Gość: prowokat
IP: 192.168.0.*
02.04.02, 10:02
z jednej strony mówią jaki to straszny ten nazim holokaust jakie wszystko co z
tym związane jest wredne i z gruntu złe i niegodne prawdziwego człowieka, a
każdy kto myśli inaczej to antysemita, buc i ostatnia szmata
z drugiej strony w walkach z palestyńczykami w ich miastach wzorują się na
doświadczeniach Niemców (w tym samego Jurgena Stroopa) z okresu II wojny
światowej, ze szczególnym nasciskiem na walki w gettcie warszawskim i walki
podzas powstania. (sam minister obrony Ben Elizew - czy jak mu tam - to
przyznał)
Czy w związku z tym żyd może być antysemitą?