Dodaj do ulubionych

Sojusz po Millerze. Rozmowa z Krzysztofem Marte...

IP: *.vc.shawcable.net 07.07.04, 19:01
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • inaww Baron - kanapociocia... 07.07.04, 19:05
      No proszę - jaki z tego barona Martensa apostoł... Porozdawał laurki,
      pooceniał i jest z siebie bardzo zadowolony. Jak tak dobrze wie co należy i
      jak zrobić - to czemu nie stanie na czele SLD? Taka "kanapociocia" (jak mówił
      Boy), co to "siedzi na kanapie i ma za złe". Autorytet z bożej łaski!
      Strasznie mi działają na nerwy tacy besserwiserzy...
    • Gość: niekumaty Re: Sojusz po Millerze. Rozmowa z Krzysztofem Mar IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 08.07.04, 01:12
      ale ja nie nadarzam za tymi zmianami :D wiec czy Miller juz odszedl na
      emeryture czy nie? Ogolnie to zycze mu wszystkiego jak najgorszego...
    • Gość: TO JUZ KONIEC DUPKI CHOP DO DUPKI IP: *.sympatico.ca 08.07.04, 01:38
      Zalosne bylo to afrykanskie posiedzenie. Geba ze sztuczna szczeka gadala z geba
      z krzywymi zebami. Tam gdzie spojrzec to syn milicjanta i dziecie splodzone
      przez ex-sowieckiego oficera armii okupacyjnej. Co ich laczy, cizka tepota
      umyslowa i brak wizji przyszlosci. Wychowani na obcych wzorcach czuja sie jakby
      pozdychali. Trzeba im wladzy i posluszenstwa kraju nadwislanskiego. A tu nie ma
      takiego kraju. Niezbyt wiadomo co z nimi zrobic, jesc musza.
      • Gość: albo,albo Re: DUPKI CHOP DO DUPKI IP: 66.53.86.* 08.07.04, 09:02
        Gość portalu: TO JUZ KONIEC napisał(a):

        > Zalosne bylo to afrykanskie posiedzenie. Geba ze sztuczna szczeka gadala z
        geba
        >
        > z krzywymi zebami. Tam gdzie spojrzec to syn milicjanta i dziecie splodzone
        > przez ex-sowieckiego oficera armii okupacyjnej. Co ich laczy, cizka tepota
        > umyslowa i brak wizji przyszlosci. Wychowani na obcych wzorcach czuja sie
        jakby
        >
        > pozdychali. Trzeba im wladzy i posluszenstwa kraju nadwislanskiego. A tu nie
        ma
        >
        > takiego kraju. Niezbyt wiadomo co z nimi zrobic, jesc musza.



        Wyslac na biale niedzwiedzie!
        • Gość: zwykly "baron"? IP: *.dialup.online.no 08.07.04, 11:16
          ...do wiadomosci niezorientowanych, co to za tytul "baron"?...
          Baron to byl tytul dla dziecka splodzonego poza lozem malzenskim, przez krola a
          taka, czy inna!, czy jak to wtedy sie mowilo, bastard,a po polsku bekart!
          Te "barony" w Polsce, zeby to chociaz po jakim krolu byly... bastart, bekart
          ale po glowie koronowanej!....a to sa bekarty, nawet nie po zwyklych ludziach
          tylko po rozpustnym W.L.Lenienie, co padoch z powodu rozpadu ciala stoczonego
          przez syfilis!.
          • Gość: albo,albo Re: "baron"? IP: 66.53.95.* 09.07.04, 16:24



            Gość portalu: zwykly napisał(a):

            > ...do wiadomosci niezorientowanych, co to za tytul "baron"?...
            > Baron to byl tytul dla dziecka splodzonego poza lozem malzenskim, przez krola
            a
            >
            > taka, czy inna!, czy jak to wtedy sie mowilo, bastard,a po polsku bekart!
            > Te "barony" w Polsce, zeby to chociaz po jakim krolu byly... bastart, bekart
            > ale po glowie koronowanej!....a to sa bekarty, nawet nie po zwyklych ludziach
            > tylko po rozpustnym W.L.Lenienie, co padoch z powodu rozpadu ciala stoczonego
            > przez syfilis!.



            A mnie uczono,ze Lenin byl asceta...
    • Gość: OKO Błąd i nadużycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 14:36
      Czy przypadkiem nie przesadzajcie w Gazecie z liberalizmem leksykalnym? O ile
      w
      jakimś określonym kontekście można nazwać kogoś baronem, wyrażając w ten
      sposób
      swój stosunek do jego zachowań, pozycji czy sposobu bycia, to użycie tego
      określenia w tytule i to nawet bez cudzysłowu jest błędem językowym i
      nadużyciem dziennikarskim.
      Nie pierwszym zreszą w Gazecie i nie ostatnim ...
      • Gość: camillo Re: Błąd i nadużycie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.04, 16:52
        Mnie też to bawi - dla dziennikarzy GW słowo "baron" stało się już kompletnie
        neutralnym określeniem przywódcy regionalnego SLD, terminem równie oficjalnym
        jak na przykład "wojewoda".
        • Gość: 00 Re: Błąd i nadużycie IP: 67.150.66.* 12.07.04, 06:28
          Gość portalu: camillo napisał(a):

          > Mnie też to bawi - dla dziennikarzy GW słowo "baron" stało się już kompletnie
          > neutralnym określeniem przywódcy regionalnego SLD, terminem równie oficjalnym
          > jak na przykład "wojewoda".

          Taki z niego baron jak ze mnie wojewoda...
        • Gość: OKO Re: Błąd i nadużycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 11:18
          Wyborcza nie od dziś, zamiast opisywać - stara się kreować rzeczywistość, bo
          jej "nie jest wszystko jedno". W ten sposób, wyrósłszy na negacji Trybuny Ludu,
          Wyborcza stała się modelowym przykładem zaangażowanej gazety partyjnej. Co
          skądinąd jest zresztą normalne; przeciwnika eliminuje się najczęściej po to,
          aby zająć jego miejsce.
          • Gość: 00 Re: Błąd i nadużycie IP: 67.150.67.* 13.07.04, 06:11
            Gość portalu: OKO napisał(a):

            > Wyborcza nie od dziś, zamiast opisywać - stara się kreować rzeczywistość, bo
            > jej "nie jest wszystko jedno". W ten sposób, wyrósłszy na negacji Trybuny
            Ludu,
            >
            > Wyborcza stała się modelowym przykładem zaangażowanej gazety partyjnej. Co
            > skądinąd jest zresztą normalne; przeciwnika eliminuje się najczęściej po to,
            > aby zająć jego miejsce.


            Oby tylko nie skonczyla jak ona...
    • Gość: albo,albo & & #35 8226; Sojusz po Millerze. Rozmowa z Krzysztofem Marte IP: 66.53.91.* 10.07.04, 04:38
      Ciekawe w czym ten Morgan przeskrobal?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka