Gość: reporter
IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.*
03.08.04, 10:54
Wychowawczyni z domu dziecka z Dąbrowy Górniczej na "gościnnych występach"
Poniedziałek, 2 sierpnia 2004r.
Ewelina N., 24-letnia kurator z sądu w Dąbrowie Górniczej pijana włamała się
do kiosku "Ruchu". Kobieta przebywała na urlopie u rodziny w Hrubieszowie na
Lubelszczyźnie. Wraz z czterema nastolatkami Ewelina N. w sobotnią noc wybiła
szybę do kiosku a następnie kradła wszystkie przedmioty znajdujące się w
zasięgu jej ręki.
Łupem kobiety, która w Dąbrowie Górniczej pracuje również jako wychowawczyni w
jednej z placówek społeczno-wychowawczych padły głównie kolorowe czasopisma.
Włamywaczki na gorącym uczynku zatrzymała policja. Okazało się, że przed
"włamem" na kiosk wspólnie spożywały alkohol.
- Zatrzymane zostały cztery mieszkanki Hrubieszowa - 16-latka, dwie 17-letnie
bliźniaczki i 18-latka - mówi Renata Laszczka-Rusek z zespołu prasowego
Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Najstarsza w tym gronie to właśnie
24-letnia mieszkanka Dąbrowy Górniczej. Tylko jedna z dziewcząt nie była pod
wpływem alkoholu. Pozostałe miały od 0,14 do 1,09 promila.
Wychowawczyni - kurator sądowy miała w wydychanym powietrzu 0,6 promila
alkoholu. Kobieta, kiedy już wytrzeźwiała, została przesłuchana. Mimo, że
policja zatrzymała ją w trakcie kradzieży, Ewelina N. nie przyznaje się do
winy i nie chce wytłumaczyć dlaczego kradła czasopisma. Wychowawczynię
"pogrążają" natomiast zeznania pozostałych włamywaczek. Prawdopodobnie to
właśnie Ewelina N była pomysłodawczynią napadu. Właściciel kiosku oszacował
straty na 135 zł.
am - Trybuna Śląska