Dodaj do ulubionych

Akcja - uwiarygodnić PiS

21.04.13, 22:01
Zadanie beznadziejne, ale może Anwad coś powie.
Anwad, powiedz nam, dlaczego PiS zablokował lustrację, proces w sprawie afery FOZZ i dlaczego zaakceptował podwyżkę cen gazu do wartości najwyższych na świecie.

Anwad, pokaż, że wierzysz w to, że PiS nie jest partią ubecji i agentury i spróbuj poprawić jego reputację. Jeśli cokolwiek da się naPiSać, to naPiSz.
--
buldog.
Obserwuj wątek
    • lumpior Re: Akcja - uwiarygodnić PiS 21.04.13, 22:06
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Z0HavDHnYMA
    • anwad Re: Akcja - uwiarygodnić PiS 21.04.13, 23:21
      Kompletnie Ci odbiło:)
      • porannakawa01 Re: Akcja - uwiarygodnić PiS 21.04.13, 23:31
        Ten co o tym, że PiS zablokował lustrację, proces w sprawie afery FOZZ,
        że zaakceptował podwyżkę cen gazu do wartości najwyższych na świecie,
        że PiS jest partią ubecji i agentury i abyś spróbował poprawić jego reputację a ty
        o ty ad personam.
        Logicznych argumentów brak więc ad personam omijając, aby tylko nie tknąć meritum?
        Hłe, hłe!
      • dystans4 Re: Akcja - uwiarygodnić PiS 21.04.13, 23:40
        Czasami mam zwariowane pomysły.
        Uważasz, że uwiarygodnić PiS się nie da? Tak zupełnie nic?

        amphibianrescue.org/amphibianwordpress/wp-content/uploads/2011/04/Blue-Poison-Dart-Frog-Dendrobates-pumilio-Brian-Gratwicke.jpg
        Blue Poison po tamtej stronie mocy.
        --
        buldog.
    • douglasmclloyd Re: Akcja - uwiarygodnić PiS 21.04.13, 23:40
      dystans4 napisał:

      > Zadanie beznadziejne, ale może Anwad coś powie.
      > Anwad, powiedz nam, dlaczego PiS zablokował lustrację, proces w sprawie afery F
      > OZZ i dlaczego zaakceptował podwyżkę cen gazu do wartości najwyższych na świeci
      > e.
      >
      > Anwad, pokaż, że wierzysz w to, że PiS nie jest partią ubecji i agentury i spró
      > buj poprawić jego reputację. Jeśli cokolwiek da się naPiSać, to naPiSz.
      > --
      > buldog.

      PiC musiał zablokować lustrację i dekomunizację, bo by im się partia rozpadła.
      • cronny Ktoś kiedyś napisał, że jego żona spotkała PiSowca 22.04.13, 00:10
        Jeśli pamiętam, do tego skandalu doszło podczas jakiejś sąsiedzkiej okazji towarzyskiej.
        W/g autora owego wpisu, jego żona początkowo czuła się w obecności tego partyjniaka nieswojo, ale, ku jej zdziwieniu, do żadnych gorszących incydentów nie doszło. I podobno facet zachowywał się całkiem normalnie, jak cywilizowany człowiek - tak, że gdyby nie było wiadomo, ze to PiSowiec, to nikt z obecnych by się nie domyślił.
        • dystans4 Re: Ktoś kiedyś napisał, że jego żona spotkała Pi 22.04.13, 12:01
          Bardzo możliwe. Za komuny KGB miało prawdziwe miasteczko, w którym uczyło normalnych zachowań, ludzi z towarzystwa (na Zachodzie). Z racji parakoreańskiej samoizolacji i innych genetycznych uwarunkowań pozostał ten archaizm w PiSie jako norma i część operacji przykrycia w kontaktach z ludźmi. Jakubiak pochwaliła skuteczność szkolenia, powiedziała "my z PiS jesteśmy normalni".
          W tym przypadku nie przykrycia przynależności partyjnej, a naturalnych zachowań i żeby przy ludziach z towarzystwa nie widać było wystających płetw.
          A już w knajpie sejmowej można się zachowywać cośtamcośtam. A przy ludności - nie.
          --
          buldog.
          • cronny Re: Ktoś kiedyś napisał, że jego żona spotkała Pi 22.04.13, 22:40
            Szczerze mówiąc, w tamtej opowieści poruszyło mnie głównie owo dające się wyczuć głębokie uprzedzenie, poczucie dystansu i bariera obcości. Traktowanie niebacznie przez kogoś wprowadzonego do towarzystwa PiS-owca jako osoby, która najprawdopodobniej nie będzie się umiała zachować w sposób cywilizowany, a do tego wtyki, przed którą należy się mieć na baczności.
            Myślę, że podobnie mogli się zapewne czuć ludzie w czasach PRL-u, gdy się dowiedzieli, że między gości na prywatce zaplątał się jakiś agent "spółdzielni ucho". Niby nic, bo przecież przez kilka godzin można się pilnować i trzymać gębę na kłódkę. Ale nastrój zabawy szlag trafił.
            • dystans4 Re: Ktoś kiedyś napisał, że jego żona spotkała Pi 22.04.13, 22:59
              Trochę mogło być i tak, ale na pewno sama PiSowość nie robiła z człowieka wtyki SB. Tak samo partyjny PZPRowiec nie musiał być wtyką SB (choć partyjność implikowała współpracę jawną).
              Co innego, funkcjonariusz służb, czy PiSowskich mediów. Tu porównanie jest na miejscu. Jeszcze jak przyjrzymy się Pospieszalskiemu, jego dokonaniom z PRLu i obecnym, przekonamy się, że naprawdę niczym się nie różnią. To samo Kryże (tylko możliwości dziś nie te).
              --
              bul.
    • dystans4 Re: Akcja - uwiarygodnić PiS 29.04.13, 18:59
      I znów wpadka. Coś nie wiedzie się agenturze w Priwislianskim kraju, znów coś zabuksowało w systemie i z różnych jaczejek płyną sprzeczne sygnały. Hofman z wielką pompą wieszczy powstanie nowej siły politycznej i dowartościowuje jak tylko się da.
      Ale to właśnie zapowiedziała kilka dni temu Anwad, ogłaszając, że za chwilę w PiSie ujawni się wróg wewnętrzny.
      Że wszystko to w ramach jednej agentury wpływu, możemy domyślać się, że chodzi o powtórkę gry pomiędzy obozem puławskim i natolińskim.

      Z grubsza jubileuszowo. Prawie na sześćdziesięciolecie tamtych wydarzeń siły postępu urządzają nam powtórkę z... swojej historii.
      --
      buldog.
    • dystans4 Akcja - uwiarygodnić PiS trwa! 30.05.15, 08:14
      Akcja "Uwiarygodnić PiS" rozwija się i przybiera wymiar międzynarodowy.
      Żeby uwiarygodnić spuściznę Braci, wydano Fotydze embargo na wjazd na teren wewnętrznego ZSRR (tak jakby na teren wewnętrznej Mongolii).
      Niech działa w Priwislianskim Kraju i w SSzP (USA), tam sprawdza się najlepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka