Dodaj do ulubionych

Tusk wygrywa i buduje nową prawicę

25.01.13, 19:51
Po dzisiejszym dniu zmieniłem nieco moje negatywne zdanie o Tusku. Chyba że się bardzo mylę. Jeśli jednak jest tak, jak wskazują fakty, a jednocześnie jeśli Tusk nie jest skończonym idiotą doprowadzającym do końca przegraną już na początku bitwę, to jest to zdolny i przede wszystkim dalekowzroczny polityk.

Za jednym razem doprowadził do odrzucenia ustawy, której sam nie chciał, spacyfikował postempacką grupę wewnątrz PO, a jednocześnie od jakiegoś czasu silnie promuje Gowina i dzisiaj osiągnął rewelacyjny wynik: o głosowaniu "grupy Gowina" jest wszędzie w mediach na czołówce. Pocieszne usiłowania oświadczeń i konferencji prasowych opozycji z "kryzysem wewnątrz rządu i koalicji" są zdecydowanie na dalszym planie. Co zresztą widać na FK.

Ma to źródło w jednej podstawowej sprawie: polska polityka w stanie takim, jak dzisiaj, jest nie do utrzymania. Nie do utrzymania są również PO i PiS w obecnych formach po odejściu Jarosława Kaczyńskiego, co nastąpi w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat. PO musi się rozpaść, a PiS się zmarginalizuje wobec niewystępowania żadnego naturalnego następcy Jarosława o porównywalnej do niego charyzmie.

Nie da się również opierać sporu politycznego na stosunku do bredni smoleńskiej.

A ponieważ PiS jest ideowo partią bezideową, a raczej po-prlowską, czyli mieszaniną gierkowskich konceptów gospodarczych, moczarowskich konceptów narodowych i rydzykowego katolicyzmu chłopskiego, a racją istnienia bezideowego PO od roku 2005 jest istnienie PiSu jako partii władzy za wszelką cenę w wydaniu Jarosława, to ten układ po odejściu Jarosława wywróci się w całości.

Albo ktoś dzisiaj zacznie kreować odpowiedzialne i trwałe podmioty polityczne oparte na jakiejś idei, zagospodarowując jednocześnie to, co najlepsze, a co wypadło z rynku politycznego, myśląc o sytuacji za te trzy lata, albo czeka nas powtórka z odbudowywania polskiej polityki z lat 1990. z całym ówczesnym chaosem, na bazie którego wypłynęły wówczas ponownie komuchy oraz wytworzyła się Samoobrona.

Zatem jeśli Tusk przygotowuje Gowina na lidera nowej prawicy, która przyciągnie najlepsze osoby obecnie spoza głównego nurtu - w tym tak wartościowych ludzi jak Poncyliusz, Kowal czy też Cymański - to jestem pełen podziwu. Wtedy na placu boju pozostanie silna prawdziwie prawicowa partia, a jakaś lewica się wykrystalizuje z wymierającego pokoleniowo pzpru i prawdziwie postempackiej partii Palikota. Czyli zgodnie z ideowym podziałem społeczeństwa a nie z dzisiejszym sztucznym podziałem na smoleńszczyków i resztę.

Jeśli mam rację, to Tusk jest niezłym kozakiem. Jeśli nie mam, to musiałby być skończonym idiotą, żeby doprowadzić do wprowadzenia projektów światopoglądowych do debaty publicznej - gdyż z prostej arytmetyki sejmowej wynikało, że PSL będzie przeciw i sprawę PO i tak i tak przegra. A o aż taki debilizm Tuska nie podejrzewam. Moim zdaniem było to kontrolowane wysadzenie niewybuchu.
Obserwuj wątek
    • zoil44elwer Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 25.01.13, 20:03
      Niewybuchy są groźne bo zawsze znajdzie się amator do majstrowania przy nich.
    • androles Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 25.01.13, 22:52
      Ciekawie piszesz. To jest bardzo prawdopodobne, że Tusk hoduje przyszłego lidera normalnej, czyli konstruktywnej prawicy, z którą się będzie można porozumieć w sprawach państwa.
      • piq myślę, że Tusk odejdzie z końcem kadencji,... 25.01.13, 23:54
        ...być może na jakiś stołek międzynarodowy, i chce po sobie zostawić jaki taki porządek, zwłaszcza że pamięta, co się działo w Polsce w latach 1990., bo sam brał w tym udział i nie chce dopuścić do powtórki.
    • sclavus Dlaczego 25.01.13, 23:37
      uważasz, że polityk, to zabawa w ciuciubabkę??
      Jak dla mnie, to twoje przemyślenia są nieco (a nawet trochę bardziej) paranoiczne....
      W czasie, kiedy świat się laicyzuje, kiedy nauka sięga coraz głębiej w prapoczątki wszechświata i jednocześnie w genom człowieka (nie pomijając innych spraw, dotyczących ludzkości), stawianie na katolickiego fundamentalistę, to jednak paranoiczny wybór....
      Jedyne, czym sie Gowin różni od Terlikowskiego, to fakt, że mniej mówi...
      PeeS - Tak sobie myślę, że jedyną kwalifikacją Gowina na polityka, jest styropian...
      • piq świat się laicyzuje??? powołujesz się na "naukę" 25.01.13, 23:50
        ...a wygłaszasz sądy będące projekcją twoich chęci. Samo zatem jesteś zaprzeczeniem naukowości, a przykładem na irracjonalność.

        Świat się albowiem nie laicyzuje, świat się fundamentalizuje. Ty jesteś świetnym przykładem na fundamentalizację laicyzmu, talibowie na fundamentalizację islamu, Terlikowski na fundamentalizację katolicyzmu. Jeśli nie widzisz, czym różni się Gowin od Terlikowskiego, to jesteś po prostu talibem laicyzmu, wybierającym proste podziały "swój-obcy" na wzór typowo fundamentalistyczny.
        • sclavus Re: świat się laicyzuje??? powołujesz się na "nau 26.01.13, 00:04
          Świat się albowiem nie laicyzuje, świat się fundamentalizuje
          Mamy zatem zupełnie inny ogląd świata... - ja globalny, ty partykularny...
          • piq to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 00:54
            ...tylko faktów. Twoje "globalne" spojrzenie nie wychodzi za opłotki twoich własnych przekonań. A przekonanie nie jest argumentem, gdyż ma zerową wartość merytoryczną. Równie dobrze możesz twierdzić, że Titanika zatopił kapitan Nemo.
            • sclavus Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 09:53
              ... tak, jak ty twierdzisz, że Gowin stanie się bogiem/królem/dyktatorem(?) Nowej Prawicy...
              Wygląda na to, ze jesteś konserwatystą i to są twoje projekcje... a co znaczy bycie konserwatystą (polskim), mieliśmy okazję obejrzeć w sejmie z okazji "debaty" o związkach partnerskich (przymusiłeś mnie nieco do wzięcia słowa debata w cudzysłów)
              PeeS - mam wiele podstaw, żeby twierdzić, że mój ogląd świata jest globalny... wychodzący baaaardzo daleko poza opłotki...
              • humbak Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:02
                a co znaczy b
                > ycie konserwatystą (polskim), mieliśmy okazję obejrzeć w sejmie z okazji "debat
                > y" o związkach partnerskich


                Weź się Sclavus nie wygłupiaj twierdzeniem że parlamentarzyści reprezentują miarodajnie grupy społeczne które ich wybierają.
                • sclavus Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:05
                  ... tego przecież nie powiedziałem/napisałem... ;)
                  Więcej - nie odważyłbym się nawet!
                  PeeS - ... i nigdy tak nie będzie, dopóki będzie się głosowało na listy partyjne
                  • humbak Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:07
                    Skoro uważasz że debata sejmowa pokazuje kim jest polski konserwatysta...
                    • sclavus Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:14
                      Oj! Nieuważnie przeczytałeś tego posta, albo nie cały....
                      Powtórzę: słowo debata ująłem w cudzysłów... na temat związków partnerskich, wypowiadali się głównie konserwatyści wszystkich stron (tu: może powinienem ująć słowo konserwatyści w cudzysłów również?) bo też ci wszyscy "konserwatyści", takimi się deklarują (nie wyjaśniając dokładnie co mają na myśli oprócz przywiązania (i dosłownie, i figuratywnie) do kościoła...)
                      • humbak Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:15
                        Cóż... to dobrze żeśmy się nie zrozumieli. Trochę by mnie zaniepokoiło gdyby to zrozumienie które mnie opadło było prawdziwym.
                      • losiu4 Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:40
                        > Powtórzę: słowo debata ująłem w cudzysłów... na temat związków partnerskich, wy
                        > powiadali się głównie konserwatyści wszystkich stro

                        doprawdy? Biedroniowatopodobne to konserwatyści? Od kiedy?

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • sclavus Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 10:56
                          Biedactwo umysłowe! Czytasz, składasz jakoś te literki i goowno rozumiesz: na temat związków partnerskich, wypowiadali się głównie konserwatyści wszystkich stron
                          • losiu4 Re: to nie jest kwestia "oglądu",... 26.01.13, 21:20
                            o tym "głównie" właśnie pisałem. Bo oglądałem polsat news a tam głównie zwolennicy rowerowania sie wypowiadali. W tonie katastroficznym oczywista :) Podczas debaty w sejmie dało sie też nieuctwo biedronia zauwazyć... wyjątkowo błyszczał tym przymiotem na tle innych posłów. Jak zawsze zresztą :)

                            pozdrawiam

                            Losiu
        • volupte Re: świat się laicyzuje??? powołujesz się na "nau 26.01.13, 00:32
          Wzrostem:-)
      • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 00:02
        > W czasie, kiedy świat się laicyzuje

        jak już to świat lewaczeje. To taki fundamentalizm, ino imho groźniejszy od religijnego fundamentalizmu. Natomiast dlaczego np. katolicyzm stawiasz w opozycji do nauki - nie wiem. Jedno drugiemu nie przeczy, nie przeszkadza ani nic. Ba, nie wiem czy wiesz, ale twórcą teorii Big-Bangu był ksiądz :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • sclavus Re: Dlaczego 26.01.13, 00:11
          Zacznij się, qrva, leczyć... albo poducz się nieco!
          • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 00:14
            sclavus napisał:

            > Zacznij się, qrva, leczyć... albo poducz się nieco!

            a w czym mam sie podszkolić?

            Pozdrawiam

            losiu
            • sclavus Re: Dlaczego 26.01.13, 00:23
              Skoro nie wiesz - umieraj w nieświadomości własnej...
              Ja ci przewodnikiem nie będę.
              • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 00:33
                nie no... powiedziałeś żebym sie poduczył, czyli rozumiem że wykazałem sie w jakiejś dziedzinie wiedzy totalnym nieuctwem, a nie chcesz powiedzieć w jakiej to dziedzinie? Albo przynajmniej co masz do zarzucenia? Czy po prostu tak se po palikociemu, czyli bez sensu, pitolisz?

                Pozdrawiam

                Losiu
                • sclavus Re: Dlaczego 26.01.13, 09:55
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,142062949,142069890,Re_Dlaczego.html
                  ... i tym gorzej dla ciebie...
                  • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 21:22
                    Sclavusiku. Mam wierszyk dla Ciebie:

                    fiku miku fiku miku
                    co tam słychać Sclavusiku?

                    Ładny, no nie?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
            • x2468 Re: Dlaczego 26.01.13, 08:09
              Nie uczyć lecz leczyć lub idź na grzyby.
              • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 10:38
                x2468 napisał:

                > Nie uczyć lecz leczyć lub idź na grzyby.

                w zimie?!?!?! Zawsze podejrzewałem ze z wami lewusikami jest coś nie w porzadku jeśli chodzi o zatrybianie :)

                Pozdrawiam

                losiu
        • sabababa Re: Dlaczego 26.01.13, 00:52
          kapitaliz, durniu wolski, rzadzi. kk musi odejsc.
          • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 01:08
            sabababa napisała:

            > kapitaliz, durniu wolski, rzadzi. kk musi odejsc.

            jaki niby kapitalizm? W kapitalizmie firma źle działająca bankrutuje. A tu mamy miliardy wywalane na jakichś bankowych hochsztaplerów albo innych takich. A KK musi zostać :)

            Pozdrawiam

            losiu
            • sclavus Re: Dlaczego 26.01.13, 09:57
              ... u siebie!!!!
              Czyli w kruchcie!!!
              • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 10:22
                sclavus napisał:

                > ... u siebie!!!!
                > Czyli w kruchcie!!!

                wrecz przeciwnie. Wsród ludzi. W końcu tu chodzi o ich życie wieczne :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • sclavus Re: Dlaczego 26.01.13, 10:38
                  Ty już masz zapewnione... acz na 100%, to twoje przemyślenia będą żyły wiecznie!
                  Na zasadzie: Uwe, Uwe!! ... tam leży twój pies przejechany...
                  To nie jest mój pies! Mój pies nie był taki plaskaty...
        • porannakawa01 Re: Dlaczego 26.01.13, 04:59
          losiu4 napisał:

          > > W czasie, kiedy świat się laicyzuje
          >
          > jak już to świat lewaczeje. To taki fundamentalizm, ino imho groźniejszy
          > od religijnego fundamentalizmu. Natomiast dlaczego np. katolicyzm stawiasz w o
          > pozycji do nauki - nie wiem.

          Ale ciebie pogięło - katolicyzm nie jest nauką - katolicyzm jest odmianą wiary.
          Wiara przecież nie ma nic wspólnego z nauką!
          Tyle, że co poniektórzy przyznają sobie doktoraty z wiary lub jej interpretacji.
          I tak Jessie Jackson został doktorem z interpretacji biblii.
          Rydzyk - też z jakiegoś takiego śmisznego powodu. Gdyż nie było to nic odkrywczego lecz interpretacje lub opisywanie znane od 2 tysięcy lat.
          • losiu4 Re: Dlaczego 26.01.13, 10:29
            porannakawa01 napisała:

            > Ale ciebie pogięło - katolicyzm nie jest nauką - katolicyzm jest odmianą wiary.
            > Wiara przecież nie ma nic wspólnego z nauką!
            > Tyle, że co poniektórzy przyznają sobie doktoraty z wiary lub jej interpretacji

            chyba nie wypiłaś porannej kawy i nie doczytałaś całej wypowiedzi o religii i nauce . Pisałem ze religia nie przeszkadza nauce (moze nie dopisałem ze chodzi o ścisłe nauki, za co przepraszam) ani nauka religii. O ile oczywiście nie ma szowinizmów ideologicznych z jednej czy drugiej strony. Co do nauki: właściwie każdy usystematyzowany zasób wiedzy czy ludzkiej myśli nauką jest. Nawet gender, choć głupi i bez sensu, podpada pod te definicję. A jak już wspomniałem twórca teorii Big-Bangu, czyli nowoczesnej kosmologii był ksiadz. I wcale ale to wcale go nie ekskomunikowano ani na stosie nie spalono :)

            Pozdrawiam

            losiu
        • mietowe_loczki to najlepszy post na tym forum ever 26.01.13, 07:53
          > Natomiast dlaczego np. katolicyzm stawiasz w o
          > pozycji do nauki - nie wiem. Jedno drugiemu nie przeczy, nie przeszkadza ani ni
          > c.

          Myślałam, że nic mnie już tu nie zaskoczy, a jednak. Chociaż trzeba przyznać, że miałeś choćby w tym wątku bardzo groźnego konkurenta, który pisał o... "fundamentalizacji laicyzmu". Już nie będę tu przychodzić, gdyż niniejszym umarłam ze śmiechu.
          • losiu4 Re: to najlepszy post na tym forum ever 26.01.13, 10:35
            mietowe_loczki napisała:

            > Myślałam, że nic mnie już tu nie zaskoczy, a jednak. Chociaż trzeba przyznać, ż
            > e miałeś choćby w tym wątku bardzo groźnego konkurenta, który pisał o... "funda
            > mentalizacji laicyzmu". Już nie będę tu przychodzić, gdyż niniejszym umarłam ze
            > śmiechu.

            a mogłabyś napisać co Cie tak bardzo rozbawiło? Przecież to fakt. Np. obecnie w zachodnim świecie głównym zakazującym i nakazującym w imię swojej ideologii jest lewusiarnia. Nawet u nas szczekaczki sie otworzyły, gdy posłowie zagłosowali nie tak jak sie postępakom ubrdało. i już nawołuja co bardziej krewcy do delegalizacji partii czy innych dziwnych posunięć.
            Co do nauki natomiast to jeśli nie ma zacietrzewienia ideolo z jednej czy drugiej strony, to nauki (ścisłe) nie stoją w sprzeczności z religią katolicką. Jak juz to co najwyzej są to konflikty moralne: np. czy wolno zabijać ludzi i prowadzić badania który przyczyniają sie do ich uśmiercania czy też nie.

            Pozdrawiam

            Losiu
    • platfusy.do.paki Dżisas, brzuch mnie rozbolał :))) 26.01.13, 00:07
      Pierwsze, co musisz sobie uświadomić - popadający w nieustanne paranoje "myślicielu" - to to, że Tusk nie jest nikim samodzielnym. I on o niczym nie decyduje. To słup, takim sam słup jak Kulczyk w biznesie.

      Jeśli zajdzie potrzeba jego zmiany, to będzie miał tyle do powiedzenia co Żyd za okupacji. I to nie on kreuje rzeczywistość ponieważ jest na to zwyczajnie za słaby. To leszcz. Nie na darmo kiedy Stasi typowała agenturę na Pomorzu został uznany za kompletną intelektualną miernotę i osobę niestabilną emocjonalnie (płaczek).

      Tylko uporczywemu treningowi i wielkiej ambicji (związanej z jego prowincjonalnym pochodzeniem i zaznanymi w młodości poniżeniami) zawdzięcza to, że nauczył się słodkiego pierdzenia, na które może się nabrać słabo wyrobiony politycznie narybek.

      On już jest w tej chwili szykowany na kozła ofiarnego. I dawno już niczego nie rozgrywa.
      • volupte Re: Dżisas, brzuch mnie rozbolał :))) 26.01.13, 00:28
        No to kto za te sznurki pociąga?Pewnie wiesz .
        • losiu4 Re: Dżisas, brzuch mnie rozbolał :))) 26.01.13, 00:35
          ja tam nie wiem kto, ale to ze ryży jest wydmuszką to dało sie już nieraz zaobserwować. Nawet nie wolno mu se ministrów zwolnić gdy mu sie przestali podobać, tylko musi poczekać na czyjeś pozwolenie.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • piq co to jest, ciociu platfuso, ten "dżisas"? 26.01.13, 00:49
        A brzuch was, towarzyszko, rozbolał w zastępstwie, gdyż głowa was boleć nie może. Nie ma w niej albowiem co boleć.
    • piq dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 01:03
      ...wiadomo było od początku, że żaden projekt nie będzie przyjęty, bo to wynikało z prostej arytmetyki sejmowej i głosowanie "gowinowców" nie miało tu żadnego znaczenia. Przecież było wiadomo, że eurochłopi, choć w koalicji, też zagłosują przeciw.

      Powstaje zatem pytanie: dlaczego Tusk zdecydował się na wyjęcie ich z szuflady u Kopacz i wyruszenie na z góry przegraną bitwę? Jestem przekonany, że zrobił to celowo (chyba że jest straceńczym idiotą), pozostaje pytanie: po co? Musiał w tym widzieć jakieś korzyści. Ewidentnie wypromowany jest dzisiaj Gowin, a kwestia "związków partnerskich" spadła z porządku ustawodawczego na długie lata.
      • erte2 Re: dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 01:43
        piq
        Trochę odjechana ta Twoja teoria - chociaż pewnej logiki odmówić jej nie można. Rozwijając ją można by było założyć że całe to dzisiejsze spięcie między Tuskiem a Gowinem było swojego rodzaju grą mającą na celu przejęcie tej normalniejszej części PiS-u przez Gowina (po dość prawdopodobnie rychłym odejściu z polityki jarosława kaczyńskiego) i utworzenie z niej oraz tych co bardziej konserwatywnych Platformersów partii która wraz ze spójniejszą już wtedy ideowo Platformą miałaby szansę stworzyć silną centrowo-prawicową koalicję zdolna nawet do zmiany Konstytucji (np. w zakresie niezbędnym do przyjęcia euro). Uniezależniało by to Tuska od PSL-owskich fochów, odjechanych pomysłów palikotowych czy pozwoliłoby wreszcie na odesłanie Millera na jakże zasłużoną emeryturę.
        Może i coś w tym jest...
        • erte2 Re: dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 01:52
          Gwoli uzupełnienia - nie widzę specjalnych szans na jakąkolwiek lewicę zbudowaną na bazie SLD gdyż czas Millera już się definitywnie kończy, tzw. ichnia młodzież prezentuje poziom Jońskiego czy Głupawego Grzesia Od Jabłuszek; ci którzy oprócz cynizmu prezentowali jaki taki poziom czyli Siwiec i Kalisz coraz bardziej się oddalają a inni zostali dość skutecznie wygryzieni. A Palikot - cóz, za dużo gadżetów i heppeningu.
        • humbak Re: dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 09:31
          Kaczyński odchodzący z polityki.... co miałby potem robić?
          • sclavus Re: dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 10:20
            ... bawić się zkotem??
            ;)
            • humbak Re: dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 10:24
              Z grubsza. Dlatego wątpię by odszedł.
      • sclavus Re: dla ułatwienia mniej rozgarniętym:... 26.01.13, 10:17
        ... jak zagłosują gowinowcy - nie było wiadomo z góry...
        Z arytmetyką zaś - masz rację: SLD+RP>PSL... widać więc, że tylko gowinowcy mogli zrobić kuku... i zrobili... tylko w imię czego???
    • haen2010 Pokrętne to analizowanie. 26.01.13, 06:09
      Mam nieco inny ogląd na rynek i system polityczny Polski w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Głównym wyborem ideologicznym będzie konflikt: państwo świeckie czy kościelne? Palikot ten konflikt prawidłowo zdiagnozował, kontynuuje go i rozbudowuje. Strony konfliktu obecnie łatwo określić, grupa kościelna to POPIS, PSL, PJN i SPZiobry. Niekościelni to oczywiśćie RP i SLD z całym jego bagażem dwuznaczności.

      W platformie frakcja wolnomyślicielska została zduszona, są typową umiarkowaną partią chadecką, partią władzy, ale sporo takich ludzi jeszcze w niej zostało.

      Jeżeli chodzi o prognozy, to uważam, że kościelni w obliczu zagrożenia wolnomyślicielstwem się zjednoczą, powstanie coś na kształt wymarzonego przez Kościół POPISu.

      Niekościelni natomiast zaczęli już raczkować. Jeżeli Palikot pozbiera ich do kupy (kluczowe jest połączenie z grupą Kwaśniewskiego), to zaczną szybko chodzić po polskiej ziemi. W tej kadencji może zarysować się równowaga sił pomiędzy polskim zadupiem i tymi, co chcą się z niego wyrwać. Narazie głosują głównie nogami nie znajdując tu szans dla siebie.



      • humbak Re: Pokrętne to analizowanie. 26.01.13, 10:27
        > Mam nieco inny ogląd na rynek i system polityczny Polski w ciągu najbliższych d
        > ziesięciu lat. Głównym wyborem ideologicznym będzie konflikt: państwo świeckie
        > czy kościelne?

        To niepokojąca wizja i to abstrahując od mojego stosunku do tego tematu.
    • x2468 Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 26.01.13, 08:04
      Potrzebujesz pomocy dobrego psychiatry. Napisz gdzie mieszkasz,dostaniesz pomoc w postaci transportu i wizyty u lekarza psychiatry. Odwagi. Na leczenie nie jest za późno.
    • life.form Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 26.01.13, 09:40
      piq napisał:

      >
      > Za jednym razem doprowadził do odrzucenia ustawy, której sam nie chciał, spacyf
      > ikował postempacką grupę wewnątrz PO, a jednocześnie od jakiegoś czasu silnie p
      > romuje Gowina i dzisiaj osiągnął rewelacyjny wynik: o głosowaniu "grupy Gowina"
      > jest wszędzie w mediach na czołówce. Pocieszne usiłowania oświadczeń i konfere
      > ncji prasowych opozycji z "kryzysem wewnątrz rządu i koalicji" są zdecydowanie
      > na dalszym planie. Co zresztą widać na FK.

      Zgadzam się z twoją analizą. Gowin nie działał w ramach jakiegokolwiek "buntu talibów" tylko został do tego namaszczony przez Tuska, który jak zwykle posiał propagandę, żeby mieć czyste rączki.
    • stanczyk-5 ************ 26.01.13, 10:30
      Uprzejmnie donosze ze juz drugi rok z rzendu AGORA niepodwyzszyla
      mi honorarium za moje wpisy na tym forum,by matoly woedzialy jak
      maja myslec i dzialac
      Pisalem je podtym i wieloma innymi nickami,wybaczcie mi drodzy
      forumowicze ale za taki marny grosz niebede wam wiecej mozguf
      prostowal.
      Wiem napewno ze oprucz mnie takich na tym forum jest jeszcze
      czworo,przynajmniej.

      Pzdr.




      Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.
      Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni...
    • allspice Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 26.01.13, 10:31
      piq napisał:

      >Zatem jeśli Tusk przygotowuje Gowina na lidera nowej prawicy, która przyciągnie najlepsze osoby obecnie spoza głównego nurtu - w tym tak wartościowych ludzi jak Poncyliusz, Kowal czy też Cymański - to jestem pełen podziwu.<

      Niewykluczone,że tak może być i to jest krok w dobrym kierunku...lepsza jest prawica z Gowinem niż prawica z Kaczyńskim czy Pawłowicz
      • l_zaraza_l Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 26.01.13, 11:12
        allspice napisała:

        > piq napisał:

        > Niewykluczone,że tak może być i to jest krok w dobrym kierunku...lepsza jest
        > prawica z Gowinem niż prawica z Kaczyńskim czy Pawłowicz


        Lepsza pod jakim względem? Różnica jest jedynie w sposobie wypowiadania się a nie w treści.
    • norek.pl co cwańsze pisiory już biją Gowinowi pokłony 26.01.13, 15:48
      i co zabawne - w tym wypadku bezkarnie...
    • remik.bz Tusk nie działa "na żywioł" 26.01.13, 17:13
      piq napisał:

      > Po dzisiejszym dniu zmieniłem nieco moje negatywne zdanie o Tusku. Chyba że się
      > bardzo mylę. Jeśli jednak jest tak, jak wskazują fakty, a jednocześnie jeśli T
      > usk nie jest skończonym idiotą doprowadzającym do końca przegraną już na począt
      > ku bitwę, to jest to zdolny i przede wszystkim dalekowzroczny polityk.
      >
      Nie mylisz się. Tusk nie jest politykiem działającym na zasadzie "jakoś to bedzie".
      To "cwany gracz". Ja to wywyższenie Gowina odebrałem (może sie mylę) jako zerkanie w stronę części elektoratu PiS. Tej niemoherowej, głosującej nie za Kaczyńskim tylko przeciwko Tuskowi. Kaczyński ewidentnie kończy sie jako polityk. Nastepcy nie ma. Rydzykową częśc elektoratu PiS zawsze ktoś zagospodaruje -ktoś kogo Rydzyk namasci. Ale nie będą się liczyć w walce o władzę. Za malo ich.
      Częśc nierydzykową zagospodaruje PJN, SP, może PSL-więc niby czemu nie PO?
      Nie sądzę , aby Tusk jak sugerujesz myślał w kategoriach przyszłych podziałów politycznych, czy w kategoriach państwowej racji stanu. Zawsze uważałem go za bardzo inteligentnego "kombinatora" nastawionego na doraźny zysk. Własny zysk. Moim zdaniem teraz tez tak działa. Ale przy okazji rzeczywiście moze powstać nowa, rozsądna prawica . I niech powstanie.
    • veglie Re: Tusk wygrywa i buduje nową prawicę 26.01.13, 21:28
      Przed łikendowym Donkiem tylko równia pochyła.
      Zakiwał się amator kopanej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka