Dodaj do ulubionych

Wzywam premiera do podjęcia obowiązków...

10.01.12, 13:18
powiedział JK w kontekście walki prokuratur.
Zapomnial jednak dodać w jaki sposób w zakresie konstytucyjnych obowiązków premiera leży rozwiązanie tego problemu.
Prawo określa możliwości premiera w tej sprawie dość precyzyjnie o czym JK doktor prawa zdaje się nie mieć pojęcia.
Obserwuj wątek
    • aaneta JK a prawo 10.01.12, 13:52
      iq-ok napisał:
      > Prawo określa możliwości premiera w tej sprawie dość precyzyjnie

      Raczej brak możliwości.

      > o czym JK doktor prawa zdaje się nie mieć pojęcia.

      Albo nie ma pojęcia albo ma to gdzieś. Ale to u niego standard. Sam to praktykował. Przypomnę, że Blida miała nie być skuta kajdankami przy zatrzymaniu na jego osobistą prośbę, a nie dlatego, że prawo przewiduje taką możliwość jedynie w określonych sytuacjach.
      • remik.bz Jkie to ma znaczenie? 10.01.12, 15:40
        aaneta napisała:

        >
        > > o czym JK doktor prawa zdaje się nie mieć pojęcia.
        >
        > Albo nie ma pojęcia albo ma to gdzieś. Ale to u niego standard.

        A jakie znaczenie dla problemu bublowatej ustawy "refundacyjnej" ma znajomość prawa przez Kaczora?
      • zoil44elwer Re: JK a prawo 10.01.12, 16:47
        Ale premier Tusk ma możliwość nakazania policji i 12 innym swoim służbom by przedtem sprawdzili adresy i nie "mylili" się wchodząc z drzwiami do mieszkania domniemanego bandyty a potem rzucali na glebę(podłogę) 85-letnich starców i ich 5-letnie prawnuki.Albo niech do mieszkania studenta(żartownisia internetowego) nie wysyła o świcie 8 funkcjonariuszy ABW z długą bronią tylko jednego dzielnicowego w SAMO POŁUDNIE lub o 15,10 DO YUMY.
    • cookies9 Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:04
      Oczywista oczywistość:-) pan premier powinien codziennie meldować się w przedsionku
      panaprezesa i składać raport ze swojej pracy i występować w TV na dobranoc:-)
      • marek26iv Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:12
        premierowi też się należy urlop, od czego ma ministrów konstytucyjnych
        • lumpior Czy odpowiednie służby sa w pogotowiu? 10.01.12, 15:30
          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Z0HavDHnYMA
          • zoil44elwer Re: Czy odpowiednie służby sa w pogotowiu? 21.01.12, 06:27
            Gdy premier podejmie obowiązki i zacznie cokolwiek robić(osobiście nie wierzę w taki cud),należy ogłosić alarm dla Miasta Warszawy a poza nią ALERT!
      • remik.bz Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:37
        cookies9 napisała:

        > Oczywista oczywistość:-) pan premier powinien codziennie meldować się w przedsi
        > onku
        > panaprezesa i składać raport ze swojej pracy i występować w TV na dobranoc:-)

        Niech się Pan Premier nigdzie nie melduje tylko weźmie do roboty.
        • cookies9 Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:40
          >Niech się Pan Premier nigdzie nie melduje tylko weźmie do roboty. <

          Ja 'ojca narodu' nie potrzebuję,tylko premiera,który zabiera głos od czasu do czasu ,
          a swoją robotę wykonuje,jak należy...
          • remik.bz Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:42
            cookies9 napisała:

            > >Niech się Pan Premier nigdzie nie melduje tylko weźmie do roboty. <
            >
            > Ja 'ojca narodu' nie potrzebuję,tylko premiera,który zabiera głos od czasu do c
            > zasu ,
            > a swoją robotę wykonuje,jak należy...

            Czy lekarze też tak uważaja? Słyszałem , ze od kilku dni "nie da się" napisać projektu zmian ( o co proszą lekarze) w ustawie "refundacyjnej" - tak na maksa 2 strony A4 "duzymi literami"
            • yoma Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:59
              Jesteś pewien, że premier ma to pisac?
              • remik.bz Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 16:06
                yoma napisała:

                > Jesteś pewien, że premier ma to pisac?
                Nie wygłupiaj się ( tak , tak , premier ma usiąśc z gęsim piorem , inkaustem i na owczej skórze przy świecy napisać- oczywiście)
                Premier ma "stanąć na głowie" aby to było napisane, skonsultowane, przedyskutowane w gronie najlepszych w Polsce fachmanów od prawa , finasów i "leczenia".
                I to natychmiast napisane, bo chorzy ludzie, za których premier jest również odpowiedzialny nie maja czasu czekać.
                • ayran Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 16:21
                  Ale ten projekt zmian jest napisany mimo że premiera przy tym nie było.
                  • remik.bz Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 16:25
                    ayran napisał:

                    > Ale ten projekt zmian jest napisany mimo że premiera przy tym nie było.

                    Jego personelu też przy tym nie było?
                    No ic o dalej? Lekarze nie wiedzą o tym projekcie? A moze uważają,ze projekt to tylko "projekt" a nie konkret?
                    • ayran Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 16:29
                      A z którego fragmentu mojego wpisu wywnioskowałeś, że "personelu" nie było?
                      Wypowiadasz się w imieniu lekarzy twierdząc, że lekarze o projekcie nic nie wiedzą, lub uważają, co tam sobie naplotłeś?
      • zoil44elwer Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 18:04
        cookies9 napisała:

        > Oczywista oczywistość:-) pan premier powinien codziennie meldować się w przedsi
        > onku
        > panaprezesa i składać raport ze swojej pracy i występować w TV na dobranoc:-)
        Wzywać faceta urodzonego nad Leniwką by wziął się do roboty,to jest syzyfowe wołanie na Pustyni i w Puszczy.Przecież on swój pierwszy w życiu etat ZDOBYŁ dopiero po 50-tce.
    • remik.bz Dajcie se wreszcie spokój z Kaczorem 10.01.12, 15:28
      iq-ok napisał:

      > powiedział JK w kontekście walki prokuratur.
      > Zapomnial jednak dodać w jaki sposób w zakresie konstytucyjnych obowiązków prem
      > iera leży rozwiązanie tego problemu.
      > Prawo określa możliwości premiera w tej sprawie dość precyzyjnie o czym JK dokt
      > or prawa zdaje się nie mieć pojęcia.

      Kurcze blade, mamy straszliwie problemy z ustawą "refundacyjną"- bublem prawnym, mamy paskudną sprawę w prokuraturze .
      Ale są lemingi ( piszą to określenie świadomie i z premedytacją) popierające PO, dla których najważniejsza w tej chwili sprawa w Polsce to "co Kaczor powiedział jak se przy herbatce siedział".
      Zastanawiam się czy jesteście aż tak inteligentni inaczej czy działacie z niskich pobudek.
      Na wszelki wypadek przypominam- od 5 lat rządzi PO, ma sejm, prezydenta , rząd, ma wszystko, może robić co chce. Kaczor, opozycja, elektorat PiS mogą PO "skoczyc".
      A za nieudolność rządów PO poparta zwaracaniem du.y przez różnych iq-ok czyli odwracaniem uwagi od spraw ważnych i opowiadaniem o Kaczorze- płaca ludzie chorzy.
      Iq-ok miej odrobinę przyzwoitości i zajmij się sprawami waznymi a nie jakimś-tam Kaczorem.
      • cookies9 Re: Dajcie se wreszcie spokój z Kaczorem 10.01.12, 15:36
        >"co Kaczor powiedział jak se przy herbatce siedział".<

        gdyby tak mówił przy herbatce,ale nonsensy opowiada wszem i wobec na zasadzie
        'chłop żywemu nie przepuści '/Grześkowiak śpiewał/...swoją drogą, nikt już nic nie robi sobie
        z gadania panaprezesa:-)
        • remik.bz Re: Dajcie se wreszcie spokój z Kaczorem 10.01.12, 15:38
          cookies9 napisała:

          > >"co Kaczor powiedział jak se przy herbatce siedział".<
          >
          > gdyby tak mówił przy herbatce,ale nonsensy opowiada wszem i wobec na zasadzie
          > 'chłop żywemu nie przepuści '/Grześkowiak śpiewał/...swoją drogą, nikt już nic
          > nie robi sobie
          > z gadania panaprezesa:-)

          E tam , lemingi zawsze by to nagłosniły, aby odwrócić uwagę od niedolęstwa i braku kompetencji rządu Tuska.
      • iq-ok A kiedy on da spokój nam? 10.01.12, 16:01
        I nie kombinuj jak koń pod górę.
        Nie przy herbatce a na specjalnie zwołanej konferencji prasowej i nie w kontekście ustawy refundacyjnej a kryzysu w prokuraturze wygłosil ten dramatyczny apel bez sensu.
        A pelikany ( piszą to określenie świadomie i z premedytacją) podnoszą larum, że się znowu kaczora czepiają.
        Ja drogi remiku jestem nawet skłonny posłuchać Twej rady i nie zawracac sobie głowy jakimś tam kaczorem. W zamian oczekuję jedynie, że on przestanie zawracać głowę nam.
        • remik.bz Re: A kiedy on da spokój nam? 10.01.12, 16:11
          iq-ok napisał:

          > I nie kombinuj jak koń pod górę.
          > Nie przy herbatce a na specjalnie zwołanej konferencji prasowej i nie w kontekś
          > cie ustawy refundacyjnej a kryzysu w prokuraturze wygłosil ten dramatyczny apel
          > bez sensu.
          > A pelikany ( piszą to określenie świadomie i z premedytacją) podnoszą larum, że
          > się znowu kaczora czepiają.
          > Ja drogi remiku jestem nawet skłonny posłuchać Twej rady i nie zawracac sobie g
          > łowy jakimś tam kaczorem. W zamian oczekuję jedynie, że on przestanie zawracać
          > głowę nam.

          A w jaki sposób zawraca Wam głowe?
          Jak nie chcecie go słuchać to nie słuchajcie. Jak go zobaczysz w TV to przełącz na "Justynę Kowalczyk"
          Ale podnoszenie jego wypowiedzi do rangi "problemu" to po prostu odwracanie uwagi od problemów rzeczywistych, z którymi rząd sobie nie radzi (a powinien) i na które kaczorowe gadanie nie ma żadnego wpływu .
          • woda_woda No własnie, remiku bez zet 10.01.12, 16:16
            remik.bz napisał:


            > Jak nie chcecie go słuchać to nie słuchajcie.

            Jak nie chcesz czytać o panuprezesie, to nie czytaj.
            • remik.bz Re: No własnie, remiku bez zet 10.01.12, 16:23
              woda_woda napisała:

              > remik.bz napisał:
              >
              >
              > > Jak nie chcecie go słuchać to nie słuchajcie.

              >
              > Jak nie chcesz czytać o panuprezesie, to nie czytaj.

              Ja nie tylko czytam, ja dyskutuje, zabieram głos, wypowiadam swoje stanowisko odnosnie "lemingowatej mentalnośc" będącej zagrożeniem dla rozwiązywania waznych dla obywateli problemów.
              To publiczne forum. Uważam, ze piętnowanie zła czyninego prze "lemingi" to ważna sprawa.
              • woda_woda Re: No własnie, remiku bez zet 10.01.12, 16:25
                remik.bz napisał:


                > ja dyskutuje

                :)))
              • yoma Re: No własnie, remiku bez zet 10.01.12, 16:38
                Ojeżu... najpierw premier samo zło, teraz już lemingi samo zło. Co ci te biedne lemingi znowu zrobiły? Ustawy nie napisały?
    • cymber.gaj Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:39
      iq-ok napisał:

      > ...o czym JK doktor prawa zdaje się nie mieć pojęcia.

      On ma w każdej sprawie ugruntowany pogląd, nieskażony znajomością rzeczy.
      • remik.bz Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:44
        cymber.gaj napisał:

        > iq-ok napisał:
        >
        > > ...o czym JK doktor prawa zdaje się nie mieć pojęcia.
        >
        > On ma w każdej sprawie ugruntowany pogląd, nieskażony znajomością rzeczy.
        >
        No i co z tego dla nas dziś wynika?
        • icek.goldberg Kurdupel wzywać może 10.01.12, 15:48
          swoje kundle "Do nogi!!!"
          • remik.bz Re: Kurdupel wzywać może 10.01.12, 16:12
            icek.goldberg napisał:

            > swoje kundle "Do nogi!!!"

            No i co z tego dla obywateli Polski wynika?
    • felinecaline Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 15:51
      JK wykazuje dwa zasadnicze objawy silnego niezrownaaniaa psychicznego (mowiac nader oglednie): gonitwe mysli , ktore jednak nie sa w zaden sposob logicznie powiazane i logorrhee (dla nieznajacych slownictwa specjalistycznego = "sraczka slowna".
      Az dziw tez bierze, iz osobnik z tak "wysokiej polki" jak "yntelygencja zoliborska" przypomina sobie o istnieniu kogos takiego, jak Grzeskowiak, ktory do najnizszej nawet polki nie pretendowal i przypisuje Mu tekst piosenki o "Cysorzu", co to mial klawe zyccie popelniony przez T.Chyle.
      Jeszcze jeden drobiazg: pamietam okres, kiedy ow JK byl premierem i "udawal sie" co tydzien na w-e zaczynajac go juz w czwartki bodajze.
      Glowne jego zajecie w czasie tych w-e stanowilo wspinanie sie z poswieceniem na nadmorskie wydmy wna czele orszaku zlozonego z niegoz samegoz i kilku BORowikow.
      nie wiem, czy te mazszobiego - wspinaczki mialy na celu sprawdzenie stanu wytrzymalosci owych wydm czy tez raczej ich calkowite definitywne i nieodwracalne rozdeptanie...
      • remik.bz Jakie i dla kogo to ma znaczenie ? 10.01.12, 16:16
        Piękny elaborat. Tylko co z tego wynika dla Polaków-szaraków?
        Jakie i dla kogo ma znaczenie dziś to "jaki jest Kaczor"?
        • yoma Re: Jakie i dla kogo to ma znaczenie ? 10.01.12, 16:40
          To publiczne forum. Kol. Feline dyskutuje, zabiera głos, wypowiada swoje stanowisko.
          • woda_woda Re: Jakie i dla kogo to ma znaczenie ? 10.01.12, 16:41
            To publiczne forum. Uważam, ze piętnowanie zła czyninego przez remika bez zet to ważna sprawa.
            • spokojny.zenek Re: Jakie i dla kogo to ma znaczenie ? 10.01.12, 16:47
              W pełni się zgadzam.
        • felinecaline Re: Jakie i dla kogo to ma znaczenie ? 10.01.12, 16:48
          Ano takie, ze slow czlowieka niezrownowazonego psychicznie nie nalezy brac na serio.
          A tymbardziej przywiazywac je do jakichkolwiek spraw panstwowych. Zwlaszcza, jesli padaja one z ust czlowieka, ktory sam, we wlasnej osobie nie podolal ongis funkcji premiera.
        • cymber.gaj Re: Jakie i dla kogo to ma znaczenie ? 10.01.12, 16:48
          remik.bz napisał:

          > Piękny elaborat. Tylko co z tego wynika dla Polaków-szaraków?
          > Jakie i dla kogo ma znaczenie dziś to "jaki jest Kaczor"?

          No jednak to ma znaczenie, że prezes i reszta największej partii opozycyjnej są osobami niesprawnymi umysłowo. Polsce jest potrzebna silna opozycja kontrolująca działania rządu. Zamiast tego mamy bełkot o tym, że w Warszawie potrzebny jest Budapeszt oraz że gdyby rządził Kaczyński, Polska wyprzedziłaby Chiny. Pod jakim względem? Może liczby ludności?
          • remik.bz Może władza stworzy sobie opozycję? 10.01.12, 19:24
            cymber.gaj napisał:

            >>
            > No jednak to ma znaczenie, że prezes i reszta największej partii opozycyjnej są
            > osobami niesprawnymi umysłowo. Polsce jest potrzebna silna opozycja kontrolują
            > ca działania rządu. Zamiast tego mamy bełkot o tym, że w Warszawie potrzebny je
            > st Budapeszt oraz że gdyby rządził Kaczyński, Polska wyprzedziłaby Chiny. Pod j
            > akim względem? Może liczby ludności?

            Może by tak wprowadzić prawo (jest szansa PO ma wszystko),że to władza ( anie obywatele) ustala, kto może być opozycją ?
            >
      • x2468 Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 16:34
        Tekst popełnił Waligórski.Lecz to bez znaczenia.Pelikany łykną wszystko co wyrzyga ich ukochany wuc.
    • p.heniu No chyba minister ON Siemoniak to członek 10.01.12, 16:14
      Rady Ministrów. Jego stanowisko ma znaczenie dla mozliwości odwołania Parulskiego ze stanowiska.
      Ustawa o prokuraturze:
      Art. 12 ust. 2. Zastępcą Prokuratora Generalnego jest Naczelny Prokurator Wojskowy, którego powołuje, spośród prokuratorów Naczelnej Prokuratury Wojskowej, i odwołuje z tego stanowiska Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Prokuratora Generalnego zgłoszony w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej.

      Wiedzę to ty masz kiepściutką. W sprawie prokuratora generalnego Ryży ma pewne kompetencje:
      Art. 10e ustawy:
      1. Prokurator Generalny przedstawia Prezesowi Rady Ministrów, nie później niż do końca pierwszego kwartału roku następnego, sprawozdanie z rocznej działalności prokuratury.
      2. Minister Sprawiedliwości przedstawia na piśmie swoje stanowisko do sprawozdania Prokuratora Generalnego.
      3. Prezes Rady Ministrów może w każdym czasie, niezależnie od sprawozdania rocznego, zażądać od Prokuratora Generalnego przedstawienia informacji na określony temat związany ze strzeżeniem praworządności oraz czuwaniem nad ściganiem przestępstw. Żądanie to nie może dotyczyć przedstawienia informacji o biegu postępowania w konkretnej sprawie. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio.
      4. Prezes Rady Ministrów może zażądać od Prokuratora Generalnego uzupełnienia przedstawionej informacji w terminie trzech miesięcy.
      5. Prezes Rady Ministrów przyjmuje albo odrzuca sprawozdanie, o którym mowa w ust. 1, mając na względzie realizację zadań przez Prokuratora Generalnego w zakresie strzeżenia praworządności oraz czuwania nad ściganiem przestępstw.
      6. W przypadku odrzucenia sprawozdania Prokuratora Generalnego, Prezes Rady Ministrów może wystąpić do Sejmu z wnioskiem o odwołanie Prokuratora Generalnego przed upływem kadencji. Sejm odwołuje Prokuratora Generalnego uchwałą podjętą większością dwóch trzecich głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
      7. Przed złożeniem wniosku, o którym mowa w ust. 6, Prezes Rady Ministrów zasięga opinii Krajowej Rady Prokuratury, która powinna być wydana w terminie dwóch miesięcy. Wydaną opinię załącza się do wniosku. Brak opinii w tym terminie oznacza rezygnację z prawa do jej wyrażenia.
      • iq-ok Re: No chyba minister ON Siemoniak to członek 10.01.12, 22:48
        A Ty heniu niby czytasz ustawę a najwyraźniej niewiele z niej rozumiesz.
        Po pierwsze co do odwołania Naczelnego Prokuratora Wojskowego to wniosek musi zgłosic Seremet a póki co tego nie zrobił i ani Siemoniak ani tym bardziej premier nie mają jeszcze nic w tym temacie do roboty. Stoi jak byk w cytowanym fragmencie. Skup sie to może pojmiesz.
        A co do art10 ust3 to owszem premier ,zwany przez ciebie z wrodzoną gracją Ryżym, może owszem zażądać informacji, ale nie może to dotyczyć informacji o biegu postepowania w konkretnej sprawie. Niby o co miałby premier pytać tak pilnie Seremeta w aspekcie wypadków poznańskich?
    • fiu-bzdziu2010 Re: Wzywam prezesa do podjęcia... 10.01.12, 16:41
      A ja wzywam prezesa do podjęcia inicjatywy ustawodawczej w kwestii udzielania urlopu premierowi
      Projekt "Ustawy o udzielaniu urlopu Prezesowi Rady Ministrów":

      par.1. Z wnioskiem o udzielenie urlopu Premier występuje do Prezesa PIS
      par.2. Zgodę na urlop Premiera wyraża Prezes PIS
      par.3. Odmowa zgody wyrażona przez Prezesa PIS nie podlega odwołaniu i zaskarżeniu
      • zoil44elwer Re: Wzywam prezesa do podjęcia... 10.01.12, 16:56
        W czasie kryzysu wzywam Prezesa(Rady Ministrów) do zaniechania cotygodniowych wycieczek z Sopotu do Warszawy 100 miejscowym,rządowym Embrajerem.Niech lata sobie do Warszawy tylko raz w miesiącu.Stadion piłkarski(nowy) jest przecież też w Gdańsku,no i w woj pomorskim są też Orliki.
        • fiu-bzdziu2010 Re: Wzywam prezesa do podjęcia... 10.01.12, 17:32
          nie przeszkadzały Ci cotygodniowe pałacowe wycieczki na trasie Hel-Warszawa????
          • zoil44elwer Re: Wzywam prezesa do podjęcia... 10.01.12, 17:36
            Głowa państwa(prezydent) i tak nie ma nic do gadania i roboty.Ale premier chyba ma.
            • fiu-bzdziu2010 Re: Wzywam prezesa do podjęcia... 10.01.12, 18:01
              i dodaj koniecznie:
              robota tylko przy biurku 24godz/dobę, siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku
              najlepiej jeszcze przy pełnym monitoringu( co byś mógł sprawdzać, czy się nie leni)
    • zapijaczony_ryj Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 17:38
      iq-ok napisał:

      > powiedział JK w kontekście walki prokuratur.
      > Zapomnial jednak dodać w jaki sposób w zakresie konstytucyjnych obowiązków prem
      > iera leży rozwiązanie tego problemu.
      > Prawo określa możliwości premiera w tej sprawie dość precyzyjnie o czym JK dokt
      > or prawa zdaje się nie mieć pojęcia.

      Z niego doktÓr prawa, tyle, ze bez matury!!!
      A matka "polonistka" języka ojczystego nie nauczyła!
      Nie umiała, czy był opornym głąbem?
      • zoil44elwer Re: Wzywam premiera do podjęcia obowiązków... 10.01.12, 17:49
        Słyszałeś o mgr historii który po ukończeniu DARMOWYCH studiów nie zaliczył ani godziny pracy w szkole ucząc dzieci historii.Ba,do 50-tki nie pracował nigdy na przynajmniej etacie referenta./Ale "został" na swym pierwszym w życiu etacie od razu szefem szefów urzędników państwowych!/Był już taki geniusz R Kluska,teraz mamy geniusza Tuska.Ale los takich geniuszy jest na końcu opłakany-Kluska już pasie owiecki i barany,a.....Donaldinho na razie pasie się sam na oślej łączce Polaków mądrych dopiero po szkodzie.
        • calun_torunski uczenie dzieci historii nie jest obowiazkiem mgr. 21.01.12, 08:38
          historii ...

          a jesli tak zazdroscisz Tuskowi i uwazasz, ze jestes znacznie madrzejszy, lepszy i skuteczniejszy - to idz wygraj wybory i zajmij jego miejsce

          ale na to trzeba geniusza a nie gamonia takiego jak zoil44elwer
    • lionold Re:o czym JK dr prawa zdaje się nie mieć pojęcia; 10.01.12, 18:36
      To je tylko doktur - PiS_doktur!
      • zoil44elwer Re:o czym JK dr prawa zdaje się nie mieć pojęcia; 10.01.12, 18:40
        Wiesz przynajmniej kto od 6 lat rządzi w RP3?
        • icek.goldberg Re:o czym JK dr prawa zdaje się nie mieć pojęcia; 10.01.12, 23:50
          Naucz się liczyć, bezrobotny ciulu ze słupa!!!
          • zoil44elwer Re:o czym JK dr prawa zdaje się nie mieć pojęcia; 11.01.12, 00:14
            Nie 6 lat ale szósty rok,pasi ci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka