Dodaj do ulubionych

Czy to forum religii?

IP: 217.153.32.* 02.04.02, 16:19
Ostatnio czytając tytuły wątków dochodze do wniosku,ze forumowiczom sen z oczu
spędzają głównie kwestie religii i religijności w każdym aspekcie. Zarówno
pozytywne jak i negatywne wypowiedzi swiadcza o rodzaju zbiorowej histerii. Nie
zauważyłam żyjąc w realnym świecie takiego zdominowania naszych umysłów przez
kwestie religii. Ale może ja nie z tego świata?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ula Re: Czy to forum religii? IP: *.local 02.04.02, 16:27
      Ewawa z tego co zauwazam jest tu atak na religie polska. To jest jeden wielki
      stek szykanow i oszczerstw rzucony nam pod nogi przez pogan, pochodzacych z
      terenow arabskich i poslugujacych sie jrz. polskim. UCHODZCOW Z PALESTYNY I
      STUDENTOW, ktorzy znalezli schronienie u nas.
      No i mamy za swoje.
      • Gość: Jaceq Re: Czy to forum religii? IP: *.szeptel.net.pl 02.04.02, 20:18
        Gość portalu: Ula napisał(a):

        > Ewawa z tego co zauwazam jest tu atak na religie polska.

        Zdefiniuj bliżej pojęcie 'religia polska', jeśli można. Jeszcze, qurcze, o takiej nie słyszałem, a już ją atakują?
    • Gość: starzec Re: Czy to forum religii? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 16:42
      Myślę, że to odwieczne pytania. Od kiedy +/-człowiek zaczął myśleć zadaje on
      pytanie: "czy świat, moje istnienie, ma sens". Czy też jest to jakaś drwina
      kosmicznej próżni.
      W obecym (jak to nazwać inaczej?) bajzlu nie dziwię się tematyce religijnej.
      WYDAJE MI SIĘ, ŻE RELIGIA Z PYTANIEM O SENS MA TRUDNY ZWIĄZEK. A jak biorą się
      za problem uczniowie proboszczów to na ogół tragedia.
    • Gość: Andrzej Do Ewawa IP: *.ipt.aol.com 02.04.02, 17:31
      Nadmiar tematow religijnych na tym forum spowodowany jest nadmiarem czlonkow
      LPR-owskiej ekstremy, ktora ta droga chcce uzyskac popularnosc dla swoich
      dzialan, bo jej wlasne srodki przekazu maja bardzo ograniczony zaasieg, mimo
      ogromnych wlozonych w nie srodkow. Prowokatorzy z radiomaryjnych kregow,
      oplacani za uczestnictwo w tym forum przez ich mocodawcow, powoduja czasem zbyt
      burzliwe reakcje jego uczestnikow, utrzymane w podobnym tonie. Dlatego tez to
      forum staje sie bardzo monotematyczne i pelne agresywnych wypowiedzi.
      • Gość: Oszołom Re: Do Ewawa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 17:38
        A świstak siedzi i to wszystko owija w bawełnę. Katolicy robią na tym forum za
        chłopców do bicia przez ateistów. No i w ogóle za całe zło na tym świecie
        odpowiadają wyłącznie RM i ks Rydzyk łacznie z tym że dzieciak gdzieś na
        mazurach utopił się w sadzawce...
        • Gość: Gatsby Re: Do Ewawa IP: *.dialsprint.net 02.04.02, 18:17
          Zgadza sie. Katolicy byli raczej w defensywie. Dopiero Osa zaatakowala religie
          sekularne i chwala jej za to!!!


          Gość portalu: Oszołom napisał(a):

          > A świstak siedzi i to wszystko owija w bawełnę. Katolicy robią na tym forum za
          > chłopców do bicia przez ateistów. No i w ogóle za całe zło na tym świecie
          > odpowiadają wyłącznie RM i ks Rydzyk łacznie z tym że dzieciak gdzieś na
          > mazurach utopił się w sadzawce...

        • Gość: Andrzej Do Oszolka- KATOLIK TO NIE RM IP: *.proxy.aol.com 02.04.02, 19:22
          Ty chyba dalej nie rozumiesz. Pisze wiec ponownie - nie nalezy utozsamiac
          katolikow z RM.Jestem katolikiem ale RM gardze, bo to ciemnota, nacjonalizm i
          rasizm. Nie toleruje poza tym schizm w polskim kosciele. Czy teraz zrozumiales
          nareszcie?
    • Gość: Ewawa Re: Czy to forum religii? IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 02.04.02, 19:46
      Zakładając ten wątek miałam na celu raczej rzeczowe i chłodne zastanowienie się
      nad sensem prowadzenia dyskusji na ten temat, a nie rozpętanie nowych kłótni.
      Przeciez nikt nikogo tu nie nawróci ani nie "dwróci". To nie ma sensu.
      Pojawiaja sie natomiast coraz śmielsze inwektywy i okarżenia . Do czego to
      zmierza?
      • Gość: ania Re: Czy to forum religii? IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 20:01
        Mysle,ze dyskutowac mozna o wszystkim nawet i o religii tylko sa tu tacy co nie
        umieja dyskutowac i zamiadt argumentow uzywaja inwektyw.
        • Gość: arno Re: Czy to forum religii? IP: *.local 02.04.02, 20:09
          Ania nie musisz sie maskowac. WSzyscy cie znaja i twoje rasistowskie poglady.
          Tacy jak ty psuja to forum.Mam zacytowac twoje poglady na temat kosciola i
          religii w Polsce. Przeciez to ty pod roznymi nickami wyszydzasz katolicka
          religie. A katolikow nazwalas balwanami i innymi. Lepiej wynies sie do allacha.
          • Gość: ania Re: Czy to forum religii? IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 20:10
            Tak sie sklada,ze nie lubie Allacha.
            • Gość: kawakawa Re: Czy to forum religii? IP: *.sympatico.ca 02.04.02, 20:13
              I tu Cie dopadli?
          • Gość: Jaceq Re: Czy to forum religii? IP: *.szeptel.net.pl 02.04.02, 20:23
            Gość portalu: arno napisał(a):

            > Ania nie musisz sie maskowac.

            To takie Zorro z koleżanki, co. Co moje oczy widzą ?!?!

            WSzyscy cie znaja i twoje rasistowskie poglady.

            Od dziś zaczynam kochać rasistów.


            ____________________________________
            • Gość: Osa Re: Czy to forum religii? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 02:47
              Uwazam ze w porownaniu z wyczynami fundamentalistow
              typu "palmego" dyskusje religijne sa tu czesto na bardzo dobrym
              poziomie i wiele sie nauczylam.
              • Gość: Ewawa Re: Czy to forum religii? IP: 217.153.32.* 03.04.02, 09:13
                Gość portalu: Osa napisał(a):

                > Uwazam ze w porownaniu z wyczynami fundamentalistow
                > typu "palmego" dyskusje religijne sa tu czesto na bardzo dobrym
                > poziomie i wiele sie nauczylam.


                Ja sądzę ,że o wyznaniu , religii nie można dyskutować. To trochę tak jak o
                gustach. Zawsze kogoś się urazi. Jeśli dyskutują wyznawcy dwóch różnych religii
                to mniej więcej jakby głuchy ze ślepym. Obaj mówią o zupełnie dwóch róznych
                rzeczach. Obaj mają inne kryteria oceny. Wpajano im zupełnie inne wartości,
                wychowywano w innych światach. A jednocześnie każdy z nas uważa za osobistą
                zniewagę dotykanie przez tego drugiego tej delikatnej, sfery. Jak więc można
                dojśc do porozumienia, a może własciwie do zgody?. W takich kwestiach potrzeba
                bardzo dużo rozwagi, zimnej krwi, delikatności i wielkiej inteligencji. Tylko po
                co ?
                Moim zdaniem to tylko możliwośc wyrzucenia z siebie nienawiści i zadeklarowania
                swojej odmienności. Dlaczego nie pozostać poprostu w swoim świecie i nie mieszać
                się do tego drugiego. To takie trudne?
                • Gość: Jaceq Re: Czy to forum religii? IP: *.szeptel.net.pl 03.04.02, 21:54
                  Gość portalu: Ewawa napisał(a):

                  > Ja sądzę ,że o wyznaniu , religii nie można dyskutować. To trochę tak jak o
                  > gustach. Zawsze kogoś się urazi. Jeśli dyskutują wyznawcy dwóch różnych religii
                  > to mniej więcej jakby głuchy ze ślepym. Obaj mówią o zupełnie dwóch róznych
                  > rzeczach. Obaj mają inne kryteria oceny. Wpajano im zupełnie inne wartości,
                  > wychowywano w innych światach. A jednocześnie każdy z nas uważa za osobistą
                  > zniewagę dotykanie przez tego drugiego tej delikatnej, sfery. Jak więc można
                  > dojśc do porozumienia, a może własciwie do zgody?. W takich kwestiach potrzeba
                  > bardzo dużo rozwagi, zimnej krwi, delikatności i wielkiej inteligencji. Tylko po co ?
                  > Moim zdaniem to tylko możliwośc wyrzucenia z siebie nienawiści i zadeklarowania
                  > swojej odmienności. Dlaczego nie pozostać poprostu w swoim świecie i nie mieszać
                  > się do tego drugiego. To takie trudne?

                  No, jeśli za dyskusję uznać styl 'palmiasty' to tak. Ale z drugiej strony - jeżeli 'każdy z nas uważa za
                  osobistą zniewagę dotykanie przez tego drugiego tej delikatnej, sfery' - to też nie ma sensu. Ale z tymi
                  drugimi to ja nie chciałbym dyskutować o niczym. Przekonanie o istnieniu prawdy absolutnej (własnej,
                  oczywiście) uniemożliwia dyskusję choćby o składzie chem. wody. Dlaczego 'tej delikatnej, sfery' nie
                  dotykać? Nawet, jeśli naraża się na 'wypowiedzi', że głos odbiera. Ignorować.
                  • Gość: Osa Re: Czy to forum religii? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 22:09
                    Ja wlaczylam sie do tej dyskusji jak zobaczylam do jakiego stopnia
                    katolicy na tym forum byli w defensywie atakowani w sposob bardzo, to
                    bardzo niewybredny. Czesto argumenty byly ponizej pasa albo wrecz
                    niedorzeczne. Dlatego zaczelam watek o fundamentalistach sekularyzmu.

                    Inny watek, systematcznie budowany przez Pana Jerzego jest bardziej na
                    poziomie ale oparty na skostnialych interpretacjach Biblii dot. glownie
                    prymatu Piotra (obsesja Lutra).

                    Zobaczylam tez jak bardzo rozmaitej masci dyskutanci powtarzaja
                    ahistoryczne fakty poza kontekstem. Cenne wypowiedzi byly na temat
                    inkwizycji ktora wyglada bardzo racjonalnie w swietle epoki, chociaz jest
                    na bakier z nauka Chrystusa. Tak wiec nikogo nie chcemy przekonywac
                    ale trudno byc ciagle "chlopcem do bicia".
                    • Gość: Jaceq Re: Czy to forum religii? IP: *.szeptel.net.pl 03.04.02, 22:15
                      Gość portalu: Osa napisał(a):

                      > Czesto argumenty byly ponizej pasa

                      O ile to wogle argumentami nazwać można.

                      > (obsesja Lutra).

                      C, c, c, to też żaden argument.

                      > Zobaczylam tez jak bardzo rozmaitej masci dyskutanci powtarzaja
                      > ahistoryczne fakty poza kontekstem.

                      A co nie jest 'ahistoryczne'? Kto tu jest jakimś autorytetem?
                      • Gość: Osa Re: Czy to forum religii? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.02, 22:38
                        Jeden z przykladow to te "10 milionow" zamordowane przez inkwizycje.
                        Oczywiscie ze to nieprawada, ale ktos powiedzial: "klamcie, klamcie,
                        klamcie: klamstwo powtorzone 100 razy staje sie prawda"


                        Gos´c´ portalu: Jaceq napisa?(a):

                        > Gos´c´ portalu: Osa napisa?(a):
                        >
                        > > Czesto argumenty byly ponizej pasa
                        >
                        > O ile to wogle argumentami nazwac´ moz˙na.
                        >
                        > > (obsesja Lutra).
                        >
                        > C, c, c, to tez˙ z˙aden argument.
                        >
                        > > Zobaczylam tez jak bardzo rozmaitej masci dyskutanci powtarzaja
                        > > ahistoryczne fakty poza kontekstem.
                        >
                        > A co nie jest 'ahistoryczne'? Kto tu jest jakims´ autorytetem?

                        • Gość: ania Re: Czy to forum religii? IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 22:47
                          Przepraszam Osa,ze sie wlacze ale jezeli oburzasz sie na liczbe dziesiec
                          milionow to ja rowniez nie zgadzam sie na 37 ofiar bo to klamstwo.Wyzej
                          pisalas;ze inkwizycja byla na bakier z nauka Chrystusa to trzeba to glosno
                          powiedziec a nie ciagle jej bronic i klocic sie o ilosc ofiar.
                          • Gość: Osa Re: Czy to forum religii? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.04.02, 01:44
                            Aniu, bycie na bakier z nauka Chrystusa a liczba udokumentowanych
                            ofiar w zrodlach historycznych to dwie rozne sprawy. Sama dzis ide
                            do biblioteki zeby to postudiowac dalej.


                            Gos´c´ portalu: ania napisa?(a):

                            > Przepraszam Osa,ze sie wlacze ale jezeli oburzasz sie na liczbe dziesiec
                            > milionow to ja rowniez nie zgadzam sie na 37 ofiar bo to klamstwo.Wyzej
                            > pisalas;ze inkwizycja byla na bakier z nauka Chrystusa to trzeba to glosno
                            > powiedziec a nie ciagle jej bronic i klocic sie o ilosc ofiar.

                            • Gość: Ed Re: Czy to forum religii? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 04:42
                              Myślę, że warto skorzystać także z tekstu wskazanego przez Jerzego na wątku
                              przez Ciebie założonym. Dla większej dostępności, tekst ten został również
                              spolszczony. Trudno jest jednak życzyć miłej lektury.
                        • Gość: Kagan Prawda o Sw. Inkwizycji IP: *.vic.bigpond.net.au 04.04.02, 05:00
                          Gość portalu: Osa napisał(a):
                          > Jeden z przykladow to te "10 milionow" zamordowane przez inkwizycje.
                          > Oczywiscie ze to nieprawada, ale ktos powiedzial: "klamcie, klamcie,
                          > klamcie: klamstwo powtorzone 100 razy staje sie prawda"
                          K: oczywiscie, ze Swieta Inkwizycja zamordowala najwyzej jeden milion,
                          a nie dziesiec. Te 10 mln. to "wynalazek" propagandy protestanckiej,
                          glownie angielskiej. Podobnie bylo np. z zydami w Oswiecimiu: zagazowano
                          ich tam najwyzej polowe tego, co teraz sie trabi w syjonistycznych
                          mediach. Ale liczy sie przeciez to, ze:
                          1. Swieta Inkwizycja skazala setki tysiecy ludzi na smierc
                          (glownie w Hiszpani), a torturowala i teroryzowala miliony.
                          To byla pierwsza nowozytna "policja mysli", na ktorej worowalo sie
                          pozniej Gestapo i NKWD/KGB, i o ktorej pisal Orwell (1984).
                          2. Zydzi byli gazowani w Oswiecimiu: wiekszosc z tych, co
                          tam wjechala przez brame, "wyjechala" przez komin. Pare milionow
                          w te czy tamte strone NIE robi roznicy!
                          3. Licza sie wiec fakty, ze zarowno Sw. Inkwizycja, jak tez Gestapo
                          czy KGB maja na sunieniu miliony ofiar: zamordowanych, torturowanych
                          czy chocby "tylko" terroryzowanych. Stad WSTYD Oso, bronic mordercow
                          i terrorystow z watykanskiego Sw. Officium... :(
                          Kagan
    • Gość: Ed Re: Czy to forum walki religijnej? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 04:29
      Raczej nosi to znamiona walki religii z niewierną resztą pogańskiego pospólstwa.
    • Gość: Kagan Re: Czy to forum religii? IP: *.vic.bigpond.net.au 04.04.02, 04:48
      Gość portalu: Ewawa napisał(a):

      > Ostatnio czytając tytuły wątków dochodze do wniosku,ze forumowiczom sen z oczu
      > spędzają głównie kwestie religii i religijności w każdym aspekcie. Zarówno
      > pozytywne jak i negatywne wypowiedzi swiadcza o rodzaju zbiorowej histerii. Nie
      > zauważyłam żyjąc w realnym świecie takiego zdominowania naszych umysłów przez
      > kwestie religii. Ale może ja nie z tego świata?
      K:
      1. Dawno proponowalem GW otwarcie forum RELIGIA, mozna to sprawdzic na
      FORUM o FORUM (jak cenzura nie wyciela...).
      2. Ludzie chocby tylko nieco myslacy zastanawiaja sie nad sensem zycia.
      Tym sie roznia od zwierzat typu Balcerowicza (zwanymi dla niepoznaki
      homo oeconomicus), ktorzy mysla tylko o dobrach doczesnych i pelnym
      brzuchu. A ze w te proznie moralna tworzona przez rozne neoliberalne
      UW i "Platformy" wciska sie kosciol kat. ze swymi lekarstwami, ktore sa
      gorsze niz choroba, to trzeba dac im opor!
      Pozdr.
      Kagan

      • Gość: Gatsby Neo-kaganizm IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 04.04.02, 04:53
        Tutaj macie przyklad jak Kagan z przesmiewcy religii usiluje sie zamienic
        w poszukiwacza sensu zycia. Lepiej pozno niz wcale. Mam nadzieje ze to nie
        wskutek jakiejs zlej diagnozy!!!!


        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Gość portalu: Ewawa napisał(a):
        >
        > > Ostatnio czytając tytuły wątków dochodze do wniosku,ze forumowiczom sen z
        > oczu
        > > spędzają głównie kwestie religii i religijności w każdym aspekcie. Zarówno
        >
        > > pozytywne jak i negatywne wypowiedzi swiadcza o rodzaju zbiorowej histerii
        > . Nie
        > > zauważyłam żyjąc w realnym świecie takiego zdominowania naszych umysłów pr
        > zez
        > > kwestie religii. Ale może ja nie z tego świata?
        > K:
        > 1. Dawno proponowalem GW otwarcie forum RELIGIA, mozna to sprawdzic na
        > FORUM o FORUM (jak cenzura nie wyciela...).
        > 2. Ludzie chocby tylko nieco myslacy zastanawiaja sie nad sensem zycia.
        > Tym sie roznia od zwierzat typu Balcerowicza (zwanymi dla niepoznaki
        > homo oeconomicus), ktorzy mysla tylko o dobrach doczesnych i pelnym
        > brzuchu. A ze w te proznie moralna tworzona przez rozne neoliberalne
        > UW i "Platformy" wciska sie kosciol kat. ze swymi lekarstwami, ktore sa
        > gorsze niz choroba, to trzeba dac im opor!
        > Pozdr.
        > Kagan
        >

        • Gość: Kagan Re: Neo-kaganizm IP: *.vic.bigpond.net.au 04.04.02, 05:04
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):
          Tutaj macie przyklad jak Kagan z przesmiewcy religii usiluje sie zamienic
          w poszukiwacza sensu zycia. Lepiej pozno niz wcale. Mam nadzieje ze to
          nie wskutek jakiejs zlej diagnozy!!!!
          K: NIE! Ci, co krytykuja religie to ludzie myslacy, szukajacy sensu
          zycia i innych prawd. A taki np. Balcerowicz to nawet nie wie,
          ze mozna sie zajmowac czyms innym niz powiekszaniem swego majatku!

          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          1. Dawno proponowalem GW otwarcie forum RELIGIA, mozna to sprawdzic na
          FORUM o FORUM (jak cenzura nie wyciela...).
          2. Ludzie chocby tylko nieco myslacy zastanawiaja sie nad sensem zycia.
          Tym sie roznia od zwierzat typu Balcerowicza (zwanymi dla niepoznaki
          homo oeconomicus), ktorzy mysla tylko o dobrach doczesnych i pelnym
          brzuchu. A ze w te proznie moralna tworzona przez rozne neoliberalne
          UW i "Platformy" wciska sie kosciol kat. ze swymi lekarstwami, ktore sa
          gorsze niz choroba, to trzeba dac im opor!
          Pozdr.
          Kagan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka