Dodaj do ulubionych

LPR = PZPR

08.09.04, 22:26
Po zapoznaniu się z treścią oświadczenia LPR w sprawie dewastacji dzieła
sztuki w "Arsenale" dochodzę do wniosku, że idolami liderów LPR byli pierwsi
sekretarze Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Liderzy PZPR, z jej Biurem Politycznym KC doskonale "wiedzieli" jak naród ma
myśleć, co jest dla narodu "dobre" a co "złe". Niewiele od tego schematu
odbiega LPR. Oni wiedzą, co jest narodowi do szczęścia potrzebne.

Czyżby R. Giertych ukrywał przed opinią publiczną fakt, że jego idolem jest
ś.p. Edward Gierek?

P.S.
Podobno czasy "komuny" minęły. Przykład LPR dowodzi, że historia lubi jednak
się powtarzać.
Obserwuj wątek
    • yossarian18 warka_strong=tow. Ochab??? 09.09.04, 15:54
      Czytając Twoje uwagi tak mi się nasunęło, żeby przytoczyć to złośliwą anegdotkę
      (bez aluzji):))
      „W połowie lat 60. doszło do niesamowitej publicznej kompromitacji E. Ochaba,
      wówczas przewodniczącego Rady Państwa PRL. Siedział sobie wygodnie rozparty na
      trybunie przy Stadionie Dziesięciolecia na zakończenie kolejnego Wyścigu
      Pokoju, gdy podszedł do niego z mikrofonem znany sprawozdawca sportowy red.
      Tuszyński. Zwrócił się do Ochaba słowami: Panie Przewodniczący... Nie zdążył
      jednak nawet zadać pełnego pytania, gdy usłyszał wściekłe burknięcie
      rozzłoszczonego Ochaba: Nie jestem żadnym panem, tylko towarzyszem! Ochab nie
      zauważył, że tak grubiańsko pouczając red. Tuszyńskiego mówi do otwartego
      mikrofonu i jego pełne złości burknięcie usłyszały miliony słuchaczy w całej
      Polsce. Nieco skonfundowany red. Tuszyński natychmiast „poprawił się”, mówiąc:
      Towarzyszu Przewodniczący, jak oceniacie przebieg dzisiejszego wyścigu? W
      odpowiedzi usłyszał kolejne pełne złości burknięcie Ochaba: O mój Boże!
      Człowiek tak ciężko pracuje, a tu mu jeszcze głowę zawracają! Była to totalna
      kompromitacja Ochaba w kręgu milionów słuchaczy, którzy usłyszeli oba gniewne
      burknięcia przewodniczącego Rady Państwa. Gburowaty Ochab okazał się skrajnym
      hipokrytą. Kategorycznie żądał zwracania się doń per „towarzyszu”, a zaraz
      potem sam zawołał: O mój Boże!
      Po tak żałosnym blamażu Ochab stał się w Polsce chyba najbardziej
      znienawidzonym wówczas komunistycznym prominentem, ośmieszanym w dziesiątkach
      złośliwych dowcipów krążących po całym kraju. Jeden z nich zapytywał: Dlaczego
      towarzysz Ochab wciąż biega po Warszawie z chorym pęcherzem? Bo wszędzie
      szuka: „Dla towarzyszy!”, a jest tylko: „Dla panów!”.”
      • Gość: tornado Giertych=tow. Ochab!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 18:56
        Wypisz wymaluj Giertych jak Ochab - jak trwoga to do Boga.
    • Gość: jack Re: LPR = PZPR IP: *.proxy.aol.com 09.09.04, 16:23
      Raczej nie. lpr jest raczej partia nacjonalistyczna z faszystowskimi
      tendendencjami. Choc faszyzm i komunizm maja wiele cech wspolnych.
      Ich idole to Franko, Pinochet. Maja zaciecie do autokratyzmu.
      To zindoktrywowane palanty, ktorzy maja JEDEN wbity w mozg poglad, niezdolni do
      abstrakcyjnego myslenia. Bardzo niebezpieczna dla Polski partia.
      • homosovieticus Re: LPR = PZPR to nie jest prawdą 09.09.04, 16:33
        Trudno w LPR znaleźć składniki faszystowskie.

        Jacek Bartyzel
        FASZYZM (wł. il fascismo - od fascio - związek, z łac. fasces - wiązki rózg z
        wyrastającym z nich toporem, będące oznaką władzy noszoną przez rzymskich
        liktorów, czyli woźnych, przed konsulami lub dyktatorem, a także symbolem
        karzącej mocy prawa) - 1o w sensie ścisłym: ruch polityczny, doktryna oraz
        system ustrojowy panujący w całych Włoszech 1922-1943, a na obszarze formalnej
        jurysdykcji Włoskiej Republiki Społecznej (potocznie: Repubblica di Salo) 1943-
        45; 2o sensu largo: ruchy polityczne, doktryny i systemy w innych krajach,
        wzorujące się, nawiązujące, lub w różnym stopniu zbliżone do f. włoskiego,
        będące, podobnie jak on, połączeniem pierwiastków syndykalizmu, socjalizmu i
        nacjonalizmu, niejednokrotnie jednak różniące się pod wieloma względami, i od
        niego, i pomiędzy sobą, a w zależności od tych różnic zbliżające się już to do
        prawicowego autorytaryzmu, już to do lewicowego populizmu, nadto zarazem
        antyliberalne i antykomunistyczne; przypadkiem granicznym, lub - w innych
        interpretacjach - szczytową i skondensowaną we właściwych f. znamionach, albo
        skrajną i zwyrodniałą jego postacią był niemiecki narodowy socjalizm (nazizm)
        oraz oparty na jego ideologii system państwowy hitlerowskiej III Rzeszy 1933-
        1945; 3o w niektórych ujęciach - jedna z odmian (obok bolszewickiego komunizmu
        i narodowego socjalizmu) nowoczesnych ideologii i systemów totalitarnych
        (totalitaryzmu, względnie "demokracji totalitarnej"), będących wytworem
        społeczeństwa masowego, a zarazem symptomem nowożytnego kryzysu kultury i
        rozkładu demokracji liberalnej; 4o w zastosowaniach propagandowych - skrajnie
        pejoratywny i nasycony negatywnymi emocjami, pochodnymi od zabiegu utożsamienia
        sensu i zakresu pojęcia "f." z rasistowską ideologią i ze zbrodniczymi
        praktykami hitleryzmu, epitet służący reprezentantom tzw. antyfaszyzmu do
        desygnowania "wroga publicznego", a w konsekwencji jego moralnego poniżenia i
        kryminalizacji; w tym kontekście "faszyzmem" może być - w zależności od
        interesów ideologicznych i politycznych danego "antyfaszyzmu" - każdy pogląd i
        każde działanie sprzeczne z ideologią i systemem komunistycznym, albo z
        ideologią i systemem demoliberalnym."

        reszta:
        haggard.w.interia.pl/faszyzm.html
        • Gość: jack Re: LPR = PZPR to nie jest prawdą IP: *.proxy.aol.com 09.09.04, 17:53
          Nowa interpretacja tego pojecia przez E. Nolte (od ok. 1970r.) definiuje
          "faszystowskie pojecie" jako pojecie, wyrazajace antyliberalne,
          antydemokratyczne i antykomunistyczne ideologie wlaczajac w nie takze
          nacjonalizm w wydaniu niemieckim.

          • homosovieticus Re: LPR = PZPR to nie jest prawdą 09.09.04, 19:24
            Tego nie wiedziałem,że Nolte próbował na nowo definiować faszyzm.Gdzie mógłbym
            znaleźc cos na ten temat. Byłbym wdziecznym.Pamietam, że zajmował się systemami
            autorytarnymi i każdy antyparlamentarny system uważał za antydemokratyczny.
            Ale to nie prawda .W niektórych kantonach Szwajcarii istnieje system demokracji
            BEZPOŚREDNIEJ.
            LPR uznaje parlament jako najwyższy składnik władzy, nie ma więc miejsca dla
            np.wodza.
            Traktowanie LPR jest -zdaniem moim - zwykłym prymitywnym chwytem politycznym
            jej przeciwników wywodzacych się z PZPR-u.
    • indris Jeżeli historia się powtarza... 09.09.04, 16:33
      ...to jako farsa. Zauważył to Marks ("18 brumaire'a Ludwika Napoleona")
    • Gość: J.R. LPR = NSPP IP: *.ifw-kiel.de 09.09.04, 19:03
      Oficjalnie partia o takim skrocie nie istnieje (przynajmniej ja nie znam),
      ale... Jak spojrzymy na program LPR to ma on dwie cechy - podkresla pierwiastek
      narodowy oraz jest, pod wzgledem spolecznym, socjalistyczny (z niezrozumialych
      dla mnie powodow torpeduja ograniczenie roli panstwa w gospodarce)...
      Wiec sami sobie skrot rozszyfrujcie ;)))
      • Gość: ! LPR = NSDAP IP: *.chello.pl 09.09.04, 19:05
        !!!
        • Gość: J.R. Re: LPR = NSDAP IP: *.ifw-kiel.de 09.09.04, 19:10
          Alez Wykrzykniku,
          NSDAP byla partia niemiecka, a LPR to partia polska (jak sama nazwa wskazuje).
          Wiec ten skrot nie bardzo pasuje. Ja obstaje przy swoim - NSPP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka