Dodaj do ulubionych

Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego

    • Gość: absolwent90 Kompromitacja Politechniki IP: *.chem.usu.edu 16.09.04, 06:49
      Zaplacilem za egzaminy wstepne (wtedy byly electroniczne). Ustalilem tematy
      egzaminu magisterskiego i

      jestem milionerem w USA. Takie byly uczelnie w PRLu. Pozdrowienia
      • Gość: ubek Re: Kompromitacja Politechniki IP: *.chem.usu.edu 16.09.04, 07:02
        Ci ludzie musza byc z marmuru albo z zelaza.
        Kule sie od nich odbijaja.
    • poliester Jeśli dzieci korzystają z zasług... 16.09.04, 07:11
      ...rodziców - prawników, (o ile samo bycie prawnikiem można uznać za zasługę)
      zresztą bardzo wątpliwych, lub wręcz wyimaginowanych to muszą również
      odpowiadać za ich - bardzo realne winy i błędy.
      • Gość: sowa Re: Jeśli dzieci korzystają z zasług... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:22
        zastawiam się kto steruje tą sprawą, komu zależy ,aby panowie dziennikarze tak
        pilnie śledzili ( wybiórczo) ten temat i na czyje "zlecenie " poświęcili tyle
        uwagi tej sprawie." jak wspaniale" montują fakty- listy + łapówka- niedługo tak
        nas wykołują, że mało kto będzie pamiętał kto dał łapówkę i czy ona była
        istotną sprawą w tej całej aferze.
        • Gość: Obserwator Re: Jeśli dzieci korzystają z zasług... IP: *.univ.gda.pl 16.09.04, 09:08
          Nie nadarmo GW nazywają gazetą wybiórczą. Bo wybiera co jej pasuje w spełnieniu
          ambicji politycznych
          • Gość: Magda O CZYM WY CHRZANICIE IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.04, 11:24
            Dzieje sie ewidentne swinstwo. Kolesiostwo, nepotyzm, lapowkarstwo. Miejsce dla
            kogos z plecami, to miejsce zabrane komus kto mogl byc merytorycznie znacznie
            lepszy. Co ma decydowac o karierze? Praca, talent, wysilek, czy stanowiska
            rodzicow. Jakie merytoryczne argumenty przemawiaja za faworyzowaniem dzieci
            sedziowskich, adwokackich, radcowskich. Przeciez to od lat sitwa, do ktorej
            wchodzi sie na zasadzie konkursu protekcji. Niech wreszcie ktos cos z tym
            zrobi. Dlaczego GW nie ma o tym pisac? Spisek przeciwko swietym korporacjom
            prawniczym? Juz wiele skurwysynstw nawyrabiali, juz zbyt wielu ludziom
            poutracali skrzydla i zbyt wielu zepchneli na margines. Juz za bardzo wypchali
            sobie kieszenie. Juz za bardzo sprzeniewierzyli sie zasadom elementarnej
            uczciwosci i przyzwoitosci. Porownaj sobie palestre przedwojenna z dzisiejsza
            sitwa. NIE TEN POZIOM.
          • Gość: rye [...] IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.09.04, 14:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • synziemi Re: Jeśli dzieci korzystają z zasług... 16.09.04, 19:23
            Gość portalu: Obserwator napisał(a):

            > Nie nadarmo

            "na darmo" pisze sie oddzielnie (no chyba, ze sie bylo przyjetym na Uniwersytet
            Gdanski z protekcji- wtedy znajomosc poprawnej pisowni nie jest wymagana :) ).

            > GW nazywają gazetą wybiórczą. Bo wybiera co jej pasuje w spełnieniu
            >
            > ambicji politycznych

            IP: *.univ.gda.pl <---Wydaje mi sie, ze oburzenie autora tego postu jest
            efektem pracy/nauki na skorumpowanym uniwerku. Adres IP tlumaczy sprzeciw
            autora wobec dzialalnosci zmierzajacej do wykrycia korupcji.
    • Gość: re Re: jest kompromitacja prawa w Polsce IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 16.09.04, 07:18
      jest to dorobek mazowieckiego i kwaśniewskiego
      • Gość: zawiedziony Re: jest kompromitacja prawa w Polsce IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:26
        Taką miałem nadzieję, że po roku 80 coś się zmieni, a to wprost przeciwnie, dopiero otworzyła się „ Puszka Pandory” z łapówkami, protekcjami itd. Narodzie, gdzie my zmierzamy?:-(
        • Gość: starszy Re: jest kompromitacja prawa w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:30
          amnezja? czy w latach 70, 80 nie było afer, ale sposób ich zalatwiania był inny-
          w knajpce, przy koniaku, wódeczce lub na telefon. zastanawiam się,czy
          urodziłeś się wczoraj, czy faktycznie masz wybiórczą amnezję?
          • Gość: meerkat GAZETO ! KIEPSKI TUTYL!!! :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:36
            ZATYTULUJCIE KOLEJNY TEKST INTERWENCYJNY:

            " NA LEWO NA PRAWO"! :-)))
    • Gość: zet "Uniwersytet zapowiada natychmiastowe IP: *.ne.client2.attbi.com 16.09.04, 07:43
      jej zwolnienie". Wczesniej podano, ze to dzialaczka zwiazkow zawodowych. Z tym
      zwolnieniem moze zatem byc tak ja ze zwolnienie speca od "handlu skorami" w
      ludzkim pogotowiu.
    • Gość: Viwa LICZBA ZDOBYTYCH PUNKTÓW TO CHYBA WYSTAR IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 16.09.04, 07:53
      Liczba zdobytych punktow to chyba wystarczający wyznacznik poziomu wiedzy
      posiadanej przez dzieci prawnikow, które nie dostały się w sposób legalny na
      uczelnię.Przebyty okres pracy w kancelariach jak widać niczego ich nie nauczył,
      szkoda zatem że naprawdę zdolne dzieci nie mają zupełnie szansy dostania się na
      taki niby staż. Ale cóż się nie powie na swoje usprawiedliwienie?!? Przyszła
      kolej na obronę dzieciaków kolegów i swojej własnej pupy???!!! Życzę sobie i
      uczciwym obywatelom naszego państewka, by to ujawnienie procederu zaskutkowało
      tym czego wszyscy oczekujemy - uczciwym poborem na studia (i nie tylko na
      studia).Wszak wszyscy wiemy, że takowe rzeczy dzieją się na wszystkich
      uczelniach prawniczych - i nie tylko!!!!
      • synziemi Re: LICZBA ZDOBYTYCH PUNKTÓW TO CHYBA WYSTAR 16.09.04, 19:09
        Prawnicy obcuja na codzien z przestepcami a przeciez wiadomo, ze "kto z kim
        przystaje, takim sie staje..."
    • Gość: ala Re: skontrolujcie UMK w Toeuniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:54
      znajomego adwokata syn też miał iinny tryb w dostaniu się na prawo
    • Gość: IGŁA REKTOR I SPÓŁKA ŁAPÓWKARZE DO WIĘZIENIA IP: 81.219.224.* 16.09.04, 07:55
      REKTOR I SPÓŁKA ŁAPÓWKARZE DO WIĘZIENIA.
      • Gość: naparstek Re: REKTOR I SPÓŁKA ŁAPÓWKARZE DO WIĘZIENIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:49
        hasła jak z transparentu z okazji 1- maja
    • Gość: Adam Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.t-s.pl 16.09.04, 08:10
      wszędzie tak jest
    • goldbaum Oto pelny obraz polskich ELYT. 16.09.04, 08:12
      Polska nalezy do najbardziej skorumpowanych krajow na swiecie. Ale czemu sie
      dziwic, skoro krancowa degeneracja pleni sie tam, gdzie akurat powinna byc
      zwalczana?

      Czy to w ogole moze byc szkola prawnikow? Tak maja wygladac elity naszego kraju?
      Czy trzeba sie jeszcze dziwic, dlaczego Polacy uchodza w Europie za narod
      kryminalistow?
    • Gość: Kamil_ Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.biotech.univ.gda.pl 16.09.04, 08:16
      UG to nie tylko Wydział Prawa i Rektorat. Nie można oczerniać całej Uczelni za
      wybryki jednej kobiety z administracji...
    • Gość: int555 Idealny obraz naszego wymiaru "SPRAWIEDLIWOŚCI" IP: *.168. / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:19
      I tu sprawdza się stare polskie przysłowie , czym skorupka za młodu ......
    • Gość: gusia Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 16.09.04, 08:20
      To co wykryto w Gdańsku dzieje się na na każdej polskiej uczelni. Sama
      skończyłam prawo i wiem, że Gdańsk nie jest wyjatkiem. Mała rada dla wszystkich
      jeżeli potrzebujecie porady prawnej ostrożnie wybierajcie prawnika. Rzadko
      bowiem adwokatem zostaje najlepszy z roku, częściej miernota, która
      prześlizgiwała się z roku na rok ale miała w sobie to coś, czyli "dobre geny"...
      • synziemi Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego 16.09.04, 19:33
        Gość portalu: gusia napisał(a):

        > To co wykryto w Gdańsku dzieje się na na każdej polskiej uczelni. Sama
        > skończyłam prawo i wiem, że Gdańsk nie jest wyjatkiem. Mała rada dla
        wszystkich
        >
        > jeżeli potrzebujecie porady prawnej ostrożnie wybierajcie prawnika. Rzadko
        > bowiem adwokatem zostaje najlepszy z roku, częściej miernota, która
        > prześlizgiwała się z roku na rok ale miała w sobie to coś, czyli "dobre
        geny"..
        > .

        Niestety, slowo "prawnik" w Polsce to coraz bardziej zdewaluowane okreslenie.
        A potem sie dziwimy, ze system sadowniczy dziala tak jak dziala.
    • Gość: zenus Jak ten czlowiek musi byc juz zdemoralizowany, IP: 195.67.104.* 16.09.04, 08:21
      skoro nie widzi w tym co zrobil nic nagannego. Mysle o dziekanie Okręgowej Rady
      Adwokackiej w Gdańsku Jerzym Lipskim. Typowa ofiara PRL.
    • Gość: macio jak pomysle jakim jestes prawnikiem.... IP: *.polfa.lublin.pl / *.devs.futuro.pl 16.09.04, 08:22
      ... absolwencie UG to za sie boje pojsc do lekarza; hahahahaha
    • Gość: kill'em TEŻ MI NOWINA !!! IP: 195.116.133.* 16.09.04, 08:29
      "Ze względów społecznych należałoby natychmiast zamknąć dziekana !!!
    • Gość: JA Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.wd.wroc.pl 16.09.04, 08:29
      No tak... listy polecające "dzieci klanów" uzasadnia się działalnością w
      kancelariach lub też działalnością ich rodziców... Ja niestety nie miałam
      takiej możliwości i choć zdałam egzamin na 4,00 i 4,5 nie dostałam się na
      studia dzianne (odwołanie też nie zostało rozpatrzone pozytywnie). Skończyłam
      te studia w trybie zaocznym (po drodze obserwując jak traktowane są dzieci
      prawników) i okazało się (czego zresztą można było się spodziewać) że nie mam
      szans na aplikację...Wystarczy spojrzeć na listę osób przyjętych na aplikacje i
      porównać nazwiska - nie wymaga to komentarza... Zaznaczam jednocześnie, iż nie
      studiowałam na Uniwersytecie w Gdańsku i tak naprawdę to w całym kraju na tych
      wydziałach dzieją się takie rzeczy... NIECH KTOŚ WRESZCIE COŚ Z TYM ZROBI!!!!
      • Gość: ktoś Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: 195.205.16.* 16.09.04, 11:32
        Nie pamiętam aby na egzaminie wstępnym były wystawiane oceny
    • Gość: proponuję wziąć się za pozostałe uniwerki IP: *.szuwarowa.krakow.pl 16.09.04, 08:36
      prawo w całym kraju wygląda podobnie
    • jacek.69 Nieważne, czy mądry, czy głupi 16.09.04, 08:49
      ważne, aby być dzieckiem sędziego, notariusza lub adwokata. Oni chyba swoje
      powołanie do zawodu prawnika przekazują dzieciom w DNA.
    • Gość: Alex Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 16.09.04, 08:51
      UG nie jest odosobnionym przypadkiem. Na UMK podobne sytuację także maja
      miejsce. Środowisko adwokackie jest bardzo hermetyczne. Ludzie spoza kregu
      praktycznie nia maja wstępu. W Toruniu środowisko adwokackie jest berdzo
      rozbudowane, dla pomniejszenia kosztów działalności lokalni adwokaci umówli
      sie np. iz swoim praktykantom, także tym będącym juz na aplikacji, nie wypłaca
      wiecej miesięcznie niz 750 zł. Należy skończyć z utajnionymi listami i
      popieraniem nieuków, których później przepych się na egzaminach za znane
      nazwiska. Dajmy szansę naprawde zdolnym młodym ludziom.
      • Gość: koala Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.autocom.pl 26.09.04, 20:12
        patologia korporacji akademickich bije patologię politykow - to skutek
        dożywotnich immunitetow dla prof i braku opozycji
    • Gość: edek Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: 81.26.5.* 16.09.04, 08:52
      prawnik zawsze nauczy sie jak w imie prawa prawo omijac
    • danek4 Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego 16.09.04, 08:58
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > szkoła dobrego prawa zwłaszcza od pomroczności jasnej

      wszyscy w Polsce wiedzą, że OD ZAWSZE na studia pewna grupka uczniów była
      protegowana na różne sposoby

      jedno jednak nie ulega dyskusji

      na studia prawnicze PROTEKCJA wszelaka powinna być niedopuszczalna, bo...każdy
      z nas wie dlaczego...a przynajmniej wiedzieć powinien
      • Gość: Goran Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.rene.com.pl 16.09.04, 09:09
        Nieskromnie powiem że mam niegłupiego syna. Choć oceny miał przeciętne bo nie
        chciało mu się wkuwać struktury agrarnej Brazylii to jednak test gimnazjalny
        napisał tak, że bez problemu dostał się do najlepszego liceum w mieście. Sam
        nie jestem prawnikiem ale połowa rodziny to dość znani adwokaci, nawet ze spraw
        opisywanych w gazetach. Ale ani mi, ani im nie przyjdzie do głowy aby dzieciaka
        gdzieś kiedyś popychać. Fajnie jakby chciał zostać prawnikiem, ale chłopak na
        razie chce być gitarzystą i trenuje codziennie po trzy godziny. Ja wolałabym
        aby został np. prawnikiem, ale zrobi jak zechce. Niech będzie giatrzystą.
        Jak go będę zawsze wspierał, ale tylko duchowo. Trochę mi żal tych którzy są na
        tych listach, bo muszą się czuć obecnie nieszczególnie, co zawdzięczaj głupio
        ambitnym tatusiom i mausiom. Zrobili im krzywdę jak się okazuje.
        • danek4 Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego 16.09.04, 09:34
          Gość portalu: Goran napisał(a):

          > Nieskromnie powiem że mam niegłupiego syna. Choć oceny miał przeciętne bo nie
          > chciało mu się wkuwać struktury agrarnej Brazylii to jednak test gimnazjalny
          > napisał tak, że bez problemu dostał się do najlepszego liceum w mieście. Sam
          > nie jestem prawnikiem ale połowa rodziny to dość znani adwokaci, nawet ze
          spraw
          >
          > opisywanych w gazetach. Ale ani mi, ani im nie przyjdzie do głowy aby
          dzieciaka
          >
          > gdzieś kiedyś popychać. Fajnie jakby chciał zostać prawnikiem, ale chłopak na
          > razie chce być gitarzystą i trenuje codziennie po trzy godziny. Ja wolałabym
          > aby został np. prawnikiem, ale zrobi jak zechce. Niech będzie giatrzystą.
          > Jak go będę zawsze wspierał, ale tylko duchowo. Trochę mi żal tych którzy są
          na
          >
          > tych listach, bo muszą się czuć obecnie nieszczególnie, co zawdzięczaj głupio
          > ambitnym tatusiom i mausiom. Zrobili im krzywdę jak się okazuje.

          problem jeszcze większy jest w tym, że korzystając z PROTEKCJI wszelakich na
          studia prawnicze KRZYWDĘ robi się WSZYSTKIM INNYM PODWAŻAJĄC U SAMYCH PODSTAW
          NATURĘ SPRAWIEDLIWOŚCI

          i takie działanie NIE MA USPRAWIEDLIWIENIA przed najwyższą z możliwych kar,
          karą pozbawienia wykonywania zawodu prawnika WSZYSTKICH uczestników takiego
          procederu

          koniec
          ależ nie...
          to co zdarzyło się na UG było, jest i będzie, ale PRZECIWSTAWIAĆ się temu
          procederowi trzeba zawsze
    • Gość: Kaszub Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.pwradio.pl 16.09.04, 08:59
      Jest to rzeczywiście kompromitacja. Ale nie tylko Uniwersytetu Gdańskiego lecz
      całego systemu kształcenia prawników. Przecież ci, którzy dzisiej dostali
      się "na lewo" na studia, jutro dostaną się "na lewo" na aplikację (niech
      prawnik o "złych genach" spróbyje się dostać na np. aplikację adwokacką), a
      pojutrze bądą nas sądzić jako sędziowie lub zgarniać kasę jako adwokaci czy
      radcowie. Byłoby bardzo celowe prześledzić rezultaty egzaminów wstępnych i
      odwołań w całej Polsce przez ostatnie 30 lat, przyjęć na aplikacje oraz potem
      kto gdzie funkcjonuje. Gwarantuję ciekawe rezultaty.
    • stachud Matoly w sadzie - radykalne rozwiazania 16.09.04, 08:59
      A potem w sadach roi sie od matolow, wiec juz wiecie skad ta paranoja na salach
      sadowych. Ryba psuje sie od glowy. Tylko radykalne rozwiazania moga temu
      zapobiec. Polacy nie dorosli do demokracji, ktos musi to wziac za ryj.
    • Gość: Zibi To nie tylko Uniwersytet Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:05
      Jestem przekonany, że tak dzieje się nie tylko na Wydziale Prawa i
      Administracji UG ale również w pozostałych uniwersytetach i akademiach
      medycznych i nie tylko prezesi sądów czy izb adwokackich posyłają rodzinne
      listy protegowanych do przyjęcia na studia ze względu na "ważny interes
      społeczny". Warto to sprawdzić. Głosy uczestników tego forum powinny w tym
      pomóc organom prokuratury i policji.
    • Gość: Piotr Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: 195.116.210.* 16.09.04, 09:05
      To jest tylko wierzcholek gory lodowej - tak wyglada pierwszy etap rekrutowania
      narybku do branzy od poczatkow PRL opanowanej przez czerwonych i tych, ktorych
      czerwoni dopuscili do prawniczego koryta. Potem sa aplikacje, egzaminy itd.
      Pisanie (jedynie) o "kompromitacji Uniwersytetu Gdanskiego" wyglada na chec
      dokopania jedynie rektorowi, niestety.
      • Gość: Goran Re: Kompromitacja uczelni Uniwersytetu Gdańskiego IP: *.rene.com.pl 16.09.04, 09:09
        --------------------------------------------------------------------------------
        Nieskromnie powiem że mam niegłupiego syna. Choć oceny miał przeciętne bo nie
        chciało mu się wkuwać struktury agrarnej Brazylii to jednak test gimnazjalny
        napisał tak, że bez problemu dostał się do najlepszego liceum w mieście. Sam
        nie jestem prawnikiem ale połowa rodziny to dość znani adwokaci, nawet ze spraw
        opisywanych w gazetach. Ale ani mi, ani im nie przyjdzie do głowy aby dzieciaka
        gdzieś kiedyś popychać. Fajnie jakby chciał zostać prawnikiem, ale chłopak na
        razie chce być gitarzystą i trenuje codziennie po trzy godziny. Ja wolałabym
        aby został np. prawnikiem, ale zrobi jak zechce. Niech będzie giatrzystą.
        Jak go będę zawsze wspierał, ale tylko duchowo. Trochę mi żal tych którzy są na
        tych listach, bo muszą się czuć obecnie nieszczególnie, co zawdzięczaj głupio
        ambitnym tatusiom i mausiom. Zrobili im krzywdę jak się okazuje.
        • Gość: Lutek Przjdzie czas... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.04, 11:59
          Gratuluje syna. O celowosci kontynuowania tradycji rodzinnej przekona sie, jak
          zrozumie, ze "wioslem" zarobic nie mozna. Wtedy rodzina przyjdzie jednak z
          pomoca. Nie znam prawniczej rodziny, ktora gadalaby o aplikacji pociechy, gdy
          ta jest na etapie liceum. Prosze sie nie martwic. Syn "da sobie rade". PS.
          Prosze mi wierzyc, tego typu bajania sa przez absolwentow prawa przyjmowane z
          politowaniem. Moze dlatego, ze maja oni watpliwa przyjemnosc ogladania
          nazwisk "orlow" z ich roku na listach przyjetych na aplikacje.
          • chilum Re: Przjdzie czas... 16.09.04, 12:10
            Gość portalu: Lutek napisał(a):

            > Gratuluje syna. O celowosci kontynuowania tradycji rodzinnej przekona sie, jak
            > zrozumie, ze "wioslem" zarobic nie mozna.

            Ee,przesadzasz.
            Nie każdy musi zarabiać jak Clapton,czy Vai,albo inny Satriani.

            Jak chłopak kocha muzykę i granie to niech to robi.
            Czy sądzisz,ze tylko milionowe kontrakty satysfakcjonują muzyka?

            Niech gra,jak bedzie dostawał kase taką,że będzie mógł z niej życ zgodnie ze swoim widzeniem świata,to czemu nie?

            --

            Talk is cheap"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka