tw_wielgus
18.11.13, 16:46
Dzisiejszej "RP"
www.rp.pl/artykul/17,1065439-Panstwo-edukuje-gejow.html
"Przypomina portal społecznościowy, w którym o doświadczeniach seksualnych opowiadają użytkownicy. Ich profile są fikcyjne, jednak internauta o tym nie wie. Jeden z bohaterów w szczegółach relacjonuje np. seks ze swoim partnerem. Inny opowiada, w jaki sposób zaopatruje się w narkotyki. „Najpierw telefon do dilera. Zamawiam różne rzeczy – w zależności od nastroju. Trawa, zawsze do niej extaska, kwasik, amfa... Jak już mnie wszystko wk..., to kokę też kupię – opowiada.
Na portalu są też informacje, jak zażywać narkotyki. „Decydując się na użycie amfetaminy, zacznij od małej dawki i sprawdź, jak na ciebie działa" – zalecają autorzy.
Prof. Andrzej Zoll, karnista, inicjatywę nazywa „skandaliczną". – Portalem powinny zająć się służby. Informacje na temat narkotyków można traktować jako pomoc w ich zażywaniu, co jest złamaniem prawa. Przepisy zabraniają też prezentowania pornografii osobom, które sobie tego nie życzą – alarmzuje."
Skandaliczny poradnik za publiczne pieniądze
Czy ktoś jeszcze kontroluje na< co wydawane są publiczne pieniądze czy wystarczy zgłosić "nośny społecznie tamat" aby dostać kasę i wydać ją kierując się jedynie swoimi fantazjami?