowo łatwo je udowodnić, ale trudno wskazać jednoznacznie winnych. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej a udowodnić konkretnemu członkowi komisji fałszerstwo jest bardzo trudno o ile nie "nakryje go" inny członek komisji. A co robić, jak komisja jest w zmowie i nikt nie chce sypac?

                Jedynym rozwiązaniem jest porządne rozwiązanie systemowe, zwłaszcza, że obecna technika je umożliwia: w dzisiejszych czasach można już wprowadzić rozwiązania kryptograficzne które zapewniłyby 100% tajność głosowania a jednocześnie praktycznie uniemożliwiłyby fałszerstwo wyborcze nawet przy sposobie korespondencyjnym a dodatkowo sprawiłyby, że wybory byłyby tańsze,

                T.
                • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 09:25
                  Nie, to śledztwo zostało zawieszone, bo członkowie komisji przebywają za granicą i przesłuchania muszą przeprowadzić pracownicy konsulatu. I tak to trwa do dzisiaj...
    • dupetek Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 01:43
      Wygląda na to, że w Mazowieckim jest dużo stolarzy i tylko na dwóch palcach mogli krzyki tuszem narysować:))
    • szczepan.z.pszczyny Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 04:29
      bo Mazowszanie sa bardzo pobozni i jeden krzyzyk to za malo
      • bokertov1947 Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:29
        Na ostatnim przed wyborami zebraniu Epidiaskopu Polski – ktore odbylo sie na dniach w miasteczku gubernialnym Warsiafka, podjeto jednoglosnie uchwale o wprowadzeniu w zycie wytycznych Bullki (czyli malej Bulli) „In nomine PiSuaris“, opracowanej na okolicznosc przegrania wyborow przez partie Malego Mendrcy.
        Jak dowiadujemy sie z dobrze poinformowanych zrodel, przewidziane jest protestatycjna akcja krzyzacka na terenie wszystkich miejsc nadajacych sie do ustawiania krzyzy (dla pokrzepienia serc), i stoisk z grillem (dla pokrzepienia cial) w Piastolandzie. Takze i wywiezieni na przymusowe roboty do Wielkiej Brytanii i Irlandii Polacy plci obojga wezwani beda do poparcia akcji. Datki walutowe przyjmowane beda przez bank ojca dyrektora, ktory najlepiej wie, jak je wydac.
        Wiekszoscia jednego glosu zrezygnowano z inicjatywy nagradzania wyborcow wlasciwej partii butelka napoju procentowego – by nie uszczuplic kontygentow przeznaczonych dla pasterzy owieczek i baranow.
        Duchowienstwo miast i wsi zobligowane zostalo do zaopatrzenia sie w odpowiednia ilosc swietych obrazkow, w celu rozdawania ich wsrod tych baranow i owieczek, ktore glosowaly na odpowiednia partie.
        Jako dodatek do stereotypowych pytan w trakcie spowiedzi, wprowadza sie niniejszym dodatkowo pytanie o partie, na ktora grzesznik oddal glos do urynalu. W przypadku wybrania niewlasciwej partii, przewidziane sa obostrzone wymiary pokuty. Notorycznym wyborcom partii niewlasciwych zadawana bedzie pokuta w postaci prac fizycznych na rzecz parafii.
        W przypadku nieopatrznego wygrania wyborow przez wlasciwa partie, przewidziane jest opublikowanie listu pasterskiego nawolujacego owieczki i barany do skladania ofiar, ktore przeznaczone beda na budowe najwiekszego pomnika Zimnego Bohatyrowicza na swiecie.
        Na zakonczenie zebrania, zebrani zamknawszy sie w sobie, wzniesli pod niebiosa westchnienie o pomoc w pozyskaniu swiezych i jendrnych mlodziankow do tak intratnego zawodu, jakim jest: byc duchownym.
        Pozdrowko
    • zoil44elwer Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:32
      A jakie duże "możliwości" mają macherzy w tzw głosowaniu korespondencyjnym!! Hulaj dusza,bo PKW jest taka jaka jest,czyli NASZA.
      • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:42
        Oczywiście, że tak. Głosowanie na podstawie zaświadczeń, głosowanie korespondencyjne, głosowanie przez pełnomocnika - tu są ogromne pola do nadużyć. Ale lumpy i ich lumpen-elity wolą z tego rechotać.
        • zoil44elwer Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 07:51
          Padnie rekord frekwencji? Oby "przypadkiem" nie przekroczył 100 %.
          • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:31
            I to mimo faktu, że wiele osób w ogóle nie ma zamiaru iść. Z tego, co słychać dookoła.
        • trevik Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 08:02
          I jak jestem pewien fałszerstwa w Mazowieckiem w wyborach samorządowych, tak jestem też pewien w szpitalach psychiatrycznych i innych jednostkach.

          Czy blisko 100% wariatów głosuje na PiS? Gwarantuję, że nie ( choć wiem, że anty-PiSiorom wybitnie gra taka teza )!
          Dolce przeciw orzechom, że ta proporcja głosów jest spowodowana nadmiarem siostrzyczek w psychiatrykach, które "pomagają" skreślać co poniektórym krzyżyki tu i tam.
          Zakłady opieki i domy spokojnej starości, gdzie "siostrzyczki" mają dużo do powiedzenia wziąłbym na miejscu PKW pod szczególną opiekę.

          Ciekawe, że PiSiory jednak fałszerstw w takich miejscach nie dostrzegają - optyka "siada"? ;-)

          T.
          • anwad Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 08:21
            Mnie to akurat nie dziwi - trudno, żeby w dps-ie głosowano na "liberałów", co do szpitali psychiatrycznych, rozumiem, że głosować mogą ludzie lekko chorzy, czyli jak ja ich nazywam - bardziej wrażliwi. Wiadomo, że tacy rzadziej zagłosują na ludzi nieczułych na krzywdę innych. Też nie dziwi mnie, że więźniowie nie głosują na Prawo i Sprawiedliwość. Ale... oczywiście takie miejsca trzeba szczególnie nadzorować.
            • trevik Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 08:57
              > Mnie to akurat nie dziwi - trudno, żeby w dps-ie głosowano na "liberałów"

              Oczywiście, nie spodziewam się w domu opieki, czy w szpitalu psychiatrycznym zwycięstwa Palikota ale chętnie porównałbym statystykę głosów ważnych ze statystyką chorobową pacjentów, czy pensjonariuszy, których choroby bardzo utrudniają oddanie jakiegokolwiek sensownego głosu.
              Dodatkowo przeprowadziłbym analizy porównawcze w jednostkach świeckich i w tych prowadzonych przez siostry zakonne - żeby tylko porównanie wyników niektórych przyklasztornych szpitali i domów opieki z instytucjami świeckimi nie pokazało, że tu i tam upośledzeni umysłowo głosują zaskakująco przytomnie,

              T.
              • ssierota Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:08
                > chętnie porównałbym statystykę głosów ważnych ze statystyką
                > chorobową pacjentów, czy pensjonariuszy, których choroby bardzo utrudniają
                > oddanie jakiegokolwiek sensownego głosu

                Tego akurat się nie dowiesz. Wybory są tajne.

                > Dodatkowo przeprowadziłbym analizy porównawcze w jednostkach świeckich i w tych
                > prowadzonych przez siostry zakonne

                A to możesz sobie sam sprawdzić. Wyniki głosowania z podziałem na obwody/komisje są dostępne - kwestią jest zdobycie informacji o tym, kto opiekuje się chorymi.
                • trevik Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:27
                  > Tego akurat się nie dowiesz. Wybory są tajne.

                  Są tajne w kontekście głosu jednostki, ale nie w kontekście sum i statystyk.

                  > A to możesz sobie sam sprawdzić. Wyniki głosowania z podziałem na obwody/komisj
                  > e są dostępne - kwestią jest zdobycie informacji o tym, kto opiekuje się chorym
                  > i.

                  Też się da załatwić.

                  Ostatnią sprawą do załatwienia są statystyki schorzeń z komisji ( to prawdopodobnie uzyskałby tylko naukowiec ) i opracowanie statystyczne, jakie schorzenia jak przekładają się na możliwość oddania głosu. Od tego momentu tylko czekać na jakiegoś profesora, który opracuje "mapki",

                  T.
                  • anwad Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:39
                    Nie wydaje Ci się, że to jest ściśle uregulowane, a osoby ciężko chore są ubezwłasnowolnione?
                    • trevik Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:47
                      > Nie wydaje Ci się, że to jest ściśle uregulowane, a osoby ciężko chore są ubezw
                      > łasnowolnione?

                      Nikt nie jest ubezwłasnowolniony tylko dlatego, że lekarz stwierdził chorobę. Żyjemy w demokratycznym kraju a w takim kraju ubezwłasnowolnia tylko sąd i to na czyiś wniosek, ergo, nie każdy ciężko chory jest ubezwłasnowolniony,

                      T.
                      • bokertov1947 Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:52
                        Po co ta cala jalowa dyskusja o falszowaniu wyborow?
                        Przeciez wy Polacy macie wieloletnie doswiadczenia w tej dziedzinie, z praktyki nabytej przez lata dobrobytu socjalistycznego. Jakos wtedy nikt sie nie zastanawial, jak mozna wybrac kandydata w 99,95 %-ach.
                        Pozdrowienia z Tel Avivu!
                        • anwad Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:57
                          Nie my Polacy, tylko ludziki zsowietyzowane. Polakom to nigdy nie odpowiadało i nie odpowiada.
                        • trevik Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 10:00
                          > Przeciez wy Polacy macie wieloletnie doswiadczenia w tej dziedzinie

                          Wolno dowiedzieć się dlaczego napisałeś to zdanie?

                          > Jakos wtedy nikt sie nie zastan
                          > awial, jak mozna wybrac kandydata w 99,95 %-ach.

                          A ja pamiętam z dzieciństwa jak mówiono, że "oni i tak się sami wybierają", ale faktycznie mało kto się nie zastanawiał nad mechanizmami "demokracji" w PRLu,

                          T.
                          • bokertov1947 Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 10:31
                            trevik napisał:

                            > > Przeciez wy Polacy macie wieloletnie doswiadczenia w tej dziedzinie
                            >
                            > Wolno dowiedzieć się dlaczego napisałeś to zdanie?

                            Odpowiadam: A kto wam te glosy wyciagniete z urynalow liczyl? Marsjanie, czy po zeby uzbrojeni zolnierze przyjacielskiej Armii Czerwonej?? A moze wy Polacy??

                            A czy "ONI" sie sami wybierali, czy nie - Polacy do urynalow wyborczych latali jak by mieli problemy z nadczynnoscia drog moczowych!
                            Pozdrowienia z Tel Avivu!
                            • trevik Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 13:16
                              > Odpowiadam: A kto wam te glosy wyciagniete z urynalow liczyl?

                              1) po co było liczyć, skoro wystarczyło sfałszować te pierwsze wybory z "przyjacielską Armią Czerwoną" za plecami? Następnych nie trzeba było już fałszować, bo władza ludowa dobrze dbała, aby miejsc w parlamencie było tyle ile kandydatów na listach a kandydaci byli wyłącznie właściwi.

                              2) co do kwestii narodowości ludzi którzy mocowali władzę ludową w Polsce istnieją odpowiednie opracowania - możesz sobie do nich zajrzeć.

                              T.
              • anwad Re: Nie tylko tu są te "pola" 06.10.11, 09:23
                Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie kontrole przeprowadzać. Ja - jako PiS-owiec, w przeciwieństwie do elyt III RP - nie mam nic przeciwko temu, nie wyszydzę Cię za Twoje wątpliwości i wolę, żeby wszystko przebiegało zgodnie z prawem.

                Głosować mogą ci, którzy są do tego zdolni. Nie osoby ciężko chore.
        • mietowe_loczki Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 10:07
          Ale lumpy
          > i ich lumpen-elity wolą z tego rechotać.
          >

          Przepraszam, kto? Czy ktoś ci już mówił, że jesteś jednym z bardziej prymitywnych użytkowników tego forum? Powinnaś za swój język i arogancję dostać bana. Ludzie wylatywali stąd za o wiele mniejsze przewinienia.
    • ultimate.strike Wszystko przez ten hel zrzucany z dużej wysokości 06.10.11, 07:46
      Nie wykluczam też powstawania sztucznej mgły w lokalach wyborczych. Poza tym, nie powinniśmy niedoceniać wpływu chemitrails generowanych przez Rząd Światowy wraz z Grupą Bildenberg.
      • zoil44elwer Re: Wszystko przez ten hel zrzucany z dużej wysok 06.10.11, 07:56
        A ja kładę krzyżyk na tej maskaradzie demokracji.W moim okręgu wyborczym nie ma godnych ludzi którzy by mnie mogli reprezentować w parlamencie.Nie mam ochoty wybiera mniejszego zła.
        • ultimate.strike Re: Wszystko przez ten hel zrzucany z dużej wysok 06.10.11, 08:37
          Mam tak samo dlatego do wyborów nie idę. Mam na Fiutka zagłosować? Uprasza się Moderację o nieusuwanie postu, użyłem tylko nazwiska jednego z kandydatów SLD. :)
    • trevik To ciekawe 06.10.11, 07:56
      W 2006 równiez:
      wpolityce.pl/wydarzenia/15807-alarmujaca-analiza-w-sprawie-wyborow-samorzadowych-cd-w-2006-roku-w-woj-mazowieckim-rowniez-multum-kart-z-dwoma-krzyzykami-i-wiecej
      Wyborcze fałszerstwo w tych i poprzednich wyborach samorządowych jest 100% pewne a winnych chętnie widziałbym za kratami. PKW albo przepisy wg. których działa do wymiany, skoro nawet takich spraw nie można dopilnować,

      T.
      • anwad Re: To ciekawe 06.10.11, 08:09
        Za fałszowanie wyborów grozi do 5 lat więzienia.
      • ssierota Re: To ciekawe 06.10.11, 08:22
        > W 2006 równiez:
        > rel="nofollow">wpolityce.pl/wydarzenia/15807-alarmujaca-analiza-w-sprawie-wyborow-samorzadowych-cd-w-2006-roku-w-woj-mazowieckim-rowniez-multum-kart-z-dwoma-krzyzykami-i-wiecej
        > Wyborcze fałszerstwo w tych i poprzednich wyborach samorządowych jest 100% pewne
        > a winnych chętnie widziałbym za kratami. PKW albo przepisy wg. których działa
        > do wymiany, skoro nawet takich spraw nie można dopilnować,

        Dołączam się do życzeń posłania tej ekipy za kraty. Zwracam jednak uwagę, że:
        * komisje obsadza władza lokalna,
        * na Mazowszu marszałkiem od daaaawana jest Struzik...
        Dziwię się jednak, że taka akcja (wojewódzka tajna partyjna dyrektywa przedwyborcza) nie wyszła na jaw - to jednak kilkaset wtajemniczonych osób, o ile nie więcej...

        Zastawiałem się też nad super nieszczęśliwym przypadkiem przebijania się krzyżyków na kolejne strony książeczki do głosowania i odbijania druku na innej kratce (ktoś pisał o takim przypadku) ale dlaczego na całym Mazowszu ale nie w Warszawie i Radomiu? Przecież wszędzie takie same książeczki. Ale nie wszędzie "od zawsze" rządzą ci sami i ci sami decydują kto liczy głosy.
    • gat45 Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego 06.10.11, 08:12
      w Polsce wciąż funkcjonuje procedura wyborcza, która rzeczywiście ma luki, pozwalajace na nadużycia ? Przykład : urna. We Francji od dziesięcioleci stosuje się urny z przezroczystego pleksiglkasu. Głosy-biuletyny są oddzielne na każdego kandydata i - tak jak koperty - mają wielkość połowy pocztówki, a same koperty leżą dopiero w lokalach wyborczych, więc nic nie można przygotowac wcześniej). Otwór na wrzucanie kopert opatrzony jest wajchą, połączoną z licznikiem. Po zamknięciu urny odnotowuje się wskazanie licznika i liczba kopert w środku musi się z nim zgodzić. Biuletyn pakujemy do koperty w odizolowanej kabinie, ale potem samo oddanie głosu odbywa się przed stołem komisji wyborczej, gdzie sprawdza się tożsamość elektora i jego obecność na liście wyborczej danego lokalu. Przewodniczący komisji otwiera wtedy na chwilę otwór urny i uroczyście oznajmia, że głos został oddany, a delikwent podpisuje się na liście, przygotowanej na to właśnie głosowanie.

      Wszystko to odbywa się jawnie, to jest w lokalu wyborczym ma oprawo przebywać każdy i patrzeć innym na ręce - wyborcom i komisji. Jedyna chwila (obowiązkowego) odosobnienia to ta za kotarką, gdzie wkłada się biuletyny do koperty.

      Liczenie głosów też odbywa się na oczach obywateli.
      • anwad Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego 06.10.11, 08:36
        Podoba mi się, dzięki za info. Ale we Francji jest chyba problem z oszustwami przy głosowaniu korespondencyjnym.
        • gat45 Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego 06.10.11, 08:44
          Ten problem uregulowano ponoć w roku 2003, ale nie potrafię powiedzieć dokładnie jak, nie interesowałam się tym. Z moich obserwacji wynika, że głosowanie korespondencyjne jest bardzo rzadko stosowane, natomiast bardzo łatwo jest głosować przez pełnomocnika. Rzeczywiście, udzielający pełnomocnictwa wyborca nie ma żadnej gwarancji, że osoba, którą obdarzył zaufaniem zastosuje się do jego wskazówek. Cóż, prokura zawsze wiąże się z koniecznością zaufania prokurentowi. Kilkakrotnie głosowałam już za kogoś i ktoś głosował za mnie. Ja zlecenie ściśle wykonałam. Zresztą najprościej jest powierzyc swój głos osobie, o której wiemy, że sama głosuje tak, jak my :) Unikamy wtedy ciężkiej próby dla prokurenta :)

          Udzielenie prokury łączy się z jedną krótką wizytą na komisariacie albo w merostwie. Ważna na jedno jedyne głosowanie.
          • anwad Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego 06.10.11, 09:20
            Zaletą wyjazdów za granicę jest to, że ludzie dowiadują się jak to jest gdzie indziej i potrafią ocenić to, co jest w Polsce. Bez zbędnych rechotów. Z antypisowców jesteś zdecydowanie najrozsądniejsza.
    • wariant_b Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:32
      No właśnie - a jak profesor uzasadnia to, że w 2006 oddano 12.70 procent głosów
      nieważnych i był to wyższy wskaźnik niż w 2010.
      • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 08:41
        Wszystko powinno być do sprawdzenia. Ale to, co się działo w zeszłym roku budzi zgrozę. W niektórych gminach do 40 proc. głosów było nieważnych.
    • anwad Ważny wpis Janusza Wojciechowskiego 06.10.11, 12:21
      Polecam ważne oświadczenie europosła Janusza Wojciechowskiego (sędziego, byłego szefa NIK) - sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury: januszwojciechowski.salon24.pl/350066,to-moze-byc-wielka-akcja-falszowania-wyborow
    • ponte_aronte mapki dla porównania :) 06.10.11, 12:30
      mapki sporządził prof. Śleszyński
      kampanianazywo.pl/opinie/badanie-przyczyn-niewaznych-glosow/
      • ssierota Re: mapki dla porównania :) 06.10.11, 12:43
        No ale to tylko dowodzi, że sprawa nie ma związku z tym kto rządzi w Polsce (stolicy) tylko z tym kto liczy karty w regionie. Mi to wygląda na dobrze zorganizowana akcje mazowieckiego oddziału jednej partii.

        Rywin nie sypnął. Miro i Rycho też. Ale to było kilka osób.

        Ciekawe czy teraz ktoś się wysypie - w sprawę musiało być zamieszane kilkaset osób.
        Niestety PKW nie daje mapek z wynikami wyborow lokalnych z podzialem na gminy (ja nie znalazlem). Bardzo tez ciekawe powinny byc analizy skladow komisji wyborczych...

        Cos mi sie wydaje, ze Kaczyński mial racje w 2005 roku do Układu, tylko go szukał nie tam gdzie powinien...
        • ponte_aronte to tylko przykład 06.10.11, 12:47
          rozkład nieważnych głosów z jeszcze wcześniejszych wyborów (sprzed 2005) jest analogiczny ;)
          zatem na czyją rzecz działają fałszerze?
          • ssierota Re: to tylko przykład 06.10.11, 12:56
            Jak na razie "duze media" nie ruszaja tematu. Ale mysle, ze to moze sie jutro pojawic gdzieniegdzie. TVP Info nie podejrzewam, zeby pokazalo :)
            Mam nadzieje ze ktos robi dzis w gacie, bo to jeden z wiekszych przekretow w naszej kulejacej demokracji.
            Zwracam uwage, ze PiS o sprawie tylko delikatnie wspominal kilka razy (Wojciechowski i Kaczynski) ale tego nie eksploatowali - chyba nawet wiem dlaczego :)
            Licze, ze te wybory beda uczciwsze, bo sie ludzie od mokrej roboty przestrasza.
          • anwad Re: to tylko przykład 06.10.11, 13:03
            To, że ktoś był zwycięzcą wyborów, nie oznacza, że to on fałszował wyniki. To jest do zbadania. Sprawa trafi do prokuratury.
            • ponte_aronte na miłość boską 06.10.11, 13:14
              czy to jest jedyny wniosek, jaki potraficie wyciągnąć z takiej sytuacji?
              • anwad Re: na miłość boską 06.10.11, 13:18
                A jaki chciałbyś inny wniosek?
                • ponte_aronte inteligentny 06.10.11, 13:24
                  i bez uprzedzeń
                  • anwad Re: inteligentny 06.10.11, 13:27
                    Ale o co Ci chodzi?
              • ssierota Re: na miłość boską 06.10.11, 13:27
                > czy to jest jedyny wniosek, jaki potraficie wyciągnąć z takiej sytuacji?

                Szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego pytania? Czego oczekujesz? Że napiszę kto fałszował?
                Mam na myśli jedną i tylko jedną partię, ale nie zamierzam na forum publicznym rzucać niepopartych dowodami oskarżeń. Myślę, że podałem dość dużo przesłanek, żeby wiedzieć o kogo mi chodzi.
                Mam nadzieję, że sprawą zajmie się prokuratura i sprawę wyjaśni.
                Żeby nie było nieporozumień: jeżeli analiza została przeprowadzona rzetelnie, to NIE MAM WĄTPLIWOŚCI, że wybory samorządowe zostały sfałszowane na terenie województwa mazowieckiego w 2006 i 2010 roku.
                Duuużo bardziej zaawansowane i bardziej subtelne analizy statystyczne pokazały, że władze w Iranie fałszowały wybory (pomijam szczegóły, bo to zupełnie inne metody). Tu, jak mawiał jeden z moich wykładowców, "małoletnie dziecko okiem nieuzbrojonym widzi że" nastąpiło fałszerstwo.
                • wariant_b Re: na miłość boską 06.10.11, 15:13
                  ssierota napisał:
                  > to NIE MAM WĄTPLIWOŚCI, że wybory samorządowe zostały sfałszowane na terenie
                  > województwa mazowieckiego w 2006 i 2010 roku.

                  Dlaczego tylko w 2006 i 2010 i dlaczego tylko na terenie województwa mazowieckiego?

                  Popatrzmy jak było w roku 2002:
                  Głosów nieważnych oddano 1 883 220 , to jest 14.43% ogólnej liczby głosów oddanych.


                  A może paranoja polega tylko na tym, że wyborcy mylą się, na której liście
                  ile osób należy skreślić - do rady gminy skreśla się tyle nazwisk ile osób na liczyć
                  rada, a do sejmiku wojewódzkiego tylko jedną osobę.

              • ssierota Re: na miłość boską 06.10.11, 13:36
                > czy to jest jedyny wniosek, jaki potraficie wyciągnąć z takiej sytuacji?
                Wniosek wysnuł Janusz Korwin-Mikke:
                Korwin Mikke: PSL fałszowało wybory
                • anwad Re: na miłość boską 06.10.11, 14:09
                  Niewykluczone, że to odwracanie uwagi od PO. Ale PSL faktycznie miał nienaturalnie wysokie wyniki.
                  • trevik Re: na miłość boską 06.10.11, 15:03
                    > Niewykluczone, że to odwracanie uwagi od PO.

                    A być może i fałszowało PiS,

                    T.
                    • anwad Re: na miłość boską 06.10.11, 15:23
                      Nie, niemożliwe. Daję głowę. W PiS mogłyby to być odosobnione przypadki. Odosobnione tak. Nigdy nie zorganizowana akcja masowa.
                      • trevik Re: na miłość boską 06.10.11, 15:28
                        > Nie, niemożliwe. Daję głowę.

                        A ta postawa to już wynik tylko i wyłącznie twojego fanboizmu.

                        Gdybyś choć raz widziała jak funkcjonują partie polityczne na poziomie np. samorządów to nigdy szczerze nie napisałabyś czegoś takiego. Co do krystalicznej czystości ludzi PiS to może przeczytaj historię Telegrafów, Srebrnej i innych, chyba, że chcesz mnie tutaj przekonać, że udziały w tych przedsięwzięciach ludzi PC to próba ich wrobienia ze skutkiem takim, że choć byli niewinni to czystym zbiegiem okoliczności spore "przypadkowe" majątki zostały pod ich kontrolą do dziś...

                        T.
                        • anwad Re: na miłość boską 06.10.11, 16:00
                          Jakie majątki? Prywatne majątki?
                          Co do fałszerstw wyborczych na poziomie samorządów - nie interesuje mnie, kto się ich dopuścił. Ma być surowo ukarany. Grozi za to do 5 lat więzienia.
                          • trevik Re: na miłość boską 06.10.11, 16:27
                            > Jakie majątki? Prywatne majątki?

                            Jak rozumiem dążysz do stwierdzenia, że jeśli coś ukradziono z korzyścią niby to dla partii to już nie chodzi o kradzież?

                            > Co do fałszerstw wyborczych na poziomie samorządów - nie interesuje mnie, kto s
                            > ię ich dopuścił.

                            To ci odpowiem bez fanboizmu. Realnie mogą dopuścić się fałszerstwa wyborczego ludzie z każdej jednej partii. Tak, jak z jednej płacili za głosy, z drugiej za podpisy, z trzeciej po tajniaku za Tóskobusy a z czwartej za niejawny PR w internecie. Tak, jak niektórym płaci się na forach za pisanie jednych opinii i za "zbijanie" innych opinii a czasem tylko za plucie. Nie zdziwi mnie fałszerz z PO, jak i z SLD oraz z PiSu.

                            Tyle, że partie należy z gnojów czyścić ( i tego spróbował kiedyś naiwny Tusk ) ale dostał za to w pysk i na dzień dzisiejszy wszystkie partie zamiatają pod dywan a jak się nie da zamieść to zaczynają się techniki obśmiewania i bagatelizowania,

                            T.
                            • anwad Re: na miłość boską 06.10.11, 17:39
                              Nie znam szczegółów spraw z lat 1990. Ostatnio bliżej przyjrzałam się sprawie rzekomego udziału Kaczyńskiego w aferze FOZZ, co okazało się podłą manipulacją. O Telegrafie i Srebrnej coś mi się obiło o uszy, że gdyby nie partia prawicowa, to majątek ten przejęliby komuniści. Nie widzę więc w tym nic zdrożnego. Zwłaszcza, że nie wzbogacił się nikt osobiście.

                              Co do drugiej części Twojego postu - wybacz, ale tych partii nie da się porównywać.

                              Polecam Ci analizy prof. Zybertowicza. Streszczenie jednego z jego wykładów:

                              "Prawo i Sprawiedliwość różni się od wszystkich pozostałych partii w Polsce. Każda z nich jest podczepiona pod antyrozwojowe grupy interesów, a PiS jest wyrazicielem interesu rozwojowego. Dlaczego tak jest?

                              Kluczowe postaci w tej partii orientują się na interes kraju jako całości, a nie interes silnych grup interesów partykularnych.

                              Jeśli chcielibyśmy zadać pytanie, które z ugrupowań ma największe pole manewru w wypadku objęcia władzy, gdyby chciało reformować kraj, to byłoby to ugrupowanie, które jest najsłabiej obrośnięte grupami interesów, które najkrócej rządziło i miało najmniej okazji do degrengolady.

                              Wiemy, które ugrupowanie jest najmniej zdemoralizowane - dodał profesor. - To ugrupowanie [PiS] ma najmniej więzi z rozmaitymi grupami elit i pseudoelit.

                              Ten brak więzi z jednej strony jest słabością, bo utrudnia oddziaływanie, ale z drugiej strony daje pole manewru.

                              Na pytanie o to, czy zmieniła się natura systemu, profesor opowiedział: - PO pełni obecnie funkcję SLD, weszło w buty SLD. Reprezentanta politycznego pasożytniczej grupy interesów, ale tzw. układ i jego literaccy przedstawiciele, vide Czerska, się sprofesjonalizował.

                              W 2005 roku wygrali Kaczyńscy, w związku z tym, żeby się ta sytuacja nie powtórzyła sprofesjonalizowano działania, podwyższono profesjonalizację obrony pozycji".

                              Mniej zacietrzewienia, treviku...
                              • trevik Re: na miłość boską 06.10.11, 18:58
                                > O Telegrafie i Srebrnej coś mi się obiło o uszy, że gdyby nie partia prawicowa,
                                > to majątek ten przejęliby komuniści. Nie widzę więc w tym nic zdrożnego. Zwłas
                                > zcza, że nie wzbogacił się nikt osobiście.

                                Oczywiście, że wzbogacono się osobiście i bogaci się cały czas kadra PiS, bo ten majątek daje pieniądze wierchuszce PiS na chudsze i bogatsze lata a także jest zachętą do bycia wiernym, bo prezes zapewnia dochody nawet gdy PiS jest opozycji.
                                Z drugiej strony sądzę, że gdyby PO rąbnęło tak majątek na potrzeby partii byłaby wielka awantura.

                                > Mniej zacietrzewienia, treviku...

                                Ja go nie mam i nie raz pisałem, że w Kaczyńskim nie widzę tak czarnego typa, jak go malują. Ale ze stawianiem pozostałych partii jako zakładników grupy interesów i stawianiem PiSu jako tej innej, która zakładnikiem nie jest zgodzić się nie można - partia ta nie przez przypadek jest partią pro-socjalną i jeśli chodzi o jej zdolność do reform to mogłaś ją obserwować np. przy emeryturach pomostowych; weto Kaczyńskiego w zasadzie wymuszone przez Solidarność było bardzo wymowne.

                                Także po kolei dwie konkretne grupy interesu stojące za PiS:
                                - Solidarność
                                - Radio Maryja

                                Te dwie grupy muszą zostać zaspokojone a o ile Radio Maryja nie wygeneruje konkretnego nacisku anty-reformatorskiego ( dopóki PiS nie ruszyłby emerytur, albo interesów kościoła nic im ze strony Rydzyka nie grozi, poza tym żadna partia oprócz RPP do tego się nie pali) o tyle Solidarność to już zupełnie inna para kaloszy.
                                To grupa zdecydowanie anty-rozwojowa i z natury rzeczy ( związki zawodowe ) ściśle usytuowana między dwoma innymi grupami interesu ( pracodawcy i rząd ). Także widzisz, że teza profesora jest z założenia chybiona.

                                Jeszcze jest inny aspekt: polityka a sprawy gospodarcze. Polityka jest domeną prezesa, bo polityka to władza, ale jest jeszcze gospodarka - władzy nie daje, ale gdy będzie z nią problem to może ją odebrać. PiS koncentruje się w swojej retoryce na polityce i życiu społecznym, przez co wielu ludziom nie wydaje się specjalnym zagrożeniem a z drugiej strony co rusz wysyła sygnał, że da biednym kosztem bogatych. W ten sposób PiS pozyskuje elektorat roszczeniowy a tak się złożyło, że tylko jedna partia w Polsce celuje ( i to częściowo ) w elektorat nieroszczeniowy: PO. Fakt, że nas wyborców PO nieco wytestowała, ale PiS nie jest żadną alternatywą. Partia za którą stoją związki jest w moim mniemaniu wręcz beznadzieją, czy nazywa się SLD, czy też PiS. Różnice w ekonomicznym działaniu antypaństwowym będą tylko widoczne w zmianie adresata pieniędzy budżetu.

                                Druga płaszczyzna to etatyści vs. zwolennicy państwa minimalnego ( potocznie zwani myląco liberałami, zwłaszcza przez politycznych przeciwników ) - PiS znów się lokuje razem z SLD i PSLem na jednej ławce, znów tylko PO jest ( i też tylko częściowo ) po drugiej stronie.

                                Do czego chcesz mnie przekonać? Że nie wszystko co z PiS jest złe? A to ja akurat wiem - wiem, że PiS otworzył zawody prawnicze i to doceniam, bo wiem, że ma potencjał faktycznie zwalczać zamknięte korporacje - też wiem, że to otwarcie zawodów prawniczych, które jest autentycznym sukcesem PiSu nie jest tym, na co ta partia łapie elektorat, bo na to może złapać tylko niektórych a większość łapie się obietnice większego poziomu zupy w talerzu, jak tylko rozliczy się układ albo na romantyczną wizję Polski wstającej z kolan - odrodzenie się Polski po rozbiorach zawdzięczamy mrówczej pracy pozytywistów a nie rozwałce w romantycznych powstaniach, które zabierały kwiat inteligencji, choć wiem, że te rozwałki lepiej wyglądają na obrazkach w podręcznikach patriotyzmu.

                                Co najbardziej jednak przeraża to żadne rozliczanie układów ( te w Polsce są i trzeba z nimi walczyć) a totalitarna wizja państwa na którą godzić się absolutnie nie zamierzam - jestem demokratą z rozsądku a autorytaryzm mi śmierdzi przepaskudnie.

                                I na zakończenie: nigdy nie głosowałem na partie przyciągające roszczeniowy elektorat jak SLD, PSL, PiS, Samoobrona i inna lewica ( bo dla mnie partie ludzi roszczeniowo nastawionych do państwa to partie lewicowe - prawicowość "w gębie" nie wystarcza mi do tego, abym uznał za prawicę farbowane lisy) i zawsze byłem przeciwko nim. Tu jest autentyczne moje zacietrzewienie - w podobnym tonie piszę i pisałem o Kaczyńskim, co o Napieralskim, Lepperze, czy innych przedstawicielach ludzi nastawionych roszczeniowo do państwa,

                                T.
    • zoil44elwer Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 13:20
      Kto ma swoich ludzi w PKW wygrywa,kapewu? Tylko CeKaEMy(Ciężko Kapujące Mózgownice) myślą inaczej.
      • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 13:27
        Cyniczny jesteś... Wybacz, ale może dotyczy to partii aferałów, ale nie PiS.
        • trevik Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 15:04
          > Wybacz, ale może dotyczy to partii aferałów, ale nie PiS.

          A dlaczego nie dotyczy to akurat PiSu?

          T.
          • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 15:21
            Bo to są - w większości - innego typu ludzie. Dlatego skupiają się w partii ideowej, a nie w partii władzy. Osobna kwestia, że i tu mogą się znaleźć czarne owce. Ale wiadomo, co Kaczyński z czarnymi owcami robi.
            • trevik Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 15:36
              > Bo to są - w większości - innego typu ludzie.

              Twoja wiara cię uskrzydla...

              > Dlatego skupiają się w partii ideowej, a nie w partii władzy.

              PiS jest partią władzy. Ideowcem ( niech ci będzie - ja i w to wątpię ) jest może Kaczyński i ew. paru oszołomów, ale gwarantuję, że większość się wysila, aby dostać się do koryta, bo taka jest ludzka natura. Jeśli się nie zgadzasz, to proszę zamiast pustymi zwrotami wyjaśnij mi na przykładzie np. posła Hofmana dlaczego to człowiek idei i absolutnie nie robi tego, co robi dla pieniędzy,

              T.
              • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 15:59
                Hofmana akurat nie uważam za człowieka idei. Nie mam jednak na razie podstaw do tego, żeby uważać, że jest nieuczciwy. I co podkreślam - dla mnie znaczenie ma stosunek lidera partii do afer wywoływanych przez ludzi z szeregów jego partii. PO, PSL, SLD zamiatają je pod dywan. Reakcja Kaczyńskiego zawsze jest szybka i stanowcza. On tego nie toleruje.
                • trevik Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 16:16
                  > Nie mam jednak na razie podstaw do
                  > tego, żeby uważać, że jest nieuczciwy.

                  A to ciekawe... a co powiesz na casus jego żony, KGHM i ZUSu?
                  Zatrudniona jako główna specjalistka "przypadkiem" po objęciu prezesury spółki przez człowieka PiSu i przeszła na tajemnicze chorobowe 2 dni przed zmianą władzy...
                  Czy to nie jest wystarczająca podstawa do tego, aby zacząć się zastanawiać nad uczciwością państwa Hofmanów?

                  > Reakcja Kaczyńskiego zawsze jest szybka
                  > i stanowcza.

                  Prawie zawsze. W 2007 roku tuż po wyborach został aresztowany minister Lipiec, choć CBA i prokuratura miały konkretny materiał na niego kilka miesięcy wcześniej, ale ( jak tłumaczył Ziobro i Kamiński ) na skutek rozmaitych opóźnień "udało się" aresztować go dopiero wtedy.

                  Choć faktycznie uważam, że Kaczyński ludzi bardzo pilnuje, jednak jak sądzę nie wynika to z jego krystalicznej uczciwości ( "telegrafy" nie wzięły się z luftu ) ale z tego, że udokumentowana afera w PiS spowodowałaby niesamowite straty dla tej partii, bo zniszczyłaby jej idealistyczny wizerunek,

                  T.
                  • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 17:56
                    Ale Ty chłopie cyniczny jesteś. A do tego niedoinformowany. Po pierwsze, to nieprawda, że Kamiński opóźniał aresztowanie Lipca. A po drugie - było aresztowanie. Czy za tego rządu były jakieś aresztowania, choć mamy do czynienia z mega-aferami?

                    "Julia Pitera ma przeprosić byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego za podanie nieprawdy, że CBA ją podsłuchiwało i że opóźniało zatrzymanie b. ministra sportu Tomasza Lipca".

                    A Ty przeprosisz?
                    • trevik Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 19:17
                      > "Julia Pitera ma przeprosić byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego za podanie
                      > nieprawdy, że
                      CBA ją podsłuchiwało i że opóźniało zatrzymanie b.
                      > ministra sportu Tomasza Lipca
                      ".

                      A wiesz dlaczego? Bo ostatecznie stanęło, że to któryś z prokuratorów opóźnił i właśnie dlatego zdanie "CBA opóźniało" jest kłamstwem? Sprawa została tak załatwiona, że oficjalnie ani Kamiński ani Ziobro niczego nie opóźniali, jednak dla mnie przy ręcznym zarządzaniu tymi instytucjami to jest bardzo dętę. Komisja naciskowa swoje też wybadała, szkoda tylko, że nie mogli napisać o wszystkim w raporcie, co znaleźli - Czuma w ten sposób na krótko został przez PiS obwołany bohaterem.

                      Jak więc skonfrontujesz zatrzymanie Sawickiej z zatrzymaniem Lipca? Jedną aresztowali tuż przed wyborami a drugiego po wyborach, choć materiał na Lipca był zgromadzony na długo przed materiałem na Sawicką, pomijając "drobiazg", że Lipcowi nie trzeba było między nogi się pakować, aby przyjął łapóweczkę - brał bardzo chętnie bez przystojnych Tomków.

                      Znasz np. taki inny "drobiazg"?
                      wyborcza.pl/1,85847,4684254.html
                      PS: Pitera ma coś z fajtłapy - oszczędź sobie podawanie jej przykładu.

                      T.
                • wariant_b Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 17:11
                  anwad napisała:

                  > Reakcja Kaczyńskiego zawsze jest szybka i stanowcza. On tego nie toleruje.

                  On to wysyła, kiedy samemu nie chce ponosić odpowiedzialności za słowa.
                  Potem jest to wypowiedź nieuzgodniona z kierownictwem Partii,
                  własne stanowisko pana Hofmana czy jak on tam się zwał akurat.
                  W tej partii nikt nie odważy się myśleć samodzielnie, a jeśli już
                  to tylko o osobistych korzyściach lub urządzeniu swojej rodziny.
                  Więcej samodzielności prezes pan nie toleruje.

                  > Hofmana akurat nie uważam za człowieka idei.

                  A Brudzińskiego?
                  A Kuchcińskiego?
                  A Błaszczaka?
                  A Kempę?
                  ...

                  No i z całej partii został nam paranoik Kaczyński i nawiedzony Macierewicz.
                  A gdzie idee?
    • 3alfa.alfa Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 16:17
      anwad napisała:

      > Jak wynika z analizy prof. Przemysława Śleszyńskiego w zeszłych wyborach na Maz
      > owszu wyborcy oddali alarmująco wysoką liczbę głosów nieważnych poprzez stawian
      > ie dwóch krzyżyków.

      A gdzie są wyniki PKW do sejmików?
      • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 17:52
        Nie wiem. Nie widziałam w podziale na powiaty i gminy...
      • ssierota Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 18:03
        > A gdzie są wyniki PKW do sejmików?

        No właśnie!? Gdzie PKW publikuje dokumenty, arkusze z wynikami? Jakoś nie widzę?

        A wystarczyłoby pokazać punkty na wykresach:
        1. procent_glosow_niewaznych .vs. procent_glosow_na_dana_partie - jeden punkt to komisja wyborcza,
        2. procent_glosow_z_dwoma_x .vs. procent_glosow_na_dana_partie -eden punkt to komisja wyborcza,
        I bedzie widać kto kombinował!
        • anwad Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 18:49
          Naprawdę chyba nie ma wyników do sejmiku wojewódzkiego według komisji!
          • 3alfa.alfa Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 06.10.11, 19:29
            anwad napisała:

            > Naprawdę chyba nie ma wyników do sejmiku wojewódzkiego według komisji!
            >

            Chciałam sprawdzić te czerwone plamy wymienione w artykule a tu niespodzianka. Wyniki wyborów zniknęły :((((((((((
            • ssierota Re: Dwa krzyżyki na Mazowszu 07.10.11, 07:11
              > Chciałam sprawdzić te czerwone plamy wymienione w artykule a tu niespodzianka.
              > Wyniki wyborów zniknęły :((((((((((

              Jak się trochę pogrzebie, to można znaleźć wyniki obwód po obwodzie - ale nie ma nigdzie plików (CSV, XLS) które można by obrobić i pokazać ewentualne korelacje.

              Np:
              Mazowieckie - wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/140000/140000.html
              Potem trzeba kliknąć w zakładkę "Wyniki głosowania do Sejmiku", potem konkretny numer okręgu (otworzy się nowa strona), zakładka "Obwody głosowania", potem konkretny powiat i pojawią się konkretne obwody.
              Sprawdziłem "organoleptycznie" dla ~10 obwodów, że im więcej głosów nieważnych w danym obwodzie (w skali pojedynczej gminy, gdzie wyniki nie powinny raczej mieć takiego charakteru), tym więcej % ma PSL. Należałoby pracowicie opracować całość - żmudna robota bez plików zbiorczych.

              Przy okazji - znalazłem obwód do głosowania ze ... 100% ważnością głosów - oczywiście PSL słabiutko... gm. Szreńsk, Obwód nr 2, Okręg wyborczy nr 4

              Generalnie chyba jest coś na rzeczy - NIESTETY
    • sclavus Notoco??? 06.10.11, 17:23
      Pod pałacem było dużo więcej...
      I to najprzeróżniejszych! (trzeba tu przyznać, że wspaniale wyróżniał się ten, z puszek po piwie... Zimny Lech... extra!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka