axyzaa
31.07.15, 09:55
Instrukcja dla księży
"Głosowanie za ustawą in vitro i podpisanie jej przez prezydenta to ewidentny publiczny grzech ciężki, mówi kanonista (...). - W tej sytuacji mamy obowiązek przypominania tym, co poparli in vitro, że nie mogą przystępować do komunii św. Może to także zrobić ksiądz przed mszą św., widząc, że osoba, która publicznie poparła in vitro, a nie zmieniła swoich poglądów i trwa w grzechu ciężkim, może chcieć przystąpić do komunii św." - informuje ks. prof. Wojciech Góralski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w "Naszym Dzienniku".
(...)
"Idealnie byłoby, gdyby publicznie taka osoba oznajmiła, że popełniła błąd, głosując za in vitro, czy w przypadku prezydenta, podpisując ustawę". Forma zadośćuczynienia i pragnienie poprawy musi dawać pewność, że ta osoba szczerze żałuje, zmieniła poglądy i więcej by tak nie postąpiła" - konkluduje kanonista.