czan-dra
04.10.12, 16:50
o, tu to może się popisać, pamiętam te pełne troski stwierdzenia "nie zjedzenie kolacji nie jest głodówką".
Pamiętam wicepremiera w jego rządzie, który w dowcipny sposób chciał załatwić deputat na obuwie dla lekarzy, proponując, "lekarze w kamasze".
A także pamiętam jego troskę o zachowanie ciszy i zagłuszanie sygnałów telefonicznych, żeby pielęgniarki które zostały, przez pomyłkę oczywiście, w kancelarii na parę nocy mogły spać spokojnie, i pamiętam zachowanie Szczypińskiej wobec tychże pielęgniarek.
Tak, to jest dobre posunięcie, taka debata, nieźle mu podpowiedzieli.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12608791,Kaczynski_zapowiada_kolejna_debate__Teraz_sluzba_zdrowia.html?lokale=trojmiasto