Dodaj do ulubionych

srebrne usta Trójki

14.02.13, 10:05
jedna z kandydatek do tego wyróżnienia to poseł PiS niejaka panna Pawłowiczówna.jest to moim zdaniem najlepsza kandydatka za zwięzłość,barwność,elegancję wypowiedzi-jednym słowem za sejmowe SPIERDALAJ!
to odznaczenie tej eleganckiej damie się należy.
Obserwuj wątek
    • cookies9 Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 10:07
      99venus napisał:

      > jedna z kandydatek do tego wyróżnienia to poseł PiS niejaka panna Pawłowiczówna
      > .jest to moim zdaniem najlepsza kandydatka za zwięzłość,barwność,elegancję wypo
      > wiedzi-jednym słowem za sejmowe SPIERDALAJ!
      > to odznaczenie tej eleganckiej damie się należy.


      Jak najbardziej:-) W ustach pani profesor z PiS brzmi,to jak komplemet:-)
    • zayka Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 10:28
      nie lękajcie się

      przyjdzie wam umierać mając te słowa w uszach
      • 99venus Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 12:15
        w takim wykonaniu łagodzi wszelkie dolegliwości.
      • simera16 Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 12:41
        zayka napisała:

        > nie lękajcie się
        >
        > przyjdzie wam umierać mając te słowa w uszach
        >
        Dobra umieram, a zatem zayka: spie**alaj!
    • adamusb Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 12:37
      Ma godnego przeciwnika, co to nie lubi "katolickiej cioty" i "Kures..wa"
      • 99venus Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 12:39
        bądźmy dżentelmenami-pierwszeństwo dla kobiet.
      • simera16 Re: srebrne usta Trójki 14.02.13, 12:43
        adamusb napisał:

        > Ma godnego przeciwnika, co to nie lubi "katolickiej cioty" i "Kures..
        > wa"

        >
        ...zapomniałaś dodać, ze idzie o ku*estwo polityczne, a Palikot to raczej w kategorii pragmatyzmu winien startować....
    • kecawa Tuleya czy jak zwą owego polszewika 14.02.13, 17:09

      to jest mega kandydat
      • 99venus Re: Tuleya czy jak zwą owego polszewika 14.02.13, 19:57
        żorżyk,wracaj do budy i nie wtrącaj się do rozmów poważnych ludzi do których nigdy nie zostaniesz zakwalifikowany.
        jako człowiek głęboko niewierzący dziękuję bogom,że będąc już na emeryturze nie deprawujesz dziatwy szkolnej.spadaj.
        • kecawa To choć przeczytaj testament Aleksandra Gudzowateg 14.02.13, 22:25
          Najczęściej ludzie życzą drugiemu:

          - zdrowia, „bo jak się ma zdrowie, to wszystko inne samo przyjdzie”;

          - wszelkiej pomyślności;

          - i wszystkiego najlepszego, „co się szczęściem zwie”.

          Takie sympatyczne, choć banalne słowa.

          Ja też wszystkim dedykuję te słowa, ale niezależnie od tego, pragnę sformułować kilka życzeń ogólnego i społecznego znaczenia. Akcentowałem je wielokrotnie w swoich artykułach. Ich aktualność nadal doskwiera Polakom i warto jest je powtórzyć.

          Życzę więc wszystkim i sobie także, ażeby:



          1. Wzmocnić poczucie patriotyzmu i umiłowania własnej Ojczyzny.

          Patriotyzm jest wartością nadrzędną i wykorzystywany być musi dla zbudowania państwa ze sprawnymi i oddanymi Polsce jej Obywatelami.

          Poczucie patriotyzmu winno rodzić obowiązki Obywateli wobec własnej Ojczyzny.

          Cenić, rzecz jasna, należy patriotów, którzy oddali życie za Polskę, to jasne, ale pamiętać także należy o patriotach żywych, którzy swoim oddaniem przysparzają siły naszej Ojczyźnie.

          W świetle umacniającej się Unii Europejskiej nie powinna zanikać świadomość własnej Ojczyzny. Tak, ażeby w złym czasie, pamięci o niej nie utrwalały tylko pieśni patriotyczne, a śpiewanie hymnu narodowego przy otwartych oknach było bohaterstwem. Jak za czasów zaborów i okupacji niemieckiej.

          Patriotyzm nie jest obowiązkiem, jest natomiast dobrowolną powinnością na rzecz Ojczyzny, jest zwyczajnie mówiąc uczuciem najwyższego rzędu.



          2. Ażeby pracować na rzecz Ojczyzny, nie tylko dla siebie i umieć pogodzić te dwa wysiłki.

          Szczególnego znaczenia nabiera tu postawa osób bogatych. Olbrzymia ich część uciekła do rajów podatkowych tylko dlatego, żeby więcej zostawić dla siebie. Równolegle korzystali z przywilejów pracy w Polsce. To wyraźny przykład „szachrajstwa ekonomicznego”.

          Jeżeli nawet odbywało się to zgodnie z prawem, to także nie usprawiedliwia takiego zachowania.

          Złamane tu zostają podstawowe zasady etyki i obowiązku obywatelskiego bogaczy.

          To wcale nie potwierdza „sprytu” bogatych ludzi, a jedynie obnaża ich egoizm i brak patriotyzmu. Prezentują się oni ludziom jako sprawni biznesmeni, są dobrze ubrani, mają swoje kluby, wyszukane maniery wskazujące na swobodę zachowania, tak zwani „panowie na luzie”. Co mają „w środku”? Myślę, że mało, albo nic.

          Tak powstaje w Polsce bogactwo „noworyszów”. Warto zauważyć, że raje podatkowe to rodzaj desantu ekonomicznego ze strony Państw kreujących owe pokusy.

          Uważam, że każdy Obywatel Polski korzystający z dorobku firm, które celowo zarejestrował za granicami Polski, powinien płacić podatki w Polsce, bądź wyrównać ich wysokość powyżej zapłaconego w „rajach” podatku do wysokości obowiązującej w Polsce.

          W innym przypadku powinien zrzec się polskiego obywatelstwa i pozostać obcokrajowcem.

          Ową inżynierię podatkową wymyślili „cwaniacy” o zimnych sercach. Warto im przypomnieć doktrynę, że ten, który nie płaci podatków we własnym kraju, to tak jakby własnej matce nie dawał pieniędzy.

          Ludzi mało zdecydowanych pragnę zapewnić, że płacenie podatków nie jest aż tak dokuczliwe. Ja sam wszystkie podatki płaciłem w Polsce i to w okresie, kiedy ich poziom wynosił aż 40%. Płaciłem i płacę podatki za zagraniczną działalność finansową także tylko w Polsce.

          Od czasu jak Pan Leszek Balcerowicz posprzedawał banki za granicę, w Polsce pozostały tylko najsłabsze, co zmusiło mnie dla własnego bezpieczeństwa otworzyć lokatę w bankach zagranicznych. Podatki płacę jednak w Polsce.

          Zapewniam, że ani przez to zauważalnie nie zbiedniałem, ani mnie to nie martwi. Przeciwnie, towarzyszy mi uczucie dobrze spełnionego obowiązku.

          Zapewniam, że komfort psychiczny jest równie ważny jak komfort materialny.



          Usprawnienie polityki finansowej państwa.

          Na tym tle irytujące stało się złe zarządzanie podatkami nagromadzonymi przez Skarb Państwa.

          Popełniane błędy były do tego stopnia rażące, że sugerowały nie tylko same nieudolności, a być może świadomą złą działalność. Armia inżynierów od polityki finansowej państwa zasłynęła z nonszalancji, z ułatwień w tworzeniu wielkich majątków.

          Korozja systemu, która zwyczajowo zaczynała się od plamki, w naszym przypadku zaczęła się od polityki Pana Leszka Balcerowicza. Dzisiaj już wyraźnie widać nieudolność wprowadzonego systemu i jego luki umożliwiające osłabianie finansów państwa. Ubożeliśmy na oczach wszystkich, a pomagaliśmy w tworzeniu fortun zaistniałych w wyniku spekulacji, a nie własnej pracy.

          Przykładem były prywatyzacje na rzecz osób fizycznych, które wspomaganie finansowe uzyskiwały od banków zagranicznych, zainteresowanych tymi właścicielskimi przejęciami.

          Cały wysiłek Panów Inżynierów od finansów szedł w kierunku potanienia zakupu. Brać urzędnicza, często gęsto, była bardzo spolegliwa. Podobno z dobroci serca. Czy tak?

          Następnie ów „szczęśliwy”nabywca sprzedawał oczekującej już tego firmie zagranicznej, ów polski majątek. Rzecz jasna z kolosalnym zyskiem. Wszystko było cacy i pozornie tylko zgodnie z prawem. Skoro tak często w transakcjach pomagali wielcy politycy, błogosławiąc ją niejako, co dla braci urzędniczej oznaczało zapewne bezpieczeństwo. Wystarczyło przecież, aby w umowach prywatyzacyjnych Skarb Państwa zastrzegł zakaz odsprzedaży przez jakiś okres czasu. Wystarczyłoby to do uniknięcia machlojek.

          Ograniczyłoby to także zamiar sekretnego wykupu polskich majątków przez podstawionych polskich biznesmenów.

          To świadczy o porażającym ubóstwie intelektualnym.

          Ja także kupiłem od Skarbu Państwa fabrykę, ale zakupu dokonałem po cenie oferowanej i za własne pieniądze. Do tego fabryka ta była całkowicie zrujnowana. Długie lata trwała jej reanimacja. Teraz należy do największych płatników podatku akcyzowego i dochodowego. Komentarz ten umieściłem dla uniknięcia przyszłych napaści.

          Inny sposób bogacenia się polegał na zaniżaniu wartości ofert prywatyzacyjnych.Znam parę takich oburzających przykładów. To także odbywało się pod błogosławiącym okiem polityków.

          Zło jest oczywiście mniejsze, jeżeli tak sprywatyzowane majątki pozostaną w kraju, ale jeżeli „wyjadą za granicę”,to znowu osłabi Polskę. Nasi „cwaniacy” zadowolą się albo prowizją albo, tzw. „deltą cenową”. W relacji do szkody są to jednak małe pieniądze.

          Jedynym klarownym, czystym rozwiązaniem to zagraniczne inwestycje typu „green field”, czyli praca na zielonej ziemi.

          Wszystkie inne rozwiązania były błędne zważywszy na słabiutki poziom merytoryczny i moralny naszych urzędników i polityków.

          Polityka finansowa państwa powinna zapobiegać nieudolności finansowej i przestępstwom gospodarczym.

          Powinna także pogodzić interes budżetu z interesem zwiększenia wytwórczości.

          Aktualnie na oczach wszystkich pada, czy bankrutuje firma LOT.

          Dla romantycznych Polaków to narodowy przewoźnik, „okręt flagowy” polskiej gospodarki.

          To niewiarygodne, żeby nie znaleźć „lekarstwa” wcześniej. Chyba, że za tym znowu kryje się jakiś sprytny „szwindelek”,a dofinansowanie z pieniędzy podatników ułatwi późniejszą prywatyzację LOT-u.

          A może przyczyna leży w tym, że LOT-em nigdy nie zarządzali zawodowi managerowie.

          No to kto nim rządził? Po warszawce wieść niesie, że były to kontyngenty poszczególnych służb specjalnych.

          Jeżeli tak było, to wszystko okazuje się jasne. Itd., itd., itd.

          Głowa boli ze zdziwienia, a serce pęka z przerażenia, że sami pod sobą kopiemy dołki.



          4. Oczyścić kadrę polityczną z udziału w niej nieudaczników i karierowiczów.

          Wszystko wskazuje na to, że
    • lackzadek Re: srebrne usta Trójki 15.02.13, 00:38
      99venus napisał:

      > jedna z kandydatek do tego wyróżnienia to poseł PiS niejaka panna Pawłowiczówna
      > .jest to moim zdaniem najlepsza kandydatka za zwięzłość,barwność,elegancję wypo
      > wiedzi-jednym słowem za sejmowe SPIERDALAJ!
      > to odznaczenie tej eleganckiej damie się należy.

      Brawo! Hosanna! Tej pani "profesor" należą się całuśne wargi a nie jakieś tam usta.
      Rozwarte i chętne warunie ubogacające Jej świetlaną postać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka