Gość: leo
IP: 212.160.238.*
19.03.02, 15:38
Jak napisał Dziennik Polski :
Dziś wiele osób czyni wrzawę z tego powodu, że czołowy intelektualista SLD,
prof. Tadeusz Iwiński pchał ręce pod żakiet jednej z tłumaczek polskiej ekipy w
Barcelonie. Prawie nikt nie zauważył jednak, że ten sam inscenizator obwieścił,
iż to nie wybór Karola Wojtyły na papieża był decydującym czynnikiem o polskich
przemianach, ale postawa reformatorskiej części PZPR. Jak widać sprawność rąk
przewyższa często sprawność przemyśleń.
========================================
Nic dodać ani ująć . . . .
TOMASZ DOMALEWSKI