Gość: (NIE)ciekawy_TyP Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 80.51.35.* 05.07.04, 02:13 hmm.. i o to chodzi, jak branie w "łapę" jest nielegalne to trzeba zrobić z tego jakąś instytucje np. cegiełki Panu doktorowi proponuje aby założył jakąś fundacje/stowazszenie i wtedy niech nie bierze pieniędzy tylko wpłata na konto organizacji. A jak patrze na cennik zanieszczony w artykule >> od 2000pln... ciekawe czy taniej nie wyszło by leczyć sie prywatnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.04, 08:20 Sw Zofia slynie z drozyzny i nie manajlepszej opinii wsrod lekarzy jesliidzie opoziomfachowosci. Ja rodzilam placac za niektore uslugi, choc nie tam i za kolejnym razem na pewno tez zaplace za znieczulenie zewnatrz oponowe, bo ono dziala przez 1,5 dnia po porodzie 9a po co sie meczyc) i nigdy nie bedzie refundowane przez panstwo. Mnie kosztowalo nie 500 z 300 zl a ceny od tamtego czasu sie nie zmienily. Za jednoosobowa sale trzeba placic wszedzie,takze na swiecie (choc tamczesto placi prywatne ubezpieczenie)i nie jest to specjalnie dziwne. Wlasciwie byloby dziwne gdyby nie mozna bylo za to zaplacic. Natomiast 2000 lub wiecej za opieke wybranego przez pacjentke lekarza to zdecydowanie nieco przyduzo - czyli co wiecej niz jedna pensja lekarza za jednodobowy dyzur??? Troche przyzwoitosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony baron Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 134.130.194.* 05.07.04, 11:51 lekarz dostaje 10% z tej kwoty wiec to nie jest duzo. reszta (o zgrozo) to koszta administracyjne. rachunek jest prosty jesli da sie lekarzowi w lape wiecej niz 200 zl ale mniej niz 2000 jest i on i pacjent do przodu. problem tylko z tymi zakazami pobytu lekarza w szpitalu poza jego dyzurem.. z porodem jest jak z wyrostkiem - terminu sie nie ustali Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Re: Jak zapłacić lekarzowi 05.07.04, 12:00 Po pierwsze stała opieka lekarza w czasie normalnego porodu nie jest potrzebna - wystarczy położna. Po drugie w Św. Zofii kazdy pacjent ma prawo zażądać obecności lekarza w czsie porodu (ginekologa, anestezjolga, pediatry). 2000 - to za obecność konkretego lekarza z którym umawiamy się wcześniej przez cały czas porodu i to już jest raczej fanaberia i dlatego się płaci. Po trzecie mój syn rodził się w Św. Zofii, zapłaciliśmy za salę, położną i znieczulenie. Co nie oznacza, że w czasie porodu nie było lekarzy, owszem pojawiali się kiedy byli potrzebni, za darmo. Nie rozumiem po co mieli by być na sali przez cały poród, który może trwać nawet kilkanaście godzin, ale mimo to kazdy pacjent ma do tego prawo. Odpłatna jest obecność wybranego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TReneR Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.austriamicrosystems.com 05.07.04, 14:22 Nie pojawi sie "za darmo" placisz za to poprzez ubezpieczenie (i to horendalnie duzo)!!! Zeby naprawic chora sytuacje trzeba okreslic dokladnie jakie uslugi sa pokrywane przez dane ubezpieczenie i dac pacjentom swobodny wybor ubezpieczyciela; to jest co co "kompromosowo" zje...lo LSD w poprzednich ustawach! (przepraszam za wulgaryzm ale nie moglem znalez innego slowa; zepsula bylo by duzo za lagodne TReneR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.chello.pl 05.07.04, 12:12 W artykule jest pewna nieścisłość. W szpitalu św. Zofii standardem są sale dwu lub trzy osobowe z bezpośrednim dostepem do łazienki natomiast ponadstandardowe są sale pojedyncze o "nieszpitalnym", powiedziałabym, wystroju, zgoła luksusowe. W ramach całego oddziału są to bodajże 2 lub 3 sale. I tych dotyczy cennik szpitala w pozycji "opłata za pobyt w sali o podwyższonym standardzie". Kwestia pobierania opłat za tego typu ponadstandardowe usługi nie jest chyba niczym niezwykłym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZDROWIE MORLNE TAK ZWANA PARADA PEDALOW W NYC USA SKASOWANA IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 22:38 Lewaci i pedaly to wirus AIDS na nasze zdrowie moralne. Po ostatnich aferach z wykorzystaniem psychodznie chorych do swoich dziwnych praktyk seksualnych przez zboczencow ukrywajacych sie pod slowem homoseksualizm, skasowano i odwolano tak zwana parade pedalow w New York City. To dobra wiadomosc dla miliczacej i moralnej wiekszosci. Pierwsza byla Polska i Warszawa. Brawo Prezydent Kaczynski i jego wizja spkoju i bezpieczenstwa stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miras Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 02:33 Banda złodieji i nierobów wymyśla jak zarobić większe pieniądze ,i upodlić zwykłych ludzi .Powinien ten prodeder być napiętnowany a propagatorów tego pomysłu ,zakaz pracy lekarskiej dożywotnio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 193.109.223.* 05.07.04, 11:06 O czym Wy mowicie? Kogo upodlic? Moja zona rodzila na Zelaznej - zaplacilismy, podpisalismy umowe z polozna i zostalismy obsluzeni jak ludzie. Upokarzajace byloby jezdzenie od szpitala do szpitala z rodzaca zona, gdzie odsylano by nas z braku miejsca. W czasie ciazy zona miala komplikacje, zawiozlem ja na ostry dyzur do instytutu matki i dziecka, czekalismy w izbie przyjec poltorej godziny miedzy smierdzacymi menelami. A w Sw. Zofii? Zadzwonilismy do poloznej kiedy zonie odeszly wody, pojechalismy spokojnie do szpitala, gdzie mielismy pewnosc, ze czeka na nas sala i personel... Nie oszukujmy sie w tym kraju nie ma publicznej bezplaqtnej sluzby zdrowia, lepiej wiec jezeli oplaty sa w/g cennika, a nie widzimisie lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komar Re: Kto bierze kase? IP: *.ornis.fr 05.07.04, 02:55 Podatnicy place skladke zdrowotna. Pytanie wiec pada: dlaczego podatnicy maja placic podwojnie? Sprywatyzowac sluzbe zdrowia ( sprzedac w polskie rece np: lekarzom) wydaje sie rozsadne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Kto bierze kase? IP: *.proxy.aol.com 05.07.04, 03:35 W tym panstwie chyba o to wlasnie chodzi. Sprzet medyczny, budynki maja konkretna wartosc. Doprowadzic szpitale do upadlosci i za bezcen je wykupic. Taki wydaje sie byc cel REFORMY sluzby zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomin Re: Kto bierze kase? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.07.04, 08:12 Jest tez inne rozwiazanie. Prywatne Ubezpieczalnie Zdrowotne, a nie Panstwowy ZUS. Jest to stosowane powszechnie na zachodzie. Pracownik sam deklaruje do jakiej firmy ubezpieczeniowej maja byc odprowadzane jego miesieczne skladki, a dodam ze konkurenca na rynku uslug medycznych jest bardzo duza, wiec firmy przescigaja sie w oferowanych swiadczeniach dodatkowych w ramach ubezpieczenia (nie zawsze pociagajac za soba wyzsze skladki). I to naszywa sie demokracja i wolnoscia wyboru, nie mowiac o tym, ze czlowiek jest traktowany jak u lekarza, a nie jak pies u weterynarza. Tylko z czego ten "biedny" ZUS utrzymalby te budynki no i te "biedne" Kasy Chorych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktor Re: Kto bierze kase? IP: *.amwaw.edu.pl 05.07.04, 10:19 Jeżeli ograniczyć Zachód do Unii Europejskiej to nigdzie nie jest tak, jak Pan twierdzi. Podstawą w Europie jest publiczna służba zdrowia i ewentualnie dodatkowe prywatne ubezpieczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pinie Jak to jest w UE 05.07.04, 12:49 Wiktorze, otoz Tomin ma sporo racji, W takiej Holandii to kazdy ma obiowiazek zawarcia ubezpieczenia zdrowotnego w firmie prywatnej lub cos na ksztalt spoldzielczej, nie zas panstwowej. W skladce zawarta jest obowiazkowa oplata na podstawowe, ratujace zycie procedury (pogotowie i pare innych spraw, w uproszczeniu)), ktora zabiera urzad panstwowy. Na reszte trzeba sie doubezpieczyc. Ci mniej zarabiajacy ( euro rocznie) maja tansze (30-70 euro miesiecznie), podstawowe ubezpieczenie funduszowe (zawierane w firmach prywatnych), ci lepiej sytuowni musza zawierac ubezpieczenie osobiste, toche wiecej oferujace ale duzo drozsze (100-300 euro mieszecznie). Ja niedawno przeszedlem te granice i musialem zmienis ubezpieczenie co spowodowalo wzrost skladki za rodzine 2+2 z 120 na 400 euro i netto jestem do tylu po podwyzce pensji :-(. System zdrowotny dziala dobrze wedlug mnie - zadnych lapowek, dzikich kolejek, blagania o numerek itp, choc na niektore procedury i operacje trzeba czekac nawet pare miesiecy (niedobor specjalistow), ale i to mozna z ubezpieczycielem zalatwic i pojechac na wakacje do Hiszpanii i dac sobie zoperowac np. biodro. Na dzien dobry zawsze sie ma do czynienia z lekarzem domowym i on dalej kieruje do specjalisty jak potrzeba. Niektorzy znajomi z Polski, przyzwyczajeni do tego ze na kazdy kaszel dostaja penicyline w tylek, narzekaja ze lekarze domowi sa bardzo zachowawczy i zalecaja to po prostu przechorowac wspomagajac sie domowymi sposobami. Dla mnie to jest po prostu rozsadne podejscie, ktore przeciwdziala naduzywaniu antybiotykow i rozwojowi super odpornych mikrobow. A poza tym aby rodzic dzieci szpital nie jest przewaznie potrzebny. Wystarczy polozna, pielegniarka, i podwyzszone lozko w domu, no i pomocny ojciec. Tak sie urodzily moje dzieci i bylo to najpiekniejsze przezycie dla mnie i dla mojej zony tez. Zwlaszcza po uslyszeniu paru historyjek z polskich szpitali ginekologicznych. A w razie problemow szpital jest blisko. Ci co sa poinformowani zarzuca mi ze to zly system bo Holandia ma jeden z wyzszych odsetek umieralnosci niemowlat w UE. Owszem, a bierze sie to stad ze nie stosuje sie kosztownego systemu ciaglych badan prenatalnych (jedno USG na poczatku ciazy i potem juz tylko regularne wizyty u poloznej, jak wszystko jest w normie) i rodzi sie stosunkowo wiecej genetycznie obciazonych lub niezdolnych do zycia niemowlat, ktore w innych znikaja z tej statystyki w wyniku aborcji. Co w takim przypadku jest lepsze dla psychiki matki to juz osobna kwestia. Wyrazy wspolczucia z powodu burdelu w polskim chorym systemie zdrowia. Precz z ZUS'em Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryhu rece mi opadaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 03:43 mam dosc tych konowalow polskich. konowalow bo skorumpowani, zdemoralizowani, a poziom opieki zdrowotnej jaki oferuja wciaz odbiega od tego co mamy w ue. o czyms takim jak powolanie do zawodu lekarza nie wspominam bo mi powiecie, ze romantykiem jestem... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.07.04, 04:16 Jak dla mnie, to opłata 200 zł za (np. mój :-)) udział przy cesarce, to jest całkiem niewiele - jakby jeszcze była informacja, jaka to mianowicie obsługa jest dla mnie przewidziana? Mogę zemdleć, mieć zawał, wylew - wtedy natychmiastowa pomoc jest jak najbardziej wskazana! Dotychczas (czterech synów) jakoś się nie zdecydowałem na asystowanie przy porodzie (po szkolnych lekturach - ta o poderżniętym gardle :-((, brrr...)), ale teraz... Z pełną, profesjonalną obsługą... Czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Panie doktorze.Do której pan przyjmuje?? 05.07.04, 04:59 Do prawej. Z ekumenicznym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sbig W USA sa to uslugi placone przez ubezpieczyciela 05.07.04, 06:28 w duzej czesci (80%), dodam ze prywatnego ubezpieczyciela (aczkolwiek sa to ogromne firmy). I jest przejrzystosc: wiadomo za co ubezpieczyciel placi, wiadomo ze placi ustalony % sredniej ceny uslugi w danym regionie. I jakos lekarze zarabiaja swietnie i pacjenci maja sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re: W USA sa to uslugi placone przez ubezpieczyci IP: *.oc.oc.cox.net 05.07.04, 07:22 Tylko nie napomknąłeś o jednym.W USA wydaje się na zdrowie trochę więcej niż 150 euro na obywatela na rok-ok. 3,7 tys $.Jakieś 13% PKB ,a nie 3,6 % PKB.W Polsce każdy chce mieć amerykański standart za polskie pieniądze.I farsa trwa dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel To jest złe pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 07:13 Przy tym cenniku dobre pytanie powinno brzmieć, "I jak tu mieć dzieci?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noom Re: To jest złe pytanie? IP: 202.175.95.* 05.07.04, 10:06 no (sub)standardowo oczywiscie, bez prywatnosci i atmosfery rodzinnej no bo to w koncu nie az tak specjalne wydarzeie. pisane ironicznie wiec prosze sie nie obrazac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.04, 07:49 to oddajcie mi moje pieniądze pobrane z mojej pensji i ja sam zapłacętemu szpitalowi który ja wybiorę i za co będę chciał. Lekarze uważają że pensja im się należy "jak psu zupa". Zostawmy tylko płatne usługi-ale oddajmy ludziom ich pieniądze. jestem ciekaw jak skalkulowano 200 zł za udział rodziny w cesarce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.class147.petrotel.pl 05.07.04, 08:33 Położna za asystę przy porodzie bierze 500 zł. Nawet jeżeli poród wypadnie w czasie jej dyżuru. Ot nie zajmuje się wtedy innymi. A jeżeli to samo zrobi lekarz? Myślę , że odpłatne leczenie powinno mieć miejsce tylko w prywatnych klinikach. Pokoje jednoosobowe też są często potrzebna dla cięzej chorych, a luksusowi pacjenci pogarszają standard usług wobec ubezpieczonych pacjentów. Kto chce płacić może leczyć się prywatnie ale wara lekarzom biorącym prywatnie pieniądze od sprzętu państwowego szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orka Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.hexal.com.br / 200.207.158.* 05.07.04, 11:02 Ciekawe kiedy to wreszcie dotrze do ludzi. Jeszcze ciekawszym problemem jest jak rozwiazac problem pobierania prywatnych oplat za uslugi wykonywane na sprzecie kupionym za pieniadze podatnika. Mogloby to zalatwic dobre prawo antylapowkarskie. Bardzo intrygujace jest tez to w jaki sposob nasi cyniczni pseudolekarze doprowadza do upadku sluzby zdrowia i przejecia drogiej aparatury za niewielka czesc jej rzeczywistej wartosci. Mowie o tym jak o oczywistym fakcie gdyz wszystko co sie teraz dzieje w sluzbie zdrowia wlasnie do tego zmierza. Najciekawsze bylaby jednak odpowiedz na pytanie co ludzie w Polsce powinni zrobic aby tej planowanej grabiezy zapobiec. Nie przychodzi mi do glowy zaden pomysl. Inercja spowodowana ogolnym cynizmem jest ogromna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.07.04, 07:56 Czy lekarze zastanowili się ile zarabia przecieciętny Polak? Jak można brać 2000 zł od asysty przy porodzie.To jest niedopuszczalne.Jeżeli by tak liczyć to zarobki by musiały się kształtować 2000 zł na godzinę tj ponad 40000 dziennie razy 30 1200000 miesięcznie.Lekarze pomyślcie do czego chcecie doprowadzić. Wniosek ustalić cennik za asystę lekarza przy porodzie maksimum 100 zł i ani grosza więcej.Niech lekarze nauczą się pracować a nie zgarniać kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja? Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 05.07.04, 11:01 Leszku naucz się czytać ze zrozumieniem. 1 - gdzie było napisane że cała suma idzie do kieszenia personelu (lekarza, pielęgniarki itd) 2 - gdzie było napisane że stawki ustalają lekarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankoeo Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 211.252.10.* 05.07.04, 12:31 1. Do czyjejs kieszeni te pieniadze ida i nie jest tu istotne do czyjej (chociaz moze jest - celem ustalenia kto jest lobuzem). Zabiegi wykonywane sa w miejscu i na sprzecie oplacanym przez podatnika co czyni bezprawnym pobieranie jakichkolwiek oplat od uczestnikow systemu. Mniemam, ze osoba czytajaca ze zrozumieniem powinna w lot pojac, iz lekarze lub pielegniarki pracujacy dla publicznej sluzby zdrowia (nalezy podkreslic nazwe - publiczna sluzba zdrowia) pobierajac jakakolwiek czesc jakichkolwiek dodatkowych oplat uczestnicza w cynicznym procederze oszustwa i umywaja rece twierdzac, ze "nie oni ustalaja stawki". Jest to zwykle przestepstwo, ktore w kraju takim jak USA (oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze szpitali publicznych w tym kraju niewiele) byloby scigane przez sady. Wszystkim, ktorzy chca dodatkowych oplat proponuje prace i leczenie sie w prywatnych szpitalach. 2. Czytajacy ze zrozumieniem maja nieczesto wystepujaca ceche poslugiwania sie nieprostym instrumentem jakim jest logika. Jezeli lekarze pobieraja jakakolwiek czesc dodatkowych oplat to jak jest mozliwe ze chociazby posrednio nie uczestnicza w ustalaniu stawek? Czyzby traktowali to co dostaja jak przypadkowy dar bozy? Jestem przekonany, iz to co stwierdziles jest prymitywna zaslona dymna dla pelnego cynizmu srodowiska medycznego. Wazne jest to, ze ludzie tacy jak Leszek intuicyjnie czuja co sie dzieje i wiedza, ze sa oszukiwani placac najpierw skladke na ZUS a pozniej druga do kieszeni lekarzy. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek sie ockna, ze cos trzeba z tym zrobic. Mysle, ze pseudointeligenci tacy jak ty nie powinni nikogo pouczac. Ludzie w jakis dziwny sposob wiedza o swojej krzywdzie jak rowniez o jej zrodlach - mimo prob ich rozmycia przez stwierdzenia typu "gdzie bylo napisane ze stawki ustalaja lekarze". Every living creature knows when it is doing wrong to others. Greetings from the sixth dimension where morons like you burn in flames of justice forever. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zosia Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 11:19 po pierwsze-lekarze do reki dostaja 10% tego co płaci pacjentka,po drugie -czy uwazasz ,ze ciecia cesarskie ida tasmowo przez cala dobę? bo to kwestia NAJWYŻEJ kilku w takim szpitalu jak żelazna..... Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Czy lekarze są właścicielami szpitali? 05.07.04, 08:12 Lekarze pobierają wynagrodzenie za pracę w szpitalu i płaci im NFZ z naszych składek. Także NFZ ponosi koszty ich zatrudnienia - takie na które narzekają wszyscy przedsiębiorcy, czyli "koszty zatrudnienia pracownika". I za te same godziny pracy, już zapłacone, chcą pobierać dodatkowo opłaty od pacjentów. Pracują w wyposażonych za pieniądze pobierane od NFZ budynkach, salach porodowych, salach operacyjnych, używając sprzętu, narzędzi, środków, leków, energii elektrycznej, ogrzewania, wody - za które płaci NFZ. No i praca całego pozostałego personelu - nie wyłączając pielęgniarek, salowych, księgowości, obsługi pralni i takich panów którzy siedzą w portierni - też jest opłacana z naszych składek. Tak jak i remonty bieżące tej całej machiny jaką jest szpital. A potem - jak właściciele tej machiny - żądaja drugi raz, od pacjentów, opłat za już zapłacone w postaci składek na ubezpieczenie zdrowotne - usługi. Czy standardowe, czy ponadstandardowe - to sprawa wtórna. Gdyby pracowali w swoim własnym bydynku szpitalnym, prywatnym, koszty budowy i utrzymania którego sami ponieśli - wszystko byłoby w porządku, ale tak nie jest! I za wynajem budynku z całym wyposażeniem i obsługą - lekarze nie płacą, więc dlaczego się tak szarogęszą? Kiedy urzędnik w godzinach pracy robi to za co mu płacą, a od petenta żąda dodatkowej opłaty za wykonywanie tej pracy - to to się nazywa żądaniem łapówki i jest karalne, a przyłapany na tym procederze - powinien być zwolniony i ponieść karę za nadużywanie stanowiska. Dlaczego lekarze nie podlegają takim samym rygorom? Czy urzędnik za udostępnienie petentowi krzesełka w biurze też powinien pobierać dodatkowa opłatę, np. 2 złote za krzesełko twarde i 3 - za krzesełko wyściełane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itias Re: Czy lekarze są właścicielami szpitali? IP: *.prosynchem.gliwice.pik-net.pl 05.07.04, 08:33 To wszystko prawda, co piszesz. Ale też jest brutalna rzeczywistość, której niestety, dbając o swoje zdrowie (i życie nierzadko), trzeba się podporządkować. Szczególnie jaskrawo jest to widoczne w przypadku niektórych specjalności jak ginekologia właśnie. Przykład? Proszę bardzo: koleżanka poroniła, bo była prowadzona w przychodni publicznej, za publiczne pieniądze, gdzie do ginekologa jest po 40 pacjentek dziennie, gdzie sprawy załatwia sie rutynowo, na odwal. Drugi raz takiego błędu nie popełniła, chodzi prywatnie, za pieniądze oczywiście, po porodzie będzie miała pokój jednoosobowy (oczywiście, że w szpitalu publicznym!) też za pieniądze. Alternatywy niestety nie ma! Dopóki takie sprawy będziemy załatwiać odgórnie, przez nowe ustawy i rozporządzenia, to nic to nie da. Tutaj potrzeba nowych lekarzy, którzy wiedzą co znaczy słowo etyka. Oczywiscie, ze jest wielu takich, którzy nie biorą, ale jeszcze więcej takich którzy biorą i póki co, ten stan będzie trwał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: Czy lekarze są właścicielami szpitali? IP: *.class147.petrotel.pl 05.07.04, 08:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nuntaro brutalna rzeczywistość IP: *.it / 62.233.189.* 05.07.04, 10:43 No i wlaśnie dlatego wprowadzenie odpłatności ma sens. Chodźby po to aby mieć podstawy do roszczeń wobec szpitali i lekarzy. Tyle, że niech szpital przekona o zasadności kalkulacji, bo 200 zł za pobieraniu tlenu z atmosfery sali i gotowość do udzielenia pierwszej pomocy w przypadku omdlenia członka to chyba spadło z sufitu - podobnie jak reszta. Oczywiście jakby klinik olożniczych było więcej to te z sufitowymi cenami powinny zbanktutować i cześć - no.. ale do tego potrzeba prawdziwej prywATYZACJI, ale my nie, my nie, my wolimy pod stolem dawać a potem narzekać jacy to lekarze-łapówkarze nas gnębią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja? Re: Czy lekarze są właścicielami szpitali? IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 05.07.04, 11:05 Poprawka - NFZ nie płaci za sprzęt, budynki, itp. Za to wszystko płacą lokalne samorządy (wszelkie inwestycje są na ich głowie)NFZ płaci wyłącznie za "usługę leczenia" a i to stawki są żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamj Re: Czy lekarze są właścicielami szpitali? IP: 212.214.131.* 05.07.04, 13:21 GINEKOLOG TO NIE SPECJALNOSC LECZ MENTALNOSC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaceq Re: Czy lekarze są właścicielami szpitali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 17:28 Ginekolog to specjalizacja, nie specjalność. Prostaku, jak nie wiesz o czym piszesz, to nie zabieraj głosu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Nie wolno IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 08:31 szpita, który pobierał dodatkowe opłaty stracił kontrakt poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/379921.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luj krakowski Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: w3cache.* / 81.219.246.* 05.07.04, 08:38 szef powinien zapłacić za ukończone studia za darmoche wraz z odsetkami wtedy może pobierac opłaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipan Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.vline.pl 05.07.04, 08:41 Złodziejstwo jest legalne. Nie mam nic żeby wprowadzić opłaty ale niech sobie za własne pieniądze wybudują szpital, a nie żyrują w publicznym szpitalu! Przecież nasi władcy tolerują i utożsamiają się z korupcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.bphpbk.pl 05.07.04, 08:49 LUDZIE - SOCJALIZM SIĘ SKOŃCZYŁ. JESTEM ZA WPROWADZENIEM STANDARDOWYCH OPŁAT - uważam, ze gorsze jest dawanie pod stołem. Ja dawałam... jak sporo innych kobiet. A wolałabym załatwić to oficjalnie. W Polsce brak jest dobrych klinik położniczych prywatnych - niestety. I opinia o fachowości lekarzy na Żelaznej w W-wie - wszędzie trafiają się wpadki lekarzy. I na Żelaznej są dobrzy lekarze tak samo jak i na innych oddziałach w kraju. Nie mozna mówić, ze gdzieś jest lepiej a gdzieś gorzej. Ja rodziłam w IMiDz w W-wie - podobno najlepszy w W-wie. Dla mnie tragedia. chociaż wiem, ze to indywidualne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozśmieszony Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 217.98.64.* 05.07.04, 09:13 "Udział członka...200zł" hahahahahahaha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shy Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 212.160.138.* 05.07.04, 09:23 I BARDZO DOBRZE, ZE SZPITALE WPROWADZAJA OPLATY. PRZYZWYCZAJENIE, ZE LECZENIE "SIE NALEZY" W NIEOGRANICZONYM ZAKRESIE TRZEBA ZMIENIC. NAWET W KIOSKU GAZETA "SIE NIE NALEZY" TYLKO TRZEBA ZA NIA ZAPLACIC. 6 LAT STUDIOW, KILKA LAT STAZY I SPECJALIZACJI - ZA CO? ILE ZE SKLADKI TRAFIA DO LEKARZY CZY W OGOLE DO SZPITALI??? 1%/10%??? LUDZIE RATUJACY ZDROWIE I ZYCIE ZARABIAJA GORZEJ NIZ KELNERZY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.sietom / 62.233.169.* 05.07.04, 09:54 Różnica między kioskiem a szpitalem jest zasadnicza. Kiosk to prywatny biznes, na który nikt nie kradnie mi pieniędzy z wypłaty. Jakbys opłacił prenumeratę gazety, a listonosz powiedziałby, że przyszła za pobraniem, to chyba też nie byłoby całkiem normalne, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: 217.98.64.* 05.07.04, 09:31 To jest tak jak z tym niby wychowaniem w trzeżwości:połowa pije koktajle na spirytusie "royal"(produkuje się tą truciznę nawet po wejściu do UNII)a zabrania reklamowania dobrych alkoholi.Jeżeli ktoś chce mieć ponadstandardową obsługę to niech idzie do prywatnej porodówki i cześć.Za ponad 5000zł wniosą taką pacjentkę na rękach.Znając polskie realia te "standardowe" szybko stałyby się pacjentkami drugiej kategorii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika A co tutaj wykracza ponad standard ??? IP: *.sietom / 62.233.169.* 05.07.04, 09:37 Czy ta która nie zapłaci za indywidualną opiekę położnej leży i krzyczy i nikt na nią nie zwraca uwagi?? Czyżby standardem u nas miały być porody takie jakie pokazują na Discovery odbywające się na korytarzach szpitalnych w krajach trzeciego świata...? Nie wspomnę już o znieczuleniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosomak Re: Moja kasa pod moją kontrolą, wtedy mogę płacić IP: 157.25.139.* 05.07.04, 09:51 Co posłowie (debile w sprawach technicznych) mają stworzyć technikę standardu czy klasyfikacji? Wyrzucić do kosza Ustawy o NFZ. Koniec ściągania haraczów od osób pracujących oraz pełna odpłatność z wyszczególnieniem chorób kosztownych do których państwo ma dopłacać. Moja kasa pod moją kontrolą, na moim koncie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wac Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.coi.waw.pl 05.07.04, 10:22 Re ” W tzw. koszyku negatywnym (czyli spisie wszystkiego, co od nowego roku nie będzie finansowane przez Fundusz) proponowanym w nowej ustawie zdrowotnej nie znalazła się żadna usługa związana z porodem.” Koszyk negatywny nie został jeszcze ustalony, więc nie wiadomo co będzie a co nie będzie finansowane przez NIZ. I na jakich warunkach. „Panu doktorowi proponuje aby założył jakąś fundacje/stowazszenie i wtedy niech nie bierze pieniędzy tylko wpłata na konto organizacji.” Tzn że ma pracować za darmo? „Natomiast 2000 lub wiecej za opieke wybranego przez pacjentke lekarza to zdecydowanie nieco przyduzo - czyli co wiecej niz jedna pensja lekarza za jednodobowy dyzur???” dyżur artykule napisano że personel dostaje z tego 10% czyli 200 pln za 12 godz. dyżur to tak dużo (ok. 15 pln brutto za godz.)???mówimy tu o lekarzu, którego rodząca wybiera do asystowania czyli poświęca on swój wolny czas „Banda złodieji i nierobów wymyśla jak zarobić większe pieniądze ,i upodlić zwykłych ludzi” Czy więc tak należy określić wiele grup zawodowych, które podnoszą stawki za swoje usługi?? „to oddajcie mi moje pieniądze pobrane z mojej pensji i ja sam zapłacętemu szpitalowi który ja wybiorę i za co będę chciał. Lekarze uważają że pensja im się należy "jak psu zupa". Zostawmy tylko płatne usługi-ale oddajmy ludziom ich pieniądze.” A jaką Autor postu ma propozycję dla kogoś zarabiającego przeciętnie, kto będzie wymagał długiego leczenia np. dializ , co ma ten człowiek zrobić gdy skończą mu się odkładane pieniądze, umrzeć??. Pensja się należy za wykonaną pracę. „Czy lekarze zastanowili się ile zarabia przecieciętny Polak? Jak można brać 2000 zł od asysty przy porodzie.To jest niedopuszczalne.Jeżeli by tak liczyć to zarobki by musiały się kształtować 2000 zł na godzinę tj ponad 40000 dziennie razy 30 1200000 miesięcznie.Lekarze pomyślcie do czego chcecie doprowadzić. Wniosek ustalić cennik za asystę lekarza przy porodzie maksimum 100 zł i ani grosza więcej.Niech lekarze nauczą się pracować a nie zgarniać kasę.” 40000 podzielić przez 2000? Przecenia Pan możliwości człowieka oczekując, że będzie pracował nonstop 20 godzin. 2000 to nie tylko koszt pracy (jak podano wyżej wynosi on jedynie 10%) ale sprzętu itp.poza tym wycena kontraktów nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów, mało się mówi o tym , że jak szpital przyjmie więcej chorych niż przewiduje kontrakt to nie otrzyma za nich pieniędzy (jedynie ok 30% stawki). Dlaczego 100 pln? (skąd ta kalkulacja?) a jak poród będzie trwał kilkanaście godzin to wtedy zarobi 3-4 pln netto. Czy uważa Pan , że jest to uczciwa stawka?, jeśli tak to zbliżonej a nie wielokrotnie wyższej lekarze powinni oczekiwać np. w warsztacie samochodowym, u hydraulika, fryzjera itp. „Pracują w wyposażonych za pieniądze pobierane od NFZ budynkach, salach porodowych, salach operacyjnych, używając sprzętu, narzędzi, środków, leków, energii elektrycznej, ogrzewania, wody - za które płaci NIZ.” Tylko te stawki nie odpowiadają realiom, np. wycena niektórych zabiegów nie pokrywa ceny sprzętu jednorazowego użytego do zabiegu „Proszę bardzo: koleżanka poroniła, bo była prowadzona w przychodni publicznej, za publiczne pieniądze, gdzie do ginekologa jest po 40 pacjentek dziennie, gdzie sprawy załatwia sie rutynowo, na odwal. Drugi raz takiego błędu nie popełniła…po porodzie będzie miała pokój jednoosobowy …Tutaj potrzeba nowych lekarzy, którzy wiedzą co znaczy słowo etyka” A co ma etyka do pokoju jednoosobowego ?, co ma zrobić lekarz w przychodni jeśli przychodzi tyle chorych, przyjąć 10-15? „szef powinien zapłacić za ukończone studia za darmoche wraz z odsetkami wtedy może pobierac opłaty” a ci którzy nie pracują w wyuczonym zawodzie? I nie za darmochę bo książki też kosztują, specjalizacja (kursy, szkolenia są płatne) również, wymaga się od lekarzy ciągłego doskonalenia wiedzy ciekawe czy ktoś przy okazji zastanawia się za co? – nowoczesne podręczniki zachodnie to koszt np. ok. 1000 pln i dla ułatwienia dodam że NIZ. A co do stawek za usługi to może wprowadzimy stawki „państwowe „ na wszystkie usługi w kraju i wtedy będzie OK., Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SimplyArt Re: Jak zapłacić lekarzowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 12:02 Popieram w pełni pomysł wprowadzenia opłat dodatkowych,na które dostanę fakturę i będę mógł żądać za to określonej jakości usług. Obawiam się tylko ,że najwięcej protestów ten pomysł wywoła w środowisku medycznym ,no bo tak naprawdę w czyje interesy ten pomysł uderza? Moja żona rodziła w szpitalu "państwowym". W okresie ciąży bywała na wizytach kontrolnych,robiono jej badania USG itp. -wszystko na sprzęcie i z użyciem materiałów "państwowych" w godzinach pracy ,za co z mojej prywatnej kieszeni musiałem płacić do innej prywatnej kieszeni.W efekcie wyjątkowej niefachowości lekarki (słono sobie za tą niefachowość liczącej)o mało nie straciliśmy dziecka (przy tym wielkie podziękowania dla położnej-pracującej w dodatku za samą pensję,dzięki ,której wszystko skończyło się dobrze). Kończąc temat jedna hipotetyczna refleksja: Co państwo zrobilibyście z pracownikiem waszej stacji benzynowej ,który lejąc benzynę zaufanym klientom kasuje ich do swojej kieszeni na 50% wartości paliwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochlik Re: Chcąc być lekarzem? IP: 157.25.139.* 05.07.04, 12:13 Obecnie chcąc być lekarzem trzeba chodzić na trzy godziny ekonomii, 2 finansów i jedną nieobowiązkową z nauki o człowieku oraz jego chorobach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Płaciłem podatki, składki ZUS i zdrowotne IP: *.magma / *.magma-net.pl 05.07.04, 12:16 przez 45 lat. Nigdy nie byłem w szpitalu, a grypy, przeziebienia i inne drobne dolegliwości leczono mi ambulatoryjnie kilkanaście razy w tym czasie. Teraz kiedy mam skromną emeryturę, nadal potrącane są mi składki zdrowotne. Gdyby podliczyć wszystke zabrane mi na ten cel pieniadze - ich suma netto, przeliczona na dzisiejsze pieniądze, sięgnęłaby kilkuset tysięcy zł. Teraz kiedy żyję z dość skromnej emerytury, gdybym poważnie zachorował, nie byłoby mnie stać na większe opłaty za różne standardowe i niestandardowe procedury ani droższe leki. Dla mnie to oznacza, że państwo i społeczeństwo mnie okradło i nadal to kontynuuje - po prostu! A na dodatek widzę, że wszelkie manipulacje z ustawą zdrowotną mają na celu pełną legalizację tego procederu. Stanowczo protestuje przeciwko temu, choć zdaję sobie sprawę z bezskuteczności takich protestów i całkowitej swojej bezsilości w tej sprawie. Piszę te słowa dla wyrażenia swego żalu i właściwie bez nadziei, że wzbudzi to przynajmniej refleksję moralną u zwolenników komercjalizacji służby zdrowia i większości obecnych na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g@mdan Re: ZZZ - płaciłeś, a nawet nie wiesz... IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.07.04, 23:17 ...że to Ty uratowałeś mi życie. Przez 45 lat ciężko chorowałem. Tułałem się po szpitalach. Przeszedłem kilka poważnych operacji. W tym czasie rzadko pracowałem. Mało zarabiałem, więc moje wpłaty na fundusz zdrowotny były skromne. Na pewno nie pokryły kosztów mojego leczenia. Byłem chorowity lub nie dbałem o swoje zdrowie. Teraz żyję ze skromnej renty chorobowej. Ciebie nie okradało państwo. To raczej ja kradłem. To z Twojego konta szła kasa na moje leczenie. To właśnie Tobie zawdzięczam to wszystko. To Ty uratowałeś mi życie. Nie bądź taki zgorzkniały. Przecież uratowałeś życie mnie, a może jeszcze wielu innym. Na pewno warto było. Twoje pieniądze nie poszły na marne. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Właśnie w tym celu płaciłem, aby IP: *.magma / *.magma-net.pl 07.07.04, 13:43 innym ratować życie i zdrowie, sam w tym czasie nie chorując. I cieszyłem się wiedząc o tym. Teraz powinienem móc oczekiwać tego samego od Twoich dzieci, krewnych lub znajomych. Okazuje się jednak teraz, że to raczej niemożliwe, bo mam do czynienia z nieludzkim społeczeństwem i państwem, które jak mi się wydaje nie zamierza nadal stosować w praktyce społecznej uznanych wszędzie w cywilizowanych krajach zasad solidaryzmu społecznego oraz zwykłej moralności i przyzwoitosci. Pokazują to jawnie manipulacje wokół kolejnych wersji ustawy zdrowotnej i zabiegi Hausnera w dziedzinie kuracji finansów publicznych kosztem takich jak ja. Też powinieneś się tym martwić, bo masz niższą ode mnie rentę lub emeryturę. Powinieneś się jednak zastanowić nad moralnymi i prawnymi aspektami Twojego tryumfalizmu w zwiazku z tym, że udało Ci się wykorzystać dotychczasową sytuację prawną i uzyskać osobiste korzyści z systemu, w którym byłeś pasożytem. Odpowiedz Link Zgłoś