Gość: WladimirNieszpieg IP: *.visp.energis.pl 17.07.04, 06:43 Należy zakazać handlu lekami przez internet, całą konkurencję w branży zneutralizować.Gospodarka, włącznie z handlem farmaceutykami, musi być centralnie sterowana Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bodzio Sprzedaż leków tylko pod kontrolą koncernów IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 08:12 WladimirNieszpieg napisał(a): > Należy zakazać handlu lekami przez internet, całą konkurencję w branży > zneutralizować.Gospodarka, włącznie z handlem farmaceutykami, musi być > centralnie sterowana Proszę dodać sterowana przez koncerny farmaceutyczne. Koncerny te są winne obywatelom (często chorym) i państwu ponad 5 mld. zł. Wszystkie afery z ministrami, samochodami mają służć tylko jednemu celowi. Wybronić koncerny farmaceutyczne przed zwrotem ukradzionych pieniędzy. Zauważcie że dziennikarze w tej sprawie nabierają wody w usta no bo pieniądze na reklmę leków w Polsce są najpewniejsze i największe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Sprzedaż leków tylko pod kontrolą koncernów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 13:18 Bodzio, ales Ty glupi! Okrada Cie twoje wlasne panstwo - Naumanny, Milery, Lapinskie czy jak sie ta cala holota zwie. 150.000 etatow z administracji centralnej to koszt ok. 18 miliardow rocznie (10.000 zl * 12 m-cy * 150.000). A przyjete 10.000 jednego miejsca pracy miesiecznie to naprawde b.malo, w te sume wchodzi oprocz pensji jeszcze zus, biuro, komputer, samochod, telefon ew. jeszcze komorkowy itd. A rozdmuchana kancelaria Prezydenta? 400 osob swity faceta ktory zgodnie z konstytucja nic nie moze?! A kryminalna organizacja pod nazwa Sejm RP wiesz ile kosztuje? Obudz sie i pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimuspatus Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.proxy.aol.com 17.07.04, 08:31 aptekarze zyja jak panowie z wyzszych swer!!maja ladne wille i rozbijaja sie dobrymi bryczkami!!!i boja sie konkurencji!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nou Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 09:18 ta apteka to www.domzdrowia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.it / 62.233.189.* 17.07.04, 09:49 kto w naszym kraju zrozumie,dlaczego z naszej wspólnej kieszeni =składek na zdrowie w majestacie prawa płyną cieżkie pieniądze do kas koncernow farmaceutycznych i aptek (m.in.horendalnie wysokie narzuty, tzw.wejscia do aptek szpitalnych przez gabinety ordynatorow,dyrektorów kierownikow tychże aptek....owocujące zakupem, kosztownych wwwybranych medykamntow niekoniecznie celnie);czy z głupoty czy z chciwości (=korupcji) wynikają chore układy skutecznie nas okradające ?Apteka internetowa jest swietnym pomyslem na tansze leki, ale już slyszę te głosy świętego oburzenia dojących nas aptekarzy lub lekarzy żyjących z okruchow farmaceutycznego ( ach jakże tłustego )stołu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Cios w gang aptekarzy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 10:16 Aptekarze to dobrze zorganizowny gang, który wszelkimi sposobami wprowadza i chroni monopolistyczne przywileje dla siebie. Bardzo dobrze że znalazł się ktoś kto gangowi robi mu konkurencję. Jednak dopóki Sejm będzie wybierany w proporcjonalnej ordynacji sprzyjającej korupcji walka z gangami, które załatwiły sobie przywileje monopolistyczne w dziesiątkach dziedzin życia będzie skazana na niepowodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Cios w gang aptekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 10:55 Jaki gang w Polsce aptekę może otworzyć każdy, więc chyba nie mozna tu mówić o korporacji, w tej chwili do Polski wchodzą duże koncerny i sieci, zdobędą ten rynek błyskawicznie dając niskie ceny i każdy pójdzie do takiej apteki ( co jest oczywiście zrozumiałe ), a gdy juz nie będzie konkurencji to wtedy będzie jak w GB lub Norwegii, ceny leków tak dramatycznie wzrosną, że zobaczycie dopiero co to jest drogo, no ale jakiś czas przecież będzie taniej... Ja jestem osobiście za sprzedażą leków OTC przez internet, tylko niech to będzie robione na bazie istniejącej apteki, której otwarcie i utrzymanie kosztuje 10 razy więcej niż punktu aptecznego, który prowadzi f-ma Mito. Sam sprzedaję dermokosmetyki przez internet i robię to na bazie swoich aptek bedąc magistrem farmacji i zatrudniając takowych, cóż w pynkcie aptecznym wystarczy technik... Zarzucanie wysokośc cen leków aptekarzom, kiedy dla leku refundowanego marża wynosi maks. 12 pln, Np. apteka kupuje lek za 400 pln, cena leku wynosi 412 pacjent płaci np. 60, a nastepnie apteka czeka na refundację 342 pln minimum 30 dni, rzeczywiście interes zaj... Maksymalna marża w aptece wynosi 20-25% , w sklepach z ubraniami chyba nikt się nie bawi nawet w takie minima. Szanowni przedmówcy macie za przeproszeniem gówniane pojęcie o rynku aptecznym, żeby nie lata włożone przez moich rodziców farmaceutów w apteki, skończenie farmacji przeze mnie i moją żonę, zasuwanie po 12h dziennie łącznie z sobotami dawno sprzedałbym to i popatrzył z boku na ten chory rynek i na leki, które zdrożeją naprawdę i wtedy rzeczywiście apteki bedą najwięcej zarabiać na lekach. Co do willi i samochodów, trzeba rączki zakasać i wziąść się za robotę... ja nic nikomu nie ukradłem. pozdrawiam Przemysław "mafia aptekarska" Sajewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rys Re: Cios w gang aptekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 13:16 Panie Przemek,niepotrzebnie się Pan obrusza na opinie z forum, bo nikt Panu nie zarzuca, że Pan ukradł. Chodzi po prostu o to, żeby rynek aptekarski rządził się prawami wolnego rynku, tak jak cały handel /z wszystkimi jego zagrożeniami, o których Pan zauważył/.Mnie też denerwuje,że apteki stanowią jakby enklawę handlu - sprawiają wrażenie sklepów luksusowych: zarówno jeśli chodzi o wystrój, ale też - o ceny !! I tu właśnie ma miejsce praktyka monopolistyczna: biedny emeryt, czy rencista /a to chyba najczęstszy klient/ musi kupić leki w aptece /niekoniecznie refundowane/drogo.A co do marży, to najlepiej porównać na produktach dostępnych w innych sklepach, np. pasta do zębów, tabletki przeciwbólowe. Te są zawsze droższe w aptece.Dlaczego? Natomiast, jeśli chodzi o wykształcenie i pracę po 12h dziennie, to niech Pan nie robi z innych handlowców niedouczonych nierobów. Po prostu chodzi o "równy" rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Cios w gang aptekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 14:11 Drogi Rysiu do praktyki monopolistycznej dochodzi wtedy kiedy większość podmiotów należałaby do jednego właściciela... Co do ceny leków, były min. łapiński ( specjalnie z małej litery ) , nakładł Wam do głów, że to apteki dyktują ceny, obudźcie się wcześniej jest jeszcze importer bądź producent leków i hurtownie. Obecne tanie apteki sa to sieci które do tej taniości raz, że dokładają, a dwa często hurt i detal jest w jednym ręku... Powtarzam skończą się w naszym pięknym kraju tanie leki z chwilą upadku większości prywatnych aptek. Co do pasty i tabletek, najtaniej można wszystko kupić na bazarze... ale to chyba nie jest argument, że cały handel należy tam przenieść. Wiele aptek wygląda wspaniale, wiele to brud, smród i ubóstwo, ale to chyba świadczy o tym kto inwestuje w apteki, a kto w wille i samochody. Moje są do obejrzenia na www.aquavitae.com.pl W/w ministerek mówił, że będzie promował polskie leki i co... na listach jakoś dziwnie w wielu przypadkach tańsze są te zagraniczne. Czemu nikt się nie przyczepi do związków rep-lekarz, który w wielu wypadkach za kremik wartości 50 pln, pisze leki danej firmy, gdy trafi przedstawiciel następnej to zmienia się asortyment. Szlag mnie trafi na gadanie, że wszystko to wina aptekarzy, moze brak pieniędzy w NFZ to też nasza wina?? Na koniec jak będziesz miał wrzody ( czego Ci nie życzę ) i do tego ból głowy to Ci handlowiec sprzeda aspirynkę/polopirynkę etc. i dojdzie jeszcze do tego ból żołądka, dwunastnicy etc. a może i coś jeszcze... a farmaceuta zada Ci parę pytań aby wydać lek dla Ciebie bezpieczny... i tym się różnimy od "innych handlowców", no chyba, że najważniejsze jest aby było taniej. pozdrawiam Przemysław Sajewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McGregor Re: Cios w gang aptekarzy IP: *.krakow.pl 17.07.04, 15:47 To ze w aptekach ceny kosmtykow, opatrunkow, czy tez past do zebow sa duzo drozsze niz w sklepach to nie wina marz w aptekach tylko ustawodawcow. W nowym prawie farmaceutycznym lobby hurtowniane zalatwilo sobie zapis, ze apteka moze zaopatrywac sie jedynie w hurtowniach farmacetycznych, a niestety ceny dyktowane przez nie na ww. asortyment sa tak horrendalnie wysokie ze aptekarz sprzedajac go nawet po kosztach zakupu i tak bedzie mial w aptece ceny duzo wyzsze niz sklepy. Ot i cala tajemnica wspomnianych roznic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McGregor Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.krakow.pl 17.07.04, 16:13 Ta internetowa apteka jest taka tania tylko dlatego ze utrzymuja ja pacjenci "dojeni" jak ty to okreslasz w punkcie aptecznym na bazie ktorego powstala. Pacjenta ktory zawita do tego punktu juz nie witaja tak atrakcyjne ceny. W sytuacji kiedy tego typu dzialanosc jest tylko dodatkowym zrodlem przychodow mozna sobie pozwolic nawet na symboliczne marze. Ciekaw jestem czy byliby w stanie zaoferowac takie ceny gdyby to bylo ich jedyne zrodlo utrzymania? Watpie w to mocno. Utrzymanie punktu aptecznego o aptece juz nie wspomne to sa naprawde duze pieniadze. Niestety niewielu sobie z tego zdaje sprawe. Kazdemu sie wydaje ze skoro przy ostatniej wizycie w aptece zostawil kilkadziesiat zlotych to jakie kokosy musi przynosic taka dzialalnosc. Zapominacie jednak, ze prowadzenie apteki to takze naprawde duze koszty zwiazane z wynajmowaniem lokalu spelniajacego warunki zapisane ustawowo, zakup i utrzymanie urzadzen niezbednych do przechowywania lekow w odpowiednich warunkach (lodowki, chlodnie itp.), wyposarzenie receptury, obsluga sprzetu komputerowego niezbednego zarowno do obslugi pacjentow, jak i rozliczen z NFZ, zatrudnienie fachowego personelu (a fachowiec nie bedzie pracowac za 800 PLN, ale kwote kilkakrotnie wyzsza), utrzymanie odpowiedniego asortymentu a co niestety zwiazane jest ze stratami (leki sie przeterminowuja i trzeba je zutylizowac) oraz wiele innych ktore dlugoby tu wymieniac. I wszystko to z trzeba oplacic z marzy najnizszej w Europie. Dla niewtajemniczonych marza to roznica midzy cena zakupu a sprzedazy ;). Tak, lekow aptekarz nie bierze znikad ale kupuje je w hurowni placac za to ciezka kase. Dla niego na oplacenie wszystkich kosztow ktore wyzej wymienilem zostaja naprawde niewielkie sumy. W efekcie obecnie po oplaceniu tego wszystkiego + podatkow w wiekszosci przypadkow zostaje juz niewiele na utrzymanie siebie i rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.net.autocom.pl 18.07.04, 14:21 Wzruszająca opowieść o konieczności wynajęcia lolaku,zakupu lad,szafek, komputera,obsługi,strat towaru. W każdym sklepie spożywczym jest tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grot Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 18:36 1)Tylko że z kazdej apteki w kilka dni można zrobić sklep spożywczy.A z nie kazdego sklepu i napewno nie w kilka dni aptekę.Swiadczy to o wcześniej poniesionych kosztach i standarcie lokalu. 2)Paranoja !!!(i nikt tego nie zuważa) jak można na bazie punktu prowadzić aptekę toż to tak jakby posiadając namiot mówić o posiadaniu bazy noclegowej. 3)Kto wie że apteki są chyba ostatnią ostoją urzędowego marżownictwa i cen regulowanych.(i/a jak się to ma do wolnego tzw. handlu ? ) 4)Dla mnie mimo wszystko wydawanie leków to nie do końca handel.(a po za tym nie wszystkie tzw. chwyty handlowców można i da się zastosowac w aptece) 5)itp.. itd.. ale po co bo i tak pewnie przekonanych mlodych gniewnych o swojej racji nie przekonam. Dla tych co chcą pelnej swobody w farmacji polecam przyglądnięcie się farmacji , aptekom na Ukrainie . I postawienie się w roli tamtejszego czlowieka Toz to zgroza co ,jakiej jakości ,u kogo i za jaką cenę w stosunku do tego co ma on kupuje lub tylko chce kupić . Poczekamy zobaczymy co będzie dalej u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grot A czy to nie jest apteczną zgrozą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 19:36 www.leki-online.pl/naszeleki.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McGregor Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: *.krakow.pl 21.07.04, 20:48 Tylko małe ale: 1) Sklep spożywczy mozna otwozyc w kazdym lokalu, a aptke tylko w takim ktory spełnia surowe wymogi ustawowe, zarowno co do powierzchni, ilosci pomieszczeń jak i warunkow gwarantujacych odpowiednie przechowywanie leków. 2) W sklepie za lada postawisz paninke, ktora za 800 PLN brutto bedzie zasowała az sie kurzy zadowolona ze w ogole ma jakas prace. W aptece musza pracowac fachowcy z tytulem magistra i technika farmacji. A tacy na propozycje pracy za wyzej wspomniana pensje zasmieja sie włascicielowi w twarz. Zatrudnijac naprawde dobrych fachowcow musisz sie liczyc z kilkakrotnie wyzszym wydatkiem na pensje. 3) W sklepie spozywczym towar z krotka data mozesz wystawic na promocje a w najgorszym wypadku sama zjesc. Z lekami, zwłascza tymi na recepte nie wolno ci tego zrobic. Zostaje ci czekac cierpliwie a nuz ktos sie jednak zdazy zjawic z recepta. A jak juz sie przeterminuja to tez nie mozesz ich ot tak wyrzucic na smietnik ale musisz je zutylizowac jako odpady niebezpieczne płacac za to cieżką kasę. 4) Ceny w sklepie mozesz sobie ustalac jakie chcesz, tymczasem w aptece na leki refundowane obowiązuja chore marże urzedowe przy ktorych praktycznie nie opłaca sie handlowanie lekami, których cena przekracza 100 PLN, bo w tym wypadku koszt kredytowania NFZ-tu do momentu zwrotu dopłaty do nich przewyzsza zysk apteki. A leki refundowane i to czesto te drozsze stanowia lwia czesc obrotów przeciętnej apteki. Pacjent dostaje lek za darmo lub za tzw. ryczałt i juz go nic nie obchodzi jak długo aptekarz bedzie czekał na zwrot reszty kwoty z NFZ i skad ma wziac kase na pokrycie tego co stracil kredytujac tenze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menuet strach ... IP: *.com / *.swiebodzin.net 17.07.04, 10:39 wyszło szydło z worka . o co w całej sprawie chodzi ? ... o dostęp do 'miodu'!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mobit internetowe apteki są potrzebne chorym i starym 17.07.04, 12:35 Przecież internetowe apteki to nie tylko taniość ale też dodatkowe ułatwienie dla ludzi, którzy nie mogą sami pójść do apteki a nie chcą się prosić krewnych i znajomych. Dzisiaj i w Polsce to wygląda na science-fiction ale jak ja dożyję to na pewno będę wolał sobie kupić w sklepie internetowym niż się prosić. Sprzedawanie leków bez recepty to zresztą tylko pierwszy krok. Kolejny to takie unowocześnienie recepty by można nią łatwo i bezpiecznie posługiwać się za pośrednictwem mediów elektronicznych. Opublikowałem na ten temat 4 artykuły a znam doniesienia o eksperymentach m.in. w: Szwecji, Finlandii, Hiszpanii i San Marino. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzozwierz Niskie ceny w Internecie maja wrogow! IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 17.07.04, 15:37 Witam Dokladnie tak jest. Sam prowadze sklep interenetowy z karma dla zwierzat www.animalia.pl Oferuje duzo nizsze ceny niz konkurencja, szczegolnie ta nie-internetowa. I juz mialem zarowno maile z "ostrzezeniami" jak i skargi w hurtowniach, ze zanizam marże itp. Dobrze, ze w mojej branzy nie ma takich kontroli i ograniczen, bo na pewno juz cofneli by mi koncesje, pozwolenia itp. Pozdrawiam wszystkich zawolennikow wolnej konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: 62.148.89.* 17.07.04, 19:56 zapodajcie linka tej apteki :) pleassssssse Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik CO??? 17.07.04, 20:31 " To, że Trybunał Europejski orzekł, iż można sprzedawać leki bez recepty przez internet, oznacza jedynie, że prawo obowiązujące w Niemczech było złe. Żeby jednak ta zasada zaczęła obowiązywać i u nas, potrzebna jest dyrektywa Unii Europejskiej - wyjaśnia." Na studiach mnie uczono czegoś zupełnie innego. Otóż ETS nie bada czy prawo krajowe jest dobre czy złe, ale czy zgodne z prawem UE, czy nie. Skoro uznał, że można sprzedawać leki przez internet to znaczy, że można i nie ma tu znaczenia, czy prawo było "dobre" czy "złe". Po prostu ETS stwierdził, że zgodnie z prawem UE nie można zakazać takiej sprzedaży. A skoro prawo UE jest nadrzędne w stosunku do krajowego to koniec! I nie ma możliwości, aby jakaś zasada prawna UE działała w Niemczech a w Polsce nie. I nie potrzeba tu żadnej dyrektywy!! Skoro ETS uznał, że można sprzedawać to po ch** jakaś dyrektywa?? Po to aby potwierdzać taką możliwość?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Zakaz sprzedazy lekow nie na recepte jest niezgodn IP: *.wp.mil.pl 17.07.04, 20:55 y z prawem eurpejskim o czym orzekl juz ETS.Dziwie sie ze polski przedstawieceil wypowiada sie ze nas to nie dotyczy.Dotyczy wszystkich panstw UE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Kto się boi taniej internetowej apteki IP: 62.199.202.* 18.07.04, 12:31 Panie Ostrowski, nich sie pan prawnika poradzi, zanim cos powie. Orzeczenia ECJ dzialaja wprost, zadna dyrektywa nie jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Zbigniew Niewójt jest chyba nieukiem 19.07.04, 00:56 albo idiotą orzeczenia ETSu są wiążące. orzeczenie w sprawie niemieckiej oznacza iż w całej Unii nie można zakazywać takiego handlu lekami bez recepty przez internet. wynika to z zakresu obowiązywania orzeczeń Trybunału. i tyle... a zdanie nieuka Niewójta jest żałosne i powinno skutkować dymisją (dla dobra wolnego rynku, pacjentów i samego Nieuka, żebyu się więcej nie błaźnił) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Tutaj jest link do tej apteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 11:12 Ta apteka internetowa to www.domzdrowia.pl Odpowiedz Link Zgłoś