Dodaj do ulubionych

Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej

22.01.14, 11:04
Miałem okazję zastosować dzis Regułę Bieńkowskiej ("taki mamy klimat").
Dojeżdżam do pracy ok 30 km , z tego kilka kilometrów po drodze powiatowej. W nocy spadł snieg. A droga nieodśnieżona, nieposypana , ani śladów pługa czy piaskarki (a po drodze niezła górka).
Juz chciałem psy wieszać , dzwonic, interweniować jednym słowem po wolacku czepiać się.
Ale nagle jakis głos wewnętrzny mi powiedział "nie bądź taki Wolak, bądź nowoczesnym Europejczykiem. Przeciez mamy styczeń, w styczniu pada snieg. Taki mamy klimat".
Dziekuje Pani Premier za otwarcie oczu mnie prostemu Wolakowi.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Załóż jeszcze 50 wątków - 22.01.14, 11:08
      może kogoś uda Ci się przekonać...
    • volupte Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:10
      No widzisz , skutkuje.
      • remik.bz Dziękuję Pani Premier 22.01.14, 12:18
        volupte napisał:

        > No widzisz , skutkuje.

        Masz rację , skutkuje. Od jutra woże ze soba łańcuchy, łopatę i linke holowniczą.
        Mam również telefony do gości , jednago właściciela ciągnika rolniczego, drugiego , który ma konia (pociągowego , nie pod siodło). Na jednostki , osoby odpowiedzialne za utrzymanie dróg (za co biora pieniądze z moich podatków) nie ma co liczyć . Dziekuje Pani Premier , ze uswiadomiła mnie prostemu Wolakowi ten fakt.
        • volupte Re: Dziękuję Pani Premier 22.01.14, 12:26
          Brawo. Prosta wypowiedz oswieciła twój wolaczy umysł.
    • cookies9 Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:14
      ...sorry,za łopatę i odsnieżyć...
      • remik.bz Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:20
        cookies9 napisała:

        > ...sorry,za łopatę i odsnieżyć...

        A może by tak wprowadzic ustawowy obowiazek wozenia łopat w samochoodzie? Można alkomaty, można i łopaty. Dopiero by rządowi wzrosło poparcie po takiej decyzji.
        • gtxl Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:25
          remik.bz napisał:

          > cookies9 napisała:
          >
          > > ...sorry,za łopatę i odsnieżyć...
          >
          > A może by tak wprowadzic ustawowy obowiazek wozenia łopat w samochoodzie? Można
          > alkomaty, można i łopaty. Dopiero by rządowi wzrosło poparcie po takiej decyzj
          > i.


          Ja wożę i wiem,że mi to pomoże. Nie muszę czeka na ustawowy obowiązek.
          allegro.pl/saperka-skladana-lopata-turystyczna-lopatka-i3834794351.html
          Przezorny, zawsze ubezpieczony.
          • scoutek Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:29
            gtxl napisał:
            > Ja wożę i wiem,że mi to pomoże. Nie muszę czeka na ustawowy obowiązek.

            myślącym nie potrzebne nakazy
          • volupte Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:29
            Ale wolakom potrzebny nakaz , bo inaczej to nie zatrybią. :-)
    • gtxl Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:15
      Ja zaś jak słyszę o kolejnym wyczynie księdza pedofila i wypowiedzi kościelnych hierarchów w tym i księdza Oko,myślę sobie.....ja chyba "pochodzę od innej małpy"
    • scoutek Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:15
      proponuję, żebyś to uprościł i używał wersji dla wierzących: Bóg tak chciał

      (i takim cię stworzył, nic własnej inwencji)
      • volupte Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:20

        > (i takim cię stworzył, nic własnej inwencji)
        > Podobno na swoje podobieństwo :-)
        >
        • scoutek Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:23
          volupte napisał:

          >
          > > (i takim cię stworzył, nic własnej inwencji)
          > > Podobno na swoje podobieństwo :-)

          WSZYSTKICH ludzi stworzył na swoje podobieństwo? to wiele wyjaśnia
          ;)))
      • remik.bz Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:21
        scoutek napisała:

        > proponuję, żebyś to uprościł i używał wersji dla wierzących: Bóg tak chciał
        >
        > (i takim cię stworzył, nic własnej inwencji)

        A wiesz ,że i Ciebie stworzył w taki sam sposób?
        • scoutek Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:28
          remik.bz napisał:
          > A wiesz ,że i Ciebie stworzył w taki sam sposób?

          no, wiem, ale ja do tego się staram myśleć i rozwijać, a nie zostaję na tym samym poziomie
          • remik.bz Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:35
            scoutek napisała:

            > remik.bz napisał:
            > > A wiesz ,że i Ciebie stworzył w taki sam sposób?
            >
            > no, wiem, ale ja do tego się staram myśleć i rozwijać, a nie zostaję na tym sam
            > ym poziomie

            Chcesz byc lepsza od Boga, który styworzył Cie na swój obraz i podobieństwo? Czy aby nie grzeszysz grzechem pychy?
            • scoutek Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:38
              remik.bz napisał:

              > Chcesz byc lepsza od Boga, który styworzył Cie na swój obraz i podobieństwo? Cz
              > y aby nie grzeszysz grzechem pychy?

              a tobie Bóg powiedział, że jesteś dzieło skończone i masz pozostać takim jakim cię stworzył?
    • gtxl Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 11:17
      Ale nagle jakis głos wewnętrzny mi powiedział "nie bądź taki Wolak, bądź nowoczesnym Europejczykiem.


      Ten wewnętrzny głos,był głosem rozsądku.
      Dobrze ci podpowiedział.
    • szwampuch58 Re: to jest niewykonalne! 22.01.14, 11:24
      "nie bądź taki Wolak, bądź nowoczesnym Europejczykiem."
      Natury nie da siEm oszukac,Wolak
      • scoutek Re: to jest niewykonalne! 22.01.14, 11:29
        trawestując: Wolak wyjdzie z Wolski, ale Wolska z Wolaka nigdy
    • sawa.com Europejczyk z łpota 22.01.14, 11:32
      Europejczyk powinien być z łopata za pan brat. Wozić ją w bagazniku... na wypadek zasp sniegu. Taki mamy klimat. Sorry, niewatpliwie wicepremiera Bieńkowska jest blondynką... i to przez duze "B"
      • scoutek Re: Europejczyk z łpota 22.01.14, 11:40
        sawa.com napisała:

        > Europejczyk powinien być z łopata za pan brat. Wozić ją w bagazniku.

        Szwedzi tak robią
        i to nie tylko ci, co mieszkają pod kołem podbiegunowym
        o kolcach na buty i koła nie wspomnę
        • ave.duce Re: Europejczyk z łpota 22.01.14, 11:46
          scoutek napisała:

          > sawa.com napisała:
          >
          > > Europejczyk powinien być z łopata za pan brat. Wozić ją w bagazniku.
          >
          > Szwedzi tak robią
          > i to nie tylko ci, co mieszkają pod kołem podbiegunowym
          > o kolcach na buty i koła nie wspomnę
          >

          Może Szwecja to - wg niektórych - nie Europa?!

          ps. tak robią wszyscy ludzie z wyobraźnią ...
          • scoutek Re: Europejczyk z łpota 22.01.14, 11:50
            ave.duce napisała:
            > ps. tak robią wszyscy ludzie z wyobraźnią ...

            no paczpani ;))
        • gtxl Re: Europejczyk z łpota 22.01.14, 11:55
          scoutek napisała:

          > sawa.com napisała:
          >
          > > Europejczyk powinien być z łopata za pan brat. Wozić ją w bagazniku.
          >
          > Szwedzi tak robią
          > i to nie tylko ci, co mieszkają pod kołem podbiegunowym
          > o kolcach na buty i koła nie wspomnę
          >


          Na Bawarii w okolicach Garmisch-Partenkirchen jazda samochodem bez łańcuchów na koła i łopaty saperki w bagażniku,może skończyć się nieszczęściem.
    • bogucjusz Remiś, jak zwykle, usiłuje ironizować :-) 22.01.14, 11:38
      Z wdziękiem hipopotama tańczącego "Jezioro łabędzie" :-)

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
    • mariner4 Słucałem tej wypowiedzi 22.01.14, 12:22
      Szkoda, ze nie zrozumiałeś. Ale tego już się wyleczyć nie da. To jest genetyczne.
      Ona nic takiego nie powiedziała, poza prawda. Miała sama trakcję skrobać z lodu??
      Rozumiem, że Ty jesteś w pracy perfekcjonistą.
      M.
      • remik.bz Na poważnie 22.01.14, 12:32
        mariner4 napisał:

        > Szkoda, ze nie zrozumiałeś. Ale tego już się wyleczyć nie da. To jest genetyczn
        > e.
        > Ona nic takiego nie powiedziała, poza prawda. Miała sama trakcję skrobać z lodu
        > ??
        > Rozumiem, że Ty jesteś w pracy perfekcjonistą.
        > M.

        Oczywiście ,ze nie jestem, nikt nie jest. Ale nie wolno za swoje błędy winic innych .
        A teraz na poważnie. Trzeba było uczciwie ludziom powiedzieć: "deszcz przy ujemnej temperaturze nas zaskoczył. Robilismy wszystko co w naszej mocy w miare posiadanych środków kadrowych, finansowych, technicznych , aby pasażerowie jak najmniej odczuli skutki tej nietypowej pogody. Niestety nie wszędzie i nie zawsze to się udało. Tam gdzie zawinił człowiek wyciągniemy konsekwencje słuzbowe. Wyciągniemy równiez wnioski na przyszłośc".
        Natomiast wypowiedź Pani Premier to były chichy-smichy z ludzi , którzy koczowali w pociągach , na dworcach (często z małymi dziećmi) i sugestia , ze powinni zostać w domach a nie jak przygłupy podróżować w zimie.
        To Pani Premier jest dla ludzi (ma im słuzyć) a nie oni dla niej.
        • scoutek Re: Na poważnie 22.01.14, 12:37
          remik.bz napisał:

          > Natomiast wypowiedź Pani Premier to były chichy-smichy z ludzi , [...]
          > To Pani Premier jest dla ludzi (ma im słuzyć) a nie oni dla niej.


          g..o prawda, wcale nie było chichów śmichów, bo użalała się nad nimi, trzeba było odsłuchać CAŁĄ rozmowę a nie skupiać się na jednym zdaniu
          do tego mówiła także o tych, którzy zawalili i o konsekwencjach wobec nich
          i ona wie, że jest dla ludzi, dlatego ich nie bajerowała i nie mydliła oczu, a szczerze powiedziała co myśli
          bez PR
          • gtxl Re: Na poważnie 22.01.14, 12:42
            g..o prawda, wcale nie było chichów śmichów, bo użalała się nad nimi, trzeba było odsłuchać CAŁĄ rozmowę a nie skupiać się na jednym zdaniu
            do tego mówiła także o tych, którzy zawalili i o konsekwencjach wobec nich
            i ona wie, że jest dla ludzi, dlatego ich nie bajerowała i nie mydliła oczu, a szczerze powiedziała co myśli
            bez PR


            Dokładnie,tak mówiła. Słuchałem tej rozmowy z Durczokiem.Dlatego nie przyłączam się do obozy krytyków,choć PO i tak będę krytykował....ale za inne sprawy.
          • volupte Re: Na poważnie 22.01.14, 12:45
            Ale wolak wolał dołączyć sie do chóru pistutek zamiast najpierw posłuchac co powiedziała i jak.
        • 1tomasz1 Re: Na poważnie 22.01.14, 13:20
          remik.bz napisał:


          > Trzeba było uczciwie ludziom powiedzieć: "deszcz przy ujem
          > nej temperaturze nas zaskoczył. Robilismy wszystko co w naszej mocy w miare pos
          > iadanych środków kadrowych, finansowych, technicznych , aby pasażerowie jak naj
          > mniej odczuli skutki tej nietypowej pogody. Niestety nie wszędzie i nie zawsze
          > to się udało. Tam gdzie zawinił człowiek wyciągniemy konsekwencje słuzbowe. Wyc
          > iągniemy równiez wnioski na przyszłośc".

          Czyli Ty jesteś zwolennikiem oszukiwania społeczeństwa przez polityków. Kilka pięknych słówek, parę gładkich obietnic, tak żeby ludziom zamknąć na chwilę buzie... Może i piarowo jest to ok.
          Natomiast jak ktoś wali prosto z mostu jak jest, to w Tobie to wzbudza oburzenie.

          Nie dziw się więc, że politycy w ten właśnie sposób postępują - kiełbasa wyborcza, PR. Społeczeństwo tego od nich oczekuje.
        • mariner4 Mnie też zaskoczył 22.01.14, 15:04
          zamarzający deszcz. Mam w aucie instalację podgrzewającą olei i wnętrze. I nie włączyłem. Spóźniłem się na ważne spotkanie, bo rano miałem centymetr lodu a aucie.
          Mnie wk.... robienie takiego hałasu o takie zdanie. Pamiętam jak motłoch i media (też motłoch) gnoiły Cimoszewicza podczas powodzi. Też powiedział prawdę. "Trzeba się było ubezpieczyć"
          I też jestem przeciwny pomocy państwa dla cwaniaczków co żałują na ubezpieczenie od katastrof żywiołowych. Ci co płacą wchodzą na idiotów.
          To samo w tym przypadku narodek sam lipę odwala na co dzień, ale morda pełna zarzutów pod adresem pani minister.
          Popieram ją w tym co powiedziała.
          M.
          • volupte Re: Mnie też zaskoczył 22.01.14, 15:06
            Samochód trzeba w garazu trzymać ;-)
            • mariner4 Nie mam! 22.01.14, 16:15
              Chciałem wybudować, ale mój dom podlega konserwatorowi zabytków. Zaczął wydziwiać i odstąpiłem. Zamiast tego mam "Nerę". Ale zlekceważyłem ostrzeżenia.
              M.
          • remik.bz Re: Mnie też zaskoczył 22.01.14, 23:18
            mariner4 napisał:

            > zamarzający deszcz. Mam w aucie instalację podgrzewającą olei i wnętrze. I nie
            > włączyłem. Spóźniłem się na ważne spotkanie, bo rano miałem centymetr lodu a au
            > cie.
            > Mnie wk.... robienie takiego hałasu o takie zdanie.

            Bo to zdanie sugeruje ,ze nic nie dało się zrobic. A to nieprawda. Jesli jest groźba oblodzeń trakcji to po prostu lepiej nie puszczać elektrowozów na trasy aby potem pociagi przez godziny stały z ludźmi gdzieś w polach. No i najwazniejsze- są przecież spalinowozy, dla których zamarznięta trakcja nie jest problemem. Należało puszczać tylko składy ze spalinowozami (sięgając do rezerw np przewozów towarowych). Elektrowozów wogóle nie puszczać oczekując na polepszenie pogody.

            Pamiętam jak motłoch i medi
            > a (też motłoch) gnoiły Cimoszewicza podczas powodzi. Też powiedział prawdę. "Tr
            > zeba się było ubezpieczyć"

            Podaj mi namiary na towarzystwo ubezpieczeniowe, które ubezpieczy od powodzi dom w terenie zalewowym -przy założeniu, że składka będzie mniejsza od wartości domu:)
            Albo spytaj Cimoszewicza o te namiary:)

            > I też jestem przeciwny pomocy państwa dla cwaniaczków co żałują na ubezpieczeni
            > e od katastrof żywiołowych. Ci co płacą wchodzą na idiotów.
            > To samo w tym przypadku narodek sam lipę odwala na co dzień, ale morda pełna za
            > rzutów pod adresem pani minister.
            > Popieram ją w tym co powiedziała.

            Powiedziała po prostu głupio wykazując przy okazji niezbyt dobrą znajomośc problematyki transportu kolejiwego. Gadać głupio kazdy potrafi. Lepiej aby działała, nawet niezbyt udolnie, ale działała a nie gadała. Aby działała chociazby polecając odwoływanie kursów z elektrowozami na zagrozonych oblodzeniem trakcji trasach, spalinowozy do pociagów osobowych w okresie załamania pogody czy chociazby nakazując jakas minimalna pomoc dla uwięzionych w polach (np ciepłe picie, autobusy do najbliższego miasta)
            • scoutek Re: Mnie też zaskoczył 23.01.14, 09:58
              remik.bz napisał:
              > od powodzi dom w terenie zalewowym

              tylko dureń buduje dom w takim miejscu
              • remik.bz Re: Mnie też zaskoczył 23.01.14, 13:39
                scoutek napisała:

                > remik.bz napisał:
                > > od powodzi dom w terenie zalewowym
                >
                > tylko dureń buduje dom w takim miejscu

                Zgoda.
                Problem w tym ,że na budowę potrzbena jest decyzja administracyjna "pozwolenie na budowę". A to juz pociąga za soba odpowiedzialnośc organu władzy lokalnej za taka decyzję.
                Nie powinno byc takich zgód na terenach zalewowych- a są.

                • scoutek Re: Mnie też zaskoczył 23.01.14, 13:49
                  yasne
                  to powinien mu także zabraniać używać prądu, bo może go porazi?
                  państwo ma decydować za durnia? a jak dureń chce się utopić to ma go siłą z wody wyciągać?

                  nie, kochany, państwo ma się odczepić i zostawić wolną rękę swojemu obywatelowi
    • zayka_nr11 Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 12:26
      remik.bz napisał:
      > Ale nagle jakis głos wewnętrzny mi powiedział "nie bądź taki Wolak, bądź nowocz
      > esnym Europejczykiem. Przeciez mamy styczeń, w styczniu pada snieg. Taki mamy k
      > limat".
      > Dziekuje Pani Premier za otwarcie oczu mnie prostemu Wolakowi.

      i masz już jakby to powiedziała Kopacz :"pierwsze koty za ploty"
    • zgred-zisko Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 13:49
      Napisałeś, że za natchnieniem pani Bieńkowskiej, zacząłeś wozić w samochodzie łopatę i linkę holowniczą. A ja zacząłem to robić zanim pani Bieńkowska się urodziła i do dziś tak robię. Dokładam zresztą do tego - obowiązkowo - termos z gorącą herbatą.
    • az43 Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 14:13
      www.szwecjadzisiaj.pl/sorry-ale-naprawde/
      • remik.bz Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 14:50
        az43 napisał:

        > www.szwecjadzisiaj.pl/sorry-ale-naprawde/

        To kwestia zaufania do władzy.
        Jak myslisz, czy można naszej władzy ufac ,że zrobiła wszystko co w jej mocy , aby rozwiązać problemy z atakiem zimy.
        PS dla podkreślenia zasadności braku zaufania.
        Dziś do pracy jechałem :droga gminna (odśniezona), drogą powiatową (nieodśniezona) drogą wojewódzką (odsniezona), ulicą miejską (odśniezona). No ale do powiatowej nalezy stosować Regułę Bieńkowskiej :)
        • m.c.hrabia Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 15:09
        • m.c.hrabia Re: Zastosowałem Regułę Bieńkowskiej 22.01.14, 15:16
          że zrobiła wszystko co w jej mocy , aby rozwiązać problemy z atakiem zimy.

          tobie to już od tych modłów całkiem w dekiel wali,władza a najlepiej Tusk osobiście
          powinna sprawdzać czy odziałeś kalesony w taki mróz.

          No ale do powiat owej nalezy stosować Regułę Bieńkowskiej :)

          można ,ale najlepiej będzie jak wybierzesz odpowiedniego starostę , a i jeszcze większy podatek zapłacisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka