damakier1
26.11.15, 10:58
Mogę sobie powiedzieć - a nie mówiłam? Ale gorzka to satysfakcja...
Ostentacyjne niszczenie naszego wspólnego dorobku, rozmontowywanie instytucji demokratycznych i wprowadzanie dyktatury rozpoczął PiS już w sekundę po ogłoszeniu wyniku wyborów, a dzisiejszej nocy zatracił już wszelkie hamulce.
Wszystkim triumfalnie rechoczącym i upajającym się odniesionym dziś w nocy zwycięstwem pragnę uprzytomnić, że jazda bez trzymanki nieuchronnie kończy się zaryciem mordą w bruk przez wszystkich pasażerów nie wyłączając kierujących pojazdem.