resboy
27.11.15, 17:50
Senator Jan Maria Jackowski:
Dziękuję bardzo, Panie Marszałku.
Mam takie pytanie hipotetyczne: a co będzie, jak ta ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego i o jej zgodności z konstytucją będą orzekali sędziowie wybrani z naruszeniem konstytucji?
(Senator Andrzej Matusiewicz: Wyłączą się.)
Czy się wyłączą wtedy? Taka sytuacja jest możliwa, więc pytanie jest zasadne.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński:
Panie Senatorze, najczęściej – nie chcę powiedzieć, że niemal zawsze, ale najczęściej, bardzo często, częściej niż w co drugiej sprawie – orzekamy o ustawach, które nas dotyczą, nas, obywateli, i w życiu gospodarczym, i w życiu społecznym, i w życiu publicznym. To jest specyfika funkcji sędziego konstytucyjnego: orzekamy o prawie, które nas dotyczy. I naprawdę nie zdarzyło się, żebym w setkach spraw, w przypadku których brałem udział w orzekaniu i jako przewodniczący składu, i jako członek składu, i jako sędzia sprawozdawca – więc tu mogę za siebie mówić – patrzył na przepis tak: jeżeli podtrzymamy konstytucyjność, to ja na tym stracę, albo odwrotnie, jak orzeknę niekonstytucyjność, to ja na tym stracę. Nigdy nie ma takiego myślenia. Ale zapewniam pana, że gdyby jeden z uprawnionych organów, określonych w art. 191 ust. 1 pkt 1 konstytucji, począwszy od prezydenta Rzeczypospolitej, a skończywszy chyba na rzeczniku praw obywatelskich, zaskarżył któryś z przepisów uchwalonej także przez Wysoką Izbę nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, to wyłączę się ja i wiceprezes Trybunału, bośmy brali aktywny udział w pracy nad procedowaniem, w tych czynnościach prawodawczych. To nie zmniejszy… Na pewno o takim wniosku rozstrzygałby Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie, ale bez tych dwóch sędziów, którzy aktywnie brali w udział w procedowaniu. Jest cały szereg przypadków, w których sędzia, który był posłem czy senatorem… Przykład najmłodszego stażem sędziego konstytucyjnego, pana sędziego profesora Leona Kieresa… W jakich sprawach on się wyłączał? W takich, w których reprezentował Wysoką Izbę w Sejmie i był aktywny w przygotowaniu ustawy czy w pracy nad ustawą w Senacie. Tak to funkcjonuje.
www.senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/przebieg,419,2.html
Gdzie są ci z tego forum, mówiący że Rzepliński nie doradzał przy tworzeniu ustawy?