remik.bz
01.02.12, 13:10
Najwyższa Izba Kontroli mówi o odpowiedzialności Kancelari Premiera (konkretnie Pana Arabskiego) za złą organizację i złą koordynację wizyty VIP-owskiej , która zakończyła się katastrofa w Smoleńsku.
Dokladnie to samo od ok 20 miesięcy mówią np : Jarosław Kaczyński czy Antoni Macierewicz.
Słowom , opinim Kaczyńskeiego czy Macierewicza w tej kwestii zawsze towarzyszył rechot zwolenników tuskowej władzy - mlodych, wykształconych , nowoczesnych "Europejczyków"
Wyraźnie takie stanowisko ich smieszyło.
Nie słyszę teraz tego rechotu w stosunku do NIK-u.
Czy elektorat PO może mi powiedzieć co się stało? Czyżby te ustalenia teraz nie były tak "śmieszne" jak dawniej?