kiemlicz88
20.01.13, 12:14
To człowiek, który zawsze płynie z prądem. Paskudny osobnik.
Nałęcz stwierdził, że matka braci Kaczyńskich nie była obecna w bieżącej polityce. - Ale jeśli mielibyśmy mówić o konsekwencji jej śmierci, to ewentualnie w zachowaniach Jarosława Kaczyńskiego. Niewykluczone, że ta śmierć jeszcze bardziej go osamotni i że będzie on jeszcze bardziej pełnym bólu odyńcem szarżującym jeszcze mocniej na różne barykady - mówił prezydencki minister. - Jarosław Kaczyński przypomina trochę takiego mściciela z XIX-wiecznych powieści o Indianach - tak sobie tłumaczę jego skrajne sądy ws. Smoleńska. To osamotnienie w wyniku braku najbliższej mu osoby może jeszcze jego radykalizm wzmocnić.
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13262152,Nalecz_przeprasza_za_slowa_o__pelnym_bolu_odyncu_.html#ixzz2IVsn7bZU