31.01.13, 09:39
Dyrektor o. Tadeusz R. zeznał przed sądem:
"Zakonnik dodał przed sądem, że jako członek zgromadzenia redemptorystów nie dostaje nawet kieszonkowego. Jak mówił, o pieniądze, np. na fryzjera lub kupno butów, musi prosić swojego przełożonego."

Popłakałem się z współczucia.
Obserwuj wątek
    • bkn6 Re: Nędzarz 31.01.13, 09:43
      oszust i naciągacz jak ten od Amber Gold

      --
      www.facebook.com/photo.php?fbid=525962360768822&set=a.148659621832433.28621.147096448655417&type=1&theater
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Nędzarz 31.01.13, 09:51
        Już od dawna mówi się o nim Ambergold Rydzyk.
    • zapijaczony_ryj Hipokryta jak każdy PiS_dogłowy 31.01.13, 10:25
      zoro_wieczorowo_poro napisał:

      > Dyrektor o. Tadeusz R. zeznał przed sądem:
      > "Zakonnik dodał przed sądem, że jako człon
      > ek zgromadzenia redemptorystów nie dostaje nawet kieszonkowego. Jak mówił, o pi
      > eniądze, np. na fryzjera lub kupno butów, musi prosić swojego przełożonego."

      > ]
      >
      > Popłakałem się z współczucia.
    • wujaszek_joe a ten veritatis to czyj? 31.01.13, 10:33
      czyżby Rydzyk komuś za słupa robił?
    • obraza.uczuc.religijnych Takie są skutki rządów Tuska 31.01.13, 10:35
      ludzi nie stać na kupno obuwia.
    • man_sapiens Ukradł? 31.01.13, 10:50
      Jeżeli nie wykonuje żadnej użytecznej, płatnej pracy to powinien karę odpracować. Zgarniać śnieg, zamiatać ulice, sprzątać park.Przyjmijmy, że taka praca jest warta 10zł/godzinę (to odpowiada płacy minimalnej przy 160 godzinach w miesiącu). Grzywna 3500zł to jest 350 godzin czyli 44 dni albo 9 tygodni. Przy okazji poprawi zdrowie - schudnie.

      Inny wariant - do więzienia na 9 tygodni.

      Swoją drogą, Rydzyk tłumaczył, że pieniądze od Sobeckiej to była pożyczka i że je oddał. Z czego, skoro nie ma żadnych dochodów? Ukradł?
    • pis_da_deby Re: Nędzarz 31.01.13, 10:56
      zoro_wieczorowo_poro napisał:
      pi
      > eniądze, np. na fryzjera lub kupno butów, musi prosić swojego przełożonego."[/b
      > ]
      >
      "Pan Dyrektor Rydzyk jest wg Brudzińskiego ubogim zakonnikiem! Dlatego jeździ Maybach'em w wersji podstawowej!"
    • mariner4 No, Mohery! Wesprzeć nędzarza! 31.01.13, 11:05
      To Wasz katolicki obowiązek.
      M.
      • alaias11 letko nie będzie re No, Mohery! Wesprzeć nędzarza! 31.01.13, 11:33


        letko nie będzie, a w każdym razie być nie powinno....

        (...) Jeśli tylko mamy taką możliwość, zapożyczmy się u najbliższej rodziny, należącej do tzw. grupy zerowej, w której skład wchodzą między innymi: rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, małżonek, dzieci i wnuki. Dlaczego? Ponieważ pożyczki w tym gronie osób są całkowicie zwolnione z podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2 proc. pożyczonej kwoty. Pamiętajmy jednak, że jeśli pożyczka przekracza kwotę 9637 zł, musimy zgłosić ją w ciągu 14 dni fiskusowi – obowiązku tego muszą dopełnić pożyczkobiorcy, składając druk PCC-3 w urzędzie skarbowym według swojego miejsca zamieszkania. Nie możemy także otrzymać od rodziny gotówki! Pieniądze muszą koniecznie wpłynąć na nasz rachunek prowadzony w banku lub przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową. W przeciwnym razie zapłacimy podatek mimo przynależności do uprzywilejowanej grupy zerowej.

        Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku innych członków bliskiej rodziny, zaliczających się pierwszej grupy podatkowej. Pożyczając pieniądze od teściów, synowej lub zięcia mamy prawo do zwolnienia z 2-proc. daniny tylko wtedy, gdy pożyczana kwota nie przekracza 9637 złotych. Jeśli zadłużymy się u tych osób na wyższą kwotę, zapłacimy podatek od kwoty nadwyżki ponad 9637 złotych. Jeśli na przykład teściowa pożyczyła nam 17 tys. zł, zapłacimy podatek od kwoty 7363 zł (17 000 – 9637 = 7363), wynoszący po zaokrągleniu 147 złotych.

        Pożyczka od dalszej rodziny oraz znajomych także podlega zwolnieniu, ale w dużo niższej kwocie: podatku nie zapłacimy przy zadłużeniu do 5 tys. zł (przy czym przy ustalaniu tego limitu bierzemy pod uwagę wszystkie pożyczki od jednej osoby w ciągu 3 kolejnych lat kalendarzowych, począwszy od stycznia 2009 r.). Jeśli zatem w 2010 r. zadłużyliśmy się u przyjaciela na 4 tys. zł, a w tym roku – na kolejne 5 tys. zł, 2-proc. podatek od czynności cywilnoprawnych zapłacimy od kwoty 4 tys. złotych. Pożyczając pieniądze od kilku osób, kwota wolna wynosi łącznie 25 tys. zł (licząc ją także w ciągu 3 lat).

        Niektórzy zapewne będą chcieli ukryć przed fiskusem, że pożyczyli pieniądze od dalszej rodziny lub znajomych, chcąc „zaoszczędzić” w ten sposób 2 proc. podatku. Ale wtedy na pożyczkę nie będziemy mogli powołać się w trakcie kontroli podatkowej – jeśli na przykład fiskus uzna, że wykazane przez nas dochody nie wystarczają na zakup mieszkania, lokalu usługowego czy samochodu. Powołując się w takiej sytuacji na pożyczkę, od której nie zapłaciliśmy 2-proc. daniny, narażamy się na podatek 10-krotnie wyższy: stawkę sankcyjną w wysokości 20 procent.
        (...)
        www.podatki.egospodarka.pl/67444,Podatek-PCC-korzystna-pozyczka-od-rodziny,1,65,1.html

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka