wielki_czarownik
10.07.04, 22:19
W związku z nasilającym się bandytyzmem proponuję rozpocząć dyskusję o dostępności broni w Polsce.
Na początek linki.
www.mmajstruk.netla.pl/mity.html
www.mmajstruk.netla.pl/linka.html
biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-503.htm
biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-507.htm
">Równocześnie amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI) od 1993 r. dokumentuje
w swoich raportach odwrotną zależność: ograniczenia przestępczości wraz z
liberalizacją przepisów regulujących dostępność broni. W stanach, w których
istnieje możliwość noszenia broni dla ochrony osobistej, wskaźnik przestępstw z
użyciem przemocy spadł o 22%. Równocześnie wskaźnik przestępstw z użyciem broni
palnej zmniejszył się o 29%, wskaźnik zabójstw o 31%, zaś ilość zabójstw z
użyciem broni krótkiej zmniejszyła się o 41%."
Liczby nie kłamią. Więcej broni w rękach obywateli = mniejsza przestępczość. Moim zdaniem należy zmienić obecne przepisy i broń powinien bez żadnych uzasadnień dostawać każdy, kto:
1. Jest zdrowy psychicznie
2. Ukończył 21 lat
3. Nie był karany
4. Nie jest uzależniony od narkotyków, trunków, etc.
5. Zdał egzamin
Wydarzenia z Magdalenki, Paroli, Czechowic-Dziedzic czy Warszawskiego Kredyt-Banku pokazują, że dla bandytów zdobycie broni nie jest problemem. Dlaczego więc my mamy być bezbronni?
Kto jest za, a kto przeciw i dlaczego.