mariner4
27.07.15, 08:36
pisac grzeczne pisma do podatników. Na razie kalo eksperyment.
Powinni dostawaś dodatek za grzeczne list, tak jak nich greccy odpowiednicy za czyste ręce, czy punktualne przychodzenie do pracy.
Proponuję dalsze eksperymenty. Na przykład eksperyment dla sędziów o sprawiedliwe orzekanie, z właściwą premią oczywiście. Inny eksperyment na przykład można wypróbować w policji. Eksperymentalnie nie bić zatrzymanych. Także z premią.
Skąd to się bierze? Urzędnik państwowy, czy samorządowy to dobra fucha. Niec nie trzeba umieć, nic nie trzeba robić. Posadę dostaje się zwykle po znajomośći. Praca łatwa, lekka i przyjemna, No i to bezcenne poczucie władzy nad obywatelem. jak się chce, to można obywatela zamknąć. Za nic. Ot tak. Jak nie wiemy za co go zamykamy, to sam powinien to wiedzieć.
Eksperymentować można do woli. Na przykład eksperymentalnie nie brać lewych zwolnień lekarskich, albo nie wynosić materiałów piśmiennych do domu. Tylko fantazje może ograniczyć eksperymentowanie.
A eksperyment jest ojcem wiedzy
A już serio. Autora owego "eksperymentu" wyp.. bym z pracy zakazem wykonywania zwodu powyżej łopaty.
M.