giulia123
04.04.15, 16:43
Czy pozwoliłbyś swojej piętnastoletniej córce przyjmować bez twojej wiedzy "tabletkę po"?
Ja rozumiem, że takie tabletki są potrzebne i nie sprzeciwiam się, aby były w sprzedaży. Ale jestem ciekawa ilu z was pozwoliłoby swojej piętnastoletniej córce, wnuczce, dziecku przecież, przyjmować je bez kontroli, bez ograniczeń??
Co innego gdy taka pigułkę zażyje dorosła kobieta, ale przyzwolić, aby dzieciaki miały nieograniczony dostęp??