Gość: ola
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.06.04, 14:43
Państwowa Inspekcja pracy niech się nie odcina od swoich obowiązków. Każda
metoda jest dobra, byle skuteczna. Z autopsji wiem, że PIP często nie reaguje
nawet na oficjalne zgłoszenie nieprawidłowości. A opisane praktyki są tak
powszechne, że w zasadzie to już jest norma!!!!. I dotyczy to nie tylko
pracowników ochrony, ale praktycznie wszystkich zakładów!!!.
Mój syn pracuje od tygodnia. W umowie (na której szef nawet nie przystawił
żadnej pieczątki!) pisze, że będzie pracował 40 godz. tygodniowo. A pracuje
codziennie po 8 godzin i trzy soboty w miesiącu! Oczywiście za minimalne
wynagrodzenie i bez nadgodzin albo wolnego za soboty.
Jak to się ma do kodeksu? I co Ty na to szanowna Inspekcjo Pracy? Szacownych
inspektorów też widziałam podczas kontroli w zakładach. Nie będę komentować
ich pracy, bo to nijak się ma do ochrony praw pracownika. Taki stan rzeczy
woła o pomstę do nieba, bo tu na ziemi nas maluczkich pozbawia się godności.