iq-ok
19.06.14, 15:19
gdyby Monisia i inne "tuzy" dziennikarstwa podpisujące się ochoczo pod listem w obronie Latkowskiego były gwiazdami dziennikarstwa w UK to wysmażyły by równie ochotnie podobny elaborat w obronie Murdocha.
Ja osobiście między Murdochem a Latkowskim nie widzę żadnej istotnej różnicy (zachowując proporcje oczywiście). Pobudki i motywacja ta sama. No może to, że Murdoch nie stroił się w piórka obrońcy wolności słowa i demokracji :):).