tw_wielgus
02.02.15, 14:48
"Wiele osób wyraziło już swoje wsparcie dla Anny Grodzkiej. Na portalach społecznościowych powstało wydarzenie "Je Suis Ania" ("Jestem Ania"), które zachęca do wyrażenia solidarności z posłanką. To nawiązanie do akcji "Je Suis Charlie". Po ataku terrorystów na redakcję francuskiego tygodnika "Charlie Hebdo" wielu ludzi solidaryzowało się z ofiarami i wyrażało swoje poparcie dla dziennikarzy, publikując zdjęcia na portalach społecznościowych."
No bez jaj! A co z brutalnym atakiem na sferę prywatną Magdaleny Ogórek jaką przeprowadził dziennik degeneratów ( ukłony Ryju) - "Fakt"!
Czy postępowa część społeczeństwa tylko w "Ani" dostrzega kobiecość, którą należy chronić?
wiadomosci.onet.pl/kraj/komentarze-po-publikacji-tygodnika-wsieci-burza-w-internecie/jp22j