m.c.hrabia 26.03.14, 20:01 Do końca przyszłego roku Inspekcja Transportu Drogowego ma postawić sto nowych fotoradarów. Bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
x2468 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 26.03.14, 20:06 Fakt,dzięki fotoradarom zdecydowanie poprawiła się kultura jazdy. Dodatkowo coraz mniej "uczynnych" ostrzega idiotów przed policjantami na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 26.03.14, 20:18 Byle nie te idiotyczne gminne fotoradary. Odpowiedz Link Zgłoś
kilohertz Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 26.03.14, 20:19 Dziś, parę minut po ósmej widziałem takiego ... miszcza głęboko różowych lampek. Śmignął siedemdziesiątką przed grupką rodziców z dziećmi na ich zielonym /przedszkole po drugiej stronie/. Myślę że bardzo dobrze to trochę mało. Powinno być 1000 nowych i wszystkie uzbrojone i zarepetowane. Wtedy było by dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus Te z tak uważam 26.03.14, 20:32 Paru ludzi nie straciła życia. A że paru debili ma pretensje, ze tracą wolność na drogach? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Te z tak uważam 26.03.14, 20:35 Powinni natychmiast zlikwidować znaki ostrzegawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Te z tak uważam 26.03.14, 20:39 inspiringnews.wordpress.com/2009/06/19/no-more-accidents-thanks-to-scrapping-all-traffic-signs-brought/ Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: daj w googlu: 27.03.14, 15:03 Słyszałem o tym niemieckim eksperymencie przed paru laty i o nim zapomniałem.W Polsce nabudowano sporo rond i wysepek na drogach często niby bez celu po za miastami i zdają one świetnie egzamin. Niestety co do całości mam spore wątpliwości. Zauważ jak ostrożnie poruszają się auta, widać ze piesi nie maja większych problemów z przekraczaniem jezdni. U nas nadal często się czytał "pieszy wtargnął na jezdnie" a domaganie się tempa "30" w terenie zabudowanym dla wielu to niemal zbrodnie. Ostatnio słyszałem w radiu jak jakiś idiota dowodził ze do tego celu należałoby w samochodach przebudować gaźniki. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 26.03.14, 20:52 I dobrze, to było przerażające ze ginęło w Polsce 6 tysiecy ludzi na drogach, nadal ginie dużo powinno jak najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 26.03.14, 20:56 w nastepnym pokoleniu"Kubicow" sa na to szanse,kultury jazdy uczymy sie powoli ,szok przesiadki z furmanek na prawdziwe auta byl jednak piorunujacy Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Gdzieście się uchowali? 26.03.14, 21:03 Tak chwalicie te fotoradary, że pomyśleć by można iż jeździcie tak jak w książkach piszą a... to wierutne łgarstwo! Od 34 lat jeżdżę (bywało że i zawodowo) i bardzo rzadko - prawie wcale - spotykam jeżdżących z przepisową prędkością zarówno w terenie zabudowanym, gdzie z moich obserwacji przeciętna to 60 a w porywach nawet do 70 km/h. Poza nim, to już jak komu fantazja moc silnika i umiejętności pozwalają (kolejność nieprzypadkowa). Nie chcę przez to powiedzieć, że pochwalam taką postawę, ale uważam, że ograniczenia szczególnie te do 30 czy 40 km/h w 90% ustawione są nie dla bezpieczeństwa ruchu, lecz jako doopokrycie urzędnika za to bezpieczeństwo odpowiedzialnego. Rodzi w kierowcy podświadomy nawyk lekceważenia ich do czasu, kiedy znak będzie ostrzegał przed prawdziwym zagrożeniem. Ponoć ostatnimi czasy miała być szeroka akcja sprawdzania i usuwania zbędnych lub złych znaków, ale na mojej prowincji, nic się nie zmieniło. Dalej muszę jeździć 30 tam, gdzie spokojnie i całkiem bezpiecznie można by jechać 70. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Gdzieście się uchowali? 26.03.14, 22:01 Dalej muszę jeździć 30 tam, gdzie spokojnie i całkiem bezpiecznie można by jechać 70. jasne, jesteś specjalistą od bezpieczeństwa na drogach . Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Naprawdę jesteś aż takim hipokrytą? 26.03.14, 22:16 m.c.hrabia napisał: > Dalej muszę jeździć 30 tam, gdzie spokojnie i całkiem bezpiecznie można by j > echać 70. Wyobraź sobie, że nikogo na tym odcinku nie wyprzedzam, mimo iż nie jadę z przepisową szybkością. > jasne, jesteś specjalistą od bezpieczeństwa na drogach . Tak! Po ponad 30 latach "za kółkiem", tak mogę o sobie powiedzieć! A poza tym, zrozumiałeś jeszcze coś z tego co napisałem? Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Naprawdę jesteś aż takim hipokrytą? 26.03.14, 22:42 A poza tym, zrozumiałeś jeszcze coś z tego co napisałem? tak ,że jesteś wybitnym specjalistą, chylę czoła. Odpowiedz Link Zgłoś
martok11 Re: Gdzieście się uchowali? 26.03.14, 23:39 don.kichote napisał: > uważam, że ograniczenia szczególnie te do 30 czy 40 km/h w 90% ustawione są nie dla > bezpieczeństw a ruchu, lecz jako doopokrycie urzędnika za to bezpieczeństwo > odpowiedzialnego. > Rodzi w kierowcy podświadomy nawyk lekceważenia ich do czasu, kiedy znak będzie > ostrzegał przed prawdziwym zagrożeniem. > Ponoć ostatnimi czasy miała być szeroka akcja sprawdzania i usuwania zbędnych l > ub złych znaków, ale na mojej prowincji, nic się nie zmieniło. Dalej muszę jeździć 30 > tam, gdzie spokojnie i całkiem bezpiecznie można by jechać 70. > Mam identyczne wątpliwości jak Ty. Kiedy jeżdżę po Niemczech, to przestrzegam ograniczeń, i to wcale nie dlatego, że się boję policji. Po prostu wiem, że te ograniczenia są rzetelne. Jeśli widzę tam ograniczenie np. do 80 km/godz, to wiem, że jazda setką w tym miejscu jest autentycznie niebezpieczna. Kiedy zaś na polskiej drodze szybkiego ruchu widzę ograniczenie do 50 km/godz, to mogę być niemal pewien, że albo ktoś ten znak zapomniał usunąć, albo robotnicy wbili pierwszy znak, jaki mieli pod ręką, albo że taką decyzję wydał niekompetentny urzędnik, lub nawet – że jest to celowo zastawiona pułapka na kierowców. Jeżdżę dłużej niż Ty – już ponad 40 lat, ale z moich doświadczeń wynika to samo co z Twoich – większość drastycznych ograniczeń na polskich drogach, tych do 40, 50, a nawet często 70 km/godz, jest kompletnie nieuzasadniona i przeszacowana o 20 do 40 km. Oczywiście nie dotyczy to WSZYSTKICH ograniczeń, ale na pewno bardzo wielu, więc również uważam, że solidny przegląd zasadności znaków drogowych jest faktycznie w Polsce konieczny. Źle dobrane ograniczenia w ruchu są demoralizujące, bo uczą lekceważenia znaków drogowych. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 00:19 martok11 napisał: > Kiedy jeżdżę po Niemczech, to przestrzegam o > graniczeń, i to wcale nie dlatego, że się boję policji. Po prostu wiem, że te o > graniczenia są rzetelne. Jeśli widzę tam ograniczenie np. do 80 km/godz, to wie > m, że jazda setką w tym miejscu jest autentycznie niebezpieczna. Będąc turystycznie w Irlandii byłem zaszokowany "oszczędnością" zarówno ograniczeń, jak i samych znaków. Np. na wąskiej i krętej drodze, gdzie osobówka żeby wyminąć się z ciężarowym musi zjechać na pobocze (jeśli jest, bo często na tych drogach, pobocze zarośniętych jest krzewami) ograniczenie do... 80 km/h - u nas, byłoby max 30. Nie muszę oczywiście pisać, że rozwinięcie takiej prędkości możliwym jest może na 10% tego odcinka drogi pozostałe 90%, pokonuje się z prędkością dużo niższą niż dozwolona - dla własnego bezpieczeństwa. Inny przykład; na drodze duży napis SLOW (zwolnij) bez podania do jakiej prędkości, a na poboczy tablica z ostrzeżeniem, że na drodze mogą znaleźć się dzieci. I co najważniejsze, w statystykach wypadków śmiertelnych, są/byli(?) na II od końca miejscu w Europie! > Kiedy zaś na p > olskiej drodze szybkiego ruchu widzę ograniczenie do 50 km/godz, to mogę być ni > emal pewien, że albo ktoś ten znak zapomniał usunąć, albo robotnicy wbili pierw > szy znak, jaki mieli pod ręką, albo że taką decyzję wydał niekompetentny urzędn > ik, lub nawet – że jest to celowo zastawiona pułapka na kierowców. Albo... goowniarz chcący się popisać przed panienką lub kumplami samochodem roku...1986 nie wyrabia na łuku i z prędkością 160 wali w drzewo i wszyscy giną. (Fakt autentyczny z mojej prowincji) A dalej... najpierw rodzina stawia krzyż/e a zaraz potem władze ograniczenie do 30 (max 40) i fotoradar. Oczywiście 100 m dalej jest skrzyżowanie a za następne 100 m kolejny tyle, że ostrzejszy łuk, ale tam jeszcze nikt nie zginął i dlatego ani ograniczenia ani fotoradaru nie ma. > Oczywiście nie dotyczy to WSZYSTKICH ograniczeń Osobiście spotkałem się tylko 1 raz z sensownym ograniczeniem do 40 na drodze szybkiego ruchu. > Źle dobrane ograniczenia w > ruchu są demoralizujące, bo uczą lekceważenia znaków drogowych. Wygląda na to, że ci "praworządni" piszący wyżej, mają inne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kilohertz Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 04:10 Ponieważ wszystkim "praworządnym" zrobiło się głupio to ja postanowiłem uznać twoją argumentację za przekonywającą. Proponuję zastosować tą regułę w innych dziedzinach. Czy wysokość podatków jest adekwatna i uzasadniona? ... albo akcyza? Olej ją... na przykład na stacji benzynowej i nie płać. Będziesz miał konkretny powód do szybkiej jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 09:52 kilohertz napisała: > Proponuję zastosować tą regułę w innych dziedzinach... Stosuj. To wolny kraj! Szkoda tylko, że poza głupimi złośliwościami, nie wnosisz nic merytorycznego do dyskusji... (bo mam nadzieję że wiesz, że forum to platforma dyskusyjna, gdzie za pomocą spójnych, logicznych i merytorycznych argumentów, przekonuje się do swoich racji. Jest też i druga szkoła; w skrócie - "A w Ameryce murzynów biją!"...) Odpowiedz Link Zgłoś
kilohertz Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 10:21 "Wyobraź sobie, że nikogo na tym odcinku nie wyprzedzam, mimo iż nie jadę z przepisową szybkością. " Mam prośbę. Postaraj się w spójny, logiczny i oczywiście merytoryczny sposób przekonać kogokolwiek że łamanie przepisów ruchu drogowego /zwłaszcza przekraczanie dozwolonej prędkości/ jest dobrym sposobem na komunikacyjne bolączki. Dodam że wątek wprowadził nas w temat w kontekście statystyk a nie subiektywnych opinii kierowców o swoich umiejętnościach oraz że kodeks mówi o "dynamicznej jeździe" ale w ramach przepisów. Twoje emocjonalne argumenty bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 11:47 kilohertz napisała: > Mam prośbę. Postaraj się w spójny, logiczny i oczywiście merytoryczny sposób pr > zekonać kogokolwiek że łamanie przepisów ruchu drogowego /zwłaszcza przekraczan > ie dozwolonej prędkości/ jest dobrym sposobem na komunikacyjne bolączki. Nie muszę! Jeżdżę dużo i w przeważającej większości widzę samych przekonanych. Zdarzają się oczywiście jeżdżący przepisowo ok 1 promil, ale to najczęściej kursanci nauki jazdy, lub "baby za kółkiem" - nie mylić z kobietami, które niejednokrotnie są lepszymi kierowcami od mężczyzn. > Dodam że wątek wprowadził nas w temat w kontekście statystyk a nie subiektywnyc > h opinii kierowców o swoich umiejętnościach oraz że kodeks mówi o "dynamicznej > jeździe" ale w ramach przepisów. A ja dodam, że ani podatków, a tym bardziej akcyzy też nie dotyczył. > Twoje emocjonalne argumenty bez komentarza. A szkoda! Bo to jest właśnie "clu" sprawy... Ps. Żebyś nie pomyślała sobie, że jestem jakimś małolatem. Otóż jestem emerytem i jak emeryt jeżdżę. Najczęściej w kolumnie i z taką jak ona prędkością. Czasy "ciężkiej nogi" i "ułańskiej fantazji", mam już daaawno za sobą! Odpowiedz Link Zgłoś
kilohertz Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 12:18 A ja myślę że że clou sprawy jest takie że wydaje ci się że nic nie musisz. Nie musisz argumentować, trzymać się tematu ani przestrzegać przepisów i norm. To się nazywa mieć podwójne standardy i faktycznie zamyka dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
martok11 Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 10:00 don.kichote napisał: > Będąc turystycznie w Irlandii byłem zaszokowany "oszczędnością" zarówno ograniczeń, > jak i samych znaków. Podobnie jest w USA, gdzie w pewnym okresie swojego życia mieszkałem i pracowałem. Znaków drogowych jest bardzo mało, bo po prostu są niepotrzebne, a te przepisy RD, które powinien znać zwykły, niezawodowy kierowca, mieszczą się spokojnie na połowie jednej kartki z zeszytu. Ponadto te przepisy są bardzo intuicyjne, bez sztucznych udziwnień, no i nie są zmieniane co pół roku. Ale to jest 130-letnia cywilizacja samochodowa, w której trzyletnie dzieci uczą się prowadzić samochód, siedząc na kolanach ojca (zmieniają nawet biegi, bo tam w wielu samochodach do dziś dźwignia jest przy kierownicy). Harmonia ruchu drogowego w USA naprawdę robi wrażenie, a płynie ona z jasności i rzetelności przepisów z jednej strony, i z kultury kierowców z drugiej (choć oczywiście, jak wszędzie, zdarzają się wyjątki). Pozdrawiam - M Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Gdzieście się uchowali? 27.03.14, 08:08 Kiedy zaś na polskiej drodze szybkiego ruchu widzę ograniczenie do 50 km/godz, to mogę być niemal pewien, że albo ktoś ten znak zapomniał usunąć, albo robotnicy wbili pierwszy znak, jaki mieli pod ręką, albo że taką decyzję wydał niekompetentny urzędnik, lub nawet – że jest to celowo zastawiona pułapka na kierowców. widzę ,że oceniasz innych na podstawie swych zawodowych doświadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 05:55 m.c.hrabia napisał: > Do końca przyszłego roku Inspekcja Transportu Drogowego ma postawić sto nowy > ch fotoradarów. > > Bardzo dobrze. Pełna akceptacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
w_v_w Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 08:11 Natura nie znosi prozni, reszte zalatwia inni... Wawerka Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj trzeba będzie uaktualniać nawigację 27.03.14, 08:17 to tańsze niz mandat Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 08:15 m.c.hrabia napisał: > Do końca przyszłego roku Inspekcja Transportu Drogowego ma postawić sto nowy > ch fotoradarów. > > Bardzo dobrze. Słowo klucz "ma postawić ". Oby twoja radość nie była przedwczesna. Fotoradar gwarantem bezpieczeństwa ? Raczej świadomość kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 09:13 mila2712 napisała: > Fotoradar gwarantem bezpieczeństwa ? Raczej świadomość kierowców. Jak kierowca ma być świadomy, jak nikt go nie wychowuje? Samo stawianie radarów, by łapać tych co jada 10 km szybciej problemu nie rozwiąże. Potrzeba w miastach synchronizacji świateł. Pętli indukcyjnych itp. Masz do przejechania w mieście 15 km. Przy prędkości 50 km na godzinę zajmie Ci to niecałe 30 minut i to z zapasem, jeśli jest dobra organizacja ruchu. Ogólnie chodzi o podwyższenie prędkości średniej, a nie chwilowej. Co z tego, że możesz jechać od świateł do świateł na trzypasmówce 70 km na godzinę, jak przejazd pomiędzy światłami zajmuje 15 sekund, a stoisz na światłach nawet po 2 i więcej minut. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 09:28 hummer napisał: > mila2712 napisała: > > > Fotoradar gwarantem bezpieczeństwa ? Raczej świadomość kierowców. > > Jak kierowca ma być świadomy, jak nikt go nie wychowuje? Nie każdego kierowcę trzeba "wychowywać" Niestety patologii nie wyeliminujemy. Do niektórych nigdy, nic nie dotrze i nie pomogą ani akcje społeczne ani opis kolejnego nieszczęśliwego wypadku. Jestem wrogiem fotoradarów.( nagłe zwalnianie a potem gaz do dechy )Przecież chodzi o płynną jazdę. > > Samo stawianie radarów, by łapać tych co jada 10 km szybciej problemu nie rozwi > ąże. Zgadzam się. A zobacz jak na tym można zarobić. Przenośne radary na wiejskich drogach biją rekordy popularności > Potrzeba w miastach synchronizacji świateł. Pętli indukcyjnych itp. Jeszcze rondo -wspaniały wynalazek :) > > Masz do przejechania w mieście 15 km. Przy prędkości 50 km na godzinę zajmie Ci > to niecałe 30 minut i to z zapasem, jeśli jest dobra organizacja ruchu. Na mojej prowincji ( miasteczko ) o 15 jak na Marszałkowskiej. Trasę 4 km możesz pokonywać nawet w 15 minut ( sprawdzone ) Ogólnie chodzi o podwyższenie prędkości średniej, a nie chwilowej. Co z tego, że może > sz jechać od świateł do świateł na trzypasmówce 70 km na godzinę, jak przejazd > pomiędzy światłami zajmuje 15 sekund, a stoisz na światłach nawet po 2 i więcej > minut. Wczoraj byłam w Poznaniu, takie stanie na światłach przerobiłam ( mistrzostwo świata na Grunwaldzkiej ). Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 10:40 mila2712 napisała: > Zgadzam się. > A zobacz jak na tym można zarobić. Przenośne radary na wiejskich drogach biją r > ekordy popularności Przenośne to inna para kaloszy. > > Potrzeba w miastach synchronizacji świateł. Pętli indukcyjnych itp. > > Jeszcze rondo -wspaniały wynalazek :) Chyba, że jest to Rondo Rotmistrza Pileckiego :) www.expressilustrowany.pl/artykul/411204,jak-bezpiecznie-jechac-przez-rondo-pileckiego,id,t.html?cookie=1 Nasi nawet rondo potrafią zepsuć :) "Dlatego dla ronda Pileckiego formalnie najlepsze byłoby określenie: skrzyżowanie o ruchu okrężnym z wyspą centralną." "Wystarczy postać tu kilkanaście minut, żeby się przekonać, że auta z wrocławskimi rejestracjami jadą "na pewniaka", a przyjezdni kompletnie nie wiedzą, co robić w tej sytuacji. Tym bardziej że na rondzie wciąż widać oznakowanie poziome, które pozostało po dawnej organizacji ruchu. Na jezdni wciąż pozostała strzałka, która mylnie informuje, że z prawego pasa jedziemy tylko w prawo, oraz pozostałości zebry, po której można dziś jechać." Sytuacja tam zmienia się z godziny na godzinę. > > Masz do przejechania w mieście 15 km. Przy prędkości 50 km na godzinę zaj > mie Ci > > to niecałe 30 minut i to z zapasem, jeśli jest dobra organizacja ruchu. > > Na mojej prowincji ( miasteczko ) o 15 jak na Marszałkowskiej. Trasę 4 km możes > z pokonywać nawet w 15 minut ( sprawdzone ) Mi półgodziny zajmuje 15 km, ale dziwnie się poruszam :) Mam swoje ścieżki. Ci co nie znają miasta mogą na tą samą trasę z punku A do punktu B stracić kilka godzin i dalej być w drodze :) Nie wiele bliżej punktu B :) Kiedyś nawet zdarzyło mi się, że zdesperowany przybysz poprosił mnie, jako autochtona bym go z tego cholernego miasta wyprowadził. Krążył już 5 godzin :) > Ogólnie chodzi o podwyższenie prędkości średniej, a nie chwilowej. Co z tego, > że może > > sz jechać od świateł do świateł na trzypasmówce 70 km na godzinę, jak prz > ejazd > > pomiędzy światłami zajmuje 15 sekund, a stoisz na światłach nawet po 2 i > więcej > > minut. > Wczoraj byłam w Poznaniu, takie stanie na światłach przerobiłam ( mistrzostwo ś > wiata na Grunwaldzkiej ). My tez mamy włodarza z Wielkopolski :) Prócz ruchu drogowego kolejnym jego konikiem jest niekontrolowana wycinka drzew :) www.tvn24.pl/wroclaw,44/sadza-drzewa-bo-urzednicy-je-wycinaja-ekorebelianci-walcza-o-zielen-miejska,411646.html :) Potem Dutkiewicz wycina to co posadzili rebelianci :) Dorzucając od siebie kolejne parę kilkusetletnich dębów. Ma chłop wizję :) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 11:39 hummer napisał: > Przenośne to inna para kaloszy. Dlaczego ? To większe zagrożenie..... > "Wystarczy postać tu kilkanaście minut, żeby się przekonać, że auta z wrocławsk > imi rejestracjami jadą "na pewniaka", a przyjezdni kompletnie nie wiedzą, co ro > bić w tej sytuacji. Ale z kolegi cwaniak....no ciekawe jak zasuwasz w obcym terenie :P > My tez mamy włodarza z Wielkopolski :) Powiem tak nie sądź na postawie szczegółu o ogóle :P :) > Prócz ruchu drogowego kolejnym jego konikiem jest niekontrolowana wycinka drzew > :) > www.tvn24.pl/wroclaw,44/sadza-drzewa-bo-urzednicy-je-wycinaja-ekorebelianci-walcza-o-zielen-miejska,411646.html > :) > Potem Dutkiewicz wycina to co posadzili rebelianci :) Dorzucając od siebie kole > jne parę kilkusetletnich dębów. Ma chłop wizję :) Raczej zacięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 11:47 mila2712 napisała: > hummer napisał: > > > Przenośne to inna para kaloszy. > > Dlaczego ? > To większe zagrożenie..... > > > "Wystarczy postać tu kilkanaście minut, żeby się przekonać, że auta z wro > cławsk > > imi rejestracjami jadą "na pewniaka", a przyjezdni kompletnie nie wiedzą, > co ro > > bić w tej sytuacji. > > Ale z kolegi cwaniak....no ciekawe jak zasuwasz w obcym terenie :P Normalnie. Kiedyś próbowałem się kierować oznaczeniami przy wyjeździe w Prahy. Byłem w części lewobrzeżnej. Po krótkim czasie przeszedłem na tryb ordyńca. Olałem drogowskazy i skierowałem się na wschód. > > Prócz ruchu drogowego kolejnym jego konikiem jest niekontrolowana wycinka > drzew > > :) > > www.tvn24.pl/wroclaw,44/sadza-drzewa-bo-urzednicy-je-wycinaja-ekorebelianci-walcza-o-zielen-miejska,411646.html > > :) > > Potem Dutkiewicz wycina to co posadzili rebelianci :) Dorzucając od siebi > e kole > > jne parę kilkusetletnich dębów. Ma chłop wizję :) > > Raczej zacięcie. Nie doceniasz go :) Zacięcie to mało powiedziane. :) Przeliczając drzewa na gęstość lasu, wyciął już ponad 100 ha lasu w mieście. Te drzewa przetrwały Festung Breslau, często i Napoleona, a padły pod zacięciem kolesia z Mikstatu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 12:01 hummer napisał: > Normalnie. Kiedyś próbowałem się kierować oznaczeniami przy wyjeździe w Prahy. > Byłem w części lewobrzeżnej. Po krótkim czasie przeszedłem na tryb ordyńca. Ola > łem drogowskazy i skierowałem się na wschód. Ejże, ejże.......z przymróżeniem patrzałek ........ to uwierzę. (Zapomniałeś napisać o nawigacj......na pewno.) Tak na poważnie to na własnym terenie każdy jest Kozakiem. Gorzej na wyjeździe. U siebie cwaniaczą Warszawiacy a im dalej od domu tym pokorniejsi. > Nie doceniasz go :) Zacięcie to mało powiedziane. :) Przeliczając drzewa na gęs > tość lasu, wyciął już ponad 100 ha lasu w mieście. Te drzewa przetrwały Festung > Breslau, często i Napoleona, a padły pod zacięciem kolesia z Mikstatu :) > No popatrz co władza robi z człowiekiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 12:33 mila2712 napisała: > hummer napisał: > > > Normalnie. Kiedyś próbowałem się kierować oznaczeniami przy wyjeździe w P > rahy. > > Byłem w części lewobrzeżnej. Po krótkim czasie przeszedłem na tryb ordyńc > a. Ola > > łem drogowskazy i skierowałem się na wschód. > > Ejże, ejże.......z przymróżeniem patrzałek ........ to uwierzę. > (Zapomniałeś napisać o nawigacj......na pewno.) Nie zauważyłaś jeszcze, że mam coś w sobie z pierwotnego człowieka? :) > > Nie doceniasz go :) Zacięcie to mało powiedziane. :) Przeliczając drzewa > na gęs > > tość lasu, wyciął już ponad 100 ha lasu w mieście. Te drzewa przetrwały F > estung > > Breslau, często i Napoleona, a padły pod zacięciem kolesia z Mikstatu :) > > > No popatrz co władza robi z człowiekiem :) Dlatego, trochę sceptycznie podchodzę do nowych radarów. Czy aby na pewno będą służyły wyeliminowaniu wariatów, jeśli za tym dalej nie idzie przemyślana polityka komunikacyjna. Ludzie z "miasta" mają często udziały w stacjach paliwowych. Mniejsze korki, to dla nich strata, gdyż wiąże się to z mniejszym zużyciem paliwa :) Ciekawe na co poszło drewno z wyciętych drzew? Pewnie przemysł meblarski wchłonął "niepotrzebne" drzewa miejskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 12:52 hummer napisał: > Nie zauważyłaś jeszcze, że mam coś w sobie z pierwotnego człowieka? :) "Houston, we’ve had a problem...." :))) No może upór. > Dlatego, trochę sceptycznie podchodzę do nowych radarów. Czy aby na pewno będą > służyły wyeliminowaniu wariatów, jeśli za tym dalej nie idzie przemyślana polit > yka komunikacyjna. Odpowiadając na pytanie: radary nie rozwiążą problemu. Dochody budetowe wzrosną....i o to chodzi... > > Ludzie z "miasta" mają często udziały w stacjach paliwowych. Mniejsze korki, to > dla nich strata, gdyż wiąże się to z mniejszym zużyciem paliwa :) > Ciekawe na co poszło drewno z wyciętych drzew? Pewnie przemysł meblarski wchłon > ął "niepotrzebne" drzewa miejskie :) Szacunek do przyrody..... Pewnie na stół konferencyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 13:49 mila2712 napisała: > hummer napisał: > > > Nie zauważyłaś jeszcze, że mam coś w sobie z pierwotnego człowieka? :) > > "Houston, we’ve had a problem...." > :))) > No może upór. To swoją drogą. :) Nieźle na tym można zarabiać :) > > Dlatego, trochę sceptycznie podchodzę do nowych radarów. Czy aby na pewno > będą > > służyły wyeliminowaniu wariatów, jeśli za tym dalej nie idzie przemyślana > polit > > yka komunikacyjna. > > Odpowiadając na pytanie: radary nie rozwiążą problemu. Dochody budetowe wzrosną > ....i o to chodzi... > > > > Ludzie z "miasta" mają często udziały w stacjach paliwowych. Mniejsze kor > ki, to > > dla nich strata, gdyż wiąże się to z mniejszym zużyciem paliwa :) > > Ciekawe na co poszło drewno z wyciętych drzew? Pewnie przemysł meblarski > wchłon > > ął "niepotrzebne" drzewa miejskie :) > Szacunek do przyrody..... Pewnie na stół konferencyjny. Ze Swarzędza :) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 14:04 hummer napisał: > > "Houston, we’ve had a problem...." > > :))) > > No może upór. > > To swoją drogą. :) Aaaa widzisz :) Nieźle na tym można zarabiać :) Na uporze ? Gdyby tak było, to w Polsce nie byłoby biedy. > > > Dlatego, trochę sceptycznie podchodzę do nowych radarów. Czy aby na > pewno > > będą > > > służyły wyeliminowaniu wariatów, jeśli za tym dalej nie idzie przem > yślana > > polit > > > yka komunikacyjna. > > > > Odpowiadając na pytanie: radary nie rozwiążą problemu. Dochody budetowe w > zrosną > > ....i o to chodzi... > > > > > > Ludzie z "miasta" mają często udziały w stacjach paliwowych. Mniejs > ze kor > > ki, to > > > dla nich strata, gdyż wiąże się to z mniejszym zużyciem paliwa :) > > > Ciekawe na co poszło drewno z wyciętych drzew? Pewnie przemysł mebl > arski > > wchłon > > > ął "niepotrzebne" drzewa miejskie :) > > Szacunek do przyrody..... Pewnie na stół konferencyjny. > > Ze Swarzędza :) Powiem Ci, że lepiej zamówić u stolarza ( taniej, dokładniej......wierz mi :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 14:09 mila2712 napisała: > hummer napisał: > > > > "Houston, we’ve had a problem...." > > > :))) > > > No może upór. > > > > To swoją drogą. :) > > Aaaa widzisz :) > > Nieźle na tym można zarabiać :) > > Na uporze ? Gdyby tak było, to w Polsce nie byłoby biedy. To zależy czemu upór służy :) Osioł też jest uparty :) > > Ze Swarzędza :) > Powiem Ci, że lepiej zamówić u stolarza ( taniej, dokładniej......wierz mi :) > ) tysiące dębów to kasa. Każdy stolarz zrobi mebel gratis. Nawet ze Swarzędza. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 14:20 hummer napisał: > mila2712 napisała: > To zależy czemu upór służy :) Uha...ilu sobie nad tym głowę łamało..... >Osioł też jest uparty :) I popatrz, w nagrodę dźwiga ciężary...nie to nie jest dobry przykład. > tysiące dębów to kasa. Fakt... >Każdy stolarz zrobi mebel gratis. Nawet ze Swarzędza. Ależ skąd. Przecież żyć trzeba i płacić podatki też trzeba ( bo inaczej postawią kolejne fotoradary...a polskie drogi wprost zakichane są i radarami i znakami...a bezpieczniej i tak nie będzie ) Nawet gdy stolarz robi mebel dla siebie to biedak i tak jest stratny ( o ewentualny przychód ) :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 14:26 mila2712 napisała: > hummer napisał: > > > mila2712 napisała: > > To zależy czemu upór służy :) > > Uha...ilu sobie nad tym głowę łamało..... > > >Osioł też jest uparty :) > > I popatrz, w nagrodę dźwiga ciężary...nie to nie jest dobry przykład. Dobry. Głową osioł nie pracuje :) to i biedny :) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 14:31 hummer napisał: > mila2712 napisała: > > > hummer napisał: > > > > > mila2712 napisała: > > > To zależy czemu upór służy :) > > > > Uha...ilu sobie nad tym głowę łamało..... > > > > >Osioł też jest uparty :) > > > > I popatrz, w nagrodę dźwiga ciężary...nie to nie jest dobry przykład. > > Dobry. Głową osioł nie pracuje :) to i biedny :) Sprytnie.... Pismo zatwierdzające dostałeś czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 14:54 mila2712 napisała: > hummer napisał: > > > mila2712 napisała: > > > > > hummer napisał: > > > > > > > mila2712 napisała: > > > > To zależy czemu upór służy :) > > > > > > Uha...ilu sobie nad tym głowę łamało..... > > > > > > >Osioł też jest uparty :) > > > > > > I popatrz, w nagrodę dźwiga ciężary...nie to nie jest dobry przykła > d. > > > > Dobry. Głową osioł nie pracuje :) to i biedny :) > > Sprytnie.... > > Pismo zatwierdzające dostałeś czy co ? Papiery nabierają mocy im dłużej na nie czekasz :) Ale już jestem po wszelkich formalnościach. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 27.03.14, 15:00 hummer napisał: > Papiery nabierają mocy im dłużej na nie czekasz :) > Ale już jestem po wszelkich formalnościach. No tośmy wyjaśnili...... :) Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj I...o połowę mniejsze wpływy z mandatów niz planow 27.03.14, 09:55 ano, a to oznacza, ze Polacy nauczyli się zwalniać przed radarami. Jak wybuchła awantura z radarami, to jeden kumpel (ma firmę przewozową) mnie powiedział. Zobaczysz jeszcze rok, albo dwa i Polacy nauczą się jeździć zgodnie z przepisami. Teraz widze, ze miał rację Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: I...o połowę mniejsze wpływy z mandatów niz p 27.03.14, 10:15 zapijaczonyryj napisał: > ano, a to oznacza, ze Polacy nauczyli się zwalniać przed radarami. Słusznie - zwalniać przed radarami i zaraz za nimi przyśpieszać! Czy o to chodziło? > Jak wybuchła awantura z radarami, to jeden kumpel (ma firmę przewozową) mnie po > wiedział. Zobaczysz jeszcze rok, albo dwa i Polacy nauczą się jeździć zgodnie z > przepisami. > Teraz widze, ze miał rację Tak z ciekawości zapytam; ile lat temu ostatni raz jechałeś samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Re: I...o połowę mniejsze wpływy z mandatów niz p 27.03.14, 10:27 don.kichote napisał: > zapijaczonyryj napisał: > > > ano, a to oznacza, ze Polacy nauczyli się zwalniać przed radarami. > > Słusznie - zwalniać przed radarami i zaraz za nimi przyśpieszać! > Czy o to chodziło? > > > Jak wybuchła awantura z radarami, to jeden kumpel (ma firmę przewozową) m > nie po > > wiedział. Zobaczysz jeszcze rok, albo dwa i Polacy nauczą się jeździć zgo > dnie z > > przepisami. > > Teraz widze, ze miał rację > > Wczoraj , swoim samochodem, którym obecnie bardzo mało jeżdzę, bo mam za 40 zł roczny bilet seniora. Ale nie ma tygodnia , zebym gdzieś nie pojechał, bo jako stary kierowca wiem, ze samochód najbardziej niszczeje jak nie jeździ Odpowiedz Link Zgłoś
martok11 Re: I...o połowę mniejsze wpływy z mandatów niz p 27.03.14, 11:05 zapijaczonyryj napisał: > mam za 40 zł roczny bilet seniora. Przepraszam za off-topic, ale czy mógłbyś w dwóch słowach wyjaśnić co to jest "roczny bilet seniora"? Bardzo mnie to zainteresowało. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: I...o połowę mniejsze wpływy z mandatów niz p 27.03.14, 11:43 Za 40 PLN zapijaczony nawet sie dobrze nie napije, a co dopiero ta jazda przez caly rok... To jakas sciema jest. martok11 napisał: > zapijaczonyryj napisał: > > > mam za 40 zł roczny bilet seniora. > > Przepraszam za off-topic, ale czy mógłbyś w dwóch słowach wyjaśnić co to > jest "roczny bilet seniora"? Bardzo mnie to zainteresowało. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj To ty sciemiasz 27.03.14, 13:00 nazimno napisał: > Za 40 PLN zapijaczony nawet sie dobrze nie napije, a co dopiero ta jazda > przez caly rok... > > To jakas sciema jest. > > > martok11 napisał: > > > zapijaczonyryj napisał: > > > > > mam za 40 zł roczny bilet seniora. > > > > Przepraszam za off-topic, ale czy mógłbyś w dwóch słowach wyjaśnić > co to > > jest "roczny bilet seniora"? Bardzo mnie to zainteresowało. zapewniam, ze za 40 zeta to tak cię dobrze upije, ze do domu nie trafisz i to nie będzie sciema. Nie znasz się nie zabieraj głosu Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Nie masz wyszukiwarki? 27.03.14, 12:58 martok11 napisał: > zapijaczonyryj napisał: > > > mam za 40 zł roczny bilet seniora. > > Przepraszam za off-topic, ale czy mógłbyś w dwóch słowach wyjaśnić co to > jest "roczny bilet seniora"? Bardzo mnie to zainteresowało. Nie umiesz pomogę. Płacisz 40 zł na rok i przez rok jezdzisz wszystkim bez ograniczeń w obrębie wielkiej Warszawy, I i II strefa, pociagi, metro, autobusy tramwaje: www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=290&c=100&l=1 Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Piesi giną równo, na przejściach i poza nimi 27.03.14, 10:33 Jesteśmy jedynym krajem w Europie - poza Białorusia, Ukraina i Rosją (ja uważam, ze Rosja to Azja, nie Europa, ale niech tam) - w którym pieszy nie ma absolutnego pierwszeństwa na przejściu. Skutek? Co piąta piesza ofiara wypadków w UE ginie właśnie na naszych drogach. Tam, gdzie pieszy ma większe prawa kierowcy reagują na jego pojawienia się (także poza przejściami) jak na sygnał alarmowy. U nas - włączają wycieraczki, ze przypomnę stary kawał. Od ponad dwóch lat posłowie mówią o konieczności większej ochrony pieszych na polskich drogach. Projekt nowych przepisów, które miałyby zbliżyć nas do krajów Europy zachodniej i dać pieszym "nietykalność" na przejściach, był gotowy już w zeszłym roku. Ale ciągle nie może się doczekać większego zainteresowania, bo nawet ten problem dzieli parlamentarzystów. "Najlepszy" jest - jak zawsze - PiS, twierdzący, że przepisy są OK. Aha, jakby ktoś chciał argumentować, że u nas się tak nie da, bo ruch by stanął a na dodatek kierowcy nie są przyzwyczjeni - odpowiadam od razu. Od Cabo da Roca do Odry i od wyspy Gavdos do Nordkapp tudzież w USA, Kanadzie i dziesiątkach cywilizowanych krajów piesi mają na przejściu pierwszeństwo i ruch jest nie niej płynny niż w Polsce. Czy tam są inne prawa fizyki? No i nasi kierowcy wyjeżdżając za południową, zachodnią czy północne granice nie mają najmniejszych problemów z dostosowaniem się do cywilizowanych reguł. Jak sa w Polsce to im mózgi wysiadają? Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: jeszcze jeden przyklad "mundrosci" 27.03.14, 11:44 utalentowanych wszystko wiedzacych"lepiej" kierowcow,bo okazyjnie dostal starego bolida sarmacki "Kubica-amator" rzucil panstwo polskie na kolana: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15692736,Kilkaset_tysiecy_bardzo_tanich_aut_trafi_do_Polski_.html#BoxWiadTxt Odpowiedz Link Zgłoś
piq wykaż korelację,... 27.03.14, 12:20 ...tylko ściśle i powołując się na dane. Inaczej twój wpis jest bez wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Masz racje, wskazowka dla Pana Hrabiego: 27.03.14, 16:09 Niech Pan Hrabia laskawie rzuci swym okiem www.statystyka.org/analiza_korelacji.php Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: połowę mniej zabitych i 40 procent mniej wyp 29.03.14, 14:42 m.c.hrabia napisał: > Do końca przyszłego roku Inspekcja Transportu Drogowego ma postawić sto nowy > ch fotoradarów. > > Bardzo dobrze. Dla kogo dobrze, dla tego dobrze - równiejszych to nie dotyczy... :-( Odpowiedz Link Zgłoś