remik.bz
08.02.13, 20:42
Dzisiejszy budżet unijny należy napewno traktować jako sukces rządu Tuska. Można dyskutowac czy unijna polityka spójnosci -tak korzystna dla Polski- jest tez korzystna dla UE- ale to w sumie nie najważniejsza sprawa . Unijna "Wielka Trójca" pokazała ,że Unia nie "rozwala się" i na dodatek dalej sypie kasiorą dla biedniejszych np dla Polski.
Dla nas to dobrze i nie ma się co denerwować , że akurat ta decyzja unijna zapadła za rządów nie-naszego premiera czyli Tuska .
Ten premier i tak ma przegwizdane. Dla Polaka-Szaraka ten budżet to i tak jakaś opowiastka z księzyca bez przełożenia na codzienność. A codziennośc to bezrobocie, brak pracy dla młodych po studiach i ich emigracja, korupcja, dziadostwo wymiaru sprawiedliwości , dziadostwo służby zdrowia......
No i jest jeszcze wyjątkowo "nieudolne" działanie rządu w sprawie Smoleńska. Podobno juz 60 % ludzi w Polsce nie wyklucza zamachu. Lada moment (przy tym trendzie) będzie 80 %.
Wcześniej czy później Tusk i jego ekipa będą odpowiadać przed sądem za niedołęstwo smoleńskie. Rodziny nie odpuszczą ( a jesteśmy na szczęście w UE- nie da sie "uciszyć" członków tych rodzin).
Moim zdaniem ten stosunkowo dobry dla nas budżet będzie realizować (korzystać z dotacji) juz inna ekipa- nie PO.
A jak nie PO to ....PiS (innej mozliwości nie widze)