camille_pissarro
02.12.12, 10:59
z zamiarem jej nabycia drogą kupna . Druga strona w większości jakieś nieznane nazwiska ( o.k. nie znam nie będę oceniał ), no dobra przejdźmy do dodatku "Plus Minus" , pierwsza strona nic ciekawego, kolejne też autorzy nieznani, nagle rzuca się w oczy znane nazwisko, artykuł na dwie szpalty autorstwa Ireneusza Krzemińskiego , naczelnego hunwejbina i zapatysty platfusiej formacji. Myślę sobie no Hajdarowicz, przegiąłeś i to zdrowo, tak nachalnie przestawić wajchę ( pan premier z Sopotu oczywiście jest kontent nie lada :)) po czystkach personalnych , bez żadnej subtelności, wyczucia i taktu tylko tak po chamsku zaprzęgać do boju tego "bezstronnego" obserwatora polskiej sceny politycznej. Domyślam , się , że następnym będzie kolega po fachu Radosław Markowski , w swej zjadliwości jeszcze gorszy od tego pierwszego. Zdegustowany odłożyłem dziennik na półkę , obiecując sobie, ze od tej pory będę omijał ja szerokim łukiem.
Panie G.Hajdarowicz jak tak dalej pójdzie to będzie gorzej niż z "Przekrojem" i nawet zyski z kokosowej plantacji z Ameryki Łacińskiej panu nie wystarczą by spłacać zaciągnięte kredyty. Nie sądzę by Leszek Ci je umorzył nawet jeśli popierałby ( a to niewykluczone ) tę woltę :)))))