erte2
11.09.14, 19:58
...mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna a po tym jak kończy".
Taką złotą myśl w przypływie dobrego samopoczucia rzucił kiedyś Leszek Miller. No i sprawdziło się, tyle że "żeliwny kanclerz" przestrzelił. Bo jak on skończył to mnie więcej wiemy. Jego następca... lepiej nie mówić. I dopiero Donald Tusk wypełnił treścią owo proroctwo, pokazał jak to naprawdę powinno wyglądać.
P.S. Gwoli wyjaśnienia: informuję przyboczną (czy też może raczej przydupną) gwardię prezesapana że nie jestem członkiem PO, nie "piastuję" żadnego stanowiska ani w administracji, ani w jakimkolwiek samorządzie, nie pretenduję też do żadnej synekury. Jestem po prostu emerytem o nienajwyższej emeryturze ale za to dobrze pamiętającym i komunę, i rządy karłowatego Gomułki (jak niezwykle trafnie określił lata 2005 - 2007 Stefan Niesiołowski).