czan-dra
16.02.12, 18:08
Dziwnym trafem Kaczmarek zeznaje, to o czym wróble ćwierkały już od dawna, że PiS nie cofnie się przed żadną podłością, aby uwalić człowieka.
Ale najlepszy jest ten cytacik, jakbym skądś to znał:
Informacje o mnie i mojej rodzinie zbierały: AW, ABW, CBA i prokuratura. Obserwacji poddana była moja najbliższa rodzina i osoby ze mną się kontaktujące. Sięgano nawet do mojego pradziadka i dziadków mojej małżonki
Szkoła Kurskiego nie poszła w las.
PeeS. Kaczmarkowi nie udowodniono jak do tej pory kłamstwa, a "członkom" PiS-u aż w nadmiarze, no tośmy wyjaśnili sobie sprawę wiarygodności, co niektórych.